Daaaniel Opublikowano 18 Stycznia 2020 #801 Opublikowano 18 Stycznia 2020 a takie pytanie z innej beczki... Jak czyścicie swoje kotły? czy ktoś poleci jakiś sprawdzony odkurzacz, który nie zapychałby worka już po chwili odkurzania tego drobnego popiołu? Czy stosujecie jakąś szufladę na popiół? Ja osobiście podkładam standardową blaszkę do pieczenia ciast z kilka złotych którą wymieniam co jakiś czas gdyż jest z cienkiej blachy i się przepala. Cytuj
Gość Visitor1230 Opublikowano 18 Stycznia 2020 #802 Opublikowano 18 Stycznia 2020 (edytowane) Używam kaerchera przemysłowego z trzepakiem filtra i dodatkową membraną. Sprzęt garażowy i do kotłowni. Radził sobie nawet z sadza z ekogroszkowca, która zakleja normalnie wszystko.. Wszystko inne wcześniej się nie sprawdziło. Edytowane 18 Stycznia 2020 przez Visitor1230 Cytuj
jurek72 Opublikowano 18 Stycznia 2020 #803 Opublikowano 18 Stycznia 2020 (edytowane) Ja mam pod palnikiem też tylko "blaszkę do pieczenia " i tylko ją opróżniam .Reszty kotła za bardzo nie czyszczę ,bo nie widzę żeby gdzieś "zarastał " i tego potrzebował .Na koniec sezonu wyciagam zawirowywacze i czyszczę wnetrze wymiennika wyciorem z okrągłej szczotki drucianej . Edytowane 18 Stycznia 2020 przez jurek72 Cytuj
Daaaniel Opublikowano 18 Stycznia 2020 #804 Opublikowano 18 Stycznia 2020 Teraz, Visitor1230 napisał: Używam kaerchera przemysłowego z trzepakiem filtra i dodatkową membraną. Sprzęt garażowy i do kotłowni. Radził sobie nawet z sadza z ekogroszkowca, która zakleja normalnie wszystko.. Wszystko inne wcześniej się nie sprawdziło. Możesz podać jaki to model? Czy używasz do niego worki syntetyczne takie białe? Cytuj
Daaaniel Opublikowano 18 Stycznia 2020 #805 Opublikowano 18 Stycznia 2020 Teraz, jurek72 napisał: Ja mam pod palnikiem też tylko "blaszkę do pieczenia " i tylko ją opróżniam .Reszty kotła za bardzo nie czyszczę ,bo nie widzę żeby tego potrzebował . Ja raz na jakiś czas wyciągam te sprężyny i staram się w ich kanałach odkurzyć. Dla mnie objaw wymagający czyszczenia to jak zaczyna się cofać dym rurą do zasobnika na pellet Cytuj
Gość Visitor1230 Opublikowano 18 Stycznia 2020 #806 Opublikowano 18 Stycznia 2020 11 minut temu, Daaaniel napisał: Możesz podać jaki to model? Czy używasz do niego worki syntetyczne takie białe? Nie stosuje żadnych worków. Tylko membranę, która chroni dodatkowo filtr przed pyłem. To wydłuża jego żywotność. Nadaje się do wszystkiego wciąga wszelki syf, błoto, wodę etc. Cytuj
Daaaniel Opublikowano 18 Stycznia 2020 #807 Opublikowano 18 Stycznia 2020 Teraz tak czytam opinie i kupię chyba Karcher AD4. Kupiłem jakieś chińskie gów.. na alle.. za 150zł z rzekomym otrząsaczem filtra i zwróciłem po jednym użyciu (sprzedający nie robił żadnego problemu bo wie czym handluje..) Cytuj
tadziomaru1 Opublikowano 18 Stycznia 2020 #808 Opublikowano 18 Stycznia 2020 (edytowane) Szuflada w piecu? Takich fanaberii to nie wolno w tym piecu. :) Temat był przerabiany na 26 i 27 stronie, standardowo nie dodawali szuflad, niektóre gminy dostały, ale takie które się nie mieszczą do pieca, gość z HT wcisnął kit, że mają stać przed piecem bo w środku by się poprzepalały... Żenada... Też chyba muszę żonie gwizdnąć brytwankę od placków i tam wstawćc, bo mnie szlak trafia. Edytowane 18 Stycznia 2020 przez tadziomaru1 Cytuj
jurek72 Opublikowano 18 Stycznia 2020 #809 Opublikowano 18 Stycznia 2020 (edytowane) Moja "blaszka do pieczenia " na popiół jest cieniutka ja żyletka, ale używam jej już drugi sezon i jakoś daje radę i się nie przepala .Dlatego tekstu "serwisu " jakoby producent nie dawał do kotła ,za kilkanascie tysiecy ,prostej szuflady na popiół bo "się przepala i lepiej jest wybierać popiół szufelką " ,której zresztą też nie dodali ,uważam za szczyt żenady i bezczelnosci .Wybieranie i kurzenie szufelką całej kotlowni i siebie ,na pewno nie jesti nigdy nie bedzie wygodniejsze ,bo blaszkę wyciagam i wynosze nie kurząc praktycznie wcale .Brak takiej "blachy" na popiół to tylko i wylacznie wygodnictwo i olewanie klienta bo "klient " z dotacji to żaden klient ,zapłacił jakieś grosze ,to niech nie wymyśla jakichś tam fanaberii w postaci blaszki na popiół.I tak wygląda prawda i podejscie producenta do tej kwestii,a nie jakieś tam bajki "nie dajemy bo i tak się przepali " Dobrze że producenci samochodów nie sprzedają aut na samych felgach .W sumie też mogli by powiedzieć "nie dajemy opon bo i tak sie zużyją " Edytowane 18 Stycznia 2020 przez jurek72 2 Cytuj
tadziomaru1 Opublikowano 8 Lutego 2020 #810 Opublikowano 8 Lutego 2020 No i co tam ludziska, zimy niema, pali się? Cytuj
searcher888 Opublikowano 8 Lutego 2020 #811 Opublikowano 8 Lutego 2020 Jak najbardziej właśnie spaliłem 2palete a piec odpaliłem 1.pazdziernika 2019Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka Cytuj
Gość Trener40 Opublikowano 8 Lutego 2020 #812 Opublikowano 8 Lutego 2020 Zimy nie ma, kotły wygaszone, wszyscy poszli na grzyby :) Cytuj
eliks Opublikowano 8 Lutego 2020 #813 Opublikowano 8 Lutego 2020 U mnie w nocy -6* i powietrze wspaniałe, aż musiałem wyjść z rodzinką. Jezioro ścięte, słoneczko świeci, jest pięknie :-) 1 Cytuj
Kordjano Opublikowano 8 Lutego 2020 #814 Opublikowano 8 Lutego 2020 @eliks to nie wiem czy nie będziesz musiał wyjść ponownie , bo teraz wspaniale to księżyc świeci i na mrozik się zapowiada . Tylko upewnijcie się trzy maski anty smogowej nie potrzeba zabrać . Cytuj
jurek72 Opublikowano 8 Lutego 2020 #815 Opublikowano 8 Lutego 2020 (edytowane) W mojej dwudziesto parotysięcznej miejscowosci ,wyjscie na spacer w czasie sezonu grzewczego i bezwietrznej pogody jak w tej chwili ,nawet w maseczce jest raczej nie możliwe ,bo grozi zatruciem , wyziewy z domowych kopciuchów czynią skład powietrza nie zdolnym do oddychania.Strach pomyśleć co by było gdyby było kilkanaście stopni mrozu.Niestety w moim wojewodztwie nie zatwierdzono ustawy antysmogowej wiec "kopciuchy " mogą spać spokojnie i kopcić do woli.A propo kotła i spalania to trzeba przyznać że ten sezon mimo ze jeszcze nie zakończony ,to bedzie mozna zaliczyć do rekordowo niskich pod względem spalania.Tu wynik z jednej z ulic mojego miastecka z przed chwili. Edytowane 8 Lutego 2020 przez jurek72 Cytuj
Gość Visitor1230 Opublikowano 8 Lutego 2020 #816 Opublikowano 8 Lutego 2020 @jurek72. Wlasnie gdyby przyszly konkretne mrozy to smog zelzalby. I to bardzo wyraznie. Zaduszone kopciuchy o mocach 20, 25 czy 30kW nareszcze dostalby powietrza w pluca i zaczely pracowac na wyzszych mocach. To co widzisz z kominow sasiadow to za mocne kotly, ktore jada bez powietrza. Bo gdyby sie rozruszaly to ich wlasciciele by sie w swoich domach ugotowali. Cytuj
eliks Opublikowano 8 Lutego 2020 #817 Opublikowano 8 Lutego 2020 No właśnie o to chodzi. Ja na prawdę miałem świeże i takie rześkie powietrze dzisiaj do pewnego momentu, a ty wiesz @Visitor1230 jak to u mnie wygląda. Cytuj
mpawlo Opublikowano 8 Lutego 2020 #818 Opublikowano 8 Lutego 2020 Dokładnie tak. Bo nawet w zwykłym kopciuchu można efektywnie spalać węgiel. Nawet ten za 700 zł. Trzeba tylko wiedzieć jak. To głównie brak edukacji powoduje smoga. Bynajmniej takie mam zdanie swoje na ten temat. Cytuj
Kordjano Opublikowano 8 Lutego 2020 #819 Opublikowano 8 Lutego 2020 Niedawno żona była na spacerze bo piękna pogoda parę kilometrów zrobiła ot tak dla ( zdrowia) hehe jak wróciła to włosy jej tak nasiąkły smrodem węglowym że pod prysznic od razu musiała iść , nie jest dobrze Panowie , nie raz to nawet okna nie idzie otworzyć żeby przewietrzyć na chwilę chatę , najlepiej to rano jak w kopciuchach wygaśnie . Cytuj
tadziomaru1 Opublikowano 1 Marca 2020 #820 Opublikowano 1 Marca 2020 No jak tam, ludzie, pali się? :) Widzę, że jak ja nie pociągnę za język, to nikt nic nie napisze. Ostatnio wiatry były, to te smogi na szczęście trochę porozwiewały, co? Ja i sąsiad mamy te pelletowce, to nie zadymiają, ale jak żona kiedyś poszła biegać, to po przebiegnięciu się przez naszą miejscowość mówiła, że chyba się podtruła. Miejscowość raptem ze 40 kominów, ale wiatru nie było, wszystko przy ziemi wisiało. Pobiegła by pomiędzy lasy i pola, ale po ostatniej wieczornej przygodzie z dzikami to się boi :) 1 Cytuj
Heiztechnik Opublikowano 11 Marca 2020 #821 Opublikowano 11 Marca 2020 Jak widać, chyba wszystko z kotłami w porządku, więc i na fora nikt nie wchodzi, albo są już tak nimi zmęczeni, chociaż mam nadzieję że tak nie jest :) Teraz na poważnie, wydaje mi się, że co innego wszystkich zaprząta, czyli koronawirus :( Życzę wszystkim dużo zdrowia.... Pozdrawiam Cytuj
eliks Opublikowano 13 Marca 2020 #822 Opublikowano 13 Marca 2020 @Heiztechnik Mam pod opieką kilka kotłów z czego ten Daspell opisany poniżej zdecydowanie sprawia najmniej problemów, a zdecydowanie mniej niż Ekosilvery, Tekle i inne SASy. Natomiast dzisiaj klient zawołał serwis z Ostrołęki, który montował mu jakiś zgarniacz przy tym palniku bez mechanicznego czyszczenia. Przy okazji wyszło że rynna palnika jest pęknięta chyba z dwóch stron. Serwis wziął 1300zl i pojechał ale po interwencji wyszedł kolejny problem bo mieszczacz przestał reagować i siłownik nie kręci. To tam jakoś opanuje, ale do rzeczy. Jak widać kocioł dobrze wygląda a klient o niego dba. Powiedz mi co można w takim przypadku zrobić? Rozumiem że już jest po gwarancji i tego tematu już nie ruszymy? Cytuj
Kazio321 Opublikowano 14 Marca 2020 #823 Opublikowano 14 Marca 2020 @eliks a co ty chcesz od SASa? Widzisz często tematy o Sasie? Bo ja rzadko co widzę. A jak już jakieś się znajdą to są szybko rozwiązywane Cytuj
eliks Opublikowano 14 Marca 2020 #824 Opublikowano 14 Marca 2020 Pierwsze moje zdanie jest kluczowe. Mówię o przypadkach na swoim terenie, nie tych forumowych. Cytuj
sambor Opublikowano 14 Marca 2020 #825 Opublikowano 14 Marca 2020 Kocioł z postu #822 dostaje trochę za dużo powietrza, przez co ma ładny biały nalot, ale też temp na palniku wyższą niż potrzeba i przez co palnik nie wytrzymał Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.