Skocz do zawartości
SebaC80

Przejście z ekogroszku na pompę ciepła - czy to ma sens.

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

W moim domu(oddanym do użytku w 2016) mam CO na ekogroszek. Palę w nim, przez cały rok. Zużycie węgla wynosi u mnie 6T, a może i troszkę więcej. Temperatura na piecu w sezonie grzewczym to 55 st. ( najniższa możliwa do ustawienia - piec Rakoczy Multimax). Prawdopodobnie piec jest przeszacowany jeżeli chodzi o moc (23KW -dom o powierzchni użytkowej 147 m2. ). Niestety wcześniej nie znałem się na tym kompletnie  - do tej pory z moją wiedzą w tym temacie nie jest dobrze -  i zaufałem osobie która mi go poleciła i montowała CO w domu. Zakładam że nikt nie chciał źle. Czy jest sens wymieniać teraz rodzaj ogrzewania na inny jak choćby pompa ciepła? Dom - ściany grubości 25 cm porotherm, ocieplony steropianem 20 cm. Poddasze - wełna mineralna 30 cm) Częściowe ogrzewanie podłogowe(łazienki, kuchnia i wiatrołap) w pozostałych grzejniki panelowe. Dom o powierzchni użytkowej 147 m2.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Ja w większym domu 210 użytkowej mieszczę się w 2.5t. W tym roku 2.300kg. Od kwietnia wodę grzeje solarami ale na CWU nie więcej niż 125 kg na miesiąc dodatkowo.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

No właśnie zwrócono mi już na to uwagę. Prawdopodobnie mam źle dobrany piec CO - 23 KW, stąd też moje zainteresowanie się pompą ciepła. Tylko zastanawiam się czy pompa ciepła ogrzeje mi dom za pomocą grzejników, których mam w domu przewagę, do temperatury 24 st. I czy miesięcznie nie będzie wychodzić to drożej, biorąc pod uwagę, że prawdopodobnie musiałbym skredytować zakup pompy.

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aby odpowiedzieć na to pytanie trzeba przeliczyć na niższą temp zasilania  i ew dobrać na nowo grzejniki.

Pompa ciepła ma sens przy grzaniu nadmuchem powietrza lub przy  podłogówce.

A 24C w całym domu to dużo , ciężko będzie to osiągnąć PC

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na tak ciepły dom 6 ton węgla to zgroza , nieźle musi grzać komin . Wywalił bym ten kocioł po pierwszym sezonie , to zwykły górniak z podstawką i to jeszcze z mikroskopijnym wymiennikiem . 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko właśnie, wymienić piec CO na inny piec na ekogroszek tylko mniejszej mocy czy na inne paliwo. Przy pompie ciepła obawiam się o ciepło w domu, ze względu na grzejniki. Mam grzejniki panelowe w większości pomieszczeń. Jedynie łazienki, kuchnia i wiatrołap ma podłogówkę. Zatem musiał bym wymienić grzejniki na większe, albo dogrzewać prądem, a to nie wiem czy nie zwiększyło by mi kosztów miesiecznych ( na zakup pompy ciepła musiałbym wziąć kredyt).

5 godzin temu, mac65 napisał:

Na tak ciepły dom 6 ton węgla to zgroza , nieźle musi grzać komin . Wywalił bym ten kocioł po pierwszym sezonie , to zwykły górniak z podstawką i to jeszcze z mikroskopijnym wymiennikiem . 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, sambor napisał:

Aby odpowiedzieć na to pytanie trzeba przeliczyć na niższą temp zasilania  i ew dobrać na nowo grzejniki.

Pompa ciepła ma sens przy grzaniu nadmuchem powietrza lub przy  podłogówce.

A 24C w całym domu to dużo , ciężko będzie to osiągnąć PC

No i tu jest właśnie problem. Prawdopodobnie zostanie mi wymienić piec na inny ale też na ekogroszek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawdź co mówi o twoim domu strona ciepło właściwe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Sprawdziłem. I chyba najlepszym rozwiązaniem będzie wymiana na inny piec CO na ekogroszek.

http://cieplowlasciwie.pl/wynik/44ch

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz rację kocioł ok 15kW w kl 5 będzie OK.

Z resztą trudno o coś innego jak na węglu siedzisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Oprócz samej pompy ciepła musiał byś dołożyć koszt wymiany grzejników  bo to co masz jest na inne temperatury , dodatkowo Jeżeli PC miała by być powietrzna to i tak musiał byś mieć jakiś kocioł jako źródło szczytowe . 

Przyzwoity kocioł 12 kW powinieneś kupić w cenie do 9k. gdzie w tej chwili przy Twoim spalaniu i eko po 1k pieniążki za kocioł powinny się zwrócić po ok 3 latach W stosunku do poprzedniego spalania . 

Porównując to wszystko do ceny za nową  PC to kasy starczy Ci na parę lat ogrzewania . 

Jedyny problem to miejsce zamieszkania i ten nieszczęsny ekode.... jest jak narazie  dla małopolski jeśli tego nie potrzebujesz to wystarczy tylko V klasa .

Edytowane przez mac65

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Napaliłem się bardzo na pompę ciepła ze względu na wygodę ogrzewania i czystość, ale jeżeli będzie większy niż mam obecne koszty to zostanę przy tym ekogroszkiem, a rzeczywiście pomyślę nad wymianą na  mniejszy piec. Dzięki wszystkim za pomoc :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jeszcze jedno pytanie mam do Was Panowie. Bo obecnie przy wspomnianej temp. na piecu 55 st. na piecu grzejniki przeważnie mam ustawione na termostacie na 4 i temp w domu to ok 25-26 st. Czy rzeczywiście przy pompie ciepła tak ciężko uzyskać temperaturę w domu 24 st, oczywiście dogrzewając grzałką elektryczną, żeby koszty ogrzewania były mniejsze niż 500 zł miesięcznie przy większych mrozach?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Pompa ciepła piękna sprawa ale jak zawsze jest jakieś ale . Skąd jest to ale może przybliży Ci ten materiał .

Uśredniając koszty w skali roku przy dogrzewaniu grzałką w PC faktycznie średnio może być taniej ale w oparciu o powyższy materiał i dodatkowe koszty związane z przejściem z instalacji wysokotemperaturowej na niskotemperaturową nawet te kalkulacje się zmieniają na mniej korzystne .

Edytowane przez mac65

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za materiał. Dzisiaj na pewno go przejrze. Coraz bardziej skłaniam się jednak do wymiany pieca na inny: ekogroszek lub pellet ale o mniejszej mocy. Muszę jeszcze wyliczyć koszta i zacznę szukać odpowiedniego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 20.05.2018 o 17:43, sambor napisał:

Masz rację kocioł ok 15kW w kl 5 będzie OK.

Z resztą trudno o coś innego jak na węglu siedzisz.

Moim zdaniem to 12 KW w zupełności wystarczy.  Stawiam tezę na podstawie własnego doświadczenia po pierwszym roku użytkowania kotła z podajnikiem.  Spaliłem do metraży 150 m2 z piwnica nie ogrzewana i dociepleniem ścian 10 cm 3 tony eko o mocy 21mj. W domu 22 st , CWU 300l na 4 osby.  

Ważny  jest mim zdaniem nie tylko odpowiedni kocioł ale tez wprawiony palacz.  Jak nie ustawisz dobrych parametrów spalania to i wynik może być niezadowalający. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

A co powiecie o pompach ciepła wysokotemperaturowych? Czy warto jest się tym zainteresować, przy ewentualnym montażu instalacji fotowoltaicznej? Bo u nas jest dofinansowanie do pomp ciepła razem z instalacją fotowoltaiczna. Z tym że jest to 20% dofinansowania. 

Edytowane przez SebaC80

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, dormario napisał:

Moim zdaniem to 12 KW w zupełności wystarczy.  Stawiam tezę na podstawie własnego doświadczenia po pierwszym roku użytkowania kotła z podajnikiem.  Spaliłem do metraży 150 m2 z piwnica nie ogrzewana i dociepleniem ścian 10 cm 3 tony eko o mocy 21mj. W domu 22 st , CWU 300l na 4 osby.  

Ważny  jest mim zdaniem nie tylko odpowiedni kocioł ale tez wprawiony palacz.  Jak nie ustawisz dobrych parametrów spalania to i wynik może być niezadowalający. 

Autor tematu chce w domu 24C a nie jak się liczy 20C, więc kocioł powinien być większy o jakieś 15-20% niż dla temp 20C, ponadto mówimy o kotle klasy 5 z którego nic się nie wyciągnie ponad moc nominalną - moc nominalna jest mocą maksymalną.

Taki kocioł kl 5  o mocy ok 12kW będzie miał w warunkach domowego palenia naprawdę nie więcej niż 10kW, a to trochę za mało dla wymagań autora tematu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może i tak.... Nie mniej jednak ja paliłem nawet w największe zeszłoroczne morzy na max 65% mocy mojego kotła i dawał radę. Jak dom zostanie wygrzany to i zapotrzebowanie będzie mniejsze, proporcjonalnie do ewentualnych strat.

@sambor masz większe doświadczenie więc nie polemizuję. Fakt jest taki że kotły mają palniki które pracują w określonych widełkach mocy i mogą być takie same zarówno w kotłach mniejszych jak i większych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja przeważnie zimą paliłem z temperatura ustawioną na piecu 55 at. I temperatura 24 st. w domu bezproblemowo była osiągalna w domu, z tym że ogromnym kosztem i niewygodą. Stąd moje zainteresowanie zmianą pieca, na przede wszystkim tańszy w eksploatacji i fajnie by było jakby był czystszy. Zastanawiam się też nad pelletem. I chyba to będzie najlepsze rozwiązanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hallo Seba.

Chcesz wleźć z deszczu pod rynnę...

1. Osobiście spróbowałbym zamontować pompę ciepła ok 9 kW, zostawiając kocioł, który masz na wielkie mrozy, gdy PC nie wydoli z nagrzaniem domu.

2. Zacząć obniżać temperaturę w domu do rzędu 20-21 stopni. że jak teraz masz to drożej, ale najważniejsze bardzo niezdrowo. Czy wyobrażasz sobie spanie w pomieszczeniu z temp. np.  18 stopni? a to już dla niektórych jest za gorąco...

a propos. czy masz problemy z  nadwagą? /robię badanie o wpływie temp. w domu na otyłość.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej. Problemu z nadwagą nie mam :-). Ja lubię jak w domu jest temperatura rzędu 22 st. Ale moja druga połowa uwielbia ciepło i temperatura 24 st musi być, inaczej będę miał przechlapane :-). Zastanawiam się jeszcze nad montażem instalacji fotowoltaicznej, ale coraz bardziej skłaniam się ku wymianie kotła na mniejszy: ekogroszek lub pellet. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


24 w domu to bardzo dużo. Tyle to mogę mieć w łazience. Próbował bym optymalizować spalanie. No chyba ze takie zapotrzebowanie przy temp wewnętrzne 24 st A 6 ton jak węgla brunatnego który jest kiepski to można tyle spalić.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam bardzo ciepły dom. Palę ekogroszkiem dobrej jakości. Problem prawdopodobnie jest w tym że piec ma za dużą moc. Dom jest dobrze ocieplony. Teraz jak patrzę na termometr to mam 26 st. Jest gorąco. Zastanawiam się też nad wentylacją mechaniczną. Tylko to wszystko niestety są koszta. A ja chciałbym właśnie zejść z kosztami ogrzewania. Szukam więc jakiś rozwiązań. Większość swojego dotychczasowego życia spędziłem w bloku gdzie takich problemów nie było, więc tak naprawdę się tego wszystkiego uczę :-) Np teraz mam piec CO włączony na 40 st tryb letni czyli podgrzewa CWU i na jednym z kaloryferów mam wymontowany termostat ( uległ zepsuciu - dzieci :-), czekam na nowy) i kaloryfer grzeje. Więc się zastanawiam czy 40 stopniami na kaloryferze ogrzałbym dom, a nie przegrzał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Już ci pisałem, że to trzeba przeliczyć - temp w pomieszczeniu- grzejnik - temp zasilania  to wszystko daje wiele kombinacji ale to naprawdę trzeba policzyć a nie zastanawiać się.

 

Wg mnie to w domu max 22C 

Edytowane przez sambor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez LASZLO10
      Witam wszystkich serdecznie i proszę o pomoc
      Może od początku. Posiadam dom piętrowy wybudowany w latach 80-tych ze szlaki dom opalany był zwykłym piecem węglowym zasypowym grube rury stalowe obieg otwarty grawitacyjny bojler 160 litrów  podczas palenia temp na piecu 70 czy 80 piecu to nie był żaden problem gorąco w domu wszystko super. Problem pojawił się kiedy dobudowałem się obok i powstał tzw bliźniak. U mnie została zrobiona instalacja miedziana + podłogówka + bojler 160l stary piec został wymieniony na nowy z podajnikiem szufladowym z myślą że będzie lepiej mniej roboty itd. Dodam że powierzchnia do grzania to ok 320m piec Kotłobud Osiek 40KW. Problem jest tego typu że piec nie może osiągnąć temperatury zadanej 50 stopni gdy załączone są dwie pompki obiegowe na stary i nowy dom , jeżeli załączam na przemian to po jakimś czasie dogrzeje i jest ok ale w drugim domu przez ten czas kaloryfery wystygają i tak na przemian generalnie w domu jednym i drugim jest zimno. Sterownik wyłącza piec ponieważ temperatura nie rośnie mieli cały dzień praktycznie bez przerwy i dalej zimno. Proszę o poradę co zrobić czy w starym budynku wymienić rury na miedziane tak jak w nowym czy założyć bufor obok pieca nie wiem nie mam już pomysłu. Wydaję mi się, że woda przechodzi przez piec tak szybko że nie nadąża się nagrzać i piec cały czas pracuje. Może po wymianie rur będzie mniej wody w układzie i piec sobie z tym poradzi nie mam pojęcia co zrobić jeszcze raz proszę o poradę
    • Przez jar87
      WItam.
       
      Mam dość nietypowe pytanie:D Do podłogówki mam zamontowaną pompę wilo (jak w załączniku) i bawię się biegami, w zakresie od II do III. Nie widzę zbytniej róznicy tylko, że ilośc wat`ów wzrasta/maleje. Może mi ktoś wytłumaczyć jak najlepiej ustawić taką pompę? 
       
      Z góry dziekuję :)

    • Przez Syfon208
      Witam serdecznie,
      Szanowni forumowicze - potrzebuję pomocy lub łopatologicznego wyjaśnienia zależności między biegiem i temperaturą załączania pompy, ustawieniem termostatu na grzejnikach i ustawieniem temperatury na zaworze 4D bo nigdzie nie znalazłem takiego zbiorczego rozpisania a brak wiedzy w tym zakresie sprawia, że mogę popełniać błędy w ustawieniu całej swojej instalacji grzewczej, co powoduje zbyt duże spalanie ekogroszku.
      Mieszkam w szeregówce pod Wrocławiem - segment środkowy (sąsiedzi z dwóch ścian) - dom wybudowany z silikatu, docieplenie styropian 15 cm, powierzchnia budynku ok 120 m (w tym garaż). Budynek ma parter i piętro, został wybudowany 2 lata temu, to obecnie drugi sezon grzewczy.
      Centralne ogrzewanie to piec na ekogroszek z podajnikiem Equation 16KW z Leoy Merlin (tak, wiem że to ochłapy dolnej półki ale taki wstawił deweloper i na pierwsze kilka lat musi wystarczyć), sterownik Tech 80, zawór 4D, sterownik zaworu Tech St431. W sieci CO 4 grzejniki na parterze (wiatrołap, korytarz + 2 w salonie), 3 grzejniki na piętrze (sypialnie) oraz zestawu grzejnik + podłogówka w łazienkach na piętrze i na parterze. Wszystkie grzejniki z termostatami. No i zbiornik na wodę 120L.
      I teraz męczę się z ustawieniami bo wiadomo chcę by spalał jak najmniej a by w domu było ciepło. Kombinuję i mam teraz ustawione:
      - temperatura na piecu 60 st
      - temperatura na zaworze 4D - 46 st
       -na sterowniku od zaworu 4D ustawiłem temperaturę załączania pompy obiegowej CO na 59 st
      - Ustawienia pieca - podawanie 10 sek (nie dam rady krócej), przerwa podawania 38 sek, nadmuch 3 (na 10 jest max), histereza 2 st
      - grzejniki rozkręcone na max czyli na zaworze termostatycznym między 3 a 5 w zależności od grzejnika
      I przy temperaturach "plusowych" w domu jest ok 21 stopni, jednak kiedy temperatura spada poniżej 0 stopni, w mieszkaniu temperatura nieprzyjemnie spada do 20, góra 20,5 stopnia.
       
      I teraz drodzy forumowicze, zakładając, że w samych ustawieniach pieca nie będę grzebał, jakie przyjąć ustawienia:
      - biegu pompy CO - aktualnie mam na I biegu, na nie za duże mrozy jest wystarczająco ale grzejniki gorące nie są ale zauważyłem, że zmiana na wyższy bieg generuje wyższe spalanie
      - temperatury załączania pompy CO- aktualnie mam tak, że aby szybciej w trybie pracy piec doszedł do temperatury (i mniej spalał) temperaturę załączenia mam ustawioną na 59 st
      Piec nie ma problemów z dojściem do temperatury, jednak kiedy dojdzie do tych 60  stopni przełącza się się w tryb podtrzymania, przez kilka minut dochodzi od 65 stopni, trzyma taką temperaturę kilka minut ale potem radykalnie spada temperatura - w przeciągu 3/4 minut spada do 58 i ponownie zaczyna mielić. Nie dopala też do końca groszku, jakkolwiek bym nie kombinował, chociaż płomień jest ładny, stojący...
      I prośba do Was - co byście radzili :
      - zwiększyć bieg pompki do II czy zostawić na I (czy zmiana powinna mieć wpływa na spalanie?),
      - czy ustawić temperaturę załączania pompy na 40st żeby cały czas chodziła czy zostawić tak jak mam, żeby nie wychładzać kotła kiedy zaczyna pracować?
      - zwiększyć temperaturę na zaworze 4D i jednocześnie ustawić na wszystkich grzejnikach 3
      I jeszcze pytanie - na ile zwiększenie temperatury na zaworze 4 D powinno mięć wpływ na spalanie kiedy na grzejnikach mam zawory termostatyczne? Teoretycznie i tak termostat zamknie dopływ do grzejnika, kiedy w pomieszczeniu będzie odpowiednio ciepło ale jakoś z doświadczeń, wydaj mi się, że im niższą dam tym na zaworze 4D tym niższe spalanie a im wyższą, tym większe. Jak to powinno być w rzeczywistości? Czy lepiej dać niższą temperaturę na zaworze 4D i na maxa odkręcić grzejniki czy też większą temperaturę na na zaworze 4D. i jaki bieg pompy?
      Wiem, że zapytałem o wiele zmiennych ale obecnie przy temperaturze na zewnątrz w okolicach kilku stopni piec potrafi spalić nawet worek (25kg) dobrego groszu (kupowany na składzie,  wysuszony, nie w markecie) na dobę, półtorej doby....
      Z góry dziękuję za pomoc i wyjaśnienie zależności między biegiem pompy, temperaturą załączenia pompy a temperaturą ustawiona a zaworze 4D. I do tego ustawieniami na grzejnikach... Gadałem z 2 hydraulikami, serwisantem od pieców ale nikt nie potrafił mi do końca wytłumaczyć i każdy gadał w sumie co innego...
    • Przez Wisnia97
      Witam, jest to mój pierwszy post. Mam problem z ustawieniem pieca drew-met 23kw. Piec jak na razie ma ogrzać tylko dom około 180m2. Dom nieocieplony, długo stał nie grzany. 
      Temperatura zadana 70°
      Czas podawania 20s
      Przerwa podawania 60s
      Nadmuch 5 bieg 
      Ekogroszek Wieczorek 31,5MJ/kg 
      Nie mogę sobie poradzić żeby się nie robiły duże spieki. Temperatura dość długo się podnosi do tej zadanej
    • Przez oloo3211
      Witam bardzo proszę o pomoc w doborze ustawień do kotła Witkowski KRB-RP plus 15kw z sterownikiem Titanic oraz z podajnikiem ślimakowym, mój problem polega na tym że powstają bardzo duże spieki i w popielniku jest sporo niedopalonego paliwa. Ustawienia są takie:
      Nastawa kotła: 58 stopni
      Czas podawania: 10 sekund
      Przerwa w podawaniu: 1 min 30 sek
      Wydajność dmuchawy w skali 1-12. 5 bieg
      Czas przedmuchu w podtrzymaniu: 10 sekund
      Czas przerwy w podtrzymaniu: 10 min
      Krotność 1
      Ogrzewam dom 70 M2 ocieplony spalanie to 25 kg na dobę czy to normalne? Proszę o pomoc 
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.