Skocz do zawartości

radekrp90

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    54
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1 Neutralny

O radekrp90

  • Tytuł
    Rozkręca się

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Tczew

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    Budunek "kostka" parter + 2 pietra (~250 m2).
    Ocieplenie 20 cm styropian.
  • Kocioł
    Defro Duo Uni 20 kW + K1@K1PRv3(soft+EGT+przepł.) - opał: pellet drzewny

Ostatnie wizyty

606 wyświetleń profilu
  1. Pooglądałem sobie teraz na zdjęciach płytek i jest tak: - 220V -> Prostownik -> Mosfet (ten który wymieniłem) -> wentylator. - do bramki Mosfeta (w/w) jest podbięty tranzystor sterowany transoptorem, do transoptora dochodzi sygnał z wyjścia PWM mikrokontrolera. Wniosek jest taki, że opisywane od kilku postów regulatory napięcia nie biorą w ogóle udziału w regulacji napięcia na wentylatorze, a sam Mosfet w trybie pracy PWM nie generuje aż takich ilości ciepła jak w przypadku regulacji liniowej. Ponownie więc - czy ktoś wie co robią firmy serwisujące :)
  2. Ale one są różne... Pytam ponownie - to tylko Twoje domniemanie czy to wiesz, bo nie rozgryzałem aż tak schematu ale na 90% jeden z pinów Mosfeta, który wymieniłem to napięcie sieciowe. Poza tym przeczytaj notę katalogową LM1117, a sam zauważysz, że 220V one nie wyregulują.
  3. @bercus Ale jak one to mają robić? :) Powtarzam to nie mosfety (te elementy z radiatorami) tylko regulatory napięcia... i nie wytwarzają one napięcia. One je obniżają. Mosfet jest tu jeden, wymieniony na samym początku - dostaje sygnał PWM z mikrokontrolera i odpowiednio do niego steruje prędkością obrotową wentylatora. Szukamy dalej.
  4. @bercus Tylko wytłumacz mi po co stabilizator napięcia DC (na około z około 12V) dla wentylatora 230V AC? Piszesz to, bo wiesz czy dlatego, że tak Ci się wydaje?
  5. @bercus Weź to zredaguj, bo połowy nie rozumiem :D Ten Mosfet, który wymieniłem na 99% za obroty, bo jest podłączony pod wyjście dla niego. Na płytce jest triak (BT134), dla podajnika oraz dwa regulatory napięcia (te elementy z radiatorami, swoją droga gorące jak cholera...), prawdopodobnie dla samego mikrokontrolera, bo transformator produkuje 9V, a taki ARM to raczej okolice 3V-5V stabilizowane stąd te regulatory napięcia (jeden z nich to chyba LM1117). Zostaje jeszcze kilka elementów... ale nie wiem co do czego.
  6. @bercus Co do mosfetu to jest on wymieniony na nowy oryginalny. Nie nagrzewa się ale mogę założyć małe radiatory tylko jest tam dość ciasno. Poza tym w ten sposób pozbywamy się zabezpieczenia termicznego, bo na drugiej stronie płytki jest czujnik temperatury. Co do samych ustawień, są one następujące: - min podawanie: 1 - maks. podawanie: 9* - min przerwa podawania: 22 - maks. przerwa podawania: 70* - min wentylator roboczy: 11 - maks wentylator roboczy: 27 - min obroty: 100* - maks obroty: 440 Z gwiazdką zmienione parametry. Sam wykres wygląda tak jak w załączniku. Temperatura nastawiona to 55°C. Według mnie wygląda on kiepsko i to nie zależnie jak ustawię pracę pomp, nie chce utrzymać stałej temperatury. Mam wrażenie, że na sofcie K1P było lepiej. @PioBin Tak powinno być ale gdy już wentylator się zatrzyma to rusza dopiero po ponownym wymuszeniu (czy to trybem ręcznym czy to kliknięciem "rozpalaj" czy zwyczajnym restartem sterownika) chyba, że zdąży przejść w stan wstrzymania to wtedy nic mu nie pomoże. Kiedyś kilka razy się to zdarzało ale teraz to istna masakra, bo 3 doby nie potrafi popracować. Ponownie więc pytam - czy ktoś wie co robią z tym sterowniki firmy oferujące się w Internecie?
  7. @PioBin Tak pracuję z hallotronem, ale w zasadzie to nic nie zmienia, bo takie same objawy były wcześniej przed montażem wentylatora z hallotronem. Z nim przynajmniej nie mam zasypanego całego popielnika pelletem, a jedynie maksymalnie jedną szufelkę. Wystarczy, że po wyłączeniu się pieca (przejściu w stan wygaszenia) kliknę "Rozpalaj" i piec się uruchomi, bo jest jeszcze żar w palenisku. Ustawienia samego wentylatora są domyślne - nic nie dotykałem w nich (chyba 80-440). Powinienem coś w nich zmienić?
  8. Kolejna aktualizacja - wymieniłem transoptor oraz tranzystor sterujący. 3 doby i znów piec się wyłączył (wykrzyknik przy wentylatorze, więc się zatrzymał)... ręce opadają. Ktoś ma jakiś jeszcze pomysł poza zwyczajnym odesłaniem do serwisu?
  9. Odświeżam - ktoś ma styczność z tymi naprawami sterowników? Za co się zabrać? Części (tj. transoptor oraz tranzystor sterujący) są w drodze więc w razie "W" wymienię ale czy to rozwiąże problem?
  10. Dwa rezystory 470k równolegle to 235kOhm ;) Napięcie kondensatora to jedynie jego odporność na przebicie, więc znów nie ma to znaczenia. Był to ruch tymczasowy. Teraz zamiast 63V jest 100V ale to tylko dlatego, że ten na 306V miał ogromną obudowę, a ten na 100V jest dużo mniejszy i ma rozstaw pinów zgodny z otworami na PCB. Dla układu, moje elementy nie miały znaczenia, a zmieniłem je bo nie byłem pewny kondycji tych oryginalnych. Teraz są zamontowane poprawne wartości (poza kondensatorem na 100V ale jak wspomniałem, to nie ma znaczenia). Pytanie, co jeszcze może powodować problemy z tym sterownikiem - tranzystor sterujący? Transoptor? Wentylator jest nowy. W trybie ręcznym działa od 1% wysterowania.
  11. Jednak przegląd odbył się nieco szybciej, bo sterownik znów wyłączył wentylator "bez powodu"... Przejrzałem kompletnie płytkę i znalazłem ścieżkę połączeń pomiędzy tranzystorem Mosfet, a układem sterującym. Sygnał z mikro-kontrolera (STM32F105) przechodzi przez rezystor zabezpieczający do taśmy (połączenie ekran-obudowa), a następnie do transoptora (LTV-817-C). Do wyjścia transoptora podpięte jest napięcie sieciowe, zaś wyjście przez rezystory zabezpieczające oraz dodatkowy tranzystor (BC817-40 lub podobny) podłączone jest do bramki MOSFET. Z tego co zrozumiałem z całości tego ustrojstwa, mikro-kontroler podaje napięcie na diodę wbudowaną w transoptor 817C, ten na swoim wyjściu podaje napięcie sterujące tranzystorem BC817, a dopiero ten finalnie steruje MOSFETem. Mosfet wymieniłem, na ten "mocniejszy", kondensator dałem nowy, w obudowie taka jaka była ale na napięcie 100V (bo tylko taki był w TME), dałem nowy rezystor mocy... i oczywiście póki co działa. Zastanawiam się nad wymianą transoptora i tranzystora SMD ale pytanie do Was, bo są w Internecie oferty naprawy tych sterowników więc może ktoś tutaj jest, kto wie co dokładnie podlega wymianie w takim wypadku, czy może chodzi konkretnie o mikrokontroler?
  12. Niestety, próbowałem ograniczać mocą (zszedłem na 68% bez efektów), temperatura spalin na 200*C również nic nie dała. Dziwi mnie to, bo na sofcie z K1P i K1PRv3 2.4.2 było ok, a tu niby nowszy a jednak gorzej... będę badał sprawę albo zrobię kolejny reset. Odbiór ciepła jest w miarę równomierny (jest wprawdzie cykl pomp CO ale nawet po jego wyłączeniu nie było poprawy). Ktoś tutaj ma jeszcze K1Pv3 ze starym motoreduktorem i korzysta z PID? Jakie macie ustawienia i jaki wykres?
  13. To ponownie ja i mój K1@K1Pv3 :) Sterownik naprawiłem i to chyba tranzystor był problemem ale już to opisałem w innym temacie. Nie mogę jednak dojść z ustawieniami, bo mój wykres wygląd jak sinusoida. Temperatura nastawiona to 55*C, a piec pracuje w zakresie 45-60 *C z okresem 30 minut (czyli np: 15:00=45, 15:30=60, 16:00=45...). Co zmienić aby to poprawić? Podawanie z uwagi na inny podajnik zmodyfikowałem ale może coś jeszcze? Kilka osób robiło taki mod więc jakieś ustawienia dla PID może są? :)
  14. Odświeżam - dziś sterownik ześwirował do reszty, a mianowicie wentylator nie miał kompletnie regulacji prędkości obrotowej. I pracował na 100%. Rozebrałem więc płytkę, wylutowałem tranzystor Mosfet (bo to tranzystor odpowiada za sterowanie wentylatora, zaś triak BT138 za sterowanie pompą lub podajnikiem, nie zweryfikowałem tego w 100%). Po wylutowaniu okazało się, że ma on przebicie bramka-źródło - był więc "uwalony". Co było powodem, ciężko stwierdzić. Niestety w lokalnym sklepie z elementami elektronicznymi nie było potrzebnego podzespołu więc tymczasowo wykorzystałem tranzystor IRF740. Ma trochę gorsze parametry dotyczące napięcia bramki (20V w stosunku do 30V) ale w na tą chwilę musi wystarczyć. Do tego wymieniłem okoliczne elementy: rezystor 220 kOhm (wygląda na 1-2W, a o takiej wartości nie było 220 kOhm więc zastąpiłem go dwoma 470 kOhm), podobna sytuacja z kondesatorem 1 microF/63V. Nie było to tymczasowo dałem 1microF/306V. Wprawdzie elementy z płytki okazały się wykazywać poprawne wartości ale skoro kupiłem nowe to wymieniłem. Wraz z nowym, poprawnym tranzystorem zamówię elementy o odpowiedniej wielkości. W tej chwili prezentuje się to tak, działa i jeszcze nie przerwało pracy więc może (poza tranzystorem) były to jakieś zimne luty. Patrząc na to jak polutowana jest płytka, moje "smarki" wyglądają bardzo profesjonalnie. Płytki nie myłem, bo i tak będę jeszcze raz lutował ;) Lista elementów: - STP10NK60ZFP (proponuję zastąpić wersją na 115W -> STP10NK60Z, ale trzeba rozwiercić otwory w PCB). - rezystor 220 kOhm 2W+, - kondensator MKT 1microF 63V+. Przy okazji, jeśli kogoś interesuje - wtyczki do gniazd na płytach to XINYA typ XY2500, rozstaw 5.0 (np.: https://www.tme.eu/pl/details/tbw-5.0-k-2p/listwy-zaciskowe-rozlaczalne/xinya/xy2500f-a50-2p/). Po sezonie grzewczym postaram się przejrzeć wszystkie płytki i zrobię ich schemat.
  15. Podniosłem tylko dolny zakres regulacji. Testy wyłączone były. Nie sprawdzałem napięć - dziś to zweryfikuje. Jaki powinien być prawidłowy ich zakres? Znasz model tyrystora. Wyposażyłbym się w niego zanim jeszcze rozebrałbym płytkę (o ile dostanę taki od ręki).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.