Treść opublikowana przez tomek krakerss
-
Węgiel brunatny
Witam Witam Od dziś w mojej kotłowni znów można zobaczyć „brudasa”. Przywiozłem na próbę 0,84 tony za 76 zł z KWB Bełchatów. Jak dla mnie pali się bardzo dobrze. Kociołek mimo że chodzi na minimum ma 75 stopni a 4d przykręciłem o 1 na skali w mieszkaniu jest 22,5. Spalanie około 2 wiaderek na 12 godzin ogrzewając 140 metrów. Jeśli by to odpowiednio przesuszyć mogło by okazać się że można sezon zamknąć w tyś złoty spokojnie. Problemem jest za duża zawartość wody ( węgiel nie sezonowany) stąd pomysł aby jeszcze podnieść temperaturę spalania poprzez umieszczenie wkładu z szamotu wewnątrz kociołka nie wiem czy tędy droga ale mam nadzieje że koledzy ( specjaliści od spalania) z forum wezmą sprawę w swoje ręce. Co stanie się z szamotem na skutek wilgoci ( czy się nie rozlasuje) i co będzie działo się z wilgocią a przede wszystkim z kominem. POZDRAWIAM PS: Grunt to eksperyment.
- kocioł Funke Logika Cichewicz zawór 4d czy tak zamontowany zda egzamin
- kocioł Funke Logika Cichewicz zawór 4d czy tak zamontowany zda egzamin
-
kocioł Funke Logika Cichewicz zawór 4d czy tak zamontowany zda egzamin
Witam Dobrze że samemu spostrzegasz błędy które popełniłeś. Tak jak kolega Marcin powyżej przyłączam się do apelu o przeniesienie zasilania CWU przed zawór 4d.( po takim zabiegu zbiornik 120L okaże się nie do „wylania” – w granicach rozsądku) Zalecam eksperyment z jedną pompą. Jeśli zbudowany przez Ciebie układ CO nie ma zbyt małych średni ( i zastosujesz zaworek klapowy – 20 zł ) a zachowasz pewne zasady to jedna pompa w zupełności wystarczy . Pomyśl nad tym. Zawór 4d to naprawdę kopalnia pomysłów jednym z nich jest wykorzystanie powstałych obiegów które wspomaga pompa. Można wykorzystać jedna pompę która będzie tłoczyć wodę do CO a jednocześnie „zaciągać” wodę poprzez zbiornik CWU. To działa przynajmniej u mnie ( ten kawałek instalacji na stali 1’). Ja drugą pompę która miała zasilać właśnie CWU przeznaczyłem na podłogówkę – w trakcie budowy) Pompką tłoczy - pompuje wodę na wodę nie „chodzi” więc po co komuś dodatkowe 50-70W extra. Przestrzegam przed podpinaniem powrotów z CO czy CWU przed 4d. Niejednokrotnie stanowi to o dużych anomaliach temperaturowych. A tak na marginesie to nie mogę sobie wyobrazić spalania drewna w kotle z dmuchawą ( rzecz jasna ekonomicznego i efektywnego) – proszę poczytaj na forum jakie są z tego tytułu problemy. Nie chcę się w żaden sposób wymądrzać ale może puki czas przestrzegam przed swoimi błędami które rozwiązało forum i godziny w kotłowni ( nie tylko swojej). Pozdrawiam
-
rozdzielacz na podłogówkę
Witam Moja prośba do znawców ogrzewanie podłogowego. Może jakiś poglądowy schemat fotografia. Dużo o tym piszą ( nie tylko na TYM forum) ale kombinacji tego rozwiązanie jest naprawdę sporo. Najchętniej zbudował bym u siebie układ bez wspomagaczy elektrycznych ( siłowniki i sterowniki) Mam w planie dwie pętelki po 30 mb. Układ wiadoma sprawa na osobnej pompie obiegowej załączanej z poziomu mieszkania. Pozdrawiam.
-
rozdzielacz na podłogówkę
Witam Ja co prawda jestem przed montażem ogrzewanie podłogowego u siebie w budynku ale pozwolę dorzucić swoje 3 grosze do fotografii. Ja przełożył bym czujnik który na dziś jest na pex. Pex to rura wielowarstwowa o "plastikowej" otulinie zewnętrznej. Tworzywo to może stanowić o częściowej izolacji czynnika grzewczego. Może takie zakłamanie jest znikome, ale moim zdaniem warto wiedzieć jaka jest rzeczywista tem na listwie zasilającej. Ja osobiście przełożył bym czujnik na listwie miedzianą (zdecydowanie lepsze przewodnictwo cieplne), przymocował opaską i ocieplić kawałkiem wełny czy otuliny. W przypadku np silnego przewiewu w pomieszczeniu zakłamanie może okazać się większe a jak wiemy PeX w betonie nie lubi wysokich tem. Pozdrawiam.
-
Pytanie o instalację CO (zastosowanie zaworu 4-drożnego)
Witam Dziękuje serdecznie za zainteresowanie moimi fotografiami. Kolego Marzab podgrzewanie CWU odbywa się z przed zaworu 4d z wiadomych względów ( zasilanie z kotła około 65- 70 stopni co daje nam 120L gorącej wody której fizycznie nie da się „wylać” do użytku) Jeśli chodzi o ładowanie zasobnika ciepłej wody użytkowej odbywa się to na zasadzie wykorzystanie jednej pompy zasilającej. Układ CWU działa na zasadzie zasysanej wody nie tłoczonej. Przetłaczanie ciepłej wody użytkowej przebiega w docelowym CO zaś w instalacji CWU wykorzystuje się „zasysanie” pompy. Obraca wodę na zasadzie tworzenia obiegu wtórnego wobec zaworu 4d. Dzieje się tak gdyż zawór 4d jest zaworem mieszającym. Stanowi to o oddziaływaniu na inne odbiory ciepła w CO. ( np. na CWU) Jest to główna zaleta 4 d jak dla mnie gdyż nie przewęża średnic tym samy nie stanowi o oporach. hydraulicznych. Pozdrawiam
-
eko-groszek + kominek z plaszczem wodnym
Witam A czy można by cos takiego wykonać ze zbiornika na eurówce odpowiednio ocieplonego wełna a wężownice wykonać z miedzi w kręgu ? Czy coś takiego zdało by egzamin. Znajomy pracuje nad czymś takim może ktoś by podsunął jakiś pomysł aby ewentualnie skorygować pomysł? Takie zbiorniki mają być dwa po tyś litrów na 150 metrów. Czy nie za dużo ? Jak to przeliczyć na m2 ? Czy taki bufor ( otwarty rzecz jasna ) zda egzamin? Co myślicie o wykonaniu takiego zasobnika we własnym zakresie. Koszt jednego określam max na 500 zł ( na oko). Może ktoś coś takiego wykonał. Jeśli tak niech podzieli się spostrzeżeniami. Może i u mnie zastosował bym coś takiego. Pozdrawiam PS: Do znudzenia w PS to samo : Grunt to eksperyment ;) A na poważnie to nic tak mnie nie cieszy i pewnie nie tylko mnie jak wykonanie „COŚ” samemu na rzecz pożyteczności codziennej.
-
Pytanie o instalację CO (zastosowanie zaworu 4-drożnego)
Witam Jeśli chodzi o zawór różnicowy zdaje to egzamin należy jednak pamiętać o przestawieniu 4d na odpowiednie ustawienie ( daję z 2,5 na 6 ) i działa prawidłowo. Mój pomysł na dalszą modernizacje to wspomniana przez p. Piotra podłogówka. Część trójników po prawej stronie górnej listwy zostanie poprzedzona pompą która ma zasilać dwie spirale na pex 16 po 30 mb każda. Nie wiem jak to zostanie rozwiązane. Z pewnością potrzebna będzie druga pompa ładująca na podłogówkę i jakieś zawory regulujące tem. wypuszczana na „wężownice” (nieznacznie bo na kaloryferach mam ok. 50 - 55 stopni ) Dlatego tez podrzuciłem fotografie czekają na sugestie i krytyczno motywujące uwagi. Czy podłogówka na RTL? Jeśli chodzi o rozdzielacz to 60 % kaloryferów pracuje na pojedynczych „odpływach”. Występują tylko trzy odejścia które są rozgałęziane za pomocą trójników PEX. Wiąże się to z rozmieszczeniem – architekturą mieszkania. Wyszło niemalże w tych samych kosztach ( a połączeń na mieszkaniu mniej ) Pozdrawiam Tomasz. PS: Czekam na sugestie modernizacje na wiosnę będę wykonywał sam chcę to zrobić możliwie jak najlepiej.
-
Pytanie o instalację CO (zastosowanie zaworu 4-drożnego)
Witam Ocynk ocynk i jeszcze raz ocynk ( tak powiedział znajomy fachman jak to zobaczył). Było pod ręką to wykorzystałem skręcając. Część instalacji CO jest ( jak widać na załączonym obrazku ) w części użytkowej mieszkania pomyślałem a niech wygląda. Miedz bo taki materiał był brany pod uwagę na rozdzielacz nie przemawiał do mnie ze względu na średnice. Mój układ działa na grawitacji w razie zaniku zasilania ( pompa stop). Takie było założenie projektu i sprawdza się przy każdym braku energii. Pozdrawiam. PS: Czekam na wszelkie uwagi (zwłaszcza trafne i krytyczne) na temat tych fotografii. Na wiosnę nowa modernizacja w kotłowni. PS1: Grunt to eksperyment.
-
Pytanie o instalację CO (zastosowanie zaworu 4-drożnego)
Witam Kilka fotografii instalacji na Pex, rozdzielaczu, zaworze różnicowym, 4d z pompą na zasilaniu listwy zasilającej i zbiornikiem CWU 120l. Przepraszam za jakość fotografii ( remont mieszkania). Owocnych doświadczeń w kotłowni życzę. PS ( do Administratora - Marcina) : Jeśli nie trafiłem w temat przenieś to w odpowiednie ku temu miejsce.
-
Zimne kaloryfery w jednym skrzydle budynku.
Witam Zgadzam się z powyższym w zupełności. Ja jednak zastosował bym małe doświadczenie ( lubię tak rozwiązywać problemy – mają na uwadze minimalizacje kosztów) i podłączył bym pompę która dziś pracuje przy piecu w miejscu gdzie zaczyna się nowa instalacja. Jeśli układ CO jest wykonany przyzwoicie ( bez korków nadmiernych przewężeń i spadków) to możliwe że efekt połowicznego grzania nowych kaloryferów ustąpi a stare będą pracować tak jak wcześniej. Kiedyś razem ze znajomym założyliśmy w celach doświadczalnych pompę zupełnie pośrodku instalacji gdyż pojawiał się podobny problem ( cześć w ogóle nie grzała). Co się okazało pompa poruszała całą wodą CO nie koniecznie wzmagając tłoczenie a raczej poprzez „zasysanie”. ( z oczywistych względów). Szanse określam marnie jeśli chodzi o takie doświadczenie przyznaje że ociera się to bliżej fikcji niż teorii technik CO ale zawsze można spróbować to nic nie kosztuje. W zależności od sprawności pompy i jej mocy niejednokrotnie takie rozwiązanie mogło by się sprawdzić. Np.: u mnie w instalacji jest jedna mała pompa na zasilaniu przed listwą rozdzielającą a zasila dwie kondygnacje ( gdzie jedna jest częściowo nawet poniżej kotła) i zasobnik w CWU 140l. Dodam że pompa pracuje na pierwszym biegu z dostępnych trzech. Reasumując może warto spróbować w ten sposób i „przetaczać” wodę tam gdzie ma ciężej a obserwować co dzieje się ze starą częścią CO. Drugą pompę zawsze można dołożyć ale wiąże się to z dodatkowym kosztem ( i zasialaniem )Pozdrawiam PS: Grunt to eksperyment.
-
Mieszanie powietrza w kotłach
Witam W szczególności ( Hesia i Jerryka ). Wyrazy szacunku dla waszej wiedzy i pasji. Podziwiam i każde spostrzeżenie notuje aby w swoim domu palić ekonomicznie, efektywnie, czysto, komfortowo. Popieram w zupełności Wasze spostrzeżenia. Sam pracuje nad kilkoma projektami w swojej kotłowni. Pierwszy z nich to przedpalenisko a drugi to przeróbka kotła który posiadam na tą chwilę. Zastosowałem taki patent o którym pisze kolega Hesio. W przegrody wymiennika powstawiałem takie „blokady” mające na celu zawężenie części wymmienikowej kotła ( KDU 20/26). Np. W moim kociołku mamy doczynienia z trzema prostokątnymi rurami. 15 x 15. Wiadomą sprawą że w takiej grodzi kontakt spaliny z płaszczem wymiennika jest stanowczo za mały. Dlatego wstawiłem w środek trzy rury – 4 ścienne zaślepione o wymiarach 10 x 10. Dzięki temu uzyskałem większą sprawność kotła. Szkoda że te „wkłady” są puste i stanowią o „dociskaniu” spalin do płaszcza wymiennika. Jeśli wkładka stanowiła by wymiennik co nie stanowiło by problemu aby to wspawać pojawił by się problem z czyszczeniem kotła. Pozostaje nam przecież tylko po 2,5 cm w koło wkładu. Poprzez to że spaliny mają ciężej przedostawać się przez wymiennik musiałem zwiększyć ciąg kominowy aby zapewnić odpowiednie spalanie. Wkładki są wykonane ze stali i umieszczone w taki sposób że gorące powietrze opiewa z każdej ze stron. To że nie odbieram ciepła wnętrza tej wkładki stanowi o komfortowym czyszczeniu kotła, wyjmuje ja na czas czyszczenia – jest swobodnie. Mam na myśli przewężenie jeszcze głównej grodzi. Ale tutaj trzeba by wykonać coś w postaci dodatkowej ściany wymiennika która chyba była by raczej nie ruchoma. ( za duży ciężar i słaby dostęp). To co pisze to dokonania. A to nad czym myślę to raczej do konsultacji z Wami. Chciałbym zmniejszyć smołowanie kotła. To typowo dolniak. Ciągnie dołem a powietrze podaje w 80 % od góry. Pomysł jest taki aby wewnątrz kotła na ruszcie wymurować z szamotu komorę. Spalać w izolowanym kociołku a efekt spalania odbierać w części wymiennikowej za grodzią. Wiele czytałem na ten temat jak również widziałem kilka pomysłów z szamotem. Tylko nie wiem czy takie rozwiązaniem ma sens na dziś czy może lepiej sprzedać kociołek ( jest na gwarancji) a wybudować coś od zera wedle tych informacji które udało mi się zebrać. Puki co więcej pytań niż zapału do działania. Nurtuje mnie myśl co z temperaturą spalin jeśli uzyskamy bardzo dobry odzysk ciepłą ( przecież można zbudować wymiennik o dużej długości = sprawności) do wymiennika. Czy ciąg nie będzie za mały przy zbyt niskich temperaturach spalin. Czy oddzielić komorę spalania od komory wymiennika ( taki mam zamiar - wyizolowanie). Problemem nadal pozostaje podawanie powietrza. Na pewno nie pod rusz bo z tym mam przykre doświadczenia. Szkic podeśle na forum w ten sposób może uda mi się uzyskać jakieś spostrzeżenia i sugestie od innych forumowiczów.( Was w szczególności). I jeszcze jedno zapytanie czy wymurowany wkład z szamotu ma efekt spalania wypuszczać dołem czy górą.? Pozdrawiam i czekam na wszelkie spostrzeżenia również te negujące moje pomysły.
-
Nowy piec, stara instalacja
Witam Nie posiadam takich możliwości na forum. Nie wiem dla czego ale pliki nie chcą się załączać. Może dlatego że moje łącze pozostawia wiele do życzenia.? Administrator przestawiał coś w ustawieniach ale na nic się zdało. Chętnie zamieszczę fotografie jeśli tylko będę miał taką możliwość. Forum ma służyć innym. Pozdrawiam
-
Komin zewnetrzny
Witam Jeśli chodzi o koszta to na moje oko oscylujemy tutaj w kwotach ok. 4-6 tyś. Oba kominy wyjdą cenowo podobnie. Tyle że komin murowany postawi Henio za 4 dniówki a stalówkę powinna złożyć firma (aby uzyskać jakąś gwarancje – ewentualne roszczenia). Jeśli chodzi o wygląd jestem przekonany do swego. Komin z ładnego klinkieru ( dobrany do elewacji ) na pewno lepiej wygląda niż stalówka (nawet lśniąca w słoneczku). Stalowy może wyglądać jak dołożony a murowany może świetnie wpisać się w architekturę budynku. Jednak nie estetyka najważniejsza. Tylko bezpieczeństwo, komfort, i sprawność dla CO. Moim zdaniem nic nie zastąpi murowowańca. Absorbowanie wilgoci, akumulacja ciepła – ciąg kominowy, niejednokrotnie samoczyszczenie. Pozdrawiam
-
Proszę o pomoc w wyborze kotła
Witam Wszystko zależy od tego w jakiej części Polski się mieszka. Na Śląsku dokładają ale z roku na rok coraz mniej ( wcześniej nawet do 50 % ) teraz 1,5 zł max. Kociołek dyskwalifikuje ruszt awaryjny w przypadku gdy występujemy o środki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska. Wymogiem koniecznym jest spalanie tylko eko-groszku. Ale to teoria bo niejednokrotnie przyjeżdża na odbiór Pani po 50- tce która spisuje z papierów dane i odjeżdża nie spoglądając na kocioł ( są przypadki że nie widzą kotłowni w ogóle ). Ja u siebie nie dostanę nawet 1 zł na spalanie biomasy ( eko paliwo w 100 % bez porównania do groszku). Nic a nic. Jedynym udogodnieniem są niskooprocentowane kredyty ( 1,2 %). Ale nic nie umarzają ani nie dofinansowują. Świętokrzyskie leży pod tym względem ( jestem z okolic Kielc). Dzwoniłem wszędzie. A rozmawiałem nawet w tej sprawie nawet wice wojewodą. Budżet nie przewiduje nic takiego i koniec. Ale warto zapytać . Proponuję zacząć szukać środków od pułapu gminy. Są gminy w Polsce które zabezpieczają środki na inwestycje ekologiczne. Kto wie może się Pani załapie. Pozdrawiam.
-
Nowy piec, stara instalacja
Witam Jeśli na tą chwilę wymieniasz tylko kociołek a modernizacja CO w przyszłości to ja do tej przyszłości. Zdecydowanie PEX. Jeśli tylko jesteś tak jak ja typem – Zosia Samosia to zachęcam do wykonania instalacji samemu na PEX-ie. Zaoszczędzone pieniądze można wydać na wakacje lub jeszcze lepiej na komfortowe sterowanie całym CO. Bezpiecznie, komfortowo, tanio, z satysfakcją. PS; Jeśli kolega się zdecyduje podeśle fotografie swojego rozwiązania na priv email. Pozdrawiam Tomasz
-
Komin zewnetrzny
Witam Jak dla mnie komin stalowy do opału stałego to nieporozumienie. Najważniejsze to bezpieczeństwo którego praktycznie nie mamy przy użyciu takiego na „wskroś” szczelnego komina. Powstaje ono na wskutek praktycznie zerowej akumulacji cieplnej wkładu ( 1 czy 1,5 mm blachy zakumuluje tyle ciepłą co nic) który zapewnia nam ciąg kominowy. Jeśli ktokolwiek ma na uwadze zmianę kotła czy projekt CO należało by zacząć od podstawy która stanowi komin. Moja wiedza jeśli chodzi o instalacje CO nie jest może najcenniejsza na tym forum ( no bo skąd jeśli poparta na doświadczeniach a nie jak czasami na wieloletniej praktyce niektórych forumowiczów ) ale jeśli chodzi o kominy i problemy z nimi to doskonale wiem że dobry komin stanowi w bardzo dużej mierze o pracy kotła i całej instalacji CO. Pozdrawiam
-
palenisko do trocin
Witam Jeśli miał bym się przyłożyć do budowy takiego przedpaleniska to na pewno powzorował bym się na Hajnówce ( i dołożył swoje 3 grosze). Na tą chwilę mają najlepszą technologię w Polsce ( podobno). Nie stanowi to jednak o kosztach które wynoszą nie współmiernie dużo za taki zespół spalania. Pytałem o cenę samej głowicy koszt w granicach 3,5 tyś . Za dużo jak dla mnie. Zrobię to za 1,5 spokojnie. Z nowych materiałów. Jeśli chodzi o głowicę to nie jest to skomplikowany podzespół całości. Poza szamotem i blachy nie doszukałem się cudów. Warte uwagi jest rozwiązanie rusztu. Wykonany w kształcie kolebki ( w bocznym rzucie małe „U”). Niepokojące jest tylko to że jest ono wykonane w taki sposób że doprowadzenie powietrza jest poprzez otwory. Ja na pewno zastosuję zwykły ruszt żeliwny ( odpowiednio „ciasny”) Nie ma takich oporów jak przy kilkunastu otworach w ich projekcie dlatego mam wrażenie że łatwiej wymieszać będzie to co mamy z tym co podajemy. ( nie wiem czy trafnie myślę). Ja wolałbym podawać nieco większy „płomień” – strumień ciepła do kotła ponieważ chciałbym odpowiednio podgrzać i komin aby zapewnić minimalny recylkulujacy ciąg ( co by się nie kopciło i wybijało na kotłownie). Jeśli podejmę się w najbliższym czasie zrobienia czegoś takiego na pewno odstąpię od idei sześcianu. ( jak dla mnie beznadziejne rozwiązanie – problemy z docinką szamotu). Podał bym jeszcze powietrze wtórne pod to co podajemy – na koniec ślimaka, aby od samego wejścia do głowicy mieszać trocinę z żarem. Krańcówka wykonana na prostym styczniku. Silnik podaje do momentu odcięcia przez krańcówkę. Pozdrawiam PS: Miłe widziane uwagi i sugestie. Budując swoje przedpalenisko chcę zrobić to jak najlepiej.
- SAS NWT
-
palenisko do trocin
Witam Złożyło się tak że w tamtym tygodniu byłem na targach Enex Kielce i byli wystawcy z Moderatora. Śmiech mnie ogarnął jak posłuchałem tych "fachmanów" Bez urazy dla tych Panów bo to byli sprzedawcy - typowi handlowcy ( mają we krwi nawijanie makaronu na uszy). Ale gdzie głowa dyrektora czy zarządu zakładu. Na targach powinien być ktoś kto ma poglądowe pojęcie na temat parametrów pracy, warunków, ogólnie istoty technicznej. Mnie to się nie podobało. Co prawda Enex z roku na rok coraz słabszy ale takie producent jak Moderator mógłby zadbać o zainteresowanych i wystawić z dwóch speców z technicznej. To moje zdanie nie chciałem nikogo tutaj urazić ale mam wrażenie że postawienie na przekaz techniczny miało by lepsze przełożenie na sprzedaż niż typowy marketing. PS: Wymacałem wszystkie dostępne na ekspozycji eksponaty. A gdy bym miał czym to i pewnie by co nieco poodkręcał :angry:
- jak spalić trociny
-
ekogroszkiem w kominku
Witam W dzisiejszych czasach nie ma rzeczy nie do zrobienia. Jeśli znajdzie się miejsce w garażu na kocioł to przestrzegam przed otwartą przestrzenią. Należy zabudować kociołek KG ( najlepiej czerwony ogniowy ) Inspektor budowlany na pewno nie zajrzy do garażu po odbiorze budynku ale w przypadku nieszczęścia będą problemy o roszczenia – odszkodowanie np. z Ubezpieczalni ( pożar auta czy jakieś zalanie). Trzeba pamiętać o tym że auto i mieszkanie jest ubezpieczone ale na określonych warunkach. Jeśli rura łącząca ( pomiędzy kotłem a filarem) będzie dłuższa niż 0,5 metra proponuje umieścić w niej wyczystną i odpowiednie ocieplić ( okienko do czyszczenia ) Chyba że od strony kotła jest możliwość czyszczenia na przestrzał ( od środka kotła do filaru). Jeśli chodzi o kubaturę tego pomieszczenia ( w którym będzie kocioł – nowego )pomieszczenia to wystarczy że będzie można się w nim swobodnie poruszać a powietrze do takiego powietrza dostarczyć może rura z zewnątrz budynku (np. PCV 150 ) lub wentylowanie poprzez kratki w ścianach czy drzwiach ( ogniotrwałych najlepiej ) Przerobienie układu z zamkniętego na otwarty nie jest zbyt kosztowne ale w bardzo dużej mierze zależy od budowy mieszkania. Ja proponował bym układ zamknięty z odpowiednim zabezpieczeniem ( zawory odpowietrzniki) będzie bezpiecznie i mniej problemu. Powstanie efektu zagotowania wody w kotle retorowym jest bardzo nikłe. Pozdrawiam
-
ekogroszkiem w kominku
Witam Widzę że utrafiłem w problem. Ja proponował bym zastosować kociołek na paliwo stałe. Pelet owszem ale za 15 lat ( gdy nie będzie można inaczej ) na tą chwilę to wielkie nieporozumienie. Kocioł w granicach 10 tyś a koszt tony peletu sosnowego ( nisko energetyczny ) 550. Energetyczność tego paliwa daje dużo do życzenia ( przy taki mieszkaniu nie wiem czy zamkniesz się w tonie na miesiąc) Dostępność do tego opału jest ograniczona( export 85 % ), a jeśli już jest to ceny czasami dochodzą do 900 zł ( dębowy w I klasie ) Jeśli ktoś ma teściową we frakcjach zielonych ( ekolodzy ) to niech się nie naraża i kupuje. Ja bym czegoś takiego nie zastosował nawet jak by mnie moja niemiłosiernie gnębiła. Koszty kotła przerażający a opału jeszcze gorszy. Na tą chwile proponował bym kociołek retortowy ewentualnie tłokowy. A jeśli jest miejsce na kotłownie ( nie wiem jaki projekt domu ) to postawić kocioł dolnego spalania. Palić wszystkim. A przy zastosowaniu automatyki można spiąć go z kominkiem gdzie w trakcie palenia w kominku wypuścimy ciepło na CO nie paląc w kotle i na odwrót. Ja upieram się że kominek to taki użyteczny mebel a nie podstawowe źródło ciepła w mieszkaniu. A i jeszcze apropo pompy ciepła. Jak ktoś mi zamontuje układ pompy ciepła za 40 tys to biorę to dziś ( nie wieżę w 25 tyś ) Same badania gruntu to koszty rzędu 5 – 8 tyś zł. ( znajomy zainwestował 74 tyś i jeszcze musi coś zmodernizować – 3 tyś kolejne ) Pozdrawiam Ogrzewanie jest dla nas NIE MY DLA NIEGO!!! PS: Zapytaj w swojej gminie( jak ma zapewnione środki na coś takiego ( lub woj oś och środowniska dofinansowanie projektów ekologicznych kotłowni. Czasami dotacje do kotłów rtetorowych sięgają do 45 - 50 % ) Tomasz
-
SAS NWT
Witam Proszę kolegi zdecydowanie spalanie swobodne. Nie uwierzę w to że stałopalność przy obu kotłach takiej samej mocy. Spalanie z wymuszeniem ( dmuchawa) nigdy nie będzie tak efektywne ( nie mylić z ekonomią) jak spalanie swobodne ( poprzez miarkownik czy ustawienie ręczne). Niejednokrotnie może się zdarzyć że czasy spalania kotłów ze sterowaniem lub bez są minimalne tylko jakim kosztem. Kocioł, komin niszczeją w oczach. Moim zdaniem nic nie zastąpi godnie natury a jeśli piszesz o 1000 zł to oszczędności spokojnie wystarczające na 4d i porządną automatykę do sterowania pracą CO. Pozdrawiam