Skocz do zawartości
IGNOROWANY

palenisko do trocin


Jarek_St
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich

Chciałym opisać palinisko do trocin, które właśnie wykonuję. Bardzo liczę na uwagi, szczególnie krytyczne.

zgazowarkamodelef2.jpg

 

Całość wykonana z blachy grubości 4mm. Idąc w kierunku wnętrza izolacja termiczna 40mm ( na zewnątrz też jeszcze dodatkowo 50mm wełna mineralna) i cegła szamotowa na sztorc czyli 65mm. Wylot spalin do wymiennika, który na spodzie będzie miał osadnik lotnych części z paleniska i zarazem będzie wymiennikiem spaliny powietrze do spalania, które ocieplonym kanałem będzie z nastawianym rozdziałem kierowane pod ruszt i w okolice wylotu spalin. Ruszt będzie ruchomy. Za wlotem jest klapka - wskaźnik poziomu trocin w palenisku, która będzie uruchamiała wyłącznik krańcowy połączony z reduktorem ślimaka przy nadmiarze i przy niedoborze trocin druga krańcówka do alarmu. Bezpośrednio nad paleniskiem płytka szamotowa, jako deflektor, będzie kierowała promieniowanie ku dołowi na palenisko - nie jestem pewien konieczności, w razie czego zdemontuję. Wymiar komory spalania prostopadły do rysunku to 130mm.

Co o tym wszystkim myślicie. Proszę o sugestie.

Pozdrawiam. Jarek

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Jest jest jest.... ( tak powiedział by Marcinkiewicz). A zupełnie na poważnie to super że jest ktoś tak zakręcony ( pozytywnie rzecz jasna jak ja) i chce coś zrobić sam. Często poruszałem ten temat na forum w różnego rodzaju postach, lecz najczęściej negowano pomysł i dokładano: że się w zbiorniku zapali, że ile tych trocin potrzeba... itd. itp.... Nie znalazłem przynajmniej sprzymierzeńca. Oto jest... Również takie przedpalenisko chodzi mi po głowie. Puki co zbieram materiały. Widziałem już kilkanaście takich urządzeń ( kilka przy pracy). A każde z nich miało jakieś innowacje. Ja swój projekt popieram o coś co jest pod moją prawą ręką znaczy miedzą ( u sąsiada) Pracuje już 8 lat i przez ten okres nic się nie stało ekonomika super parametry w kotle również. Wiec moja praca polega na skopiowaniu czegoś gotowego z dorzuceniem nowinek które wymyślili producenci ( Hajnówka, Moderator, Konmet). Ten projekt różni się nieco od Twojego. Dlatego też jeśli mogę to dorzucę swoje 3 grosze. Zapytam na początku o podawanie powietrza. Z rysunku wynika że podajesz je od góry. Czy tylko w ten sposób ? W większości przedpalenisk które widziałem powietrze podawane jest pod ruszt i w miejsce gdzie kończy się ślimak a zaczyna ceramika. Jeden strumień unosi żar ku górze drugi strumień powietrza ( ten od ślimaka ) rozdmuchuje podaną trocinę w wyniku czego otrzymujemy żywy ogień. Nie bierz tego do siebie jeśli masz sprawdzone to rozwiązanie u kogoś. To tylko sugestie ( temu chyba służy twój post i całe forum ). Jeśli mogę coś jeszcze dorzucić to wymiar. Jak dla mnie za małe o połowę docelowe spalanie trocin. Zapewniam że przy takich gabarytach przedpaleniska trudno będzie utrzymać stałopalność. Chyba że zakładać z góry że podajesz trocinę z bardzo mały czasem postoju podajnika lub w ogóle go nie zatrzymujesz ( np. 1 obr na min są takie motoreduktory). W Polsce odeszło się od paleniska 25 KW. Wartości przerażające ( spokojnie ciągnie 200 mK) ale nie świadczy to o tym że całe 25 kw musimy spożytkować. Z rozmowie z dwoma producentami ( przez tel ) zapewniali mnie ) że w 25 bardzo trudno utrzymać ogień. Tłumaczyli to za małą powierzchnią do spalania. Ale tak jak wyżej.. „nie bierz tego do siebie jeśli masz sprawdzone...” Jeśli możesz napisz coś więcej o zapotrzebowaniu na moc dla Twojego CO. Do jakiego kociołka zamierzać podpiąć przedpalenisko. Ile metrów chcesz ogrzać. Czy coś takiego widziałeś u kogoś ? Jaką zakładasz autmoatykę do sterowania ( czasy czy temperatury )? Jaki masz zamiar zrobić zasobnik na trocinę ( czy dno będzie wybierające czy stożkowe ) ? Napisz ile możesz i co wiesz na tą chwilę. Jeśli tylko będziesz miał ochotę na „współpracę” to myślę że sporo możemy się od siebie nauczyć.

Pozdrawiam

 

 

PS: Grunt to eksperyment.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam Ciebie.

Palenisko jest małe bo nie mam dużego zapotrzebowania na ciepło. Zrobiłem palenisko na próbę o wymiarach 46cm długości i 23 cm szerokości i było sporo za duże. Wychodził z niego płomień długości momentami ponad 80cm. Wlot powietrza jesy pod ruszt i przy wylocie z paleniska. Myślę, że zgodnie z Twoimi sugestiami zrobię wloty również przy wejściu do komoray. Sterowanie wentylatorempoprzez termostat na wymienniku, ślimakiem przez krańcówkę załączaną poprzez klapkę. Zasobnik napewnoprostopadłościenny z wygarniaczem. Trociny bardzo się zawieszają -stożkowy odpada.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Bardzo się cieszę ze kolega odpisał a tym samym podjął temat. Nic sobie nie cenie jak informacje zaciągnięte z życia. Jeśli możesz podrzuć jakieś fotografie na email [email protected] będę bardzo wdzięczny. Nawet w trakcie budowy. Budując swoje przedpalenisko chciałbym wyeliminować wszystkie niedociągnięcia. Mam sporo czasu – ponieważ czekam na okres kiedy wygaśnie mi gwarancja. Napisz jak będzie pracował zasobnik Czy to będzie konstrukcja na kole czy może inaczej to rozwiązałeś. Uwzględniając wielkość paleniska jaką moc masz na uwadze ?

Pozdrawiam

 

 

 

PS: Grunt to eksperyment

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Zamieszczę kilka zdjęć na etapie jakim obecnie jestem.

12867397gc2.jpg

By Jarek_S

Na dole popielnik. Po lewej stronie wejście trocin po prawej wyjście spalin.

 

 

94846381df3.jpg

Inne ujście. U góry będzie otwierana pokrywa.

 

 

 

54473816ur9.jpg

Widok z drugiej strony. Na dole wejście powietrza pod ruszt.

 

 

 

87399926lm5.jpg

Element rusztu.

 

 

 

97896004hj6.jpg

Ramię do poruszania rusztem. Po lewej na pręcie kwadratorym będzie oś obrotu ramienia.

 

 

Jarek

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Złożyło się tak że w tamtym tygodniu byłem na targach Enex Kielce i byli wystawcy z Moderatora. Śmiech mnie ogarnął jak posłuchałem tych "fachmanów" Bez urazy dla tych Panów bo to byli sprzedawcy - typowi handlowcy ( mają we krwi nawijanie makaronu na uszy). Ale gdzie głowa dyrektora czy zarządu zakładu. Na targach powinien być ktoś kto ma poglądowe pojęcie na temat parametrów pracy, warunków, ogólnie istoty technicznej. Mnie to się nie podobało. Co prawda Enex z roku na rok coraz słabszy ale takie producent jak Moderator mógłby zadbać o zainteresowanych i wystawić z dwóch speców z technicznej. To moje zdanie nie chciałem nikogo tutaj urazić ale mam wrażenie że postawienie na przekaz techniczny miało by lepsze przełożenie na sprzedaż niż typowy marketing.

PS: Wymacałem wszystkie dostępne na ekspozycji eksponaty. A gdy bym miał czym to i pewnie by co nieco poodkręcał :angry:

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Jeśli miał bym się przyłożyć do budowy takiego przedpaleniska to na pewno powzorował bym się na Hajnówce ( i dołożył swoje 3 grosze). Na tą chwilę mają najlepszą technologię w Polsce ( podobno). Nie stanowi to jednak o kosztach które wynoszą nie współmiernie dużo za taki zespół spalania. Pytałem o cenę samej głowicy koszt w granicach 3,5 tyś . Za dużo jak dla mnie. Zrobię to za 1,5 spokojnie. Z nowych materiałów. Jeśli chodzi o głowicę to nie jest to skomplikowany podzespół całości. Poza szamotem i blachy nie doszukałem się cudów. Warte uwagi jest rozwiązanie rusztu. Wykonany w kształcie kolebki ( w bocznym rzucie małe „U”). Niepokojące jest tylko to że jest ono wykonane w taki sposób że doprowadzenie powietrza jest poprzez otwory. Ja na pewno zastosuję zwykły ruszt żeliwny ( odpowiednio „ciasny”) Nie ma takich oporów jak przy kilkunastu otworach w ich projekcie dlatego mam wrażenie że łatwiej wymieszać będzie to co mamy z tym co podajemy. ( nie wiem czy trafnie myślę). Ja wolałbym podawać nieco większy „płomień” – strumień ciepła do kotła ponieważ chciałbym odpowiednio podgrzać i komin aby zapewnić minimalny recylkulujacy ciąg ( co by się nie kopciło i wybijało na kotłownie). Jeśli podejmę się w najbliższym czasie zrobienia czegoś takiego na pewno odstąpię od idei sześcianu. ( jak dla mnie beznadziejne rozwiązanie – problemy z docinką szamotu). Podał bym jeszcze powietrze wtórne pod to co podajemy – na koniec ślimaka, aby od samego wejścia do głowicy mieszać trocinę z żarem. Krańcówka wykonana na prostym styczniku. Silnik podaje do momentu odcięcia przez krańcówkę.

 

Pozdrawiam

 

PS: Miłe widziane uwagi i sugestie. Budując swoje przedpalenisko chcę zrobić to jak najlepiej.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 8 miesięcy temu...

Witam

Nie wiem czy ten wątek jeszcze aktualny ale moja rada... zabezpieczenie w postaci klapki jest troszkę niedopracowane.. Na tą klapke i pręt do której jest ona przymocowana działa wysoka temperatura.. powoduje to wygiecie pręta (na wskutek siły cieżkosci) oraz wypalanie sie klapki co w rezultacie powoduje nieprawidłowe działanie lub wrecz niedziałanie zabezpieczenia.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Klapka to tylko i wyłącznie element poruszający poprzez "wałek" krańcówkę która jest częścią modułu sterowania a nie zabezpieczenia paleniska. Czy masz jakieś doświadczenia w tym temacie. Zbieram wszelkie informacje na temat przedpiecy i przedpalenisk ceramicznych. Pozdrawiam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Doswiadczenie z takim paleniskiem to ja mam.. poniewaz używam takiego już od pary lat.. jeśli źle wysterujesz czasami podawania trocin oraz przerw to klapka staje sie "sygnałem" do sterowania pracą zmijki czyli przerwywa podawania lub je wznawia.. Dlatego jeśli źle dobierzesz czasy podawania i przerwy to w przypadku podania zbyt dużej przy awari klapki przedpalenisko moze sie zbytnio zapełnić trocinami powodujac otwarcie pokrywy albo inne niepowołane efekty. Awaria klapki to np wypalenie sie klapki na wskutek wysokiej temperatury (srednio co 2 miesiące spawam nową) lub też wygiecie sie pręta do ktrórego przymocowana jest klapka pod wpływem temperatury i siły ciężkości klapki co w rezultacie powoduje jej zaklinowanie. Osobiście chcę wyeliminować ten element i szukam sposobów..

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...

Witam wszystkich ponownie.

Postanowiłem dalej robić to palenisko w związku z tym nasuwa mi się kilka pytań.

Odnośnie ślimaka- pewnie ekspertem jest Kogeneracja. Jaki ślimak zastosować - czy na pręcie, czy tylko zwinięta blacha a pręt w początkowym odcinku do mocowania w łożysku i reduktorze. Pewnie mniejsze prawdopodobieństwo zaklinowania się materiału podawanego jest w przypadku ślimaka bez rdzenia. Pisałeś Kogeneracja, że lepiej jest obudowę zrobić w przekroju kwadratowym niż okrągłym - czemu?. Myślałem zamówić ślimak zrobiony z płaskownika 8mm, zewnętrzna średnica 85-90, skok 85mm. Obudowa jeżeli kwadratowa to mogę zrobić 130x130mm.

Jak wyłożę palenisku szamotem to wstawię kilka zdjęć.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...

jak uważacie, czy wielkość slimaka i skok ma jakieś zasadnicze znaczenie, ja obecnie pale takim wynalazkiem ale coś nie jestem zadowolony, coś zbytnio sie kopci u mnie w tym przedpalenisku, bardzo trudno jest mi ustawić optymalne czasy podawania i przerwy, sterownik mam zrobiony na bazie oryginalnego schematu i wszystko działa, ale nie raz jest tak ze ustwaie temp. na 45, to gdy spadnie do 42 stopni to aby wzrosła do 45 potrzebuje np 3min. a nieraz 15 min. już tej zimy przerobiłem palenisko na wzór ja na zdjeciu wyżej, czyli ruszt w kształce U, ale ciągle to samo, pale tocinami bukowymi i mieszam z wiórkami jodłowymi, uważam ze paliwo jest dobre, choć zdarza sie ze niektóre trociny przemarzły i trzeba je rozbijać, a wracajac do slimaka bo mam rure kwadratową 20x20cm i slimak gdzię 18cm, uważam że wielkośc tego ślimaka nie ma większego znaczenia bo czasami ustawia sie ilość paliwa w przedpalenisku. Napewno po zakończeniu tego sezonu bede jeszcze raz przerabiał przedpiec i chce to zrobić jak najlepiej, chce wzorować sie na oryginalnej hajnówce (taka okrągła) bo ma ją kolega i bede mógł podpatrzeć, tylko ona ma mniejszy ślimak. Prosze wszystkich forowiczów o konstruktywne rady, z góry serdecznie dziekuje, waldek z bieszczad

post-5091-1236690707_thumb.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 4 miesiące temu...

Chciałbym wykonać taką głowicę ceramiczną, ale potrzebne mi są szersze informacje jakiś przekrój tej głowicy dokładniejszy opis wlotu powietrza do paleniska. Cała reszta jak elektryka czy automatyka nie stanowi dla mnie problemu. Bardzo proszę o szersze informacje.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 4 miesiące temu...
  • 2 miesiące temu...
jak uważacie, czy wielkość slimaka i skok ma jakieś zasadnicze znaczenie, ja obecnie pale takim wynalazkiem ale coś nie jestem zadowolony, coś zbytnio sie kopci u mnie w tym przedpalenisku, bardzo trudno jest mi ustawić optymalne czasy podawania i przerwy, sterownik mam zrobiony na bazie oryginalnego schematu i wszystko działa, ale nie raz jest tak ze ustwaie temp. na 45, to gdy spadnie do 42 stopni to aby wzrosła do 45 potrzebuje np 3min. a nieraz 15 min. już tej zimy przerobiłem palenisko na wzór ja na zdjeciu wyżej, czyli ruszt w kształce U, ale ciągle to samo, pale tocinami bukowymi i mieszam z wiórkami jodłowymi, uważam ze paliwo jest dobre, choć zdarza sie ze niektóre trociny przemarzły i trzeba je rozbijać, a wracajac do slimaka bo mam rure kwadratową 20x20cm i slimak gdzię 18cm, uważam że wielkośc tego ślimaka nie ma większego znaczenia bo czasami ustawia sie ilość paliwa w przedpalenisku. Napewno po zakończeniu tego sezonu bede jeszcze raz przerabiał przedpiec i chce to zrobić jak najlepiej, chce wzorować sie na oryginalnej hajnówce (taka okrągła) bo ma ją kolega i bede mógł podpatrzeć, tylko ona ma mniejszy ślimak. Prosze wszystkich forowiczów o konstruktywne rady, z góry serdecznie dziekuje, waldek z bieszczad

Witam! też zrobiłem taki wynalazek i dość obrze mi sie sprawdza. Uruchomiłem go w tym sezonie i jest to mój drugi przedpiec bo pierwszy mi nie działał za dobrze. Mam dość doświadczenia w tym temacie i wiem że do oryginału z firmy Hameh trudno dorównać i nie miejcie złudzeń że uda wam się zrobić urządzenie o tej sprawności co hameh chociaż ja już jestem bliski i chyba wiem czego brakuje w moim urządzeniu. Służę pomocą w budowie takiej maszyny. Chętnie Ci powiem Volf co masz żle zrobione w swojej maszynie - prawdopodobnie zrobiłeś te same błędy co ja. Pisz na [email protected] [email protected] Pozdrawiam

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak uważacie, czy wielkość slimaka i skok ma jakieś zasadnicze znaczenie, ja obecnie pale takim wynalazkiem ale coś nie jestem zadowolony, coś zbytnio sie kopci u mnie w tym przedpalenisku, bardzo trudno jest mi ustawić optymalne czasy podawania i przerwy, sterownik mam zrobiony na bazie oryginalnego schematu i wszystko działa, ale nie raz jest tak ze ustwaie temp. na 45, to gdy spadnie do 42 stopni to aby wzrosła do 45 potrzebuje np 3min. a nieraz 15 min. już tej zimy przerobiłem palenisko na wzór ja na zdjeciu wyżej, czyli ruszt w kształce U, ale ciągle to samo, pale tocinami bukowymi i mieszam z wiórkami jodłowymi, uważam ze paliwo jest dobre, choć zdarza sie ze niektóre trociny przemarzły i trzeba je rozbijać, a wracajac do slimaka bo mam rure kwadratową 20x20cm i slimak gdzię 18cm, uważam że wielkośc tego ślimaka nie ma większego znaczenia bo czasami ustawia sie ilość paliwa w przedpalenisku. Napewno po zakończeniu tego sezonu bede jeszcze raz przerabiał przedpiec i chce to zrobić jak najlepiej, chce wzorować sie na oryginalnej hajnówce (taka okrągła) bo ma ją kolega i bede mógł podpatrzeć, tylko ona ma mniejszy ślimak. Prosze wszystkich forowiczów o konstruktywne rady, z góry serdecznie dziekuje, waldek z bieszczad

To że ci dymi w przedpalenisku to dobrze bo to jest właśnie gaz drzewny tylko go jeszcze trzeba zapalić w odpowiedniej temperturze i odpowiednich proporcjach z powietrzem i to są twoje błędy. Jeszcze jedno może wasto zdziwi ale w przedpalenisku nie powinno być szamotu bo to jest za słaby materiał - ma za dużą przewodność.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W itam wszystkich

Chciałym opisać palinisko do trocin, które właśnie wykonuję. Bardzo liczę na uwagi, szczególnie krytyczne.

zgazowarkamodelef2.jpg

 

Całość wykonana z blachy grubości 4mm. Idąc w kierunku wnętrza izolacja termiczna 40mm ( na zewnątrz też jeszcze dodatkowo 50mm wełna mineralna) i cegła szamotowa na sztorc czyli 65mm. Wylot spalin do wymiennika, który na spodzie będzie miał osadnik lotnych części z paleniska i zarazem będzie wymiennikiem spaliny powietrze do spalania, które ocieplonym kanałem będzie z nastawianym rozdziałem kierowane pod ruszt i w okolice wylotu spalin. Ruszt będzie ruchomy. Za wlotem jest klapka - wskaźnik poziomu trocin w palenisku, która będzie uruchamiała wyłącznik krańcowy połączony z reduktorem ślimaka przy nadmiarze i przy niedoborze trocin druga krańcówka do alarmu. Bezpośrednio nad paleniskiem płytka szamotowa, jako deflektor, będzie kierowała promieniowanie ku dołowi na palenisko - nie jestem pewien konieczności, w razie czego zdemontuję. Wymiar komory spalania prostopadły do rysunku to 130mm.

Co o tym wszystkim myślicie. Proszę o sugestie.

Pozdrawiam. Jarek

Przeczytalem wszystkie mysli wasze i uwazam ze temat jest dobry tylko mam uwagi ze do tej przystawki niepotrzebnie stosujecie podajniki,otoz widzialem kilka porzystawek na trociny bez podajnikow.Przystawka jest wymurowana cegla szamotowa, z przodu sa drzwiczki jedne do paleniska drugie do popielnika nad popielnikiem sa ruszta z drutu zbrojeniowego fi 10 ze szczelina ok.1,5mm .Palenisko na przeciw drzwiczek jest przelotowe,czyli z drugiej strony jest otwor wym 140x140 ten otwor na zewnatrz ma kolnierz ktory wchodzi /jest dopasowany/do danego pieca.Po srodku tego paleniska od gory jest otwor zasypowy dla trocin o wymiarach 140x140 ten wymiar winien byc dokladny i do tego otworu idzie kosz zasypowy dosc ostry kat/na wysokosci ok 500 mm to bok trapeza u gory jest ok.280 mm./potem jest nadbudowany wiekszy kosz.Trociny w palenisku pala sie i opadaja "jak snieg" w palenisku jest taka temp.ze wypalaja sie cegly szamotowe.Cala sprawa to dopasowac ten kąt kosza do otworu od gory. ten piec spala ok.0,6 m3 / dobe.Nie bójcie sie ze w koszu sie zapali,moze sie zapalic tylo jak sie nie dopilnuje jak sie koncza trociny ale mozecie jeszcze zapezpieczyc przed pozarem stosujac rozne sposoby. I jeszcze jedna uwaga ta przystawka winna byc zabudowana troszke nizej /pod katem lekkim/do pieca -chodzi o to ze ten zar jest lepiej "wciagany" do pieca.Nie wiem czy cos z tego zrozumiecie ale uwazam ze to rozwiazanie jest najlepsze bo najprostsze ,najtansze i niezawodne.Ja tak nie opalam bo nie mam trocin.Rysunku wam nie narysuje bo jestem za stary.Pozdrawiam.

  • Zgadzam się 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

 

Na wstępie powiem, że wszelkiego rodzaju piece jakie są produkowane dość dobrze się sprawują.

Aby nie upalał się drut i klapka od przekroczenia poziomu trocin w palenisku należy zastosować odpowiednią stal żaroodporną (dość drogie elementy).

Jeśli ktoś potrzebuje oznaczenia (symbolu) to mogę podać przy następnej wizycie na forum.

 

Poniższy link prezentuje pracę mojego pieca:

 

 

Mam tylko jedno pytanie (bo tego nie umieszczałem w moim rozwiązaniu)

JAK ZREALIZOWANE JEST ZABEZPIECZENIE PRZED COFNIĘCIEM SIĘ OGNIA DO ZASOBNIKA

W FIRMOWYCH PIECACH.

 

Będę wdzięczny za konkretne odpowiedzi.

Pozdrawiam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 3 lata później...

Przeczytalem wszystkie mysli wasze i uwazam ze temat jest dobry tylko mam uwagi ze do tej przystawki niepotrzebnie stosujecie podajniki,otoz widzialem kilka porzystawek na trociny bez podajnikow.Przystawka jest wymurowana cegla szamotowa, z przodu sa drzwiczki jedne do paleniska drugie do popielnika nad popielnikiem sa ruszta z drutu zbrojeniowego fi 10 ze szczelina ok.1,5mm .Palenisko na przeciw drzwiczek jest przelotowe,czyli z drugiej strony jest otwor wym 140x140 ten otwor na zewnatrz ma kolnierz ktory wchodzi /jest dopasowany/do danego pieca.Po srodku tego paleniska od gory jest otwor zasypowy dla trocin o wymiarach 140x140 ten wymiar winien byc dokladny i do tego otworu idzie kosz zasypowy dosc ostry kat/na wysokosci ok 500 mm to bok trapeza u gory jest ok.280 mm./potem jest nadbudowany wiekszy kosz.Trociny w palenisku pala sie i opadaja "jak snieg" w palenisku jest taka temp.ze wypalaja sie cegly szamotowe.Cala sprawa to dopasowac ten kąt kosza do otworu od gory. ten piec spala ok.0,6 m3 / dobe.Nie bójcie sie ze w koszu sie zapali,moze sie zapalic tylo jak sie nie dopilnuje jak sie koncza trociny ale mozecie jeszcze zapezpieczyc przed pozarem stosujac rozne sposoby. I jeszcze jedna uwaga ta przystawka winna byc zabudowana troszke nizej /pod katem lekkim/do pieca -chodzi o to ze ten zar jest lepiej "wciagany" do pieca.Nie wiem czy cos z tego zrozumiecie ale uwazam ze to rozwiazanie jest najlepsze bo najprostsze ,najtansze i niezawodne.Ja tak nie opalam bo nie mam trocin.Rysunku wam nie narysuje bo jestem za stary.Pozdrawiam.

 

Jaka ma być wysokość pomiędzy rusztami a dołem tego otworu zsypowego?

I nie rozumiem dlaczego ta przystawka ma być zabudowana poniżej pieca? Co to ma do "wciągania" żaru? Wg mnie im większa przystawka i większy kosz zasypowy tym większy ciężar trocin będzie spadać na gardziel i mniejsze prawdopodobieństwo że się zawieszą. Nie mówiąc o tym że ciężar i grawitacja zwiększą prędkość zsypywania się masy.

 

A co do podajników...

Panowie, a próbował ktoś nie robić przedpaleniska? Wg mnie to strata energii i przedpalenisko lepiej zrobić wewnątrz kotła, lub chociaż w przedpalenisku zrobić dodatkowy płaszcz wodny albo wężownicę

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 1 rok później...

witam jestem tu nowy takie przystawki  do piecow 25 kw mozna kupic za 1600 pln  szamotowe lub 1800 z plaszczem wodnym ja posiadam piec samorobke typowy dolniak z duza komora zasypowa  czesc  dolna jest z plaszczem wodnym  wys 50 cm palenisko 35x35 do tego dolaczany jest kosz o scianach prostych wysokosc 140 cm zamykany sczelnie pokrywa  nadmuch przez dzwiczki do paleniska mam ruszt wodny  dlatego przykrylem go paskami z szamotu  zeby zwiekszyc temperature popielnik wylozylem szamotem  wentylator dmucha  ale ogien  nie idzie  w kierunku szczeliny wylotowej ktora znajduje sie na przeciwko dzwiczek do paleniska tylko  w kierunku popielnika a potem do szczeliny wylotowej piec pali  wszystko nie musi miec sortowanych trocin  zasyp starczy na12godzin dlugo pali sie pyl trocinowy jedyna automatyka to wentylator koszt pieca 2000 pln  typowe piece do palenia trocin  maja  automatyke ktora zre prad i czesto  zawodzi

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 1 rok później...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.