maniur Opublikowano 1 Stycznia #1 Opublikowano 1 Stycznia Witam mam podłączone dwa kotły pod sprzęgło hydrauliczne, założenie było takie że kotły pracują niezależnie, problem polega na tym, że przy wygaszaniu kotła węglowego zaczyna on pobierać wodę z zasilania kotła pelletowego, pompy obiegowe w obu kotłach założone są na powrotach, kocioł węglowy ma sterowaną pompę poprzez sterownik i czujnik temperatury na zasilaniu kotła i sam muszę tą pompę wyłączyć bo ładuje się tą wodą z zasilania kotła pelletowego i na czujniku ma temp. np 70 stopni. Cytuj
maniur Opublikowano 1 Stycznia Autor #3 Opublikowano 1 Stycznia Są, tu widać zawór na powrocie peleciaka, na powrocie i zasilaniu węglowego sa trochę dalej, a na zasilaniu peleciaka za zaworem strefowym, pod izolacją. Kierunki sprawdzałem i są prawidłowo. Zastanawiam się czy to sprzęgło dobrze zamontowałem (czy nie lepiej byłoby gdy zasilania byłyby tam gdzie teraz powroty). Cytuj
PioBin Opublikowano 1 Stycznia #4 Opublikowano 1 Stycznia Pogrzeb w sterowniku kotla weglowego aby nie startowala jego pompa. Jesli tam nic nie znajdziesz to poszukaj sygnalu (przelaznika) w kotle pelletowym i podlacz pod niego szeregowo pompe kotla weglowego. Cytuj
nightwatch Opublikowano 1 Stycznia #5 Opublikowano 1 Stycznia (edytowane) Może to sprzęgło po prostu niepotrzebne i wystarczy wpiąć oba kotły równolegle w instalację? I tak co do zasady nie powinny pracować jednocześnie, więc nie ma potrzeby żeby się cokolwiek ' równowazyło' w tym sprzęgle. Jak działa jeden kocioł to nie ma czego mieszać. Trzeba tylko upewnić się że w węglowym pompa stanie gdy skończy się palić. Na przykład ustawiając minimalną temperaturę załączenia na 70⁰C Edytowane 1 Stycznia przez nightwatch Cytuj
Kordjano Opublikowano 2 Stycznia #6 Opublikowano 2 Stycznia A może by startować tą pompę w kotle węglowym od temperatury czopucha ,pali się to pompa się załącza . Cytuj
sambor Opublikowano 2 Stycznia #7 Opublikowano 2 Stycznia Rok temu robiłem u jednego z Klientów taki projekt - projekt i wykonanie moje. Działa bez problemów. Powodzenia w dyskusji i dawaniu rad. Cytuj
PioBin Opublikowano 2 Stycznia #8 Opublikowano 2 Stycznia Gratulacje ale czy to pomoze koledze? Moze podpatrzec schemat instalacji hydraulicznej natomiast czesc elektryczna (automatyki) tutaj nie widac. Cytuj
sambor Opublikowano 2 Stycznia #9 Opublikowano 2 Stycznia Rozumiem, że problemem jest hydraulika, a nie automatyka - jak są zawory zwrotne tam, gdzie powinny być i jednocześnie nastąpi wyłączenie pompy zimnego kotła to powinno być wszystko OK. Z tego co pamiętam to pompy P1 i P2 były załączane ręcznie. Kotły 70kW mają automatykę wbudowaną, a odbiory są sterowane termostatami lokalnymi. Cytuj
maniur Opublikowano 3 Stycznia Autor #10 Opublikowano 3 Stycznia Cytat W dniu 1.01.2026 o 22:36, PioBin napisał(a): Pogrzeb w sterowniku kotla weglowego aby nie startowala jego pompa. Jesli tam nic nie znajdziesz to poszukaj sygnalu (przelaznika) w kotle pelletowym i podlacz pod niego szeregowo pompe kotla weglowego. Co do sterownika kotła węglowego to mógłbym tylko ustawić wyższą temperature startu pompy niż temperatura zadana kotła pelletowego i doraźnie chyba tak zrobię. Podłączenie pod kocioł pelletowy pompy kotła węglowego nie zadziała, bo kocioł pelletowy "nie wie" kiedy węglowy się wygasza. W dniu 1.01.2026 o 23:43, nightwatch napisał(a): Może to sprzęgło po prostu niepotrzebne i wystarczy wpiąć oba kotły równolegle w instalację? I tak co do zasady nie powinny pracować jednocześnie, więc nie ma potrzeby żeby się cokolwiek ' równowazyło' w tym sprzęgle. Jak działa jeden kocioł to nie ma czego mieszać. Trzeba tylko upewnić się że w węglowym pompa stanie gdy skończy się palić. Na przykład ustawiając minimalną temperaturę załączenia na 70⁰C Sprzęgło ustabilizowało prace kotła węglowego przy "zimnym" starcie i miało stanowić łącznik instalacji kotłowej z instalacją CO. W wielu kotłowniach kotły załączają się kaskadowo i pracują równocześnie. Mój budynek ma zapotrzebowanie na moc 20kW przy temp. -20 st. C (liczone ze strat ciepła przez przegrody i sprawdzone na stronie ciepłowłaściwe). Ale obecnie nawet u mnie na podlasiu temperatury na poziomie -20 zdarzają się przez trzy tygodnie w roku lub wcale. Dlatego moim założeniem była ciągła praca kotła peletowego (RTB 16kW) i w miarę potrzeby dołączana praca kotła węglowego (DAKON DOR 24kW). Doraźnie tak to chyba rozwiążę, że ustawię temp. startu pompy na 70 st. C, ale docelowo jednak chciałbym rozwiązać ten problem od strony hydraulicznej. W dniu 2.01.2026 o 08:46, Kordjano napisał(a): A może by startować tą pompę w kotle węglowym od temperatury czopucha ,pali się to pompa się załącza . Tak, też o takim rozwiązaniu myślałem jednak bezpieczniej będzie jak problem się rozwiąże na poziomie hydraulicznym. 23 godziny temu, sambor napisał(a): Rok temu robiłem u jednego z Klientów taki projekt - projekt i wykonanie moje. Działa bez problemów. Powodzenia w dyskusji i dawaniu rad. Bardzo fajny projekt. Też myślałem o wymienniku płytowym, który dodatkowo oddzielałby obiegi kotłów. W przypadku Twojej kotłowni jest niezbędny bo kocioł węglowy w układzie otwartym, a te dwa pozostałe w układzie zamkniętym. U mnie niestety kocioł węglowy też jest w układzie zamkniętym z naczyniem przeponowym i wężownicą schładzającą i nie mam już za bardzo możliwości żeby przerobić to na układ otwarty. Dlatego zrobiłem instalację na sprzęgle. 20 godzin temu, sambor napisał(a): Rozumiem, że problemem jest hydraulika, a nie automatyka - jak są zawory zwrotne tam, gdzie powinny być i jednocześnie nastąpi wyłączenie pompy zimnego kotła to powinno być wszystko OK. Z tego co pamiętam to pompy P1 i P2 były załączane ręcznie. Kotły 70kW mają automatykę wbudowaną, a odbiory są sterowane termostatami lokalnymi. Jak najbardziej problemem jest hydraulika. Pompa kotła węglowego podbiera gorącą wodę z zasilania kotła peletowego zamiast z powrotu instalacji CO. Wychodzi na to, że jest tam chyba mniejszy opór hydrauliczny. Więc sterownik pompy kotła węglowego nie jest w stanie jej wyłączyć nawet po jego wygaszeniu bo cały czas "widzi" temperaturę 70St C, poza tym kocioł węglowy tak jakby dogrzewa wodę z zasilania kotla pelletowego zamiast pobierać wodę z instalacji CO. Myślałem czy w ostateczności nie podłaczyć, przed sprzęgłem, zasilania kotła pelletowego do zasilania kotła węglowego poprzez trójnik, a ten króciec zaślepić. W wolnej chwili wrzucę schemat jak mam to teraz porobione. Cytuj
nightwatch Opublikowano 3 Stycznia #11 Opublikowano 3 Stycznia Mozna też połączyć kotły szeregowo, jeden za drugim. Najpierw węglowy a za nim peletowy. Wtedy jak napalisz w węglowym to peletowy się wyłaczy bo dostanie cieplą wodę na wejsciu. No i jedna pompa by obieg obsluzyła, bez sprzegła. Cytuj
carinus Opublikowano 3 Stycznia #12 Opublikowano 3 Stycznia Czy wstawienie przekaźnika, który nie pozwoli na pracę obu pomp jednocześnie, nie rozwiąże problemu z pompą kotła węglowego? Cytuj
PioBin Opublikowano 3 Stycznia #13 Opublikowano 3 Stycznia @carinus tak proponowałem ale chyba ja tez zle zrozumiałem postawione zadanie. Tam maja pracowac awaryjnie oba kotly jednoczesnie i chodzi o regulacje przeplywow. Cytuj
carinus Opublikowano 4 Stycznia #14 Opublikowano 4 Stycznia @PioBin Chyba zbyt mało wnikliwie przeczytałem informacje, ale tutaj nawet sensu pracy obu kotłów nie brałem pod uwagę. Teraz to trwa walka pomp, która ma większą siłę przebicia. Cytuj
Tomasini321 Opublikowano 3 godziny temu #15 Opublikowano 3 godziny temu W dniu 2.01.2026 o 10:17, sambor napisał(a): Rok temu robiłem u jednego z Klientów taki projekt - projekt i wykonanie moje. Działa bez problemów. Powodzenia w dyskusji i dawaniu rad. Witam troche odgrzewam swojego starego kotleta ale mam problem ustawieniem przepływów na sprzegle piec nie wejdzie powyżej 50 stopni . Ustawiałem przepływy na różne sposoby i ni jak ma sie to do stabilnej pracy kotła . Kocioł tak jakby byl zalewany zbyt duża ilością wody powracajacej. Więc mam takie pytanie czy na załączonym zdjęciu w miejscu gdzie jest zawór zwrotny przed sprzeglem mógłbym dołożyć przed nim zawor zeby zdławić wodę powracajaca do sprzęgła . Czy to ma sens ? POZDRAWIAM Cytuj
carinus Opublikowano 3 godziny temu #16 Opublikowano 3 godziny temu Nie można ograniczyć mocy na pompce? Cytuj
Tomasini321 Opublikowano 2 godziny temu #17 Opublikowano 2 godziny temu Próbowałem juz nawet do minimum skręcić pompe na instalacje ale to tyle dało ze ledwo zaciągało tą ciepla wode Cytuj
carinus Opublikowano 1 godzinę temu #18 Opublikowano 1 godzinę temu Raczej pompę kotłową musisz stłumić, albo masz za małą wydajność kotła. Cytuj
Tomasini321 Opublikowano 1 godzinę temu #19 Opublikowano 1 godzinę temu Być moze masz rację ze kocioł za mały bo normalnie sie chyba nie da tego wytłumaczyć . Ale kusi mnie wstawić zawór zeby móc lekko przydławić ten powrót . Pompę kotłowa dam na mniejszy bieg to temp leci na łeb na szyję dam na wyższy bieg tez szału nie ma tyle ze powrót utrzymuje sie w roznicy 5 stopni Cytuj
Kordjano Opublikowano 25 minut temu #20 Opublikowano 25 minut temu No dobra ,ale kocioł ci pracuje stale , z mocą maksymalną ? czy schodzi z tej mocy? Ta energia co kocioł wyprodukuje nigdzie nie ginie , znikąd też się nie weżnie by na grzejniki poszło . Jak by za mało produkował do tego co grzejniki potrzebują to będzie chodził stale na maksymalnej mocy . Jak jest mocy na tyle ,a nie jesteś tego w stanie przekazać na grzejniki to palnik zwolni ,czy się wygasi , to chyba łatwo wywnioskować. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.