Skocz do zawartości

PioBin

Stały forumowicz
  • Postów

    5294
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez PioBin

  1. Po 3 miesiacach to blacha pozostawiona w lekko wilgotnym miejscu pokryje sie korozja a co dopiero w kotle. To nie nierdzewka. To nie od wilgoci tylko od siarki a to musialbys miec 160C ustawione na kotle.
  2. Normalne. Siarka z wegla robi swoje.
  3. Akurat u mnie tak wychodzi, ze przeplyw ok. 0,8-1m3/h a bufor 700l. Ale to tak po prostu wyszlo. Pompe kotlowa (predkosc) dobralem do mocy kotla aby zachowac optymalna roznice temperatur pomiedzy zasilaniem a powrotem. Czyli rowniez pomiedzy gora a dolem bufora. Wyszlo ze stala moc - czyli pierwszy bieg.
  4. Dolny czujnik ma byc mniej/wiecej na wysokosci powrotu do kotla. Jak bedzie wyzej to "odetnie" bufor od kotla za wczesnie. Jak bedzie nizej to "nie odetnie" w ogole gdyz tam tempetatura jest zawsze nijaka. Kociol nie zagrzeje wody ponizej swojego powrotu. Rura powrotu do kotla jak najnizej aby wykorzystac max. pojemnosc bufora. Chyba ze jest to bufor z wezownica do solarow i/lub CWU wtedy nie koniecznie i szuka sie innych rozwiazan. Samo "ulozenie" zasilania i odbiorow tez ma znaczenie. Raczej powinny byc po przekatnej. Chyba ze od gory jak srednica pozwala. Chyba ze ktos ma inne pomysly.
  5. Dwa czujniki a "pomiędzy nimi" histereza do załączenia/wyłączenia pompy. To nie jest trudne.
  6. Mozliwe ze jest wykrycie suchobiegu. Inne wyswietlaja blad np. E4, E2 itd. Jeszcze jest funkcja nocna ale przy alpha 2 lub 3. Wykrywa spadek temperatury i wylacza/zwalnia pompke Instalacja sie nie zapowietrza? Ostatecznie to pompka "uwalona" i na serwis/gwarancje wyslac.
  7. Ale nawet to - samo - nie wyciągnie "dużego" kamienia lub pręta ze zbiornika. Ale wszystko co jest rozmiarów węgla powinno dalej przejść. Można na początek zacząć od wzrokowego sprawdzenia co leci z worka do zasobnika - pręty i inne większe gadżety wyłapiesz przy wolnym wsypywaniu. Na rurze przy samym ślimaku powinna być rewizja. Odkręcając kawałek blaszki mamy dostęp do ślimaka i miejsca przejścia w rurze.
  8. Jesli tak samo to tym bardziej sie tym nie chwal.
  9. @todi nie za dobrze to zrobiles (lub juz bylo spaprane). Chlopaki wczesniej maja racje.
  10. A mnie (Ciebie również powinno) interesuje jaka była przyczyna ... opału? "Bo najważniejsze i najciekawsze to znaleźć przyczynę. Nie będziesz znał powodu to nie rozwiążesz problemu" Kiedyś mój przełożony powiedział: zrób tak aby ta sama awaria dwa razy się nie przytrafiła a sam będziesz miał mniej roboty... Hmm pomyślałem cwaniak pod krawatem, ale później jak na spokojnie ochłonąłem to jednak coś jest na rzeczy. Pozdr.
  11. Nie pociesze Cie :) ale chciałbym abyś zrozumiał jak i gdzie jest trudność... Siłowniki zostaw w spokoju. Jakie by nie były - to tylko element wykonawczy czyli otwórz - zamknij. Tu chodzi o regulator pokojowy (lub centralkę jeśli jest oddzielnie). To jest sercem tej zabawy. Podstawą jest ciągły pomiar temperatury (miejsce pomiaru też jest bardzo istotne) czyli nie żaden bimetal ON/OFF na ścianie. Następnie analiza i wypracowanie sterowania. Może to być analog lub PWM - to podajesz na siłownik. Tutaj aż prosi się o regulatory np. PID lub np. Fuzzy Logic. I tutaj jest największy problem. Chyba wszystkie seryjne kontrolery nie mają dostępu do możliwości konfiguracyjnych regulatora - jeśli taki znajdziesz to jest OK. Więc jest to tak że kupujesz coś do wszystkiego ale nie dla Ciebie. Co niektóre (firmowe) mają wbudowane adaptacyjne regulatory PID czyli powinny po określonym czasie dostrajać swoje parametry do budynku - to też jest jakieś rozwiązanie dla każdego (np. Danfoss czy Siemens). Nie wiem jak te "nasze" Salusy czy Techy'y nie śledzę na bieżąco ale oni tez chcą nadążyć za resztą - poszukaj. Ja jestem zwolennikiem rozwiązania: znajdziesz całą masę zapaleńców w sieci którzy stosują przemysłowe sterowniki PLC lub "domowe" jak Raspberry czy pod Windows'em - to działa lecz niestety wymagać będzie od Ciebie znajomości przynajmniej minimum elektroniki i języków programowania sterowania. Tak na koniec pamiętaj: jakkolwiek zagrzanie podłogówki i stabilizacja temperatury nie jest problemem tak już jej wychłodzenie i reakcja na ciepło "zewnętrzne" np. słońce, kominek jest często nie do przeskoczenia. http://plc-home.pl/ https://www.edom-plc.pl/index.php/pl/ Pewnie są też dziesiątki innych stron. Ciebie interesuje tylko sterowanie temperaturą - żadnych rolet, kamer, światełek czy podlewania ogrodu...
  12. Samym tym czymś nie da rady. To tylko pilnuje stałej dT zasilania i powrotu z pętli. Jest to według mnie pewna "innowacja" - czytaj korekta - do sterowania pogodowego połączonego z najprostszymi regulatorami pokojowymi ON/OFF - i to nie wiem czy się sprawdzi. Samodzielnie to nie ma prawa bytu. Lepiej pomyśleć o dobrym regulatorze pokojowym.
  13. " Mierząc temperaturę na czujnikach, siłownik moduluje przepływem w pętli poprzez lekkie otwieranie/zamykanie zaworu oraz dostosowuje swoją pracę tak, aby utrzymać stałą różnicę temperatur pomiędzy zasilaniem i powrotem (ΔT). Modulacja otwarcia zaworu w celu optymalizacji ΔT: 7 ° C dla temperatur ≥ 30 ° C 4 ° C dla temperatur poniżej 30 ° C " Po co i kiedy utrzymywac zawsze stałą dT?
  14. A teraz gdzie "pada" cień na tym przykładzie? O gustach architektonicznych nie dyskutuje, ale "pomysły-podpowiedzi" warto podglądać i adaptować do własnych "M". Dziwne... PS. Po co tam kominy???
  15. Da się to pogodzić w bardzo prosty, tani i funkcjonalny sposób. Chłopcy "ze wsi" powinni wiedzieć jak... @SONY23 mnie uprzedził, aczkowiek ja mam na myśli jeszcze inny sposób!
  16. @radekrp90 Niestety w tych sterownikach producent nie udostępnia wsp. regulatora PID więc zakres zmian jest mocno ograniczony. Dużo zależy od samej instalacji termostaty, zawory 3-4d, bufor i "płynności" odbioru ciepła. W ustawieniach masz moc kotła - zmniejszenie powinno ograniczyć przeciąganie ale będzie dłużej dochodził do zadanej. Jak zmniejszysz za bardzo to nie osiągnie temperatury. W serwisowym masz max. temp. spalin - tutaj również jak obniżysz to masz wpływ jak wcześniej na "moc kotła". Pozdr.
  17. Niczego w swoim smieciuchu nie wyciagalem. Byly proby (przygody) utylizacji drewna na ruszcie. Jak temperatura w czopuchu przekroczyla 500C to na wyswietlaczy temp. spalin pojawil sie wykrzyknik. Po resecie wrocilo do normy. Nie polecam palenia w "automacie" na ruszcie czyli z wentylatorem. Zadymicie tylko cala okolice. Aha. doskrobac pozniej kociol ze smoly - wspolczuje.
  18. Dziwne. Nie przytrafilo mi sie cos podobnego. Jezeli brak wysterowania na tyrystorze to problem w sofcie - zmierz napiecia na dmuchawie i tyrystorze. Wylacz w menu serwisowym automatyczne testy dmuchawy - moze to ma cos z tym wspolnego. 100% na dmuchawie (ikonce) oznacza ze PID pracuje na tyle gdyz kociol goni temperarure, dmuchawa to co innego.
  19. Nie wiem. Myślę, że nie jest to jednak przypadkowe, ba: myślę, że było (jest) to w zamiarze autorów. Gdyby celowe stało się osiągnięcie wyższej gęstości - osiągnięto by to bez problemu. Czy to nowe paliwo będzie charakteryzować się większą gęstością czy tylko "wzmocniono" (sklejono) go na potrzeby transportu? Teraz (chyba) rozumiem czemu to się tli i tli i tli... zgasić nie można. Odciąłem maksymalnie powietrze (o ile da się to zrobić w kotle) a to dalej "kopci" na zimno i coraz bliżej do baniaka. Z żadnym węglem, ba nawet z pelletem tak nie miałem. Pewnie jeszcze coś tam jest... Dobrze, że byłem w domu i na czas zareagowałem inaczej to zbiornik (+kotłownie) razem z Varmo kominem bym puścił. PS. Żadem ze mnie specjalista od węgla i spalania więc proszę wszystkich o czytanie z "przymrużeniem oka".
  20. Ciekawe co to za kocioł na tych badaniach? Dziwny deflektor i komora oczyszczająca spaliny, wstępne podgrzewanie powietrza i co jeszcze?... Widze (czytam) Andrzej, że kiedyś zainteresowałeś się tym paliwem VARMO. Ciekawa (ogólnikowa) lista dodatków używanych przy produkcji. Ile z nich zostaje i jest spalana a ile jest używana tylko dla procesu formowania? Producent podaje aby jednak unikać przechowywania i transportu w środowisku wilgotnym. Chyba cała sztuczka i sukces polega na mikroporowatości tego paliwa (higroskopijność również?). Aby był sukces pary wodnej to chyba ją trzeba "podać" lub lepiej uwolnić w ściśle określonym miejscu i to dzieje się poprzez mikroporowatość tej kształtki. Zamknięta w porach para uwalnia się stopniowo i dokładnie w tym miejscu gdzie jest wskazane, również ilość nie jest tu obojętna.
  21. Już dawno miałem się za to wziąć, lecz dopiero po Twoich wpisach się zmotywowałem. Wgrałem ten soft od Ciebie K1PRv3 2.4.7 Opcja zapalarki się pojawiła lecz na ręcznym przy załączeniu... NIC na wyjściu nie ma. Rozebrałem sterownik a tam pusto w miejscu przekaźnika. Pomierzyłem czy jest sterowanie - JEST. Pogrzebałem w klamotach, przekaźnik i diodę gaszącą wstawiłem. Od strony elektroniki jesteśmy na tym samym etapie :). Grzałki nie mam więc też latem przy odrobinie czasu wstawię "coś". PCB mamy inne ale to bez znaczenia. Będę też chciał wstawić zamiast zbiornika na węgiel rurę wrzutkową. Obecnie mam rozwiązane podawanie węgla ze strychu na wibratorze.
  22. Dla pamięci K1Pv3 2.4.7 - czyli bez zapalarki gdyby ktoś szukał. W tym momencie pracuje to u mnie. K1Pv3 2.4.7.bin spodobało mi się: @radekrp90
  23. @zizi paliłem Varmo na próbę i byłem pozytywnie zaskoczony porównując do ekogroszku i tym bardziej do miału. Zaprzestałem gdyż temperatura podajnika zaczęła przekraczać wartości uznane przeze mnie za normalne. Ba miałem przypadek że nie mogłem tego "zgasić". Stwierdziłem, że nie dla mnie gdyż to się nie nadaje do małego odbioru ciepła. Wrzuciłem cytat Andrzeja gdyż jest tam wspomniane o reakcji wody w procesie spalania tego specyfiku i jej udziału. Ile w tym reklamy a ile prawdy - nie wiem. Domyślam się tylko (po cichu mam nadzieję), że zajmują się tym ludzie mający wiedzę i kwalifikacje do głoszenia takich "prawd". PS. Varmo jest bardzo suche - przynajmniej takie jest moje wrażenie, więc gdzie tam miejsce na wode?
  24. Jak to jest w teorii i praktyce z tym VARMO i parą wodną? Działa? Tylko czy to na pewno zasługa wody czy innych modyfikacji.
  25. Zaczynacie Panowie zmierzac we wlasciwym kierunku. Do sterowania temperatura w pomieszczeniu nie jest potrzebna pogodowka. Pogodowke jezeli ktos chce to wykorzystuje sie do wstepnego nastawienia temperatury wody na instalacje. To wszystko. Tym sie nie da sterowac temperatura w pomieszczeniu. Aby zapewnic sobie stala (albo tym bardziej gdy zmienna) temperature w pomieszczeniach niezbedne jest posiadanie sprzezenia zwrotnego, czyli mierzyc temperature i sterowac na podstawie tego pomiaru a nie "wiatru" za oknem. Przy czym z podlogowka i jej bezwladnoscia cieplna stanowi to trudnosc i dobrze jest posiadac taki regulator aby miec mozliwosc ustawien parametrow sterowania. (Np. PID). Instalacje robi sie rozbudowana i kosztowna... I to nie zawsze sie niestety sprawdzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.