Skocz do zawartości

Piecuch19

Stały forumowicz
  • Postów

    3401
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    95

Treść opublikowana przez Piecuch19

  1. Piecuch19

    Kocioł DS MPM

    Z czego te podłogi? Z dziurami do przewiewu? Ile tych podłóg? Możesz jakieś zdjęcia zapodać? Nie wystarczy samo zagrzanie i odparowanie w big-bagu? Rębak samoróbka?
  2. Piecuch19

    Kocioł DS MPM

    @kowalski5m zrębka lepiej się pali na warstwie żaru z węgla. Wolniej/stabilniej odgazowuje - nie pali się tak gwałtownie. Może być warstwa żaru z drewna, ale z węgla ta warstwa jest trwalsza. U siebie zauważyłem że zrębka fajnie się pali w proporcji 4/1 czyli jedna część węgla i 4 części zrębki ( objętościowo) i następna część węgla działa obciążająco na lekką zrębkę - co wpływa na powolne osuwanie się zasypu. Sama zrębka potrafi się gwałtownie osypać i zasypać palnik. Jak jest trwala warstwa żaru jest to nie możliwe. Jak suszysz zrębkę?
  3. Może da się bez pieca? Ścieżki w tunelu wyłożone kamieniem pomalowanym na czarno odizolowanym od dołu. W słoneczny dzień się nagrzeją, a w nocy będą oddawać ciepło. Na pewno podwyższy to temperaturę w tunelu, ale czy wystarczająco? - to trzeba by było sprawdzić. Na lato można to czymś przykryć od góry by nie przegrzewało tunelu.
  4. W prawie każdym kotle możesz zrobić podtrzymanie żaru. Wystarczy mieć komorę zasypową w szamocie ( przynajmniej w dolnej części) i zamykanie miarkownika po wypaleniu/ całkowitym odgazowaniu wsadu - jak temperatura na kotle zacznie spadać. Wtedy będzie podtrzymanie żaru jak w Blaze.
  5. Musisz jeszcze jakiś gazogenerator np. na drewno z prądnicą dołożyć na zimę i będziesz niezależny.
  6. A tą dotację z czyste powietrze- jak się ją dostanie to trzeba wpisać w PIT jako dochód ? - czy nie?
  7. Skarbówka też może upomnieć się o swoje. Zarabiasz na prądzie, bo za niego nie płacisz, więc dlaczego nie miał byś zapłacić podatku? Ale to dopiero jak się zacznie zarabiać. Podczas zwracania się inwestycji na razie luz ( po zwrocie inwestycji).
  8. @sylwester564 ile wyniósł Cię koszt budowy takiego kotła?
  9. Tak. Jest takie podobne do rygipsu. Ja myślałem pod swoim kątem ( osłony 4 ścianki wymiennika w komorze palnika). Z takiego kawałka 30x30cm za 12 zł wychodzą 3 sztuki i nie trzeba rzeźbić w szamocie - tylko na szybko uciąć nożem i jest dużo tańsze niż wermikulit. Do komory zasypowej to się nie nadaje bo za delikatne. Chyba że pod szamot jako izolacja lub jako dyletacja pomiędzy szamotem - do wypełnienia większych odstępów.
  10. W oryginale 18 kW 5 klasy wermikulitem jest przedłużony 1 wymiennik - by spaliny miały dłuższą drogę ( ecodisain) i widać jak powoli się zmniejsza/kruszy ( w wymienniku). Ogólnie lipny materiał - potwierdzam spostrzeżenia kolegów powyżej. Co do tej bezazbestowej płyty ceramicznej o której wcześniej pisałem to nie wiem jak w perspektywie czasowej będzie się spisywać, bo mam ją dopiero od 2 tygodni ( czas pokaże), ale koszt wymiany jest niski ( 30x30 cm = 12zł) i łatwość obróbki ( nożem można ciąć). A jest to nic innego jak sprasowany próżniowo papier ceramiczny.
  11. @Daćko Około 1000'C ma żar w dolnej części paleniska. Trochę bałem się o ruszt że może spłynąć, ale na razie się trzyma. Podawanie powietrza od rusztu go chroni przed tym. Cegiełka szamotowa też zmierzona, ale po wyjęciu szybko stygnie. Im wyżej w komorze zasypowej tym chłodniej, ale tak do połowy komory widzę że szamot jest wypalony, a wyżej odymiony. Wszystko się dobrze spala w tak gorącym otoczeniu - nie tylko drewno, bo węgiel też. Dla samego węgla nie robił bym komory zasypowej z szamotu. Do węgla wystarczy pierścień z szamotu na wysokość 12 cm. Chodziło mi o lepsze zgazowanie kostki sosnowej i zrębki. Nawet w zwykłym kominku taki pierścień z szamotu robi dobrą robotę. Szyby nie trzeba czyścić wogóle, bo przy tych temperaturach wszystko na szybie ładnie się wypala.
  12. Tu jest godny zainteresowania ciekawy materiał: https://e-destylatory.pl/produkt/plyta-zaroodporna-wyczystka-pieca-kotla-30x30x05/ Ostatnio testuje taką w komorze palnika na jednej ściance ( tej nie osłoniętej w oryginale) i ładnie się spisuje. Jest bezpośrednio przy płomieniu i nie nagrzewa się tak jak szamot i nic na niej nie osiada ( pyły, sadza, popioły). Jest taka coś jak rygips - można ją nożem ciąć - lekka jak sklejka. Wytrzymała na 1300'C - jak się rozgrzewa widać jak zmienia barwę - w najgorętszych miejscach robi się żółta . Myślę że warta uwagi ( za 12 zł a 1300'C wytrzymuje. Pozytywnie mnie zaskoczyła.
  13. Piecuch19

    Kocioł DS MPM

    Na Energo bym uważał. Ostatnio kupiłem tonę orzecha + . Miał być super hiper, a była duża zawartość kamienia, która skutecznie blokowała ruszt. Mokry też był.
  14. Nie koniecznie. W tym wieku to rębak byłby mniej forsowny/wskazany. Zrębka granulacji 2-5 cm pali się na przekładkę z węglem wyśmienicie. Koszt jej pozyskania czy zakupu jest nie wielki w porównaniu do innych paliw. Spróbuj, a zobaczysz.
  15. @carinus Problem spieków i wtapiania się ich w szamot załatwi specjalny szamot z dodatkiem powyżej 10% Cyrkonu. Testuje taki z dodatkiem 18% w miejscu podawania PW z popielnika i faktycznie spiek nawet jak się zrobi to luźno na tym leży - nie wtapia się, ani nie przyczepia do tego.
  16. Taki w którym będziesz widział płomień w trakcie palenia.
  17. Piecuch19

    Kocioł DS MPM

    Wtedy nie było potrzeby badania klas, bo wszystko się sprzedawało. Takiego z 2017r możesz zrobić sobie sam 5 klasę. Jak porównasz te starsze z młodszymi to tam wielkich różnic nie ma.
  18. Wolę "Ceramikę Żarów" - taniej i mam bliżej. Używam: "AL 44" i szamotu z dodatkiem Cyrkonu w newralgicznych miejscach.
  19. A tu ciekawostka. Jak potrafi wypalić się marketowy szamot: Ten element zrobiony z cienkiej cegiełki był w miejscu warstwy żaru na bocznej ściance kotła. Dlatego na palnik, przegrodę i to co w warstwie żaru lepiej wybrać lepszy materiał, bo nie trzeba będzie tego często poprawiać/wymieniać. Wyżej np. w komorze zasypowej może być marketowy szamot, bo tam już nie jest tak gorąco.
  20. Spalanie kostki sosnowej w komorze zasypowej wyłożonej szamotem - wygląd płomienia: Temperatura spalin ok 130' . W porównaniu do wcześniejszego spalania bez wyłożonej szamotem komory zasypowej zauważyłem że pomimo takich samych ustawień powierzchni rusztu/paleniska jak wcześniej, kocioł zyskał na mocy ( szybciej się rozgrzewa, szybciej się zbiera), więcej dymu przy otwieraniu drzwiczek do załadunku i trzeba dłużej czekać aż ten dym wyciągnie. Możliwe że jest to spowodowane objętością zasypu która się zwiększyła ( powierzchnia rusztu się nie zwiększyła) lub mocniejszym zgazowaniem paliwa -cieplejsze ścianki komory zasypowej i tym samym zwiększenie wysokości / objętości warstwy żaru. Spróbuję wyrzucić półkę szamotową, którą wcześniej wyjąłem by zmniejszyć objętość / wysokość warstwy żaru. Ogólnie jest lepiej - drewniane kantówki w pionie spalają się lepiej i drewno wrzucane byle jak też się fajnie spala. Nie palę samym drewnem. Trochę mocnego węgla używam dla zapewnienia trwałej warstwy żaru - z kostki sosnowej warstwa żaru jest nie trwała - palenie na tzw. kanapkę - trochę węgla i na to drewno. Mocny węgiel po zgazowaniu /skoksowaniu zapewnia długo warstwę żaru z koksu na której można spalać bezdymnie nawet wilgotne drewno. Węgle płomienne tego nie zapewniają, a te mocniejsze lepiej się spalają w osłonie szamotu ( mają cieplej).
  21. Dmuchawa w kotle DS to nieporozumienie. Dolniaki dobrze pracują na podciśnieniu i nie ma potrzeby wtłaczania do nich powietrza ( robienia w nim na siłę nadciśnienia). Trzeba tylko zadbać o właściwy ciąg i szczelność drzwiczek. Jaki efekt chciałeś uzyskać tłocząc w niego powietrze?
  22. @stasiu Czyli płacimy za napisy na workach? - węgla, który powinien mieć te same parametry, a zawartość worka to jak w kasynie :-)) wielka niewiadoma? Jak kopalnie zaczną sprzedawać węgiel w workach to skończą się urocze mieszanki. A może ten polski węgiel już nie jest taki dobry jak kiedyś? Trzeba przeżucić się na węgiel importowany np. kolumbijski.
  23. Piecuch19

    Kocioł DS MPM

    Widzę że już wartość opałowa węgla spadła do 7 na potrzeby demagogii ? Za chwilę węgiel będzie u Ciebie miał wartość opałową drewna na potrzeby wyliczeń że wartość uzyskania kWh/zł gazu jest taka sama jak węgla. Węgiel 850zł/t = 0,85zł/kg : 8 kWh = 0,106 zł/kWh czyli 10 groszy/kWh + 20% sprawność = 12 groszy/kWh i ten gaz za 17groszy/kWh wychodzi o 40% drożej od węgla. A kostka sosnowa 5 groszy/kWh 1 metr nasypowy kostki sosnowej/55zł = 0,5 metra sześciennego, a metr sześcienny = 550kg więc 1 kg =0,2zł : 4 kWh = 0,05 zł/kWh ( ok 50% taniej od węgla). Czyli 5groszy/kWh + 20% sprawność = 6 groszy /kWh i ten gaz za 17 groszy/kWh wychodzi o 280% drożej od kostki sosnowej. Policz jeszcze raz bo mi wychodzi że gaz jest droższy o 40% od węgla i o 280% droższy od kostki sosnowej jeśli chodzi o koszt uzyskania 1 kWh/zł. Nie 1-2 grosze jak piszesz tylko jw. ( 40% i 280%). Już sam fakt że wszyscy piszą: że do gazu to trzeba ocieplić dom, a jak nie to pozostaje węgiel - o tym świadczy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.