Skocz do zawartości
Landcaster

Wymiana kotła na Ekogroszek na pompę ciepła. Co z kominem?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam co mam zrobić z kanałem spalinowym komina które nie będę używał. Montuje pompę ciepła w miejsce kotła? Nie chce aby w środku gromadziła się wilgoć. 

Pozdrawiam 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli jest możliwość to używać go jako kanału wentylacyjnego. Założyć odpowiednią nasadę i po problemie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja zaślepiłem na dachu, dekarz dorobił czapeczkę (na rurę wystającą z komina), a w kotłowni zaślepiłem grubym kawałkiem folii przyklejonym mocną taśmą. W kotłowni mam dwa kanały wentylacyjne, trzeci nie był potrzebny

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 16.08.2020 o 20:39, Tinek napisał:

ja zaślepiłem na dachu, dekarz dorobił czapeczkę (na rurę wystającą z komina), a w kotłowni zaślepiłem grubym kawałkiem folii przyklejonym mocną taśmą. W kotłowni mam dwa kanały wentylacyjne, trzeci nie był potrzebny

 

Znalazłem coś takiego. Jednak w kominie jest powietrze bo nie ma tam próżni. Jak lekko podgrzania powietrze z dołu pójdzie do gory to w części ponad dachem się wychodzi i woda się wtrąci. 

Screenshot_2020-08-16-20-50-12-458_pl.allegro.jpg

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś pytanie dokładnie o to samo w wielu miejscach internetu było uważane za zły zwyczaj. Dzisiaj - sam nie wiem, właścicieli FB i forów pewnie cieszy ekstra ruch.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mogę tylko dodać, że w moim aktualnym domu poprzedni właściciel zburzył 8 kaflaków i kuchnię ok. 1960 roku i tak sobie te kominy po prostu do dzisiaj stoją. Nic złego sie z nimi nie dzieje, są suche, nikt ich nie przykrywał. Dzisiaj większość z nich ma 107 lat (reszta oberwała w 45). W czasie remontu chciałem je zburzyć, ale zysk z tych paru m2 był niewspółmierny do kosztów takich robót w centrum Wrocławia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Juzef napisał:

Kiedyś pytanie dokładnie o to samo w wielu miejscach internetu było uważane za zły zwyczaj. Dzisiaj - sam nie wiem, właścicieli FB i forów pewnie cieszy ekstra ruch.

Z Jakie zapytaniem szukać w googlu? Szukałem jednak marnym smutkiem. Chętnie przejrzę te archiwa. 

9 minut temu, HarryH napisał:

Ja mogę tylko dodać, że w moim aktualnym domu poprzedni właściciel zburzył 8 kaflaków i kuchnię ok. 1960 roku i tak sobie te kominy po prostu do dzisiaj stoją. Nic złego sie z nimi nie dzieje, są suche, nikt ich nie przykrywał. Dzisiaj większość z nich ma 107 lat (reszta oberwała w 45). W czasie remontu chciałem je zburzyć, ale zysk z tych paru m2 był niewspółmierny do kosztów takich robót w centrum Wrocławia.

Jak są zaslepione? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wcale nie są zaślepione, zwykłe kominy ceglane około 15x15 cm 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 16.08.2020 o 22:29, HarryH napisał:

Wcale nie są zaślepione, zwykłe kominy ceglane około 15x15 cm 

Czyli pracują jako wentylacja. 

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba nie za bardzo, bo dziury w ścianach po czopuchach kaflaków naturalnie są zamurowane. A w wyczystkach jakieś tam jeszcze stalowe drzwiczki są, choć pruskie żelazo już mocno nadgniło. O dziwo nic też nie wycieka na dole w czasie opadów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 16.08.2020 o 22:35, HarryH napisał:

Chyba nie za bardzo, bo dziury w ścianach po czopuchach kaflaków naturalnie są zamurowane. A w wyczystkach jakieś tam jeszcze stalowe drzwiczki są, choć pruskie żelazo już mocno nadgniło. O dziwo nic też nie wycieka na dole w czasie opadów.

Dokładnie mi właśnie o to chodzi jak zaślepiono otwory na dole i do góry. Na dole normalnie zamurowali a góra? 

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Góry nikt nie tykał

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, HarryH napisał:

Chyba nie za bardzo, bo dziury w ścianach po czopuchach kaflaków naturalnie są zamurowane. A w wyczystkach jakieś tam jeszcze stalowe drzwiczki są, choć pruskie żelazo już mocno nadgniło. O dziwo nic też nie wycieka na dole w czasie opadów.

ja właśnie dlatego zakryłem wierzch, bo w czasie opadów woda (czarna) leciała mi z wyczystki na podłogę, komin z cegły, nie za wysoki bo w budynku gospodarczym, jak się w kotle paliło to nic nie leciało, bo komin ciepły, to wysychało

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 17.08.2020 o 21:20, Tinek napisał:

ja właśnie dlatego zakryłem wierzch, bo w czasie opadów woda (czarna) leciała mi z wyczystki na podłogę, komin z cegły, nie za wysoki bo w budynku gospodarczym, jak się w kotle paliło to nic nie leciało, bo komin ciepły, to wysychało

Czyli nawet jak wentylowany byl to i tak woda się zbierała? 

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

woda się nie zbierała w sensie wilgoci z powietrza, leciało przy dużej ulewie, normalny deszcz nie przeszkadzał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 17.08.2020 o 21:31, Landcaster napisał:

Czyli nawet jak wentylowany byl to i tak woda się zbierała? 

Wyczyść dobrze i zamknij od góry, takie kanały wyziębiają chałupę, możesz go kiedyś wykorzystać jako komin do kominka albo szacht na przewody jakiejś instalacji na dachu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.