mico1 Opublikowano 14 Listopada 2016 #376 Opublikowano 14 Listopada 2016 Nie bardzo rozumiem sposób działania modułów. Z tego co piszą w instrukcji jeżeli chcę rozszerzyć funkcjonalność o sterowanie dodatkową pompą, muszę dołożyć moduł, ale gdybym chciał zamontować jeszcze dodatkowo sondę lambda i solary, to muszę dokupić dodatkowe 2 moduły? Jeden mi tego nie ogarnie? Czy przy założeniu że chcę mieć obsługę 3 pomp, solarów i podpiętą sondę lambda potrzebuję w sumie sterownik z rozszerzeniem o 3 moduły, dobrze rozumiem? Cytuj
Ozi80 Opublikowano 14 Listopada 2016 #377 Opublikowano 14 Listopada 2016 (edytowane) Sambor proszę o wytłumaczenie skrótów DTR i PID :) Nie mam termometru spalin. Już wyżej pytałem gdzie się go montuje, ale nikt nie odpisał. Dawek paliwa (czyli czasu podawania na każde 20 sekund?) po zamontowaniu RCK nie zmniejszałem ani ja, ani piec nie zrobił tego sam. Mam zmniejszyć? Do ile? Teraz mam ustawione na 4,2 sekundy przy mocy 100%, bo po kolejnym zważeniu okazało się, że wydajność podajnika to 21,3 kg/h. U mnie roczne spalanie będzie gdzieś dwa razy większe, niż u siebie, więc jakby RCK faktycznie miał dać 10% zysków, to byłoby super... Patrol. Temperatura załączenia pompy to 30 stopni. Na pewno od godziny 23:00 nie działała, bo widzisz na zdjęciu jaką miał zadaną. Wcześniej (przed godziną 23:00) raczej tak, bo teraz rzadko kiedy (może nawet wcale?) widzę pompę, żeby nie działała, nawet jak zadana temperatura jest osiągnięta (swoją drogą też nie wiem, czy to normalne). Tak, jak pisałem: kocioł właśnie się rozgrzewał do zadanych 65 stopni, a o tej 23:07 miał 55 stopni. No ale nawet jak się rozgrzewał, to nie chyba po to, aby dawać ciepło na kaloryfery, skoro miał zadaną C.O. 24 stopnie? Jak przyszedłem do kotłowni powiedzmy o 23:05, to jeszcze temperatura C.O. rosła, mieszasz coś tam robił, bo się diody na nim zapalały. Dopiero od tej 23:07 zaczęła spadać. Edytowane 14 Listopada 2016 przez Ozi80 Cytuj
Patrol Opublikowano 14 Listopada 2016 #378 Opublikowano 14 Listopada 2016 24st to miał zadaną dopiero od godz. 23ej, a wcześniej wyższą - z jakiegoś powodu mieszacz nie zdążył wyregulować zadanej temp. komfortowo przed obniżeniem do trybu eko., bo coś 'wytrąciło' zawór z normalnej pracy - na pewno wyłączenia pompy od termostatu nie było, bo pisałeś, że nie masz termostatu pokojowego (a w takim przypadku zawór się domyka); ochronę powrotu masz aktywną? Cytuj
Ozi80 Opublikowano 14 Listopada 2016 #379 Opublikowano 14 Listopada 2016 (edytowane) Wyłączenia pompy od pokojówki nie mam, ale mam nastawę serwisową "MIN Tco pomp" (Minimalna temperatura wyliczona c.o. przy której może pracować pompa obiegowa c.o.) ustawioną na 30 stopni. To, że wyłączenie pompy nie powoduje zamknięcia zaworu, to już zauważyłem. Co w takim razie nim steruje? Co to jest "aktywna ochrona powrotu"? Zawór 4D jest chyba od tego, żeby właśnie chronić ten powrót? Tak to u mnie wygląda: W górę idzie do C.O., a z prawej strony idzie powrót. Na tym zdjęciu widać jeszcze jedną magiczną rurkę, która pomija zawór i pompę idąc bezpośrednio z kotła do C.O.. Pytałem instalatora po co to, to powiedział, że to zabezpieczenie z zaworem kulkowym. Cokolwiek to znaczy. Edytowane 14 Listopada 2016 przez Ozi80 Cytuj
Patrol Opublikowano 14 Listopada 2016 #380 Opublikowano 14 Listopada 2016 sygnał odcinający zasilanie pompy z reguły jednocześnie domyka zawór i tak się też dzieje kiedy załączony jest priorytet dla pompy cwu - może to było przyczyną. Cytuj
Ozi80 Opublikowano 14 Listopada 2016 #381 Opublikowano 14 Listopada 2016 (edytowane) Powoli :) Zawór się nie zamknął, priorytetu CWU nie mam nadanego. Jakby się zawór zamknął (w sensie przekręcił na zero?), to wtedy by właśnie na C.O. nie szło ciepło, nie? Edytowane 14 Listopada 2016 przez Ozi80 Cytuj
Patrol Opublikowano 14 Listopada 2016 #382 Opublikowano 14 Listopada 2016 Nie o to chodzi. Jak siłownik rozpoczyna pracę z pozycji 0 to zanim ustabilizuje się temp. to może dojść do jej przekroczenia (zależne od nastaw regulacyjnych/szybkości reakcji mieszacza na zmiany temp.), dlatego sugerowałem możliwe przyczyny wyłączenia i pobudzenia siłownika. Cytuj
Chojrakrock Opublikowano 14 Listopada 2016 #383 Opublikowano 14 Listopada 2016 Witam od dłuższego czasu obserwuje temat i nam parę pytań. Tekla bio compact 12kw dom około 130m2. Parter podłogowka jakieś 65m2 i piętro 3 grzejniki plus podłogowka w łazience 65m2. Jest to pierwszy sezon po budowie, ostatnio zauważyłem ze piec niedopala mi pelletu. Pale barlinkiem i nie miałem wcześniej tego problemu. Aktualne ustawienia. Pow min 30 Pow max 45 Podawanie 3.2 Ważenie 14.4 sprawdzone Kaloryczność 5.2kwh Temp spalin około 150" mierzone kamera termowizyjna. Macie pomysł co jest nie tak? Posiadam zawory 3d i 4d z siłownikami. Do tego vide room i ctp2 na piętrze. Wysłane z mojego KIW-L21 przy użyciu Tapatalka Cytuj
masterkant Opublikowano 15 Listopada 2016 #384 Opublikowano 15 Listopada 2016 Panowie bardzo prosze o pomoc. Moj problem polega na tym ze pelet w popielniku czesto ma forme grudek a nie sypkiego popiołu a czasami nawet zupełnie nie naruszony pelet. Od pazdziernika do poczatku listopada spalanie był max worek 15kg na dzien. Ostatnio przy temp około zera juz ledwo wystarczyło 30kg. Czy to normalne czy moze mam jakies błedne ustawienia? Prosze o pomoc. Mam Tekle Draco Bio Compact 10,2KW, zawór 4d sterownik pokojowy bezprzewodowy ctp-2, zewnetrzy czujnik pogodowy Powierzchnia domu 120m, 13 grzejników na dwóch pietrach, dom z lat 80tych ocieplony styropianem 8cm Pelet: Biomasa Partner Din plus Temperatura komfortowa 21 a na noc staram sie obnizac do 19 stopni na regulatorze Kocioł ustawienia: Temperatura zadana kotła: 62 Temp Min Pomp 45 Tryb pracy: Auto Histereza: 20 Palnik ustawienia: Powietrz MIn: 18 Powietrz MIn: 30 Podawanie MAX 2,5 Wart. opałowa paliwa 4,9(czy ten parametr wpływa wogole na prace palnika?) Współczynnik korekcji 10 Tryb pracy: pogodowy Moj problem polega na tym ze pelet w popielniku czesto ma forme grudek a nie sypkiego popiołu a czasami nawet zupełnie nie naruszony pelet. Od pazdziernika do poczatku listopada spalanie był max worek 15kg na dzien. Ostatnio przy temp około zera juz ledwo wystarczyło 30kg. Czy to normalne czy moze mam jakies błedne ustawienia? Prosze o pomoc. pozdrawiam Cytuj
Chojrakrock Opublikowano 15 Listopada 2016 #385 Opublikowano 15 Listopada 2016 Widzę taki sam problem jak u mnie czy ktoś ma jakiś pomysł? Wysłane z mojego KIW-L21 przy użyciu Tapatalka Cytuj
Sterydziak Opublikowano 16 Listopada 2016 Autor #386 Opublikowano 16 Listopada 2016 Panowie bardzo prosze o pomoc. Moj problem polega na tym ze pelet w popielniku czesto ma forme grudek a nie sypkiego popiołu a czasami nawet zupełnie nie naruszony pelet. Od pazdziernika do poczatku listopada spalanie był max worek 15kg na dzien. Ostatnio przy temp około zera juz ledwo wystarczyło 30kg. Czy to normalne czy moze mam jakies błedne ustawienia? Prosze o pomoc. Mam Tekle Draco Bio Compact 10,2KW, zawór 4d sterownik pokojowy bezprzewodowy ctp-2, zewnetrzy czujnik pogodowy Powierzchnia domu 120m, 13 grzejników na dwóch pietrach, dom z lat 80tych ocieplony styropianem 8cm Pelet: Biomasa Partner Din plus Temperatura komfortowa 21 a na noc staram sie obnizac do 19 stopni na regulatorze Kocioł ustawienia: Temperatura zadana kotła: 62 Temp Min Pomp 45 Tryb pracy: Auto Histereza: 20 Palnik ustawienia: Powietrz MIn: 18 Powietrz MIn: 30 Podawanie MAX 2,5 Wart. opałowa paliwa 4,9(czy ten parametr wpływa wogole na prace palnika?) Współczynnik korekcji 10 Tryb pracy: pogodowy Moj problem polega na tym ze pelet w popielniku czesto ma forme grudek a nie sypkiego popiołu a czasami nawet zupełnie nie naruszony pelet. Od pazdziernika do poczatku listopada spalanie był max worek 15kg na dzien. Ostatnio przy temp około zera juz ledwo wystarczyło 30kg. Czy to normalne czy moze mam jakies błedne ustawienia? Prosze o pomoc. pozdrawiam Witam.Ten pellet Biomasa Partner to porażka spieki miałem na nim okropne normalnie żużel. Piszesz że masz temp. zadaną 62 st. a tryb pracy auto?Chyba powinieneś mieć ciągły. Cytuj
truskawkowy9886 Opublikowano 17 Listopada 2016 #387 Opublikowano 17 Listopada 2016 Witam wszystkich użerających się z Draco Compact 12 :D Mam pytanie: ile u Was trwa okres od wygaszenia pieca po uzyskaniu temperatury zadanej (u mnie 65 st C) do ponownego rozpalenia (u mnie histereza 5). W moim przypadku to jakieś 10-15 minut i wydaje mi się, że to dużo za szybko. Jak czytam że niektórzy mają wielogodzinne przestoje, to ja nie wiem co robię źle.. Po drugie, czy korzystniej dać dużą histerezę (piec pracuje dłużej, ale dłuższe są okresy przestoju) czy lepiej jak pracuje często, ale krótko na małej mocy? Po trzecie: czy dobrze zrozumiałem, że ważenie paliwa polega na sypaniu do worka opału z rury przez okres 15 minut non stop, następnie zważenie zawartości i pomnożenie tej wartości przez 4, a następnie wpisanie iloczynu w odpowiednie pole w menu? Po czwarte: czy RCK (Darco) do wyczystki rzeczywiście działają? Mam wrażenie że powodem dużego spalania (ok 30 kg na dobę przy domu 170 m2 dobrze ocieplonego) jest za duży ciąg kominowy. Rura czopucha gorąca, że naleśniki można smażyć, a w piecu słychac jak hula wiatr. Tekla poleca RCK, a ja podchodzę sceptycznie i jestem bardziej za tradycyjnym szybrem z ręcznie regulowaną przepustnicą. Wiem, że może dużo tego, ale z piecem walczę od grudnia zeszłego roku. Wtedy wygrzewałem dom świeżo po budowie, ale od maja już mieszkamy i dom w pełni ocieplony (15 cm styropian - ściany, 30 cm wełna - poddasze, 12 cm styropian - podłogi, okna i drzwi z ponadprzeciętnymi parametrami Lambda). Z góry serdeczne dzięki za każdą uwagę z Waszej strony. Cytuj
Ozi80 Opublikowano 17 Listopada 2016 #388 Opublikowano 17 Listopada 2016 (edytowane) Czytam wasze wpisy, że wam idzie dużo, bo 30 kg dziennie, to powiem tylko tyle, ze mi obecnie idzie ponad 40 kg dziennie. Mam mutanta 35kW, a jak ogrzewa C.O. i C.W.U. to niemal bez przerwy grzeje na 100% mocy i nie umie dojść do tych zadanych 65 stopni. Musiałem mu wczoraj zwiększyć czas podawania, bo nie dawał rady. Na C.W.U. ma zadane 46 stopni, a na C.O., jak chciałem wygrzać dom po powrocie z pracy i zadałem mu pogodówką 46 stopni na kaloryfery, to nie dał rady przy podawaniu 4,2 sekundy... Rura z pieca do komina wrząca, tak jak kolega wyżej napisał - można by naleśniki smażyć. I to mimo RCK na niej (klapka się rusza jak ***). A temperatura kotła nie umiała za bardzo podskoczyć z tego minimalnego poziomu 45 stopni (mam histerezę 20 stopni). Przecież jak na dworze dowali minus 20, to spalę chyba z 80 kg dziennie, a i tak w domu będzie zimno? Mogłem zostać przy tym zasypowym... Edytowane 17 Listopada 2016 przez Ryszard Proszę nie używać wulgaryzmów Cytuj
sambor Opublikowano 17 Listopada 2016 #389 Opublikowano 17 Listopada 2016 Jak spaliny gorące a woda w kotle zimna to brak wymiany ciepła. Trzeba się przyjrzeć wymiennikowi, ew lepsze zawirowywacze wstawić. 1 Cytuj
truskawkowy9886 Opublikowano 17 Listopada 2016 #390 Opublikowano 17 Listopada 2016 (edytowane) Rura z pieca do komina wrząca, tak jak kolega wyżej napisał - można by naleśniki smażyć. I to mimo RCK na niej (klapka się rusza jak popie*dolona)Czyli kolejna osoba potwierdza moje przypuszczenia, że produkt Darco to pic na wodę i prawie 300,- zł wyrzucone w błoto. Gorąca rura to i gorące spaliny, a gorące spaliny to energia, a więc nasze pieniądze. Pieniądze, które puszczamy dosłownie w komin. Ja już jadę na najniższych ustawieniach nadmuchu rzędu 20-30 max. Przysłoniłem tez klapkę pod dolotem powietrza w palniku, żeby jakoś zdławić ten przeciąg i ciągle bez wymiernych efektów, a piecu wiatr dmucha. Myślę, że kolega @Ozi80 ma ten sam problem co ja i powinien się skupić właśnie na kominie. Ja poważnie już myślę, nad jakimś tradycyjnym szybrem z ręczną przepustnicą na której ustawię sobie kąt otwarcia "na ucho" jak w tradycyjnych piecach dekady temu... I tak jestem w kotłowni kilka razy na godzinę korygując ustawienia, sprawdzając jak opał ucieka i czyszcząc samoczyszczący się palnik. A najbardziej*** :angry: mnie to, że miało być tak pięknie i bezobsługowo, a przy piecu spędzam więcej czasu niż ojciec przy ekogroszkowym. Do tego śmieje mi się w twarz, że ta ściółka dla królików taka droga i tak mało kaloryczna. Tak bardzo chciałbym, żeby wszystkie te nakłady poczynione na izolację domu, na superkosmiczne okna i drzwi i baseny olimpijskie styropianów, pianek, wełny mineralnej przyniosły jakiś efekt - tymczasem słyszę "Wiesz ile miałbyś za to węgla?! 20 lat bys tego nie przepalił!!" :( Chcę się z nim spierać, ale powoli brakuje mi argumentów. Ile razy mogę powtarzać, że mało popiołu i ekologicznie?! Muszę za wszelką cenę ogarnąć ten ciąg kominowy, a jak i to nie pomoże i kocioł dalej będzie tyle palił i nie trzymał temperatury to ja się poddaję. Edytowane 17 Listopada 2016 przez Ryszard Proszę nie używać wulgaryzmów Cytuj
Ozi80 Opublikowano 17 Listopada 2016 #391 Opublikowano 17 Listopada 2016 Jak spaliny gorące a woda w kotle zimna to brak wymiany ciepła. Trzeba się przyjrzeć wymiennikowi, ew lepsze zawirowywacze wstawić. A tak słownictwem dla laików? Co to jest wymiennik? Co to jest zawirowywacz? Cytuj
sambor Opublikowano 17 Listopada 2016 #392 Opublikowano 17 Listopada 2016 (edytowane) Wymiennik - cały środek kotła, który ma z jednej strony spaliny a z drugiej wodę. Zawirowywacz - element utrudniający wylot spalin z kotła np wydłużający ich drogę w kotle - dłuższa droga - lepsze wychłodzenie spalin = więcej ciepła oddanego do wody Do określenia efektów zmian jest potrzebny termometr spalin a nie naleśniki! RCK ma też swoje ograniczenia. Edytowane 17 Listopada 2016 przez sambor Cytuj
truskawkowy9886 Opublikowano 17 Listopada 2016 #393 Opublikowano 17 Listopada 2016 (edytowane) A jaki użytkownik ma wpływ na wymiennik, poza okresowym wyczyszczeniem? Kocioł ma dopuszczenia i atesty, więc wymiennik musi być zaprojektowany prawidłowo do danej mocy nominalnej. Jedno co użytkownik może zrobić to nie zapuścić kotła (wiadomo że każdy nalot izoluje) i zamontować deflektor spalin. W Draco Bio Compakt 12 deflektor montuje się vis a vis palnika, przy tylniej ściance dolnej komory. Powyżej jest ujście do górnej komory, nastepnie spali wędrują przez rurowe kanały w stronę drzwiczek, zawracają i udają się do komina. Wierzcie lub nie, ale rozpylałem już nawet mąkę, żeby sprawdzić jak ruch powietrza/gazów w kotle wygląda (zakładam, że mój sąsiad palący w zasypowym śmiecioku pokłada się teraz ze śmiechu to czytając). Problemem jest za szybki ruch spalin, które nie nadążają oddać ciepła, albo inaczej - wymiennik, nie jest w stanie tak szybko je odebrać. Powiem, Wam, że jestem już tak zdesperowany, że będę kombinował ze zmianą dynamiki i rozkładem spalin w kotle. Postaram się przydławić ujście do komina w jakimś bezpiecznym zakresie oczywiście, żeby się nie zaczadzić. Edytowane 17 Listopada 2016 przez Ryszard Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu Cytuj
Ozi80 Opublikowano 17 Listopada 2016 #394 Opublikowano 17 Listopada 2016 No właśnie, piec ma dwa miesiące, jest niby nowoczesny, 5. kategorii, fafnoście certyfikatów, więc ja go mam przerabiać w jakiś sposób? Wstawiać jakieś zawirowywacze? Na przeciwko palnika ma ustawione pionowo płyty ceramiczne, a nad palnikiem poziomo kolejne dwie - to było wszystko w zestawie. Tak, jak napisał kolega wyżej - co najwyżej mogę go wyczyścić. Już i tak poszedłem krok do przodu inwestując w RCK, no bo nie winą Tekli jest to, że mam za szeroki wkład kominowy (16 cm). Nawet jak kupię termometr spalin (do teraz nie wiem, jak i gdzie się go montuje - mam wywiertać dziurę w rurze między piecem a kominem?), to co on zmieni w sposobie spalania? Co najwyżej poinformuje mnie, że temperatura spalin jest za wysoka. I co dalej? Przydałyby mi się jasne instrukcje: jak będzie temperatura za duża, to np. zmniejsz nadmuch, albo cokolwiek... Cytuj
truskawkowy9886 Opublikowano 17 Listopada 2016 #395 Opublikowano 17 Listopada 2016 @Ozi80 Wywiercić dziurkę w rurze wylotu czopucha, wsadzić końcówkę sondy i zasilikonować silikonem odpornym na temperaturę (czerwonym). Tak jak napisałeś, samo w sobie nic nie zmieni, ale da informację. Dzięki temu będzie wiadomo, jak zmiany w ustawieniach wpływają na temperatury spalin. Sam zrobię dokładnie to samo, tylko zastanawiam się czy można do tego wykorzystać termometr wędzarniczy :D (mam taki do 250 stopni chyba). Nawiew na pewno musi być jak najmniejszy, a ciąg kominowy zrobi swoje. Ustawienia zalecane i fabryczne są dostosowane do typowych rozwiązań i podane z rezerwą dla bezpieczeństwa etc. Mi serwisant zalecił nadmuch na 50% a jade obecnie na 30 i uważam, że to też jest za dużo i jeszcze dziś zejdę do 25-20. Pellet się dobrze dopala, temperatura jest, więc powietrza dość, a każdy obrót dmuchawy szybciej to większa dynamika spalin w kotle i mniej czasu wymiennika na odebranie ciepła. A propos deflektora (płyty ceramicznej). Naszło mnie czy tego nie wyrzucić z kotła. Na chłopski rozum, jeśli chcemy dłużej utrzymać spaliny w kotle, lepiej niech się rozproszą i błądzą byle gdzie, niż są kierowane szybciej do góry. Cytuj
Ozi80 Opublikowano 17 Listopada 2016 #396 Opublikowano 17 Listopada 2016 (edytowane) Zainspirowałeś mnie i dzisiaj tez sobie zmniejszę nadmuch. Ja mam dalej standardowy Powietrze MIN (moc 20%) = 35. Powietrze MAX (moc 100%) = 55. Pytanie czy przez to nie zmaleje moc kotła i już w ogóle nie będzie umiał się ogrzać do tych zadanych 65 stopni?Co do płyt ceramicznych to te leżące poziomo nad palnikiem a pod całą szerokością rurek, to chyba właśnie zatrzymują ciepło w piecu? Poniżej dzieło mistrza Painta. Szare to te płyty ceramiczne, a brązowe to palnik. Edytowane 17 Listopada 2016 przez Ozi80 Cytuj
sambor Opublikowano 17 Listopada 2016 #397 Opublikowano 17 Listopada 2016 Jeszcze narysuj drogę spalin. Cytuj
Ozi80 Opublikowano 17 Listopada 2016 #398 Opublikowano 17 Listopada 2016 Nie narysuję, bo jej nie znam. Sambor: czy obniżenie nadmuchu to dobra droga? Cytuj
truskawkowy9886 Opublikowano 17 Listopada 2016 #399 Opublikowano 17 Listopada 2016 (edytowane) Zmiejsz śmiało. Tylko bez szaleństw. Na początek proponuję 45 i obserwuj co się będzie dziać. Czy będzie dopalał pellety, czy równie szybko będzie osiągał temperaturę. U mnie zmniejszony nadmuch sprawuje się dobrze. Płomień jest ładny, pelety dopalone i temperaturę łapie. Największym problemem wciąż pozostaje szybkie wychładzanie kotła, którego przyczyny dopatruję się też w kominie. Uważam, że wysysa on ciepło z kotła na przestoju. A propos tego regulatora jeszcze. Próbowałem otworzyć drzwiczki w wyczystce komina, ale nie zauważyłem żadnej różnicy. Widzę, że regulator działa w identyczny sposób, a więc podając powietrze z kotłowni do komina. To że jest on ładny, bajerancki z nierdzewki i się giba w lewo i prawo nie znaczy, że działa lepiej niż otwarte drzwiczki. Widziałem filmiki na YT różne i widać że podczas pracy pozostaje on w 99% otwarty, a przymyka się dopiero jak piec się wygasza. Nie widzę sensu wywalania 300,- zł na to co mogę osiągnąć za darmo. Jeszcze pomyślałem, czy nie mam coś spierniczone w instalacji. Czy zawór 4D coś nie miesza, że mi tak szybko temperatura opada. Jakim cudem ludzie mają go 4 godziny w spoczynku?! Jak mój piec wygaszałby się na tyle to zszedłbym z pelletem do 15 kg na dobę przy zimowych temperaturach. Ustawienia mam dobre i piec idzie optymalnie, tylko dlaczego praktycznie cały czas.. Edytowane 17 Listopada 2016 przez truskawkowy9886 Cytuj
truskawkowy9886 Opublikowano 17 Listopada 2016 #400 Opublikowano 17 Listopada 2016 Zainspirowałeś mnie i dzisiaj tez sobie zmniejszę nadmuch. Ja mam dalej standardowy Powietrze MIN (moc 20%) = 35. Powietrze MAX (moc 100%) = 55. Pytanie czy przez to nie zmaleje moc kotła i już w ogóle nie będzie umiał się ogrzać do tych zadanych 65 stopni? Co do płyt ceramicznych to te leżące poziomo nad palnikiem a pod całą szerokością rurek, to chyba właśnie zatrzymują ciepło w piecu? Poniżej dzieło mistrza Painta. Szare to te płyty ceramiczne, a brązowe to palnik. w 12kW nie ma tych poziomych płyt a jedynie ta pochyła. Dziś ją wyciągam i zobaczę czy coś się zmieni. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.