Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak chcemy robić porządnie to szukajmy blachy żarowytrzymałej bo nierdzewka też za długo nie pożyje.

  • Odpowiedzi 17.4 tys.
  • Wyświetleń 3.9 mln.
  • Dodano
  • Ostatnia odpowiedź

Najlepsi użytkownicy w tym temacie

Popularne posty

  • I dlatego lubię to forum bo ścierają się tu różne teorie grzania tylko trzeba umiejętnie wyłuskać to co jest dobre i dobre dla mojego sposobu ogrzewania domu. Zanim kupiłem MP-a to przez 1,5 roku czyt

  • Chcesz opini użytkowników kotła to nie czytaj opini ludzi typu Animus którzy kocioł MPM znają tylko z obrazków i opowiadań ludzi w internetach... Jesli interesuje ci naprawde ten kociołek ok 500

  • Komu rozwaliła sie ceramika w MPM DS - albo pekła przegroda polecam kupić beton BOK 150 z Fenixusa i samemu odpać wszystkie cegiełki , przegrodę i palnik wirowy + zaizolowac całosć papierem ceramiczny

Opublikowane grafiki

Opublikowano
W dniu 15.02.2021 o 18:36, Omek napisał:

Witam, posiadam kocioł MPM_8-10 KW z 17r. mam problem z zawieszającym się węglem, dosłownie nie mam już sił na niego, próbowałem chyba wszystkich rodzajów węgla które znajdują się w mojej okolicy, i nic.Nie wiem co robić dalej, nawet dosypywałem pelletu i wapna i nic to nie daje, nie wiem co robić ? gdyby nie zima poszedłby na złom !

Zrobić komorę zasypową rozszerzającą się ku dołowi i używać węgla orzech II z niską spiekalnością. Zmniejszyć uchylenie przysłony pod klapką miarkownika - za duży nadmuch od rusztu powoduje za szybkie wypalenie tego co na ruszcie, a reszta wisi i powietrze ucieka do komina nie uczestnicząc w spalaniu.

Opublikowano

No .. marcel potrafił rozgrzać tę płytę do czerwoności.. więc moc miał.

Teraz przegrody mają duże otwory w miejscu gdzie się najbardziej nagrzewało...

Opublikowano

Jak zrobić taką komorę zasypową rozszerzającą się ku dołowi czy ktoś ma jakieś zdjęcia ?

Opublikowano

Tu jest trochę zdjęć:

 

 

Opublikowano

Może za późno, bo śniegi jeż topnieją ale czy możecie podzielić się informacją jak wygląda śnieg obok waszych kominów bądź zjechany z dachu na ziemię. To pokarze na ile faktycznie jest czyste spalanie i ile wydobywa się popiołu i innego syfu.

Przy moim GS pomimo spalania prawie bezdymnego sporo sadzy i drobnego syfu.

Opublikowano

Przy domu zero ale na dach nie wchodziłem,a śnieg już stopniał niestety 

Edytowane przez maronka

Opublikowano

takaemotka.gif

Jeżeli nie ma śniegu na dachu , a jest na podwórku, to znak, że  dom ma barki w izolacji, poddasza, stropu, ostatniej kondygnacji.  

Braki izolacji cieplnej powodują, że właściciel boryka się z normalnym ogrzewaniem domu, duże straty budynku wymuszają palenie byle czym, najtańszymi odpadami.

Powodują zwiększoną emisję ze względu na ogromny apetyt budynku na ciepło, ogromne ilości spalonego paliwa w sezonie grzewczym.

Izolowanie budynków skutecznie ogranicza emisję zanieczyszczeń, po termomodernizacji spalamy połowę a nawet mniej paliwa, które przed modernizacją musieliśmy zużyć w każdym  sezonie grzewczym. 

Edytowane przez Animus

Opublikowano

@Animus nie wiem czy to do mnie, ale ja nie mam problemu z topniejącym śniegiem na dachu. Dach mam skośny i śnieg schodzi w formie lawin po podwyższeniu temp. lub opadach deszczu. Na skosach miało być 10cm a dałem 20cm, na stropie również między jętkami 20cm a na to położyłem legary a pomiędzy dodatkowe 10cm co daje łącznie 30cm wełny skalnej.

Sadzy na podwórku też niewiele, najwięcej właśnie nazbierało się wkoło komina bo śnieg leżał ponad dwa tygodnie. Przypuszczam, że sadza głównie dzięki węglu z Marcela bo przy Silesii tego nie ma .Do tej pory spaliłem niecałe 3 tony, w domu ok 22st a w piwnicy 18-20.

Pytam o sadzę bo jestem ciekaw czy po zmianie kotła na MPM uda mi się jeszcze coś więcej wykorzystać z opału a jak wiadomo sadza to niespalony węgiel.

Opublikowano

Sadzy będziesz miał tyle samo co masz teraz.Chyba , że zamontujesz sobie elektrofiltr to wtedy będziesz miał biały śnieg.

 

Edytowane przez Alewalneło2

Opublikowano
Godzinę temu, anza napisał:

Sadzy na podwórku też niewiele, najwięcej właśnie nazbierało się wkoło komina bo śnieg leżał ponad dwa tygodnie. Przypuszczam, że sadza głównie dzięki węglu z Marcela bo przy Silesii tego nie ma .Do tej pory spaliłem niecałe 3 tony, w domu ok 22st a w piwnicy 18-20.

Pytam o sadzę bo jestem ciekaw czy po zmianie kotła na MPM uda mi się jeszcze coś więcej wykorzystać z opału a jak wiadomo sadza to niespalony węgiel.

Jeśli o spalanie pytasz to tak kupując MPM-a jeszcze trochę zaoszczędzisz, ja spalam o 30% mniej w porównaniu ze starym GS-em

Opublikowano
49 minut temu, Ryni napisał:

Jeśli o spalanie pytasz to tak kupując MPM-a jeszcze trochę zaoszczędzisz, ja spalam o 30% mniej w porównaniu ze starym GS-em

Tak, pośrednio pytam o zmniejszenie spalania albo raczej lepszym wykorzystaniu opału a to się wiąże z mniejszym zanieczyszczeniem.

Naprawdę potrzebuję jakiejś motywacji przed podjęciem ostatecznej decyzji o zakupie tego kotła. Podjęcie takiej decyzji w moim przypadku wiąże się ze ścinką prawie całej instalacji w kotłowni, przeniesieniu zasobników CWU na przeciwległą ścianę, wyburzeniu ścianki działowej aby zrobić miejsce na bufor oraz rozcięcie na dwóch kondygnacjach przedścianek GK w celu podłączenie zbiornika przelewu na poddaszu. A gdzie szukać motywacji jak nie wśród użytkowników tego kotła.

Opublikowano
Godzinę temu, Ryni napisał:

Jeśli o spalanie pytasz to tak kupując MPM-a jeszcze trochę zaoszczędzisz, ja spalam o 30% mniej w porównaniu ze starym GS-em

Napewno nie względem GS-a palonego od góry.

5 minut temu, anza napisał:

Podjęcie takiej decyzji w moim przypadku wiąże się ze ścinką prawie całej instalacji w kotłowni, przeniesieniu zasobników CWU na przeciwległą ścianę, wyburzeniu ścianki działowej aby zrobić miejsce na bufor oraz rozcięcie na dwóch kondygnacjach przedścianek GK w celu podłączenie zbiornika przelewu na poddaszu. 

Kup np. podajnikowca szkoda zachodu.

Opublikowano

@anza no to nie wiem czy pomogę, bo owszem da się z tego kotła wyciągną więcej niż z GS-a, pewnie nawet da się w nim palić tak by nie było sadzy na dachu, ale w tej kwestii się nie wypowiem, bo dach mam płaski i rzadko tam zaglądam. Mogę tylko powiedzieć, że na początku lutego czyściłem komin i wygrzebałem z niego 2-3l pyłu, nie nazwę tego sadzą bo kolor był brązowy.

Problem w tym, że ja potrzebowałem ponad sezonu i sondy lambda by nauczyć się obsługiwać ten kocioł, więc pod kątem obsługi możesz spodziewać się problemów szczególnie przesiadając się z DS-a, ale jak już się nauczysz obsługi i odpowiednio go ustawisz będziesz zadowolony, a jeżeli nauczysz się palić w tym kotle ciągle pomimo bufora, wtedy możesz spodziewać się naprawdę niskiego spalania.

Opublikowano
Godzinę temu, Ryni napisał:

@anza 

, a jeżeli nauczysz się palić w tym kotle ciągle pomimo bufora, wtedy możesz spodziewać się naprawdę niskiego spalania.

 

I wysokiego zadymienia się znaczy trucia. Wtedy nie spełnia 5 klasy i staje się bezklasowym śmieciuchem.(Przerobiony zresztą też)

Kocioł zasypowy ma pracować tylko i wyłącznie przy mocy nominalnej z buforem ciepła a nie jakieś kiszenie pod tytułem palenie ciągle.

 

 

 

Opublikowano
1 godzinę temu, anza napisał:

Tak, pośrednio pytam o zmniejszenie spalania albo raczej lepszym wykorzystaniu opału a to się wiąże z mniejszym zanieczyszczeniem.

Naprawdę potrzebuję jakiejś motywacji przed podjęciem ostatecznej decyzji o zakupie tego kotła. Podjęcie takiej decyzji w moim przypadku wiąże się ze ścinką prawie całej instalacji w kotłowni, przeniesieniu zasobników CWU na przeciwległą ścianę, wyburzeniu ścianki działowej aby zrobić miejsce na bufor oraz rozcięcie na dwóch kondygnacjach przedścianek GK w celu podłączenie zbiornika przelewu na poddaszu. A gdzie szukać motywacji jak nie wśród użytkowników tego kotła.

Przy takiej rozwałce to ja raczej podajnikowiec bym wolał będzie taniej i zdecydowanie lepiej .

Opublikowano
8 minut temu, Alewalneło2 napisał:

I wysokiego zadymienia się znaczy trucia. Wtedy nie spełnia 5 klasy i staje się bezklasowym śmieciuchem.(Przerobiony zresztą też)

Kocioł zasypowy ma pracować tylko i wyłącznie przy mocy nominalnej z buforem ciepła a nie jakieś kiszenie pod tytułem palenie ciągle.

Jeżeli nie masz wiedzy i doświadczenia z tym kotłem to przyjmij do wiadomości to co piszą użytkownicy i nie dyskutuj, o rzeczach których nie doświadczyłeś.

Opublikowano

A skąd wiesz , że nie mam doświadczenia z tym kotłem?????????

Pokaż mi rzeczowe wyniki badań w akredytowanym laboratorium  , że ten kocioł przy paleniu ciągłym oraz  waszych przeróbkach  spełnia 5 klasę oraz ma niższe spalanie niż fabrycznie , jak nie pokażesz to znaczy, nie ma wiarygodnych dowodów na to,że to co mówisz jest prawdą (niższe spalanie) oraz że ten kocioł  nie spełnia 5 klasy (przy waszych przeróbkach oraz paleniu ciągłym) i jest zwykłym bezklasowym śmieciuchem , którego należy wymienić w dniu wejścia w życie uchwał antysmogowych.

 

Edytowane przez Alewalneło2

Opublikowano

Powinieneś raczej zapytać, który kocił w ogóle spełnia wymogi 5klasy po z laboratorium i czy uchwały antysmogowe są przepisami wiążącymi. Dodam tylko, ze to wszystko było omawiane na tym forum i nie widzę potrzeby kontynuowania tej dyskusji w tym wątku.

Opublikowano

@berthold61 i @Alewalneło2 bez urazy ale napisałem, że interesuje mnie opinia użytkowników MPM-a. Moja rozwałka jest moją rozwałką i nie pytam czy kupić zasypowsa czy podajnik. Taniej nie będzie a czy lepiej to też nie wiadomo. Moim celem w przypadku MPM-a jest kotłownia działająca bez potrzeby zasilania prądem i bez kopcenia. Cała robota we własnym zakresie, bo należę do osób które w miarę możliwości chcąc zjeść kiełbasę to kupują mięso i ją robią zamiast kupować gotowca.

@Ryni przez 15 lat nawet nie wiedziałem, że można tak czysto palić w GS a zużycie opału zredukowałem o sporo, więc jakoś dam radę z nauką palenia. Zresztą przez kilka lat paliłem zwykłym DS-em marki Żywiec i wydaje mi się że było łatwiej niż Viadrusem. Zresztą przeczytałem prawie cały temat i wiem  od kogo jakiej odpowiedzi mogę się spodziewać więc niepotrzebnie zadałem takie pytanie ale bardzo dziękuję za odzew tobie i @maronka.

Opublikowano
30 minut temu, Alewalneło2 napisał:

A skąd wiesz , że nie mam doświadczenia z tym kotłem?????????

Pokaż mi rzeczowe wyniki badań w akredytowanym laboratorium  , że ten kocioł przy paleniu ciągłym oraz  waszych przeróbkach  spełnia 5 klasę oraz ma niższe spalanie niż fabrycznie , jak nie pokażesz to znaczy, nie ma wiarygodnych dowodów na to,że to co mówisz jest prawdą (niższe spalanie) oraz że ten kocioł  nie spełnia 5 klasy (przy waszych przeróbkach oraz paleniu ciągłym) i jest zwykłym bezklasowym śmieciuchem , którego należy wymienić w dniu wejścia w życie uchwał antysmogowych.

 

Napisz wszem i wobec,ile sezonów grzewczych użytkowałeś osobiście jakikolwiek kocioł MPM,skoro masz czelność obnosić się domniemaną wiedzą o tym kotle.

Udowodnij że ten kocioł po zmianach ma gorsze parametry niż fabryczny a później możesz dyskutować.

Opublikowano
31 minut temu, Ryni napisał:

Powinieneś raczej zapytać, który kocił w ogóle spełnia wymogi 5klasy po z laboratorium i czy uchwały antysmogowe są przepisami wiążącymi. Dodam tylko, ze to wszystko było omawiane na tym forum i nie widzę potrzeby kontynuowania tej dyskusji w tym wątku.

Większość podajnikowych 5 klasy a z zasypowych to np. Blaze Harmony.

Oczywiście , że są wiążące w sądzie możesz się sądzić a i tak nic nie wskórasz.

 

 

Opublikowano

Mnie się wydaje że mtadek miał mpm-ma. Próbował w nim spalać opony ,niestety kociołek nie dał rady tego spalić bez sadzy i zraził się do niego aż do grobowej deski.

Opublikowano
18 minut temu, Alewalneło2 napisał:

Oczywiście , że są wiążące w sądzie możesz się sądzić a i tak nic nie wskórasz.

To koniecznie musisz już zacząć przygotowania do wymiany kotła, bo audyt , przygotowanie projektu i przebudowa kotłowni oraz części domu z kominem tak by móc zamontować kocioł 5 klasy zgodnie z przepisami wymaga dużo czasu, do tego występując o pozwolenie na taką przebudowę będziesz musiał najprawdopodobniej dostosować budynek do obecnie obowiązujących Warunków Technicznych( ocieplenie wymiana okien itd.), więc nie ma na co czekać bo czasu zostało niewiele. ?

7 minut temu, maracz napisał:

Mnie się wydaje że mtadek miał mpm-ma...

Mieć kocioł, a umieć go obsługiwać to zupełnie dwie różne rzeczy, ten kocioł ma tyle mozliwości regulacji, że mi nie wystarczył jeden sezon by się tego nauczyć.

Opublikowano
  • Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem.
6 godzin temu, anza napisał:

Sadzy na podwórku też niewiele, najwięcej właśnie nazbierało się wkoło komina bo śnieg leżał ponad dwa tygodnie. Przypuszczam, że sadza głównie dzięki węglu z Marcela bo przy Silesii tego nie ma .Do tej pory spaliłem niecałe 3 tony, w domu ok 22st a w piwnicy 18-20.

Pytam o sadzę bo jestem ciekaw czy po zmianie kotła na MPM uda mi się jeszcze coś więcej wykorzystać z opału a jak wiadomo sadza to niespalony węgiel.

Chcesz opini użytkowników kotła to nie czytaj opini ludzi typu Animus którzy kocioł MPM znają tylko z obrazków i opowiadań ludzi w internetach...

Jesli interesuje ci naprawde ten kociołek ok 500 strony robilismy porównanie ile komu spala , wiadomo rok temu zima byłą inna ale róznice nie są wielkie.

Powiem tak - ja miałem starego zebca GS 21kw i ten kocioł potrafił pożreć 4t grubego dobrego wegla np kostka , z dobrym orzechem, a w domu i tak było zimno.

Montując mpm w to samo miejsce po starym - instalacja 100% grawitacja (podobnie jak u maronki) MPM 14 pokazał swoją klase.   Obecnie mam w domu 22-24"C , generalnie temp w pokojach nigdy nie spada poniżej 20.c  w sytuacji kiedy nie pali sie np 12godzin . Piec odpalam raz na dobe ok 15 i palę do 23-24. i uwierz lub nie spaliłem jak na razie 1.5tony orzecha 2 22mj - i odrobine drewna.  Ten piec na weglu z elektronicznym miarkownikiem ciągu KEPAS jest calkowicie bezobsługowy - odpalasz zasypujesz 10-12kg i pali sie to 7-8h i  nic cie nie obchodzi w domu jest bardzo ciepło.

Ps komin tj wyczystke czyszcze raz na sezon i jest tam 95% popiołu który zassał ciąg, w zebcu było na odwrót- 15 litrowe wiadro pełne sadzy to był standard

Edytowane przez mikkei

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.