Skocz do zawartości

Visitor1230

Stały forumowicz
  • Liczba zawartości

    1710
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    18

Ostatnia wygrana Visitor1230 w dniu 16 Kwiecień

Użytkownicy przyznają Visitor1230 punkty reputacji!

Reputacja

130 Doskonały

O Visitor1230

  • Tytuł
    Doświadczony Forumowicz

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    Pol domu 70m². Po murach 90 m². Docieplony drewniany strop, welna 30cm. Sciany zewnetrzne 12 cm styropianu. Strych nieogrzewany.
  • Instalacja
    Ogrzewanie grzejnikowe. Sześć grzejników. Bufor 300l. Bufor wspomagany zestawem PV 3000Wp.
    Sterowanie pogodowe, pokojowe i kotła Plum
  • Kocioł
    Nibe Biawar Pellux Compact 12 kW

Ostatnie wizyty

4782 wyświetleń profilu
  1. Jaka powierzchnie chcesz tym ogrzewac ? Przy buforze 1000 L to podejrzewam, ze jakiekolwiek dogrzewanie z dachu nie bedzie odczuwalne. PV da jakiekolwiek efekty przy malym buforze. Jezeli ma to wspomagac CO jesienia i wiosna a latem zapewnic ciepla wode to bufor musi byc malej pojemnosci. Mozna tez wiec miec maly bufor 200-300 L polaczony z wiekszym. Jak to opisywalem wczesniej. No chyba ze koszty naprawde nie graja roli i wstawic zestaw np 6000 Wp. Tylko pytanie brzmi czy bedzie sens jakis ekonomiczny. U mnie 300L dogrzewa sie o jakies 15 17 stoponi max w ciagu dnia Kazdy budynek i co wazne zuzycie CWU trzeba indywidualnie przemyslec. Ja mam niewielka powierzchnie i tez niewielkie zuzycie cieplej wody. Taki zestaw dziala idealnie. U ciebie nie musi. Co do temperatur ladowania bufora. Zaobserwowalem ze grzanie bufora powyzej 70 stopni zawyza niewspolmiernie zuzycie pelletu. Raz ze przy wyzszych temp wyraznie spada wymiana ciepla na drodze palenisko-wymiennik-bufor. Za to temp spalin drastycznie rosnie powiekszajac strate kominowa. Dlatego abstrahujac juz od zestawu dachowego lepiej jest miec wiekszy bufor i prowadzic go na nizszych temp. Druga sprawa co do temp bufora. Im wyzsza roznica temp bufora w stosunku do otoczenia tym wieksza bedzie tzw. strata postojowa. Kiedys sobie myslalem, ze to co z niego ucieknie i tak pozostanie w bryle budynku. Niestety kotlownia musi miec wentylacje nawiewna i wywiewna. I to wlasnie ta druga droga sobie to cieplo ucieka. Moj pomysl na kaskade buforow. Na wiosne , lato i jesien drugi bufor bedzie odlaczany recznymi zaworami.
  2. Pellet + bufor+ plus kominek dobre rozwiazanie. Co wazne. Kociol w swoim sterowniku musi miec obsluge bufora. Mam u siebie kociol Biawar ze sterowaniem Pluma. Sterownik jest o tyle inteligenny, ze tak dlugo nie odpala kotla dopuki bufor sie nie wychlodzi. Dogrzewajac bufor kominkiem odsuwa´sz w czasie odpalenie kotla.U innych producentow nie jest to standartem. Pomimo braku odbioru kociol przekraczajac ustalona histereze w dol odpala sie tyk czy tak. To ewnidentny mankament. Co do solarow. jezeli dysponujesz srodkami i nie jest wazny az tak czas zwrotu inwestycji pomysl o zestawie typowym PV. Czyli nie glikol pompa itd. Tylko panele fotowoltaiczne. Mozna zakupic zestaw ze sterowaniem i wielostopniowa grzalka na prad staly. Grzalke montujesz w bufor i masz wspomaganie. Z tym ze zestaw 3000 Wp nie wspmoze wydajnie duzego bufora. Zestwa rurowy moze byc jeszcze mniej wydajny. Dlatego trzeba tu isc w koszty. I wstawic tzw. kaskade buforow. Czyli dwa. Na zime ladowane sa dwa bufory. A okresach jesiennych i wiosennych jeden odlaczasz. Wtedy PV da juz rade dogrzewac bufor na tyle, ze kociol sie nie odpali przynajmniej w dzien. Mam u siebie taki wlasnie zestaw z malym buforem 300 L ( drugi kaskadowy zostanie dostawiony wlasnie w tym roku i bedzie pracowal w w/w trybie). Moim zdaniem nie warto ladowac bufora do 80 stopni. Warto go prowadzic na temp do 65 stopni w mrozy. Gdy jest cieplej to 55. Wazne zeby bufor byl super ocieplony. To podstawa. Przy zestawie PV nie masz ryzyka w postaci problemow jakie wystepuja przy maksymalnej wydajnosci zestawu glikolowego. Gdzie cieplo musi byc odebrane, a nie ma ku temu warunkow. To dziala jak prad z gniazdka. jezeli zestaw bylby w stanie zagrzac bufor do 80 stopni to termostat wylacza odbior pradu i nic sie nie dzieje. Ponizej wklajam ci screen z wykresu Pluma. Dni ostatnio sa sloneczne. W nocy temperatura spada ponizej zera. Kociol pracuje tylko w nocy. W dzien wystarczaja same panele PV. Dom mam co prawda niewielki. Ale tez i nieszczegolnie ocieplony. Uklad taki musi byc sterowany pogodowo. I dobrze przemyslany. Nie stosuje u siebie nocnych obnizen temp. w domu. Jedynie obnizenie nocne CWU. Cieplejsza wode potrzebuje po poludniu. I zalatwiaja to PW grzejac bufor. Ponizej moj uklad i wykres z ostatnich dwoch dni.
  3. O czym ty piszesz czlowieku.Jak na razie to jeszcze cie nie obrazalaem. Plywasz w zbyt plytkim brodziku myslowym. Musze ci na razie dac spokoj i uporac sie z innym gownem.
  4. Bez prywatnych wycieczek poprosze.
  5. Tak odpala lecz nierowno pracuje. Cena 6,5 K. drugie tyle bedzie kosztowala naprawa. No moze sie jeszcze okazac ze wogole jest nieoplacalna przy stopniu skomplikowania takiego motoru. 6,5 tysiaca wyrzucone w bloto. A silnik jako czesc zamienna? Wiadomo ze dzis nie kradnie sie samochodow zeby je sprzedac. Sprzedaje sie czesci.
  6. Nie strasz Sony. Nie biorac juz pod uwage przyczyn tego pozaru, to odczuwam smutek. Taki zwyczajny ludzki. To wydarzenie przejdzie do historii. A my bylismy swiadkami tego. Wielka strata.
  7. No popsul sie.I co z tego ? Nie pierwszy i nie ostatni. Osobiscie nie jestem za elektrykami. Bo dla mnie to taka kastracja prawdziwej motoryzacji. Ale hybryda jak najbardziej. Taki lexus GS 450 h. 350 KM mocy systemowej ze spalaniem 9 litrow bezolowiowej w miescie bez problemu. A IS 300 h. 220 KM i 7 litro przekroczyc to trzeba go juz cisnac. Tak zaraz bedzie ze sie psuje i ze naprawa droga jak w Tesli. Otoz nie. Nie psuja sie. Prius robi na fabrycznych aku 400 tys bez zadyszki. Do aurisa komplet baterii na wymiane kosztuje tyle co dwa wtryskiwacze common rail do avensisa i mniej niz jeden do Jona Deera. Gwarancja obecnie wynosi 10 lat. Teraz bedzie ze produkcja akumulatorow nieekologiczna. A produkcja silnika spalinowego pewnie jest. Wyzsze uzycie stali wyprodukowanej w hucie, jej obrobka. Ilosc czesci skladajaca sie na taki silnik jest nieporownywalnie wyzsza. Czesci zamiennne produkcja dystrybucja itd. Wszystko generuje negatywny efekt ekologiczny. W hybrydzie olej jest tylko w skrzyni biegow i podlega wymianie co 60 tys. Czyli mniejsza produkcja i utylizacja. Kazdy kij ma dwa konce.
  8. Oj chyba tetryczeje hihi. Najpierw ze komin ok. No ale nie sasiada. Elewacja twoja. Jakos mi utkwilo ze elewacja twoja… komina :) No ale to cala elewacja. Jasne ze czarny odpada. To rzeczywiscie masz problem. I tak sie cala historia sprowadza do tego, ze trzeba sasiada nauczyc palic. A jak wpada uchem i wypada to popros go o partycypacje w kosztach odnowy elewacji. Ja u siebie po ociepleniu od razu pomalowalem fasade farba i zawsze mozna ja umyc jakby co.
  9. A to sasiad tobie wali tym po kominie :) Rozumiem. Pomaluj tynk farba fasadowa dobrej jakosci. Kolorze ciemnego grafitu. Zawsze mozna bedzie to potem zmyc. Albo pomaluj to wogole na czarno. A edukacja sasiadowi nie zaszkodzi tak czy tak.
  10. Teraz to juz musztarda po obiedzie. Najbardziej skutecznym bedzie nauka prawidlowego palenia. Podejrzewam ze komin nadaje sie juz do rozbiorki. Jest przesiakniety kondensatem na wylot. A zaprawa miedzy ceglami pewnie juz nie trzyma nic. W rzeczywistosci zatynkowal tylko problem. Wez mu to wydrukuj alboc cos. Moze zrozumie w czym problem. http://czysteogrzewanie.pl/jak-palic-w-piecu/smola-i-sadza-atakuja/
  11. Rozumiem, ze jest to grzalka AC. Czyli zwykla Jezeli chcesz to podlaczyc do paneli to musisz miec inweter. A ten po zmianie pradu stalego na zmienny generuj 10% straty. U mnie PV zasilaja grzalke pradem DC . Pomiedzy jest sterownik. Ktory zaleznie od mocy z dachu, zalacza poszczegolne segmenty grzalki. Jak dobrze pamietam grzalka ma trzy stopnie. Tzn trzy grzalki w jednej.
  12. Na moje oko to duza ilosc wody w ukladzie dziala jak bufor. Druga sprawa to takie instalacje maja czesto przewymiarowane grzejniki po ociepleniu takiego starszego budynku. Same grube rury ktore sa czesto niezabudowane to tez elementy grzejace. W takim ukladzie mozna taka instalacje prowadzic na nizszej temperaturze. Malopojemne instalacje, a jeszcze z grzej nikami aluminiowymi ( niskopojemnymi ) musza byc czesciej dogrzewane. lub prowadzone na wyzszej temp. Tu nie ma jednoznacznej odpowiedzi co szybciej sie zagrzeje.
  13. Wow. Ciekwe jak szybko musi *** woda w takim ukladzie, zeby odebrac taka moc.
  14. No dobra. Tylko kolega pali w tej chwili kotlem zasypowym 17kW. Jak zacznie ocieplac etapami to dobrze. Z tym ze zapotrzebowanie na cieplo bedzie mu spadalo. I zamiast oszczedzac to zacznie zadymiac tym potworem cala okolice palac starymi sposobami. A co za tym idzie zero oszczednosci. A smola zdegraduje sobie tylko komin. W obecnej sytuacji. Zakladajac ze kg wegla daje 8kWh energii, to przy 5 tonach spalonego wegla jest to 40 tys kWh na 90 m² ! Zakladajac, ze jego nieociepolny dom jest diziurawy jak sito i potrzebuje 150 W/m² to potrzebna moc w najwieksze mrozy to jakies 13kW. Przecietna moc grzewcza to jakas polowa czyli 6-7 kW. Zuzycie srednio na dzien w sezonie grzewczym powinno wynosic jakies 12-13 kg wegla. To jest 2,5 Tony. czyli jego kociol pi razy drzwi pracuje ze sprawnoscia 30%. 70 % wegla wyrzuca kominem. Przy dobrym podajnikowcu, dobrze ustawionym z prawidlowa instalacja i jej prowadzeniem strata to max 25- 30%. Tu nalezaloby nie myslec o pchaniu sie w gaz. Bo mozna pojsc z torbami. Tylko pomyslec kompleksowo i w przyszlosc. Ceny opalu beda isc w gore, wiadomo. Na chwile obecna Kolega wyrzuca co sezon minimum 2000 PLN. Ile to da za 10 lat? Z uwzglednieniem wzostu cen? 30000 PLN. ocieplenie takiej chalupy moze wyniesc 8-10tys. Instalacja z kotlem podajnikowym 10-14tys. pelletowym 16-20 tys. Wiadomo potrzebna jest kasa. Z drugiej strony patrzac, jezeli kasa jest wydajes dzis. A od jutra ogrzewasz o polowe taniej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.