Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Zimne kaloryfery w jednym skrzydle budynku.


zorak
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

witam serdecznie

Mam problem z jednym skrzydłem budynku ale po kolei. Centralne robione 15 lat temu. Piec na parterze. Z pieca gruba rura wychodzi na piętro i dalej rozchodzi się na piętrze i schodzi na parter. Jak już pisałem rury są grube. aaa zaraz z wyjścia pieca jest pompka. Podłączyliśmy nowe skrzydło w domu do centralnego ale już w rurach miedzianych i o małym przekroju z kaloryferami konwektora. Zasilanie podłaczyliśmy od tej grubej rury pionowej. Problem jest taki że w nowym skrzydle kaloryfery grzeją do połowy a druga połowa jest zimna - zimny jest też powrót. Na 100% nie są zapowietrzone.

I tu moje pytanie: czy to że grzeją tylko do połowy jest spowodowane tym że do grubych rur podłaczyliśmy cinkie i pompka jak pcha wodę to popcha w grube rury a nie w cienką ?? czyli źle jest dobrany przekrój rur ?? Czy jeśli na zasilaniu do nowego skrzydła (na tej miedzianej rurce) podłącze drugą pompkę aby zasilała tylko to nowe skrzydło to problem będzie rozwiązany ?? Dużo pytań i troszkę haotycznie ale nie znam terminologi ;) Centralne jest duże i dość mocno rozbudowane i ogrzewa w sumie ok 400 m2.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czy to że grzeją tylko do połowy jest spowodowane tym że do grubych rur podłaczyliśmy cinkie i pompka jak pcha wodę to popcha w grube rury a nie w cienką ??

 

Mniej więcej.

 

Czy jeśli na zasilaniu do nowego skrzydła (na tej miedzianej rurce) podłącze drugą pompkę aby zasilała tylko to nowe skrzydło to problem będzie rozwiązany ??

 

Widziałem już takie rozwiązania. Powinno zadziałać. Metraż jest spory. Inny sposób to przykryzowanie grubych rurek aby wyrównać opory w układzie.

 

Jaka jest teraz pompka i jakiej mocy kocioł (akurat mniej istotne) ?

 

Pozdrawiam

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

 

Uważam że problem u Ciebie leży po stronie zbyt malego przepływu przez rury miedziane i grzejniki do nich podłączone ogrzanej wody. To z kolei świadczy o braku wyregulowania instalacji lub zbyt małych średnicach rur w nowej części instalacji. Problem rozwiąże Tobie montaż dodatkowej pompy w nowej części instalacji lub regulacja ( przykręcenie ) starej części, o ile jest taka możliwość. Być może masz zamontowane długie grzejniki i warto by było zasilanie połączyć z jednej strony grzejnika z góry a powrót z drugiej na dole. Podaj więcej szczegółów, latwiej będzie precyzyjniej odpowiedzieć i wskazać przyczynę.

 

Pozdrawiam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Zgadzam się z powyższym w zupełności. Ja jednak zastosował bym małe doświadczenie ( lubię tak rozwiązywać problemy – mają na uwadze minimalizacje kosztów) i podłączył bym pompę która dziś pracuje przy piecu w miejscu gdzie zaczyna się nowa instalacja. Jeśli układ CO jest wykonany przyzwoicie ( bez korków nadmiernych przewężeń i spadków) to możliwe że efekt połowicznego grzania nowych kaloryferów ustąpi a stare będą pracować tak jak wcześniej. Kiedyś razem ze znajomym założyliśmy w celach doświadczalnych pompę zupełnie pośrodku instalacji gdyż pojawiał się podobny problem ( cześć w ogóle nie grzała). Co się okazało pompa poruszała całą wodą CO nie koniecznie wzmagając tłoczenie a raczej poprzez „zasysanie”. ( z oczywistych względów). Szanse określam marnie jeśli chodzi o takie doświadczenie przyznaje że ociera się to bliżej fikcji niż teorii technik CO ale zawsze można spróbować to nic nie kosztuje. W zależności od sprawności pompy i jej mocy niejednokrotnie takie rozwiązanie mogło by się sprawdzić. Np.: u mnie w instalacji jest jedna mała pompa na zasilaniu przed listwą rozdzielającą a zasila dwie kondygnacje ( gdzie jedna jest częściowo nawet poniżej kotła) i zasobnik w CWU 140l. Dodam że pompa pracuje na pierwszym biegu z dostępnych trzech. Reasumując może warto spróbować w ten sposób i „przetaczać” wodę tam gdzie ma ciężej a obserwować co dzieje się ze starą częścią CO. Drugą pompę zawsze można dołożyć ale wiąże się to z dodatkowym kosztem ( i zasialaniem )Pozdrawiam

 

PS: Grunt to eksperyment.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za porady. Postaram się dokładniej opisać instalacje. A więc tak .... Na parterze w kotłowni stoi piec a raczej zabudowana piecopodkowa. Tak na marginesie to jestem z niej bardzo zadowolony, dużo bardziej niz z pieca a wcześniej miałem zębca. Ale do rzeczy. Od pieca wychodzi gruba rura (obejmuje ją dwiema dłońmi) pionowo na piętro. Jakieś pół metra nad piecem na tej rurze jest pompka. Z tej pionowej rury na piętrze wychodzą juz cieńsze rury na poszczegulne pomieszczenia i wszystko wraca do pieca też grubą rurą. Jak zrobiliśmy remont części budynku której wcześniej nie użytkowaliśmy to podłączyliśmy dodatkowe 3 pomieszczenia. Grzejniki konwektora i rurki cienkie na zasilaniu jak i powrocie. Do nowego skrzydła zasilanie wzieliśmy z tej grubej rury co wychodzi z pieca. Co do pytania o podłączenie tych nowych grzejników to są podłączone z jednej strony zasilanie a z drugiej na dole powrót. I od cała mecyja a grzać nie chcą ;) Piec jest na pewno wydajny bo wystarczy że troszke podchajcuje to w części budynku ze starą instalacją grzejniki są gorące a w tym nowym skrzydle ciepłe i to do połowy a powrót jest wogóle zimny. Zapowietrzone nie są. Nie znam się za bardzo na tym ale jak patrze na tą nową instalację to wydaje mi się że druga pompka załatwi sprawę bo jak stara pompka pcha to woda pódzie w rurę z dużym przekrojem a nie w malutką - przynajmniej ja tak rozumuję. Założenie 2 pompki było by dla mnie najtańszym rozwiązaniem ale czy dobrym ?? Czy nowa pompka powinna tłoczyć wodę z taką samą siłą jak ta co juz jest czy troszkę wolniej ??

i jeszcze jedno - piszecie też o przykryzowaniu grubych rurek. Czy to chodzi o to że powyżej miejsca w którym sie wpiąłem z miedziakiem powinienem w tą grubą rurę wstawić zwężkę lub jakiś zawór którym mógłbym regulowac przepływ wody na tej grubej rurze ??

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

 

i jeszcze jedno - piszecie też o przykryzowaniu grubych rurek. Czy to chodzi o to że powyżej miejsca w którym sie wpiąłem z miedziakiem powinienem w tą grubą rurę wstawić zwężkę lub jakiś zawór którym mógłbym regulowac przepływ wody na tej grubej rurze ??

 

 

Chodzi o przykręcenie zaworów przy grzejnikach (o ile tam są) w celu zmniejszenia przepływu przez starą część instalacji.

 

Pozdrawiam. Adam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzięki bardzo za porady i rozwianie moich wątpliwości. Tak jak myślałem pompka rozwiązała problem ;) założyłem ja na miedzianej rurze i po problemie. 200 zł i chwilka pracy i grzejniki gorące :) Podłączyłem ją pod włącznik tej starej pompki i jednym przyciskiem uruchamiam 2 pompki. stara pracuje na 2100 a nowa na 1500 obrotów.

Jeszcze raz dzieki.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.