Skocz do zawartości
SebaC80

Przejście z ekogroszku na pompę ciepła - czy to ma sens.

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

W moim domu(oddanym do użytku w 2016) mam CO na ekogroszek. Palę w nim, przez cały rok. Zużycie węgla wynosi u mnie 6T, a może i troszkę więcej. Temperatura na piecu w sezonie grzewczym to 55 st. ( najniższa możliwa do ustawienia - piec Rakoczy Multimax). Prawdopodobnie piec jest przeszacowany jeżeli chodzi o moc (23KW -dom o powierzchni użytkowej 147 m2. ). Niestety wcześniej nie znałem się na tym kompletnie  - do tej pory z moją wiedzą w tym temacie nie jest dobrze -  i zaufałem osobie która mi go poleciła i montowała CO w domu. Zakładam że nikt nie chciał źle. Czy jest sens wymieniać teraz rodzaj ogrzewania na inny jak choćby pompa ciepła? Dom - ściany grubości 25 cm porotherm, ocieplony steropianem 20 cm. Poddasze - wełna mineralna 30 cm) Częściowe ogrzewanie podłogowe(łazienki, kuchnia i wiatrołap) w pozostałych grzejniki panelowe. Dom o powierzchni użytkowej 147 m2.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Ja w większym domu 210 użytkowej mieszczę się w 2.5t. W tym roku 2.300kg. Od kwietnia wodę grzeje solarami ale na CWU nie więcej niż 125 kg na miesiąc dodatkowo.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

No właśnie zwrócono mi już na to uwagę. Prawdopodobnie mam źle dobrany piec CO - 23 KW, stąd też moje zainteresowanie się pompą ciepła. Tylko zastanawiam się czy pompa ciepła ogrzeje mi dom za pomocą grzejników, których mam w domu przewagę, do temperatury 24 st. I czy miesięcznie nie będzie wychodzić to drożej, biorąc pod uwagę, że prawdopodobnie musiałbym skredytować zakup pompy.

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aby odpowiedzieć na to pytanie trzeba przeliczyć na niższą temp zasilania  i ew dobrać na nowo grzejniki.

Pompa ciepła ma sens przy grzaniu nadmuchem powietrza lub przy  podłogówce.

A 24C w całym domu to dużo , ciężko będzie to osiągnąć PC

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na tak ciepły dom 6 ton węgla to zgroza , nieźle musi grzać komin . Wywalił bym ten kocioł po pierwszym sezonie , to zwykły górniak z podstawką i to jeszcze z mikroskopijnym wymiennikiem . 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko właśnie, wymienić piec CO na inny piec na ekogroszek tylko mniejszej mocy czy na inne paliwo. Przy pompie ciepła obawiam się o ciepło w domu, ze względu na grzejniki. Mam grzejniki panelowe w większości pomieszczeń. Jedynie łazienki, kuchnia i wiatrołap ma podłogówkę. Zatem musiał bym wymienić grzejniki na większe, albo dogrzewać prądem, a to nie wiem czy nie zwiększyło by mi kosztów miesiecznych ( na zakup pompy ciepła musiałbym wziąć kredyt).

5 godzin temu, mac65 napisał:

Na tak ciepły dom 6 ton węgla to zgroza , nieźle musi grzać komin . Wywalił bym ten kocioł po pierwszym sezonie , to zwykły górniak z podstawką i to jeszcze z mikroskopijnym wymiennikiem . 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, sambor napisał:

Aby odpowiedzieć na to pytanie trzeba przeliczyć na niższą temp zasilania  i ew dobrać na nowo grzejniki.

Pompa ciepła ma sens przy grzaniu nadmuchem powietrza lub przy  podłogówce.

A 24C w całym domu to dużo , ciężko będzie to osiągnąć PC

No i tu jest właśnie problem. Prawdopodobnie zostanie mi wymienić piec na inny ale też na ekogroszek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawdź co mówi o twoim domu strona ciepło właściwe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Sprawdziłem. I chyba najlepszym rozwiązaniem będzie wymiana na inny piec CO na ekogroszek.

http://cieplowlasciwie.pl/wynik/44ch

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz rację kocioł ok 15kW w kl 5 będzie OK.

Z resztą trudno o coś innego jak na węglu siedzisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Oprócz samej pompy ciepła musiał byś dołożyć koszt wymiany grzejników  bo to co masz jest na inne temperatury , dodatkowo Jeżeli PC miała by być powietrzna to i tak musiał byś mieć jakiś kocioł jako źródło szczytowe . 

Przyzwoity kocioł 12 kW powinieneś kupić w cenie do 9k. gdzie w tej chwili przy Twoim spalaniu i eko po 1k pieniążki za kocioł powinny się zwrócić po ok 3 latach W stosunku do poprzedniego spalania . 

Porównując to wszystko do ceny za nową  PC to kasy starczy Ci na parę lat ogrzewania . 

Jedyny problem to miejsce zamieszkania i ten nieszczęsny ekode.... jest jak narazie  dla małopolski jeśli tego nie potrzebujesz to wystarczy tylko V klasa .

Edytowane przez mac65

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Napaliłem się bardzo na pompę ciepła ze względu na wygodę ogrzewania i czystość, ale jeżeli będzie większy niż mam obecne koszty to zostanę przy tym ekogroszkiem, a rzeczywiście pomyślę nad wymianą na  mniejszy piec. Dzięki wszystkim za pomoc :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jeszcze jedno pytanie mam do Was Panowie. Bo obecnie przy wspomnianej temp. na piecu 55 st. na piecu grzejniki przeważnie mam ustawione na termostacie na 4 i temp w domu to ok 25-26 st. Czy rzeczywiście przy pompie ciepła tak ciężko uzyskać temperaturę w domu 24 st, oczywiście dogrzewając grzałką elektryczną, żeby koszty ogrzewania były mniejsze niż 500 zł miesięcznie przy większych mrozach?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Pompa ciepła piękna sprawa ale jak zawsze jest jakieś ale . Skąd jest to ale może przybliży Ci ten materiał .

Uśredniając koszty w skali roku przy dogrzewaniu grzałką w PC faktycznie średnio może być taniej ale w oparciu o powyższy materiał i dodatkowe koszty związane z przejściem z instalacji wysokotemperaturowej na niskotemperaturową nawet te kalkulacje się zmieniają na mniej korzystne .

Edytowane przez mac65

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za materiał. Dzisiaj na pewno go przejrze. Coraz bardziej skłaniam się jednak do wymiany pieca na inny: ekogroszek lub pellet ale o mniejszej mocy. Muszę jeszcze wyliczyć koszta i zacznę szukać odpowiedniego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 20.05.2018 o 17:43, sambor napisał:

Masz rację kocioł ok 15kW w kl 5 będzie OK.

Z resztą trudno o coś innego jak na węglu siedzisz.

Moim zdaniem to 12 KW w zupełności wystarczy.  Stawiam tezę na podstawie własnego doświadczenia po pierwszym roku użytkowania kotła z podajnikiem.  Spaliłem do metraży 150 m2 z piwnica nie ogrzewana i dociepleniem ścian 10 cm 3 tony eko o mocy 21mj. W domu 22 st , CWU 300l na 4 osby.  

Ważny  jest mim zdaniem nie tylko odpowiedni kocioł ale tez wprawiony palacz.  Jak nie ustawisz dobrych parametrów spalania to i wynik może być niezadowalający. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

A co powiecie o pompach ciepła wysokotemperaturowych? Czy warto jest się tym zainteresować, przy ewentualnym montażu instalacji fotowoltaicznej? Bo u nas jest dofinansowanie do pomp ciepła razem z instalacją fotowoltaiczna. Z tym że jest to 20% dofinansowania. 

Edytowane przez SebaC80

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, dormario napisał:

Moim zdaniem to 12 KW w zupełności wystarczy.  Stawiam tezę na podstawie własnego doświadczenia po pierwszym roku użytkowania kotła z podajnikiem.  Spaliłem do metraży 150 m2 z piwnica nie ogrzewana i dociepleniem ścian 10 cm 3 tony eko o mocy 21mj. W domu 22 st , CWU 300l na 4 osby.  

Ważny  jest mim zdaniem nie tylko odpowiedni kocioł ale tez wprawiony palacz.  Jak nie ustawisz dobrych parametrów spalania to i wynik może być niezadowalający. 

Autor tematu chce w domu 24C a nie jak się liczy 20C, więc kocioł powinien być większy o jakieś 15-20% niż dla temp 20C, ponadto mówimy o kotle klasy 5 z którego nic się nie wyciągnie ponad moc nominalną - moc nominalna jest mocą maksymalną.

Taki kocioł kl 5  o mocy ok 12kW będzie miał w warunkach domowego palenia naprawdę nie więcej niż 10kW, a to trochę za mało dla wymagań autora tematu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może i tak.... Nie mniej jednak ja paliłem nawet w największe zeszłoroczne morzy na max 65% mocy mojego kotła i dawał radę. Jak dom zostanie wygrzany to i zapotrzebowanie będzie mniejsze, proporcjonalnie do ewentualnych strat.

@sambor masz większe doświadczenie więc nie polemizuję. Fakt jest taki że kotły mają palniki które pracują w określonych widełkach mocy i mogą być takie same zarówno w kotłach mniejszych jak i większych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja przeważnie zimą paliłem z temperatura ustawioną na piecu 55 at. I temperatura 24 st. w domu bezproblemowo była osiągalna w domu, z tym że ogromnym kosztem i niewygodą. Stąd moje zainteresowanie zmianą pieca, na przede wszystkim tańszy w eksploatacji i fajnie by było jakby był czystszy. Zastanawiam się też nad pelletem. I chyba to będzie najlepsze rozwiązanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hallo Seba.

Chcesz wleźć z deszczu pod rynnę...

1. Osobiście spróbowałbym zamontować pompę ciepła ok 9 kW, zostawiając kocioł, który masz na wielkie mrozy, gdy PC nie wydoli z nagrzaniem domu.

2. Zacząć obniżać temperaturę w domu do rzędu 20-21 stopni. że jak teraz masz to drożej, ale najważniejsze bardzo niezdrowo. Czy wyobrażasz sobie spanie w pomieszczeniu z temp. np.  18 stopni? a to już dla niektórych jest za gorąco...

a propos. czy masz problemy z  nadwagą? /robię badanie o wpływie temp. w domu na otyłość.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej. Problemu z nadwagą nie mam :-). Ja lubię jak w domu jest temperatura rzędu 22 st. Ale moja druga połowa uwielbia ciepło i temperatura 24 st musi być, inaczej będę miał przechlapane :-). Zastanawiam się jeszcze nad montażem instalacji fotowoltaicznej, ale coraz bardziej skłaniam się ku wymianie kotła na mniejszy: ekogroszek lub pellet. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


24 w domu to bardzo dużo. Tyle to mogę mieć w łazience. Próbował bym optymalizować spalanie. No chyba ze takie zapotrzebowanie przy temp wewnętrzne 24 st A 6 ton jak węgla brunatnego który jest kiepski to można tyle spalić.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam bardzo ciepły dom. Palę ekogroszkiem dobrej jakości. Problem prawdopodobnie jest w tym że piec ma za dużą moc. Dom jest dobrze ocieplony. Teraz jak patrzę na termometr to mam 26 st. Jest gorąco. Zastanawiam się też nad wentylacją mechaniczną. Tylko to wszystko niestety są koszta. A ja chciałbym właśnie zejść z kosztami ogrzewania. Szukam więc jakiś rozwiązań. Większość swojego dotychczasowego życia spędziłem w bloku gdzie takich problemów nie było, więc tak naprawdę się tego wszystkiego uczę :-) Np teraz mam piec CO włączony na 40 st tryb letni czyli podgrzewa CWU i na jednym z kaloryferów mam wymontowany termostat ( uległ zepsuciu - dzieci :-), czekam na nowy) i kaloryfer grzeje. Więc się zastanawiam czy 40 stopniami na kaloryferze ogrzałbym dom, a nie przegrzał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Już ci pisałem, że to trzeba przeliczyć - temp w pomieszczeniu- grzejnik - temp zasilania  to wszystko daje wiele kombinacji ale to naprawdę trzeba policzyć a nie zastanawiać się.

 

Wg mnie to w domu max 22C 

Edytowane przez sambor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

  • Podobna zawartość

    • Przez RadekBB
      Witajcie! Jestem nowym użytkownikiem forum i liczę na Waszą pomoc. W kwestii ogrzewania wiem tyle co z własnych doświadczeń oraz ogólnodostępnej wiedzy w internecie,  na forach, etc.
      Chciałbym wymienić kocioł (obecnie Defro Optima 25 kW z 2008r. - k. dolnego spalania). Z moich wyliczeń wychodzi, że gaz będzie wychodził dużo drożej dlatego celuje w kocioł 5 klasy/ecodesign na ekogroszek bo może uda się z uzyskać dotację. Myślałem o kotle Ogniwo epp lub epm 16kW.
      Dom to stary klocek w płaskim dachem, nieocieplony choć chciałbym to zrobić w najbliższym czasie ale pierwsze muszę wymienić kocioł i uzbierać pieniądze. Na parterze grzejniki aluminiowe i stalowe płytowe, na piętrze żeliwne, stara instalacja CO. Obecnie było palone zazwyczaj ok. godz 14. Na kotle temperatura 42 - 45 st.C. W ten sposób w godzinę robiło się ciepło w domu (ok. 21 st.) piec w nocy wygasał. Przy takim paleniu zużywałem ok. 5 ton węgla (Orzech z Piasta) w sezonie grzewczym. Gdy były dzieci w domu i trzeba było palić całą dobę przy tych nastawach w domu była sauna. Przy dużych mrozach (-15/-20 st.) piec ustawiony na 55 st. Gdy paliłem w kotle zasypując go w całości jak powinno być robione w piecu dolnego spalania z komina wydobywały się kłęby czarnego dymu więc o ile mogę dokładam węgiel małymi porcjami aby czyściej się spalał.
      Tutaj wyliczenie z CieploWlasciwe.pl http://cieplowlasciwie.pl/wynik/5rh0 wydaje mi się przesadzone dlatego celowałem w słabszy kocioł.
      Czy piec o którym wspominałem będzie ok? Co polecacie?
      Czy koniecznie muszę rozwiercać komin i robić wkład z ceramiki? Wykonawca stwierdził że wkład z nierdzewki nie nadaje się. Obecnie jest komin murowany z cegły i najchętniej bym go zostawił ze względu na koszty.
      Pozdrawiam i z góry dziękuję za  pomoc.
       
    • Przez przem92
      Witam. Borykam się z problem nie utrzymywania temperatury zadanej na piecu... Dzwoniłem na infolinie i też każdy podaję coś innego.. Proszę o jakieś rady w jaki sposób go ustawić itp. Sterownik St 480. 
    • Przez Ernesto
      Witam,
      Z racji iż obecnie na rynku jest kilkudziesiąt (set) producentów (modeli) kotłów z podajnikiem na ekogroszek - tonę...
      Panowie, potrzebuję porady co do kotła o mocy 19kW lub 20kW. Dom 180m2  z 2005r. docieplony styropianem, stropodach i fundamenty zostaną  docieplone dopiero w przyszłym roku - na ten rok potrzebuję wymienić kocioł i mam zamiar położyć wełnę na podłodze  na piętrze. Wg. ciepła właściwego wychodzi mi kocioł na 17kW (+2-3kW na CWU) docelowo w przyszłym roku zamontujemy panele fotowoltaiczne do CWU. Z racji że kocioł będzie na dofinansowanie czyste powietrze musi spełniać "Unijne Normy" - EcoDesign i V klasa obowiązkowo.
      Prześledziłem forum i gdyby nie powyższy papier (ecodesign) to brałbym w ciemno Skamp 20kW SV200 z SPPv2  niestety w Sekom Pleszew jedynie skamp 13kW posiada ten certyfikat :(
      Poprzedni kopciuch to Ogniwo 17kW ok.13 letni - już rozszczelniony - przebył ostatnią drogę na stację 800zł/tonę.
      Ogólnie u rodzinki mają 17letniego SAS'a w tą stronę też mnie cisną ale ten SAS Efekt jakoś do mnie nie przemawia, natomiast Solid 19kW ku któremu jestem skłonny podobno "odebrali" papier na ecodesign. Na jednej stronie handlarza ten papier ma, na innej już nie.
      Jedna z podkrakowskich firm poleca mi Kawah Clover 20kW ze sterownikiem PLUM R910 i cytuję " kocioł wyposażony w nieśmiertelny, wykonany w całości z żeliwa palnik najlepszego producenta palników na rynku, czyli firmę ecoenergia "
      a drugi Kołton ecomatix 19kW nie mam danych co do podajnika i sterownika.
      Podsumowując jedną z mądrości którą nabyłem z Naszego forum - technologia,blacha,spaw ten sam- serce kotła to podajnik/palnik i sterownik i na tym mi najbardziej w doborze zależy.
      P.S. jeden z kolegów wrzucał zdjęcia zniszczonych kominów w których nie było wkładów kominowych - w jakim tempie postępują takie zniszczenia? Tzn ile mam czasu od zamontowania kotła i użytkowania do zaopatrzenia się we wkład kominowy.
       
      Z góry dziękuję za pomoc
      Ernest
    • Przez nightmare13
      Witam,
      Od dwoch sezonów jestem nieszczesliwym posiadaczem kotla z tematu. Poczytalem troche forum niestety nie znalazlem odpowiedzi na nurtujace mnie bardzo pytanie.  Dzwonilem nawet do dystrybutora tych kotlow gdzoe go kupilem ale otrzymalem odpowiedz negatywna.  Pytanie brzmi:
      Czy przerobił ktos ten kociol na kocioł z podajnikiem? Czy to groszek czy pellet?  Wiecie wydalem nań prawie 3k i myślałem ze bede tylko dorzucal sobie wieczorkiem. Prawda okazala sie inna. Zawieszanie sie i inne problemy ktore juz znacie. Jestem gotow zainwestowac w niego powiedzmy drugie 3k zeby kuoic jakis zestaw rozbudowujacy. Tylko chce wiedziec czy ktos juz to zrobil? Czy to dziala? Ile go wynioslo? Jaki palnik?
      Z gory dziekuje za odpowiedzi 
      Pozdrawiam
      Artur
    • Przez beavis
      Witam,
      Mam prośbę do szanownych Forumowiczów o ocenę procesu spalania w moim kotle - Defro Sigma 5 UNI, 24 kW, palnik rynnowy i ewentualne podpowiedzi co zrobić, żeby było lepiej. Kocioł pracuje w trybie PID ze sterownikiem Tech K1Pv4. Kocioł, w tym palnik świeżo po czyszczeniu. Spalany jest ekogroszek "Skarbek".
      Sam nie wiem do końca jakiego w ogóle oczekiwać efektu jeśli chodzi o popiół - czy da się osiągnąć całkowicie sproszkowany, czy też nie jestem w stanie osiągnąć nic więcej ponadto, co teraz osiągam (na zdjęciach).
      Mam wątpliwości co do dozowania powietrza - wydaje mi się, że chyba jest go za dużo, że płomień powinien być bardziej spokojny i nie powinien wychodzić jakby z głębi palnika, jak teraz. Z drugiej strony - tak to działa w automacie - PID. Wentylator WPA 120 T. Klapkę wentylatora (regulowaną tą dźwignią z obciążnikiem) ustawiłem na stale otwartą, bo tak zaleca producent sterownika (LINK). Na czopuchu mam delikatnie przymkniętą przesłonę (też z tym nie jestem do końca pewny, bo gdzieś czytałem, że powinien być pełen przelot - sam ciągu kominowego nie zmierzę, więc nie jestem w stanie fachowo ocenić).
      Jeśli chodzi o samą pracę kotła to pracuje on u mnie w regularnych cyklach PRACA - NADZÓR (podtrzymanie), co widać na dołączonym wykresie, temperatura zadana 60 stopni, sterowanie  pompą C.O. poprzez regulator pokojowy. Zawór 3-D, bez napędu, na zasilaniu, ręcznie ustawiony na lekkie podawanie wody zasilającej na powrót do kotła. W teorii oczywiście może bardziej pożądana byłaby stabilna, ciągła praca kotła, ale chyba nie jest to zawsze możliwe (chyba, że właśnie wg Was to powoduje nieoptymalne spalanie, bo np. w trybie nadzoru (podtrzymania) proces spalania jest niewłaściwy). Tylko zgodnie z logiką - jeśli kocioł będzie pracował cały czas to będę mieć piękną linię na wykresie, ale jednocześnie spalę więcej paliwa. Nie wiem też gdzie to ciepło ciągle produkowane miałoby pójść, skoro kocioł dochodzi do zadanych parametrów i więcej go już nie potrzeba. W trybie nadzoru jak otworzę drzwi paleniska to lekko się tam żarzy i jest praktycznie zawsze dym.
      I teraz jeśli chodzi o możliwości regulacji to jak wiadomo mogę robić to "Korektą powierza" w zakresie +/- 20 oraz ewentualnie ustawieniem "Moc kotła". W tej chwili korekty nie wprowadzałem, kocioł pracuje na 100%. Nie wiem też za bardzo czym właściwie powinienem regulować - czy korektą, czy mocą kotła i jaka jest różnica. Instrukcję znam już prawie na pamięć - niestety nie ma tam szczegółowych wyjaśnień. Sam popiół jak widać nie jest całkowicie sproszkowany, więc teoretycznie myślę sobie, że powinienem dać więcej powietrza to się bardziej wypali (bo gdyby było za dużo już teraz to bym miał koks). Z drugiej strony - jak dam korektę powietrza na plus to wtedy jeszcze większy będzie ten nadmuch i będę mieć efekt jak w palniku acetylenowym.
      Będę wdzięczy za ocenę aktualnego procesu spalania i wszelkie sugestie jak to wyregulować. Na filmie widać moment dosyć krótko po odpaleniu kotła po trybie nadzoru.
      Link do filmu ze spalaniem: https://www.youtube.com/watch?v=Oa46r8vB8lc
      Link do albumu ze zdjęciami popiołu, wykresem pracy: https://photos.app.goo.gl/ZnqSdbUwpmjnsLbL6
       
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.