Skocz do zawartości
IGNOROWANY

schemat ogrzewania


Zlak
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.Proszę o obejrzenie moich wypocin.Czy ten schemat jest dobry jeżeli chodzi o rozprowadzenie rur.Proszę mi wskazać błędy i odpowiedzieć na pytania.

1.Pompa powinna być zaraz za piecem na rurce z gorącą wodą?

2.Gdzie mam umieścić odpowietrzniki? (czy wystarczy tylko na poddaszu na końcu)

3.Czy zbiornik wyrównawczy może być nad piecem? (nie ma go na schemacie bo nie wiedziałem gdzie go narysować)

4.Jeżeli ma być jakiś zawór to jaki i gdzie go podłączyć.

5.Co jeszcze ewentualnie dodać i gdzie?

Instalacja jest bardzo prosta, tylko kaloryfery bez żadnej dodatkowo podgrzewanej wody do kuchni czy łazienki.

Pytania pewnie są banalne dla was fachowców ale tam chcę założyć ogrzewanie 'hydraulicy' są samoukami raczej i każdy gada co innego a wiadomo chciałbym to mieć dobrze zrobione.Dziękuje i pozdrawiam

 

post-3330-1223308129_thumb.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z pompą to różnie bywa z regóły na zasilaniu, ale często na powrocie.

Jak dla mnie ten obieg po lewej stronie jest strasznie długi, nie zostanie ciepła na ostatnie gzrejniki i powrót do pieca będzie bardzo zimny. Pusiciłbym ostatni lub dwa ostatnie grzejnik w tym długim obiegu razem z tym pojedyńczym przy piecu.

Nie narysowałeś zaworu 4 drogowego chyba ze go nie będzie.

Zbiornik wyrównaczy w układzie otwartym zawsze za nad piecem, a co najważniejsze wyżej niż najwyższy grzejnik to ważne! Po drugie zbiornik musi byc podłączony prosto od zasilania ciepłej wody przed jakimkolwiek zaworem.

 

Co dodać. Napewno zawór 4 drogowy, pompa obiegowa, zawór bezpieczeństwa.

 

Poza tym ja jestem informatykiem oraz elektronikiem i nie znam się na piecach. Sam doradzam, a założyć u siebie nie potrafię :(

  • Zgadzam się 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

Projekt do bani,szkoda ponosić na coś takiego kosztów.Brak jakiejkolwiek wiedzy.Radził bym zatrudnić fachowców.

 

 

Himani ile u Ciebie kosztuje projekt i podłaczenie pieca? Można jakieś info pa priv? Myslę, że tak wszystko krytykując chcesz coś zarobić. Nie obraź się cenię wszytkie porady, a krytyka jest najlepszą lekcją. Forum jest po to aby pomóc. Myślę, że jeżeli jesteś fachowcem to doradzisz mi oraz szanownym kolegom forumowiczą i rozwiejesz niektore wątpliwości jak również posłóżysz dobrą radą i podasz pomocną dłoń której w końcu szuka się na forum liczac na więdzę mądzrejszych i bardziej doświadczonych. Twoje rady przydadzą się mi, Koledze który założył post oraz następnym szukającym pomocy na forum.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy tych końcowych grzejników nie dało by się podłączyć jakoś krócej?No i dlaczego nie są pod oknami?

Odpowietrzniki powinny być na każdym grzejniku,ale nie koniecznie automatyczne.

Naczynie przelewowe -tak jak radzi Gabriel - wyżej od reszty instalacji.

Jeśli nie ma zaw.4D,to lepiej pompę dać na powrót.

  • Zgadzam się 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Himani ile u Ciebie kosztuje projekt i podłaczenie pieca? Można jakieś info pa priv? Myslę, że tak wszystko krytykując chcesz coś zarobić. Nie obraź się cenię wszytkie porady, a krytyka jest najlepszą lekcją. Forum jest po to aby pomóc. Myślę, że jeżeli jesteś fachowcem to doradzisz mi oraz szanownym kolegom forumowiczą i rozwiejesz niektore wątpliwości jak również posłóżysz dobrą radą i podasz pomocną dłoń której w końcu szuka się na forum liczac na więdzę mądzrejszych i bardziej doświadczonych. Twoje rady przydadzą się mi, Koledze który założył post oraz następnym szukającym pomocy na forum.

 

 

Zajrzyj na moje dzisiejsze posty,czy coś zarobiłem?Znajdziesz mądrość dla siebie i rozwiązanie problemu.Choć projekt jest sprawą indywidualną każdego domu.W twoim przypadku także,do dopracowania.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zajrzyj na moje dzisiejsze posty,czy coś zarobiłem?Znajdziesz mądrość dla siebie i rozwiązanie problemu.Choć projekt jest sprawą indywidualną każdego domu.W twoim przypadku także,do dopracowania.

 

Już pzreczytałem i podziękowalem:) Wracając do temetu postu to jak dla mnie są poprostu za duż eodległości od pieca. Ostatni grzejnik będzie niedogrzany i tak jak pisałem powrót będzie bardzo wystudzony co podniesie koszty ogrzewania i zancząco wpłynie na żywotność kotła. Ja bym proponował zrobić powiedzmy 4 odzielne obiegi i do każdego po 2 grzejniki. Niech się mądzejsze głowy wypowiedzą. O ile nowe projekty można doskonale przemysleć to wymiana samego pieca w starej instalacji jest już kompromisem i nie każdy może sobie pozwolić na kucie ścian i wymianę rur.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam gabryiel komplikuje sytuacje moim zdaniem tym zaworem 4d jezeli ma byc to prosta instalacja to adam ma racje jak najkrócej

 

Zawór 4d jest prostym uządzenie. Nie bardzo wiem jak można tym skąplikować układ :( Oczywiście moze być bez niego, jednak ze względów ekonomiczych zaleca się jego stosoawanie.

 

Co do ukłądu zamkniętego to się na wszystko zgodze, ze masz 1bar, a piec do 1,5bara. Ale wyobraź sobie sytuacje, ze coś siadło i piec od godziny gotuje wodę. Ciśnienie wzrasta i wzrasta i buuuum.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam Forumowiczów !

Podpinam się pod temat, mam delikatny problem. Mianowicie mam dylemat czy taka instalacja będzie dobra jaką zaserwował mi "majster" .

1. Dom od kotłowni oddalony jest o 2m.

2. Zawór temperaturowy 3D TV ESBE 40/65 zabezpieczenie powrotu kotła. I tak czy : jeżeli 1 i 2 w zaworze są na stałe otwarte a 3 otwiera się po osiągnięciu 65 C to czy obieg wody będzie szedł przez wymiennik płytowy ?

3. Czy pompa obiegowa nie będzie pchała wody w wymiennik płytowy a nie będzie powrotu, czy też najpierw będzie grzany bojler i C.U.W. a potem "załączy" ( otworzy się wejście 3 na zaworze 3D) się obieg po osiągnięciu temp 60 st.C i "otworzy" się obieg na wymiennik płytowy ?

4. Kocioł ma możliwość sterowania 2 pompami obiegowymi i 1 C.U.W.

5. Pomijam różne odpowietrzniki zaworki itd. schemat uproszczony z głównymi el.

Jak to wygląda, bo już mi ręce opadają z tym majsterkiem?

Dziękuję za ew. sugestie.

Tomasz Maćkowski

 

post-2878-1224413180_thumb.jpeg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

Jeśli ma zostać zachowane jakiekolwiek sterownie c.w.u. to w podanym układzie musi zostać zastosowana pompa ładująca zasobnik lub elektrozawór zamiast pompy. Zarówno ogrzewanie zasobnika jak i praca c.o. w przypadku zastosowania elektrozaworu wymaga załączenia tej samej pompy. Poddał bym w wątpliwość zastosowanie akurat tego typu zaworu mieszającego. Nie jest to żaden błąd, ale taki układ mi "zgrzyta". Zawór trójdrożny zastosowałbym za wymiennikiem w celu regulacji temperatury w instalacji c.o.

 

Pozdrawiam

Piotr

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich, kolego Drumlak zanim zacznę przerabiać "twoje c.o." chciał bym się zapytać dlaczego zastosowałeś układ z wymiennikiem płytowym- czym się sugerowałeś podejmując taką decyzję, pytam ponieważ każdy wymiennik ciągnie za sobą niepotrzebne komplikacje układu oraz zwiększa koszty montarzu , zwiększa koszty użytkowania c.o. pod względem elektrycznym i wielkości zużytego opału .(każdy wymiennik ciągnie za sobą straty ,nawet 10%)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich, kolego Drumlak zanim zacznę przerabiać "twoje c.o." chciał bym się zapytać dlaczego zastosowałeś układ z wymiennikiem płytowym- czym się sugerowałeś podejmując taką decyzję, pytam ponieważ każdy wymiennik ciągnie za sobą niepotrzebne komplikacje układu oraz zwiększa koszty montarzu , zwiększa koszty użytkowania c.o. pod względem elektrycznym i wielkości zużytego opału .(każdy wymiennik ciągnie za sobą straty ,nawet 10%)

Ano Witam !

Sugerowałem się tym, że kotłownie mam oddaloną od domu o jakieś 2.5m. Dom stary ( przerabiam go gdyż w domu nie było NIC - CUW i CO i kanalizacji ) bez piwnicy jest ta chatka. Dlatego żeby za dużo nie mieszać zdecydowałem się na krótki obieg w kotłowni wymiennik płytowy a dalej rury pod ziemią - ocieplone i zaizolowane 50 cm warstwą izolacji z każdej strony; wyjście na grzejniki w domu + robione pięterko.Głównie chodziło mi o naczynie wzbiorcze ( rura chyba nie może iść do góry z kotła ,dalej w gół pod ziemię i w góre na 1 piętro) ,a poza tym nie mam miejsca w domu na wydzielenie kotłowni - taki domek z 4-ma pokojami na dole w krztałcie krzyża był.Dlatego tak to wyszło a w kotłowni mam hydrofor i teraz będę instalował kocioł Warmet SDS 200 ceramik.

To chyba tyle.

 

Pozdrawiam

Tomasz Maćkowski

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.Proszę o obejrzenie moich wypocin.Czy ten schemat jest dobry jeżeli chodzi o rozprowadzenie rur.Proszę mi wskazać błędy i odpowiedzieć na pytania.

1.Pompa powinna być zaraz za piecem na rurce z gorącą wodą?

2.Gdzie mam umieścić odpowietrzniki? (czy wystarczy tylko na poddaszu na końcu)

3.Czy zbiornik wyrównawczy może być nad piecem? (nie ma go na schemacie bo nie wiedziałem gdzie go narysować)

4.Jeżeli ma być jakiś zawór to jaki i gdzie go podłączyć.

5.Co jeszcze ewentualnie dodać i gdzie?

Instalacja jest bardzo prosta, tylko kaloryfery bez żadnej dodatkowo podgrzewanej wody do kuchni czy łazienki.

Pytania pewnie są banalne dla was fachowców ale tam chcę założyć ogrzewanie 'hydraulicy' są samoukami raczej i każdy gada co innego a wiadomo chciałbym to mieć dobrze zrobione.Dziękuje i pozdrawiam

 

post-3330-1223308129_thumb.jpg

Witam serdecznie.

Z tego co widzę zacznę od usytułowania kaloryferów, dlaczego nie są pod okanmi ?, kaloryfery montujemy pod oknami żeby nie wystąpiło zjawisko kroplenia (parowania) okien, które powoduje powstawanie pleśni i grzybów w obrębie okna, oraz ze względu na prawidłową grawitację powietrza w pomieszczeniu , to znaczy żeby powietrze krążyło w pomieszczeniu mieszając się "całe", jeżeli grzejnik będzie na ścianie np. prostopadłej do okna to będziemy mieć w pomieszczenia 2 różne temperatury. Następna sprawa to jak już koledzy na forum piszą obwód może okazać się troszkę za długi i trzeba by wtedy stosować duże średnice rur zasilających co znacznie podnosi koszt instalacji, propunuję na rozbicie conajmniej na 2 obwody. Następna sprawa, prawdopodonie zachowanie jakichkolwiek spadów rur nie jest tu możliwe więc instalacja będzie działać tylko na obiegu wymuszonym pompą, tak więc stosowanie jakichkolwiek zaworów wielodrożnych i zaworów kulowych jest tutaj zupełnie zbędne. Pompa w takim układzie powinna znajdować się na powrocie pieca z 2 podstawowych powodów: 1-nie jest narażona na temperatury większe niż dopuszczalne dla pompy 95*C (na powrocie nawet przy zagotowaniu wody nigdy tego nie przekroczy) , 2- pompa przy zagotowaniu wody nie będzie chwilowo pracowała bez wody, poniważ gdy bucha para z kotła do naczynia wyrównawczego powstają poduchy powietrzne które niszczą łożyskowanie pomp, która w tym czasie pracuje bez wody.

Następna sprawa związana z bezpieczeństwem to temat naczynia wyrównawczego, prawidłowo podłączone naczynie powinno być zasilone 2 rurami tzn jedna z zasilania, druga z powrotu, rura z zasilania powinna wchodzić do naczynia w jego najwyższym punkcie, a rura z powrotu w najniższym punkcie, a na 3/4 wysokości naczynia powinna wychodzić do kratki ściekowej rura przelewowa - wszyskie ruru w/g przepisów poinny mieć wymiar co najmniej 3/4". Jeżeli tak będzie wykonane to nie potrzeba stosować odpowietrzników w obrębie kotła. Odpowietrzniki na grzejnikach polecam zwykle ręczne , nie szpecą, poza tym nie ciekną niepotrzebnie, z automatycznych zawsze się coś ulewa.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ano Witam !

Sugerowałem się tym, że kotłownie mam oddaloną od domu o jakieś 2.5m. Dom stary ( przerabiam go gdyż w domu nie było NIC - CUW i CO i kanalizacji ) bez piwnicy jest ta chatka. Dlatego żeby za dużo nie mieszać zdecydowałem się na krótki obieg w kotłowni wymiennik płytowy a dalej rury pod ziemią - ocieplone i zaizolowane 50 cm warstwą izolacji z każdej strony; wyjście na grzejniki w domu + robione pięterko.Głównie chodziło mi o naczynie wzbiorcze ( rura chyba nie może iść do góry z kotła ,dalej w gół pod ziemię i w góre na 1 piętro) ,a poza tym nie mam miejsca w domu na wydzielenie kotłowni - taki domek z 4-ma pokojami na dole w krztałcie krzyża był.Dlatego tak to wyszło a w kotłowni mam hydrofor i teraz będę instalował kocioł Warmet SDS 200 ceramik.

To chyba tyle.

 

Pozdrawiam

Tomasz Maćkowski

 

Super, fajnie ,że szybko odpisałeś,

 

Więc poprzeanalizowaniu wszystkich "za" i "przeciw" mogę śmiało powiedzieć ,że w takim przypadku jak u Ciebie- NIE jest wymagane rozbicie układu na "dwie osobne wody" czyli z wymiennikiem płytowym. Sprawa wygląda dość prosto, jeżeli rury wpuszczone w ziemię będą poniżej strefy przemarzania (w izolacji ok 60cm) to taki układ nie jest zagrożony zamarznięciem i nie potrzeba go dodatkowo zabezpieczać, w takim przypadku puszczamy rury prosto z pieca w ziemię ,(najlepiej jest wybudować tzw kanał przepustowy, taki który możemy odkryć i zaglądnąć do rur-nie jest wymagane ale zalecane), jedynym potrzebnym do prawidłowej pracy kotła jest zastosowanie odpowietrznika zasobowego nad kotłem (tzn kawałek rury o średnicy ok 2 cali długości ok 40cm zakończonej automatycznym lub ręcznym odpowietrznikiem połączony rurką 1/2" z rurą zasilającą kotła ( poprostu solidny odpowietrznik z tego wyjdzie, oczywiście wszystko w lini pionowej żeby powietrze mogło ujść). Taraz dolecieliśmy już do domu z rurami - i na początku w pierwszym możliwym miejscu wspawujemy się z krućcem, z którego polecimy rurą 3/4" do naczynia wyrównawczego, (UWAGA !! króćce wspawujemy w rurę zasilającą i rurę powrotną W MYŚL PRZEPISÓW), rurkami o rozmiarze 3/4 lecimy do naczynia wyrównawczego (z zasilającej lecimy na górną część naczynia, powrotną na dolną część naczynia, a na wysokości ok3/4 naczynia wychodzimy z rurą przelewową też 3/4), dalsza część instalacji C.O. wyglada już normalnie , nie ma w tym przypadku jakichś specjalnych potrzeb.

UWAGA !!!!! Odcinek rur między naczyniem wyrównawczym ,a kotłem nie może mieć możliwości zamknięcia zaworem. A w przypadku twojej instalacji na obu rurach ( powrót i zasilanie) dodatkowona kotle powinien być zamontowany zawór bezpieczeństwa o ciśnieniu otwarcia 2 bar Z ATESTEM.

Jeszcze wracając do bojlera - to oddalenie go na taką odległość od punktów poboru wody wiąże się z ogromnymi stratami samej wody, ciepła i prądu (to trzecie - przy zastosowaniu pompy wymuszającej stałe krążenie ). Proponuję bojler gdzieś w domu jednak wcisnąć.

Pozrawiam Lempert Irek

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie,

 

Kolego EdisonIraz, pozwolę sobie zaprzeczyć Twoim opiniom na temat zaworów mieszających w tym układzie i średnic rur. Zastosowanie zaworów mieszających trzy- i czterodrożnych było wielokrotnie poruszane na tym Forum. Przy ich zastosowaniu nie ma ograniczeń w postaci układu instalacji. Natomiast jeśli chodzi o odległości - jasne, masz rację. Jednak wykonywałem instalację kotłowni i c.o. w Mławie na rurach pex 16 mm, gdzie jeden odcinek do dwóch grzejników Purmo 600/800 miał długość ponad 14 m od rozdzielacza, czyli w obie strony jakieś 28. Lokalny hydraulik powiedział, że będzie księdzem, jak ten obieg będzie działał. Jakiś miesiąc temu pojechałem tam na prośbę inwestorów na rozruch tej instalacji, bo ten człowiek niezle namieszał im w głowie i najnormalniej na świecie obawiali się, że trzeba będzie w nowym domu robić na tej części instalacji wstawkę. A dom był wykończony na perfekt. Dom parterowy, pompa Grundfos 25/60, 2 bieg, kocioł Ekocentr 25 kW, układ otwarty. No cóż - dzwonili moi inwestorzy po tego hydraulika, ale nie chciał przyjechać na święcenia, które chcieli mu zrobić ( i ja też po tym jak mi opowiadali ile obaw mieli z tą instalacją po jego głupiej gadce ). Dobór średnic jest sprawą drugorzędną, mniej ważną niż wyregulowanie przepływów w instalacji pod kątem zapotrzebowania cieplnego ogrzewanego pomieszczenia. Jeśli dobrze obliczysz instalację i grzejniki i czarno na białym wyjdzie Tobie, że powiedzmy przy maksymalnej mocy grzejnika potrzebny jest przepływ powiedzmy 3 l/minutę to wtedy wyjdzie Tobie jaką średnicą możesz podejść do grzejników ( biorąc poprawkę w przypadku pexa na dławienie na łączkach ). Jeśli nie załamiesz rury to działać musi - cudów nie ma.

 

Tak krótko wspomnę o montażu pomp na zasilaniu. Ja u siebie mam zainstalowane na zasilaniu zarówno grzejników jak i zasobnika c.w.u. pompy Salmson. Wodę doświadczalnie zagotowałem w kotle na pewno ponad 30-40 razy, temperatura dochodziła na wyjściu z kotła do 115 st C ( wartość mierzona ) i maks 15 minut. Pompy jak działały tak działają nadal. Inna sprawa - są dobre. Tak naprawdę to niszczącą dla pompy temperaturą jest ponad 135 st C; następuje wtedy topnienie szerlaku ( lakieru izolacyjnego na uzwojeniach silnika pompy ) i po pompie. Jednak marne pompy mają marne ułożyskowanie wałka silnika, albo marne tuleje i tu może wystąpić poważna awaria pompy. Oczywiście nikomu nie polecam doświadczeń zagotowania wody!

 

W sprawie grawitacji i naczynia wzbiorczego masz oczywiście świętą rację.

 

Pozdrawiam

Piotr

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super, fajnie ,że szybko odpisałeś,

 

Więc poprzeanalizowaniu wszystkich "za" i "przeciw" mogę śmiało powiedzieć ,że w takim ..........................

.............

Pozrawiam Lempert Irek

Dziękuję za informację,ale zdaje się że popełniłem już parę żeczy tzn. wymiennik płytowy zainstalowany za wymiennikiem rurki Pex-al-pex te idące już do domu pod ziemią zakopane wszystko zalane betonem łącznie z posadzką gdzie "zatopione" są rury.To szystko już zrobione było na gotowo łącznie z położeniem kafelek na podłodze.Więc mam problem typu "pospieszył się a nie umiał" Sytuacja przedstawia się tak :

- bojler bym gdzieś wcisnął w bomu.( nie mam 3 rury - wiem,wiem..)

- "muszę" już mieć płytowy wymiennik ( instalacja częsciowy zrobiona na gotowca )

- naczynie wzbiorcze już w kotłowni ze wszystkimi rurami zamontowane

Tylko do kupy to nie jest jeszcze poskładane z powodu niewiedzy - jestem meliorantem, i hydrauliki domowej dopiero się uczę, a fachowców w domu miałem już różnych.

 

 

Podsumowując - "muszę" mieć wymiennik płytowy,oraz dwa obiegi kotła.

 

Pozdrawiam

Tomasz Mackowski

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie,

 

Kolego EdisonIraz, pozwolę sobie zaprzeczyć Twoim opiniom na temat zaworów mieszających w tym układzie i średnic rur. Zastosowanie zaworów mieszających trzy- i czterodrożnych było wielokrotnie poruszane na tym Forum. Przy ich zastosowaniu nie ma ograniczeń w postaci układu instalacji. Natomiast jeśli chodzi o odległości - jasne, masz rację. Jednak wykonywałem instalację kotłowni i c.o. w Mławie na rurach pex 16 mm, gdzie jeden odcinek do dwóch grzejników Purmo 600/800 miał długość ponad 14 m od rozdzielacza, czyli w obie strony jakieś 28. Lokalny hydraulik powiedział, że będzie księdzem, jak ten obieg będzie działał. Jakiś miesiąc temu pojechałem tam na prośbę inwestorów na rozruch tej instalacji, bo ten człowiek niezle namieszał im w głowie i najnormalniej na świecie obawiali się, że trzeba będzie w nowym domu robić na tej części instalacji wstawkę. A dom był wykończony na perfekt. Dom parterowy, pompa Grundfos 25/60, 2 bieg, kocioł Ekocentr 25 kW, układ otwarty. No cóż - dzwonili moi inwestorzy po tego hydraulika, ale nie chciał przyjechać na święcenia, które chcieli mu zrobić ( i ja też po tym jak mi opowiadali ile obaw mieli z tą instalacją po jego głupiej gadce ). Dobór średnic jest sprawą drugorzędną, mniej ważną niż wyregulowanie przepływów w instalacji pod kątem zapotrzebowania cieplnego ogrzewanego pomieszczenia. Jeśli dobrze obliczysz instalację i grzejniki i czarno na białym wyjdzie Tobie, że powiedzmy przy maksymalnej mocy grzejnika potrzebny jest przepływ powiedzmy 3 l/minutę to wtedy wyjdzie Tobie jaką średnicą możesz podejść do grzejników ( biorąc poprawkę w przypadku pexa na dławienie na łączkach ). Jeśli nie załamiesz rury to działać musi - cudów nie ma.

 

Tak krótko wspomnę o montażu pomp na zasilaniu. Ja u siebie mam zainstalowane na zasilaniu zarówno grzejników jak i zasobnika c.w.u. pompy Salmson. Wodę doświadczalnie zagotowałem w kotle na pewno ponad 30-40 razy, temperatura dochodziła na wyjściu z kotła do 115 st C ( wartość mierzona ) i maks 15 minut. Pompy jak działały tak działają nadal. Inna sprawa - są dobre. Tak naprawdę to niszczącą dla pompy temperaturą jest ponad 135 st C; następuje wtedy topnienie szerlaku ( lakieru izolacyjnego na uzwojeniach silnika pompy ) i po pompie. Jednak marne pompy mają marne ułożyskowanie wałka silnika, albo marne tuleje i tu może wystąpić poważna awaria pompy. Oczywiście nikomu nie polecam doświadczeń zagotowania wody!

 

W sprawie grawitacji i naczynia wzbiorczego masz oczywiście świętą rację.

 

Pozdrawiam

Piotr

Witam Cie Piotrze

Poruszając "Nasz" temat a w szczególności średnicę rur zasilających- oczywiście masz rację ,że rurka pex 16mm zasili 2 grzejniki np 10 żebrowe, ale rurka miedziana o średnicy 18-22 mm będzie już miała problemy z zasileniem całego bydynku, może inaczej powiem, ona zasili 12 grzejników ale prędkość przepływu wody przez tą rurkę będzie troszkę za duża i stworzy to dość duży opór dla pompy ,a także doprowadzi do wypłukania łuczków i kolanek-oczywiście awaria nie nastąpi za pół roku , ale spotkałem się z przypadkami ,że po 10 latach użytkowania ogrzewania występowały przecieki na kolankach (dodać jeszcze ,że nie każda miedź to miedź-jako taka)to tak na tyle. Zgadzam się z tobą w tym temacie 100%.

Chcę się pochwalić , że mam instalacje C.o. całą (prawie) zrobioną z rur plastikowych typu plastik+aluminum+plastik, o parametrach 6bar/95*C, to znaczy się każdy grzejnik ma osobno zasilanie i osobno powrót . Przy kotle są 2 OGROMNE kolektory z rury stalowej 2 calowej, z których odchodzą rurki do każdego grzejnika. Jestem z tej instalacji bardzo zadowolony bo mogę sobie zamykać lub otwierać grzejniki w jednym punkcie ( przy kotle) a poza tym awaria jednego obwodu nie powoduje wyłączenia całego układu , tylko zamukam zaworki a reszta działa dalej. Zywotność tego plastiku gwarantują 40lat (niezależne opinie ekspertów) więc nie przjmuję się słowem "Plastik"

Acha , jeszcze na temat pompy czy na zasilaniu czy na powrocie, mówisz że u Ciebie woda się gotowala nie raz 115*C, znaczy się ta woda się jeszcze nie gotowała =ponieważ ciśnienie wywołane słupem wody ok 1bar przy tej temperaturze nie pozwoli " bulgotać " wodzie, u mnie 125*C dopiero woda zaczyna "trzaskać", no a tak jak pisałeś pompa nie równa pompie , jedna się zepsuje po pierwszym zagotowaniu , a druga będzie dzialać dalej.

................................................................................

.........

Jeszcze mi się coś przypomniało, widzę ,że ktoś z forumowiczów ma układ centralnego ogrzewania "zamknięty" na paliwa

stałe . W myśl polskich przepisów jest to NIEDOPUSZCZALNE !!!, niech każdy robi jak chce , ale to są bomby z opóźnionym

zapłonem.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich zainteresowanych!

No to chyba odpowiem sobie sam.

- Muszę mieć 2 obiegi 1 otwarty 2-gi zamknięty

- Tem. na kotle będzie wysoka , nie trzeba mieszaczy

- zawór 3D w celu ( jak to Piort Automatyk napisał w innym poście ) coby nie było problemu przy niskich.temp.

- zawór spustowy różnicy ciśnień , gdyby grzejniki się "zamkneły"

- wymiennik jednak wcisnę w domu , żeby nie było strat w cieple ( strat wody nie liczę- nie muszę tak bo wodę mam z własnego ujęcia ), ale s ą oszczędności i "EKO" jestem.

- całość sterowana sterownikiem z kotła ,bo ma możliwość sterowania tym całym ustrojstwem,łącznie z "pogodówką".

To tyle,

Pozdrawiam i czekam na krytykę konstruktywną.

Tomasz Maćkowski

post-2878-1224923213_thumb.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuje za odzew drodzy użytkownicy jak również dzięki EdisonIras za opis co i jak.Schemat poprawiłem i dzięki twoim wskazówką teraz powinno być lepiej.(Odpowietrzników przy kaloryferach nie rysowałem).Instalacje będzie mi ktoś robił dopiero w marcu albo i dalej ale dzięki uwagą będę trochę mądrzejszy.Masz racje piec będzie niżej niż kaloryfery jakieś około 50cm więc niewiele i pompa będzie musiała biegać cały czas chyba.

post-3330-1225470237_thumb.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.