kaczy Opublikowano 29 Maja 2009 #1 Opublikowano 29 Maja 2009 Witam Panowie!!! Zastanawia mnie czy macie jakieś sprawdzone sposoby na czyszczenie wymiennika w kotle. Jak wiadomo grubość twardego osadu w granicach 2mm to spadek sprawności kotła o kilka procent. Wymiennik w swoim kotle zawsze czyszczę za pomocą szczoty i kawałka płaskownika(skrobak) przyspawanego do pręta. Jednak jest u mnie warstewka osadu twardego jak kamień :) . Ostatnio postanowiłem z tym powalczyć poprzez wygrzanie kotła - zasuwał około 2 godzin na 75 stopni z dodatkiem sadpalu - efekt mizerny. Twarda warstwa pozostała. Opukiwanie odpada - przegrody pionowe - szczeliny około 3cm - nic nie wejdzie,macie jakieś pomysły aby jakoś "ogolić go do blachy"?? :) i zwiększyć sprawność?? Cytuj
tomek krakerss Opublikowano 29 Maja 2009 #2 Opublikowano 29 Maja 2009 Witam Moja metoda.... 95 stopni na 2 h i palnik pełną mocą. Wymiennik w 80 % oczyści sie sam w moim przypadku. Na dziś palę żytem z trocinami ( 1:3) więc osad nie jest zwykłą sadzą. Tem o której piszesz ( 75 stopni) to u mnie normalna tem kotła. Intensywne i cykliczne przepalanie kotła ( wymiennika) służy w dużym stopniu kominowi ( utrzymaniu jego czystości). Pozdrawiam Cytuj
AdamGuitar Opublikowano 29 Maja 2009 #3 Opublikowano 29 Maja 2009 Można też na zimnym kotle spryskać powierzchnie np. olejem napędowym, ale nie benzyną i innymi łatwopalnymi. Poczekać jakiś czas aż trochę to wsiąknie, później wypalić a po tym , jeszcze gorące zeskrobać. pryskanie przy zimnym kotle , gdyż inaczej nastąpi odparowanie. Delikatnie oczywiście przy czopuchu bo można łatwo podpalić sadze w kominie. Cytuj
kaczy Opublikowano 1 Czerwca 2009 Autor #4 Opublikowano 1 Czerwca 2009 Panowie dzięki za info :huh: 70-75C nie zrobiło wrażenia na moim ceramiku ale 85 już tak - kociołek znów pięknie czysty pozdrawiam B) Cytuj
robogaz Opublikowano 17 Listopada 2010 #5 Opublikowano 17 Listopada 2010 Można też na zimnym kotle spryskać powierzchnie np. olejem napędowym, ale nie benzyną i innymi łatwopalnymi. Poczekać jakiś czas aż trochę to wsiąknie, później wypalić a po tym , jeszcze gorące zeskrobać. pryskanie przy zimnym kotle , gdyż inaczej nastąpi odparowanie. Delikatnie oczywiście przy czopuchu bo można łatwo podpalić sadze w kominie. "Quitar" niedawno pisales że zajmujesz się doradztem.No to pozazdrościć tej rady z olejem napedowym.Lepiej odrazu NITRO. Cytuj
vernal Opublikowano 17 Listopada 2010 #6 Opublikowano 17 Listopada 2010 "Quitar" niedawno pisales że zajmujesz się doradztem.No to pozazdrościć tej rady z olejem napedowym.Lepiej odrazu NITRO. Nie lubię sie podlizywać, ale jak guitar tak pisze to na pewno tak jest. ;) Cytuj
robogaz Opublikowano 17 Listopada 2010 #7 Opublikowano 17 Listopada 2010 Ok. skoro tak twierdzisz to pewnie tak jest. Cytuj
adamasz Opublikowano 17 Listopada 2010 #8 Opublikowano 17 Listopada 2010 Ja też popieram metodę Guitara, bo to m.in. od niego dowiadujemy się coraz więcej - a niektórzy zaczynali od zera, tak jak niżej podpisany. adamasz Cytuj
sobon2000 Opublikowano 18 Listopada 2010 #9 Opublikowano 18 Listopada 2010 Hey! Podpisuję się pod wypowiedziami kolegów - uważam, że GUITAR jest jedną z najbardziej kompetentnych osób na tym forum. Olej napędowy/ropa to nie nitro - przy zimnym kotle jak nasiąknie to później wypala się elegancko - sam już kiedyś tak spróbowałem! Pozdrawiam! Cytuj
pablo40 Opublikowano 21 Listopada 2010 #10 Opublikowano 21 Listopada 2010 Witam Panowie!!!Zastanawia mnie czy macie jakieś sprawdzone sposoby na czyszczenie wymiennika w kotle. Jak wiadomo grubość twardego osadu w granicach 2mm to spadek sprawności kotła o kilka procent. Wymiennik w swoim kotle zawsze czyszczę za pomocą szczoty i kawałka płaskownika(skrobak) przyspawanego do pręta. Jednak jest u mnie warstewka osadu twardego jak kamień ;) . Ostatnio postanowiłem z tym powalczyć poprzez wygrzanie kotła - zasuwał około 2 godzin na 75 stopni z dodatkiem sadpalu - efekt mizerny. Twarda warstwa pozostała. Opukiwanie odpada - przegrody pionowe - szczeliny około 3cm - nic nie wejdzie,macie jakieś pomysły aby jakoś "ogolić go do blachy"?? ;) i zwiększyć sprawność?? Jest jeszcze metoda wypalenia na " sucho ", jednak wymaga spuszczenia wody z układu CO. Polega ona na wypaleniu wnętrza paleniska stalowego kotła, suchym drewnem gdy kocioł jest bez wody. Podobnie można wyczyścić ruszt grilla wkładając go do ogniska. Metoda skuteczna ale wymagająca uwagi, problem to spuszczanie i ponowne napełnianie układu CO. Cytuj
heso Opublikowano 21 Listopada 2010 #11 Opublikowano 21 Listopada 2010 Jest jeszcze metoda wypalenia na " sucho ", jednak wymaga spuszczenia wody z układu CO. Potwierdzam- to bardzo dobry sposób, chociaż kłopotliwy. Najlepiej jednak w ogóle nie produkować żadnego twardego osadu. Powstaje z produktów niepełnego spalania zawartych w spalinach. Stąd wniosek, żeby spalać bezdymnie. Cytuj
Nick_1 Opublikowano 24 Listopada 2010 #12 Opublikowano 24 Listopada 2010 To prawda,metoda jest bardzo skuteczna,ale sporo z tym roboty,ponieważ trzeba spuszczać wodę z całego CO.. Ja czyszcze na zimnym kotle,najpierw polewam olejem i potem grzeje na maksa. Co zostaje,to bardzo szybko odchodzi. Cytuj
arthi Opublikowano 8 Grudnia 2010 #13 Opublikowano 8 Grudnia 2010 Koledzy tym olejem to pędzlem cienką warstwę,nie można gęściej polać? Chodzi o to, że mam trudny dostęp do wymiennika i od góry najłatwiej byłoby mi polać olejem. Ile odczekać i czy może to być olej przepracowany? Czy taki olej się nie zapali po pewnym czasie? Mam piec UKN i wymiennik przy czopuchu i nad paleniskiem grubo oklejony smołą. Chciałbym coś z tym zrobić, zwłaszcza, że jestem w trakcie zmiany metody palenia w piecu, tak by smoła nie powstawała. Cytuj
Xawer Opublikowano 9 Grudnia 2010 #14 Opublikowano 9 Grudnia 2010 Witam Kolega quitar mial na mysli olej napedowy a nie przepracowany.W Twoim przypadku zachowal bym ostroznisc . Piszesz o duzym zabrudzeniu i jesli komin wyglada podobnie jak kociol moga sie w nim zapalic sadze. Komore zasypowa pewnie by mozna posmarowac ale z wymiennikiem trzeba uwazac a jesli sie zdecydujesz to nie przy samym wylocie do komina . Nie rozpalaj duza iloscia drzewa tylko obserwuj komin i w razie potrzeby dokladaj opal.Gdyby mimo to sadze sie zapalily pozamykaj szczelnie kocil i wyczystki do komina w celu odciecia powietrza. Cytuj
arthi Opublikowano 9 Grudnia 2010 #15 Opublikowano 9 Grudnia 2010 Dziękuję za odpowiedź. W tej sytuacji chyba najpierw wyczyszczę komin. Cytuj
gtoni Opublikowano 9 Grudnia 2010 #16 Opublikowano 9 Grudnia 2010 Ja uzywam drewna. W moim Dakonie za 2 przegroda jest ok. 10 cm kanal. Uchylam na dole wyczystke /by dochodzilo powietrze/wrzucam zmiete gazety i troche szczap drewna. Potem zapalona gazete i jeszcze troche szczap, przykrywam pokrywa i - po klopocie. Gdy juz konczy sie palic, zeskrobuje za scian resztki osadu. Osad spadajac na zar pali sie poprawiajac wypalanie. gtoni Cytuj
alex33 Opublikowano 12 Grudnia 2010 #17 Opublikowano 12 Grudnia 2010 Z drewna najlepsza do wypalania jest osika, gdyż w czasie spalania daje długi płomień. Cytuj
Lubelak Opublikowano 11 Października 2011 #18 Opublikowano 11 Października 2011 Odświeżę temat, w zeszłym sezonie pojawił mi się problem właśnie z osadem i smołą w moim kotle (Bioplex HL, palę pelletem). Działam dopiero drugi sezon to się dokształcam jeszcze w temacie prawidłowego spalania. no ale trochę tego twardego trudno usuwalnego osadu i smoły zrobiło mi się w kotle. I tu mam problem, bo piszecie tu o wypalaniu. Generalnie palenisko i komora spalania pieca nie są oblepione, ale miejsca gdzie temperatura jest niższa, gdzie spaliny się schładzają. I tak jest na dolnym ruszcie wodnym (rury o przekroju kilku cm nad popielnikiem), który jest lekko poniżej paleniska (z dodatkowym rusztem żeliwnym na kawałki drewna) - tu od góry na rurkach zbierał się ten twardy osad, a od doły skapywała (do popielnika) smoła. Dodatkowo na dolnych drzwiczkach do popielnika, które nie są zaizolowane (tak jak drzwiczki do komory spalania i górne do płomieniówek) osadzała się smoła, która pięknie spływała z blachy drzwiczek. I tu pytanie jak to wypalić, nie da rady chyba żeby tak zrobić, aby usunąć smołę z "komory" popielnika bo nie dam rady ustalić tak wysokiej temperatury na kotle, żeby w tych oddalonych od paleniska miejscach przenieść odpowiednią temperaturę. Cytuj
Mieszko001 Opublikowano 23 Lutego 2021 #19 Opublikowano 23 Lutego 2021 W dniu 17.11.2010 o 16:23, robogaz napisał: "Quitar" niedawno pisales że zajmujesz się doradztem.No to pozazdrościć tej rady z olejem napedowym.Lepiej odrazu NITRO. Najlepsza jest opona, czego to ludzie nie wymyślą. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.