Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Masz wyższy komin niż mój. Ja mam 8m 14x14cm. Czopuch 150mm i wyrywa popiół bardzo dobrze.

Opublikowano

Też mi się wydaje, że powinno być dobrze. Może szału nie ma, może na granicy...ale bez przesady. Sąsiad ma jakiegoś "kopciucha" Defro w przybudówce domu. Komin z rury stalowej - wystaje nad dach tej przybudówki ok 2 m. To ile ma razem: 4 - 4,5 m? I mało głowy nie wciągnie do środka.
A u mnie: dziś mi się kawałek papieru nie chciał za bardzo palić, maksymalnie drzwiczki mogłem na 1 cm uchylić - bo więcej to dym wywalało na kotłownie. 

Podpalony kawałek papieru przy wyczystce: dym do niej wciąga, jeśli papier jest wewnątrz wyczystki. Jeśli tylko w drzwiczkach - połowa dymu idzie na kotłownię. Papier tuż przed drzwiczkami - cały dym idzie na kotłownię.
Wkładam w komin od dołu latarkę i kamerę endoskopową: szary, kudłaty nalot na ściankach, widać wyraźny prostokątny otwór na końcu.
Nie mam pojęcia, co jest nie tak.

Opublikowano

Masz na myśli wyczystkę w kotle, czy tę od komina?

Opublikowano

Od komina.

Opublikowano

To kiepska sprawa. Może komin zimny, lub kiepskie warunki i ciąg wsteczny zadziałał. Już raz się nadziałem na taki przypadek w nowym budownictwie i próbie rozpalania w kominku. Wszystko wywalało do pomieszczenia zamiast w komin.

Opublikowano
2 godziny temu, Szwagier-z-lasu napisał(a):

Nie mam pojęcia, co jest nie tak.

A masz tam jakiś nawiew powietrza do kotłowni?

  • Lubię to 1
  • Zgadzam się 1
Opublikowano (edytowane)

Aaa sosna, będzie problem, osobiście nigdy nie paliłem, ale ludzie narzekają, ciekawe jak grube wałki wkładasz. Komin spoko, taki sam jak u mnie, tylko ja wsadziłem wkład owalny z nierdzewki, bo po kilkudziesięciu latach zaczynały zapachy z muru wychodzić.

Nadal  nie mogę pojąć  jakim cudem sucha sosna robi tyle dymu, że nie  chce go wyciągnąć dziesięciometrowy komin przez ogromną przegrodę ... może nawiew do kotłowni za mały?

Wskoczyło kilka postów w międzyczasie i wychodzi na to, że nie ma co kotła przerabiać, tylko komin trzeba przerobić, dać owalną nierdzewkę, tak jak u mnie i będziesz miał cug jak na tym moim filmiku, wciąga wszystko orzez bramkę 10x10cm. Nie trzeba frezować, wystarczy rozkuć na dole i owalny wkład wchodzi na piechotę.

Blaszany komin bardzo szybko się wygrzewa zobacz na filmiku ani razu cofki nie było chociaż dawałem nieźle w palnik.mpm_wklad_l.jpg

 

Edytowane przez szpenio
Opublikowano (edytowane)

Odpowiadam:
@carinus no raczej komin zimny, bo nie palę regularnie - tyle, co na te testy. Wygrzanie komina pomaga.

@rambo5 zetka fi 110 mm. Ale nawet otwieranie drzwi z kotłowni na dwór (metr od kotła, drzwi "90") nie zmienia nic zauważalnie. 

@szpenio sosnę mam z czyszczenia, porządkowania działki wokół domu. Było trochę lasu, robiliśmy ogród - więc drzewa leciały w miarę zagospodarowania terenu. Był kocioł na ekogroszek, ale przecież drewna nie wyrzucę, trzymałem na wypadek "W". Wiem, jakie iglaste drewno ma wady - gdybym miał palić codziennie, kupiłbym liściaste, a to moje tylko po trochu dodawał.
Jeśli chodzi o rozmiar, przy następnym paleniu zrobię może zdjęcie. 
Co do komina: mam w kanale obok wkład z nierdzewki. Był do niego kiedyś podłączony kocioł olejowy. Z ciekawości zobaczę, jaki tam mam ciąg. Średnica wkładu 125 mm. Niestety, wejście jest duuużo za nisko.

 

Edytowane przez Szwagier-z-lasu
Opublikowano

@szpenio a co to za szara masa uszczelniająca na tych rurach?

Opublikowano (edytowane)

@Szwagier-z-lasu Taki uszczelniacz jak na foto, ale nie za bardzo trwały. Trzeba posmarować złącze przed złożeniem, bo kładziony po wierzchu po jakimś czasie pęka i odpada od rury.

Jeśli chodzi o komin, to właśnie z tego powodu, że będziesz palił okazjonalnie powinieneś zrobić blaszany wkład. Murowany nie używany robi się zimny i wilgotny, szczególnie gdy nie ma daszku u góry, a blacha się wygrzewa momentalnie . Sprawny komin na zawołanie będzie zachęcał, aby częściej wyręczać pompę ciepła, gdy pojawią się mrozy.

Skoro w kociołku będziesz palił okazjonalnie, to nie ma sensu go przerabiać, bo oszczędności na opale będą minimalne. Przy dobrym ciągu Krzaczek spełni swoje zadanie bez żadnych przeróbek, trzeba tylko obczaić jak w nim palić. 

fot_6.jpg

Edytowane przez szpenio
  • Przydało się 1
Opublikowano

Jeżeli ten kocioł będzie tak działać jak obecnie, to na pewno nie zachęci do korzystania z niego. Samo zużycie opału nie jest w tym najważniejsze, ważny jest komfort obsługi od rozpalenia i dokładania opału, do końca spalania. Tym bardziej że jest drugie źródło ciepła, to można sobie robić testy modyfikacji.

Co do wkładu to mam mieszane odczucia, czy on cokolwiek poprawi oprócz uszczuplenia portfela. Odpowiednia temperatura spalin nigdy krzywdy w kominie nie zrobi, gdyby to był kocioł kondensacyjny, to wtedy pełna zgoda co do użycia wkładu.

Opublikowano

U mnie włożenie blaszanego wkładu miało wpływ na zwiększenie ciągu, kiedyś komin kaprysił zależnie od pogody, teraz mało łba nie urwie 🙂 każdego dnia, ale może ten palnik dekarski robi robotę, bo 4kW gazowej mocy puszczone w komin robi cug momentalnie, nie to co podpalony kawałek papieru.  

Jeśli nie będzie w miarę stabilnego ciągu w kominie to szkoda czasu na testy, bo okaże się że nowy palnik fantastyczny, a tu nagle się ciąg poprawił i w sumie to nie jego zasługa.

Tak czy siak będę obserwował rozwój sytuacji w tym wątku, oby nie skończyło się jak w wielu innych na tym forum - nagle autor urywa relację i nie wiadomo jak rozwiązał problem.

  • Zgadzam się 1
Opublikowano

Dzięki Panowie za zaangażowanie. Proponuję ten wątek pozostawić tylko modyfikacje kotła. A kwestię komina i ciągu przeniosłem do osobnego. Możecie tam zobaczyć, jak ciągnie kanał dymowy, do którego jest podłączony Krzaczek, a jak kanał z wkładem z nierdzewki, obok. Proszę o komentarze dotyczące ciągu i komina w tym nowym wątku:

 

  • Lubię to 1
Opublikowano

OK, mam pomysł na prosty palnik szamotowy do tego kotła, ale potrzebuję informacji, najlepiej w postaci kilku zdjęć, żebym mógł na nich rysować, no i upewnić się że dobrze czytam schemat/przekrój tego kotła. Co potrzebuję:

1. Zdjęcie wnętrza przy otwartych dolnych drzwiczkach wykonane z poziomu rusztu, czyli żeby było widać i górę, wylot spalin w głebi, i dół,czyli popielnik z tym grzebieniem 

2. Zdjęcie tylnej ściany na dole z zaznaczeniem gdzie zaczyna się ścianka popielnika bez płaszcza wodnego, bo na pewno płaszcz wodny nie jest do samego dołu.

3. Zdjęcie którejś z bocznych ścian z zaznaczeniem jak punkt wyżej i żeby był też widoczny ten otwór powietrza wtórnego, czy on przechodzi przez płaszcz wodny.

Tak więc spokojnie, bez pośpiechu  , bo i ja będę potrzebował chwili na malunki nie tak jak teraz postukać naprędce w telefonie 😁

Opublikowano (edytowane)

@Matejko1 ciągomierz przyszedł, bez instrukcji (raczej zbędna) ale i bez płynu w środku. Więc nie działa na tę chwilę, jeszcze nie wiem, czym go można zalać.

@szpenio wczoraj tak mnie ten kocioł zmęczył, że szybko do niego nie podejdę, ale dzięki za zaangażowanie. Zdjęcia porobię, gdy mi siły wrócą. Punkty 2 i 3: te rzeczy są widoczne na przekroju, zwłaszcza tym, który ostatnio wkleiłem.
Tu jest DTR z tym przekrojem:
https://krzaczek.eu/wp-content/uploads/2018/08/skg-drewno-dtr-052025.pdf
Tu filmy poglądowe na kocioł:

Na filmach chyba jest 20kW - ona jest tylko szersza od 15kW, pozostałe wymiary chyba takie same. Jak chcesz jakieś konkretne wymiary - to musisz mi pokazać na jakimś obrazku, co Ci zmierzyć.
Płaszcz wodny od tyłu nie jest do samego dołu, generalnie popielnik od poziomu poniżej rusztu wodnego i króćca powrotu, jest już bez płaszcza. Tamtędy można kombinować z doprowadzeniem PW. Istniejące otwory PW są niestety w płaszczu (zaznaczyłem na zielono na ostatnim przekroju w tym wątku).

EDIT: co jeszcze mogę powiedzieć, po wczorajszym paleniu, to że tymi otworami powietrze się dostaje - wypalone ślady sadzy na tych elementach na to wskazywały.

IMG_20260220_161828.jpg

Edytowane przez Szwagier-z-lasu
  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

@Szwagier-z-lasu Czy Twój kocioł to wersją Krzaczka SKG z certyfikatem na węgiel czy na drewno? I czy na pewno właściwą przysłali ze sklepu? Bo w instrukcjach są podane różne przekroje tych dwóch wersji kotła, a ponadto kocioł na drewno też ma też dwie wersje, które chyba też mają różne przekroje.

Edytowane przez Matejko1
Opublikowano

Mój to wersja na drewno i wkleiłem przekrój mojego. Wersja na węgiel nie ma tych bocznych otworów na powietrze wtórne, nie dają do niej blachy zasłaniającej ruszt. A najnowsza wersja na drewno ma dodatkowe kanały dopalania spalin - mój tego nie ma.

Opublikowano

@Matejko1 Faktycznie, nie zwróciłem uwagi. Porównałem przekroje wersji na węgiel z wersją na drewno. Wygląda to tak, że mam ten na węgiel z rozetkami jak w wersji na drewno. Telefonowałem do producenta przed zakupem o różnice w budowie, bo są kosmetyczne - to usłyszałem, że wersja na drewno ma właśnie dodane te rozetki na powietrze wtórne i dodają blachę, żeby ruszt zasłonił - i to są jedyne różnice. No i mój kocioł to potwierdza. Natomiast wg przekroju w DTR, faktycznie, jest inaczej. 
@maracz Chcę spalać drewno. Najważniejsze czego oczekuję, to zmniejszenia intensywności zgazowania i lepszego spalania powstającego dymu. 

Opublikowano (edytowane)
W dniu 21.02.2026 o 20:14, Szwagier-z-lasu napisał(a):

Od strony drzwiczek skośna blacha z otworami do przepływu powietrza spod rusztu w stronę palnika.

(...)

IMG_20260220_170614.jpg

@Szwagier-z-lasu Czy na tym zdjęciu to jest ta blacha zasłaniająca ruszt, którą została przysłana wraz z kotłem od producenta?

Edytowane przez Matejko1
Opublikowano

@Matejko1 tak, to ta blacha - z braku innego materiału ją właśnie użyłem. A Ty masz taki kocioł, czy zastanawiasz się nad kupnem..?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.