Skocz do zawartości

Juzef

Stały forumowicz
  • Liczba zawartości

    801
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    27

Ostatnia wygrana Juzef w dniu 19 Kwiecień

Użytkownicy przyznają Juzef punkty reputacji!

Reputacja

75 Doskonały

O Juzef

  • Tytuł
    Doświadczony Forumowicz
  • Urodziny 01.01.1989

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna

Metody kontaktu

  • Adres strony www
    http://czysteogrzewanie.pl

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    Chaupe
  • Instalacja
    Stara
  • Kocioł
    Camino

Ostatnie wizyty

11741 wyświetleń profilu
  1. Juzef

    Ogniwo Ogniwo DS

    A jaka ma być? Zważ jeszcze, że przekroje nie zawsze oddają rzeczywistość. Detale bywają celowo pominięte żeby wraży wywiad gospodarczy nie mógł zbyt łatwo skopiować przełomowych rozwiązań tej przodującej w innowacjach branży. Np. taki Setlans pominął całą ceramikę, której tam jest niemało. Też bym obstawiał, że bez wkładu powinno dać się żyć. Ale dalej sam kocioł z buforem to jest 2-3 razy tyle co jeszcze do niedawna trzeba było dać za urządzenie do ogrzania chałupy. Lecz czy mamy lepszą opcję niż popłakać sobie a potem zapłacić?
  2. Tak to jest, że u nas jest aktywne i kute na cztery kopyta lobby zakazowe: zieloni dżihadyści, pompiarze, ciepłownicy etc. plus usłużne media i uwiedzeni przez nich uczciwi ludzie – a naprzeciw są dramatyczne lebiegi, prawie nie ma komu bronić i promować biomasy, o węglu przez litość nie wspomnę. Na istotnych sabatach bywamy jedynymi spoza układziku zakazowego. Gdzie guzik możemy wskórać. Gdzie są wszyscy, co na tym robią pieniądze? Mają wywalone.
  3. Te wątpliwości są uzasadnione. Nawet kotłom gazowym nie jest obojętne wyłączanie i włączanie się co chwila. Czy ten kominek jest naprawdę obowiązkowy? Masz jakieś doświadczenia z kominkiem i jesteś pewien, że tego chcesz? Pomijając wszelkie brudy – taki kominek, jeśli ma istotnie dogrzewać bufor, będzie łatwo salon przegrzewał. Bez kominka byłoby prosto: bierzesz porządny kocioł na drewno, spinasz z buforem, dodajesz palnik na pellet – i jak pasuje to palisz drewnem, a jak nie, to odpalasz palnik na pellet. A do salonu – jakaś atrapa, biokominek czy coś, byle się świeciło. Bezedura. Między listopadem a lutym nie licz nawet na sensowne grzanie wody kranowej solarami – a co dopiero wspomaganie c.o. No chyba że sedno tej tezy tkwi w definicji "przewymiarowania". 500 rur może i wspomoże c.o. Pod warunkiem że w ogóle wyjdzie słońce. Ale nawet jeśli, to latem będziesz musiał eksportować wrzątek Eskimosom – bo to jest konsekwencja przewymiarowanej instalacji latem. O sensie ekonomicznym nawet mi się nie chce strzępić klawiatury. Sprzedawca przewymiarowanych solarów będzie jedynym zadowolonym w tym układzie.
  4. W szczególności jeśli będziemy stać, patrzeć i czekać, aż się samo zmieni.
  5. A próbowałeś? Ja w tej chwili nie mówię o skakaniu pod Sejmem – proszę o podpis. Oczywiście. Często wtedy następuje przejrzenie na oczy. Lecz nie u wyższych funkcyjnych, szkolonych do walki z węglem.
  6. @miki1212 chyba z deka inaczej na problem patrzymy. "Ludzie z bloków" w tej chwili raczej będą za zakazami, bo nie wiedzą, że można spalanie drewna i węgla ucywilizować. Jeśli się dowiedzą – mogą być sprzymierzeńcami. Albo przynajmniej nie być dożartymi wrogami. Dlatego muszą się dowiedzieć. Nie (tylko). Ja ich podziwiam i zazdroszczę, że są skuteczni i potrafią na taką szopkę zebrać ~15 osób. Ja, gdybym teraz chciał zrobić akcję pod Sejmem – będę szczerze zaskoczony jeśli znajdę 1-2 osoby, z czego potem jedna rzeczywiście przyjdzie. Oni wywieszają petycję i bez problemu robią kilkanaście tysięcy podpisów gdy jest potrzeba. Informację o mojej petycji widziało już kilka tysięcy osób. Podpisów jest 66 sztuk.
  7. Pozwólmy – ale po rzetelnym przeszkoleniu: że ten znienawidzony somsiad może dalej ogrzewać dom drewnem lub węglem, ale oni nie będą tego widzieć, czuć ani nie będzie to bardziej szkodliwe od diesla, którym oni po mieście latają. Obecnie tacy ludzie wściekli na somsiada popierają zakazy, bo nie wiedzą, że jest inna droga. Zdecydowanie. Tylko musi mieć kto za tym chodzić. Samo się nie zrobi. Tymczasem http://wyborcza.pl/10,82983,24642221,nie-ma-czasu-do-stracenia-ludzie-umieraja-z-powodu-bezczynnosci.html
  8. Kto nie chce skończyć na przymusowej rurce z gazem – palec do budki. http://czysteogrzewanie.pl/2019/04/chcemy-ogrzewac-tanio-i-czysto-petycja-do-marszalkow-wojewodztw/
  9. Co za problem zrobić mechanizm stosowny? Czy nasze kotły są jakoś bardzo do przodu pod względem technologii odpopielania rusztu? Ja użyłem marketowego szamotu. Nim się nie nagrzeje, widać jak "zjada" ciepło i schładzany przezeń płomień przydymia. Ale jak wejdzie na obroty, to jest ładnie. Niemniej teraz zamieniłbym materiał w dopalaczu np. na beton perlitowy. Te piecyki też robią na szamocie zazwyczaj. Albo na jakimś materiale z fosforanu glinu – nie wiem czy to ma jakąś polską nazwę jako materiał ogniotrwały.
  10. I co w związku z tym?
  11. Wypróbowałem taki koncept: ruszt z krótkimi odcinkami szczebli ułożonych naprzemiennie. Jednocześnie każdy z tych segmentów jest o 5mm obniżony względem segmentu poprzedzającego. Zupełnie subiektywnie wydaje się, że więcej popiołu spada do popielnika na wcześniejszym etapie. Taki przynajmniej był zamysł, by to, co normalnie zjeżdżałoby po ciągłym prostym szczeblu w dół rusztu, trafiło na pustkę i musiało opaść. Tylko że to może nie być poprawne wyobrażenie, bo jak się przyjrzeć działaniu pieca, to opał porusza się w dół m.in. na zasadzie takich lokalnych mikro-lawin, przy okazji czego coś tam zawsze do popielnika spada. Zaczynam mieć podejrzenia, że kombinuję w ogóle nie w tym temacie, co trzeba. Możliwe, że problemy, które interpretuję jako zapopielenie, tak naprawdę biorą się ze zbyt niskiego przelotu pod przegrodą / ew. także nachylenia rusztu. Po prostu po jakimś czasie na końcu rusztu jest sam popiół a żar nie spada jak powinien. Nacisk słupa paliwa powinien przecież stale powodować zsuwanie żaru do końca rusztu. Popiół w takich ilościach jakie tam obserwuję i takiego rodzaju (puch – a nie jakieś kamienie) nie byłby w stanie tego ruchu zablokować.
  12. A tak ostro się ostatnio pozycjonowali na walczących z oszustwami wokół badań...
  13. Ale Ekoprojekt przewiduje istnienie kotłów mogących pracować tylko na 100% mocy nominalnej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.