Skocz do zawartości

dorecho

Stały forumowicz
  • Liczba zawartości

    637
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Ostatnia wygrana dorecho w dniu 1 Czerwiec 2019

Użytkownicy przyznają dorecho punkty reputacji!

Reputacja

19 Wysoki

O dorecho

  • Tytuł
    Doświadczony Forumowicz

Ostatnie wizyty

7803 wyświetleń profilu
  1. Więc instalacja gubi wodę, a grzejniki nie grzeją, bo mają za mały, albo wcale przepływ wody kotłowej...może gdzieś do tych niegrzejących jest nieszczelność? Wody dolejesz, szybko ucieknie i grzejniki nadal nie grzeją... POzdro
  2. Hallo madmatt! A 'Kiedyś" jak było dobrze to jakie było ciśnienie? A teraz, po dolaniu do instalacji nie wzrasta?
  3. Hallo ... Coś namieszałeś...skoro 4 GJ to 1111,11 kWh przyjmując uzysk z grzałki 1:1, to zapłacisz 555,555 zł za prąd. Z pompy ciepła uzysk 3:1 to zapłacisz za prąd 185,185 zł. POzdro
  4. Hallo Sarzyk! Czyli oba sumarycznie wyprodukowały 4 GJ ciepła...czyli sprawność rzeczywista kotła to 63 %; a to już jest wynik przyzwoity, ale nie najlepszy. Ale przecież przyzwoity to dobry.
  5. Hallo. Czyli za spalenia 250 kg ekogr. wyszło 556 kWh ciepła? Jeśli groszek 28MJ i 26 MJ /ten gorszy?/ to sumaryczna sprawność kotła 30 %. Ew. wygląd z ciepłomierza: 2 GJ ,czy 2,000 GJ. Jeśli 2 to błąd z odczytu np.2,49 a pokazuje jeszcze 2; w tym momencie sprawność kotła ok.38,4% . to i tak zdecydowanie za mało... czy czujnik prawidłowo wsadzony w odpowiednie miejsce? Jeśli spalone tylko 125 kg, to to sprawność kotła ok.60 % to już takie "normalne" ale dużo niezadawalające /z 10 % za mało?/ Myślę, że kocioł trochę kisi opał i mocniejszy eko. trochę bardziej się kisił, a słabszy ździebko więcej palił. Robiłem kiedyś takie doswiadczenie z węglem naszym 28 MJ i ruskim 24 MJ . Żeby uzyskać tyle samo ciepła, trzeba było ruskiego spalić proporcjonalnie więcej ... Chyba,że 5 worków lepszego tylko leżało na składzie obok tego lepszego... POzdro
  6. Hallo DRAGO! Nie przenosiłbym gazdy do bezpośredniego grzania w układ grzejnikowy. wtedy elektroliza będzie następować w całości tej instalacji. A tam już jest już dosyć ":syfu" z racji pracy kotła węglowego. Zużycie 40 kWh ciepła/prądu/ na dobę wg mnie to jest "normalne" dla Twojego domu. Chyba że jest super ocieplony, to wtedy ciut za dużo... POzdro.
  7. Hallo Atom! Bufor 800 litrów: Lubię trochę policzyć...więc do kotła wejdzie ok. 30 kg drewna. uzysk ciepła będzie ok. 90 kWh; palić to będzie się ok. 4 godzin. Jeśli pobór ciepła na dom będzie 7 kWh, czyli bufor uzyska 62 kWh minus jakieś straty...czyli w zasadzie będzie "pełen" pod 100 stopni. bufor będzie grzał dom ok. 9 godzin. Razem ok. 13 godzin grzania domu. Bufor 1600 litrów: wsad jak wyżej; będzie naładowany ok. 60 stopni. czyli żeby naładować do pełna bufor 1600 litrów trzeba po 4 godzinach naładować drewna w kocioł. Czyli konieczna obsługa kotła po 4 godz. pracy. i teraz będzie grzał ok. 17 godzin...razem 25 godzin grzania domu; Dla mnie wolałbym bufor 800l i co 12 godzin lecieć do kotła niż pilnować po 4 godz. ponowny załadunek,; Jak nie dopilnuję drugiego załadunku, to bufor 1600 l nie ma większego sensu. Takie moje wydziwiania... POzdro
  8. Hallo Latonio! Z mojego doświadczenia prosze Cię o NIE instalowanie kotła DS większego niż 10-11 kW. Kocioł, który nazywa się "10 kW" przy ostrym paleniu np. przy -20 na dworze będzie miał rzeczywistą moc nawet 20 kW NA DOBRYM WĘGLU /30 MJ/, a ta sytuacja jest potrzebna 1-2 tyg. w sezonie. Pozostały '"normalny" okres grzewczy potrzebujesz ok 5-6 kW mocy, więc bez problemu będziesz mógł wykorzystywać 50--60 % nominalnej mocy kotła. Przy mocy 16 kW będzie to już 30-40 % więc możliwe jest kiszenie opału, bo nie będzie bufora. POzdro
  9. Hallo! Obawiam się ,że z zapasu z PV licho co zostanie na ogrzewanie domu grzałkami. Większy sens byłby pożytkując prąd w czasie taniej /nocnej/ taryfy , kiedy cena ogrzewania jest porównywalna do kosztów grzania węglem...a PV przeznaczyć na użytek "codzienny". POzdro
  10. Hallo Łukasz! Jeśli dobrze widzę, to jest źle podłączony zawór 3-D. O ile dobrze pamiętam ten system ma zasilanie " od dołu" i przekazuje ciepło albo w lewo,albo w prawo. aktualnie w lewo to zasilasz ten duży zbiornik cwu ale tylko woda krąży bez poboru z buforka Galmet.Podobnie z c.o. podaje w prawo ale też omija bufor . czyli dla dobrej pracy instalacji zasilanie z bufora należy podłączyć na "dół" zaworu 3-D, a nie na trójnik na . Wywalić trzeba też istniejące połączenie z "dołu" zaworu 3-D do pompy wilo. Przeanalizuj takie podłączenie, a palcem po rurkach sprawdź kierunek przepływ wody w aktualnej instalacji. POzdro
  11. Hallo! Obawiam się, że zład glikolu jest bardzo za mały. Kiedyś słyszałem,że powinien być rzędu 100 litrów, bo PC nie będzie dobrze pracować - instalacja nie zdąży z odbiorem ciepła... A propos. kociołek elektryczny wpiąłbym bezpośrednie w inst. grzejników.. Pozdro aha.. zawsze wlewam ciepłą wodę do czajnika.
  12. Hallo Kwidyn! Rozumiem,że nie chcesz na razie likwidować kotła węglowego. Myślę ,że zapotrzebowanie Twojego domu to rząd 20-24 000 kWh ciepełka. Montując pompę ciepła PW 7-9 kW powininno starczyć do temp. na dworze około -5 stopni. Poniżej tego będziesz mógł włączać kociołek na ekogroszek. więc góra kilka tygodni w sezonie; jeśli średni COP w tym przedziale temperatur zmieści się w 2,5 to nocne ogrzewanie koszt ok. 0,13 zł /kWh, a dzienne ok.0,28 zł.Tak więc nocne i 13-15 grzanie wychodzi za pół ceny węgielka...elektrownia produkuje ok.80% "drogiego" prądu i 20% "taniego" ;więc 80% nadwyżki w "drogim" masz gratis do wykorzystania przez pompę ciepła.podczas dnia. Tak a propos... grzanie grzałkami oporowymi w "nocnej" taryfie wcale nie jest dużo droższe niż węglowe. Jeśli nie chcesz za dużo kasy inwestować, to założyłby grzałki jakby nie chciało się palić węgielka i wykorzystać nadwyżki prądu w okresach przejściowych. POzdro
  13. Hallo! Miałem kiedyś podłączony kociołek ...indukcyjny generator ciepła IGC-4. wszystko było cacy do momentu podłączenia do prądu... buczało to na całą chatę.Przy najbliższej okazji został wywalony. Leży teraz w krzakach. Sprawność tego urządzenia jak zwykłych grzałek oporowych, a cena 10 ?x lepsza? .POzdro
  14. Hallo Darek! Jak zauważył Outsider zużywasz ok. 15000 kWh ciepła. grzejąc 180 dni w roku to ok.83 kWh na dobę, czyli ok. 3,5 kWh na godzinę. przy -20 na dworze zapotrzebowanie byłoby 7 kW/ h. Tani prąd u mnie kosztuje 0,265 zł/kWh * 15000 daje koszt 4000 zł + opłaty stałe.Ale problemem technicznym byłoby nagrzanie bufora między 13-15. aby zabezpieczyć ilość ciepła w taniej taryfie od 15 do 22. więć w ciągu 2 godzin trzeba dać na dom i bufor ok. 63 kWh ciepła = grzałki o mocy 31,5 kW : 3 fazy to 10,5 kWh : 230V= 45 Amperów na jednej fazie !!! To jest moja prognoza przy -20 na dworze. " normalny" dom ma zabezpieczenia przedlicznikowe 25 A ? Teraz o pompie ciepła.powietrznej. średnioroczny COP jeśli byłby rzędu 2,5, to zużywałaby 6000 kWh prądu * średnia cena 0,40 zł to ok. 2400 zł/sezon, ale koszt tej pompy 17000 ? przy likwidacji kotła węglowego dotacja do pompy to chyba 13.500 zł. Ta opcja jest chyba zdecydowanie lepsza... POzdro
  15. Hallo. Dziwny ten Twój schemat... a wracając do PC. Mam podobny układ dla PC. Niestety bardzo rzadko zdarza się aby pracował w taki sposób. Trudno jest uzyskać niską temp. powrotu z grzejników aby działała w tej zadanej temp. PC. Nie polecam takiej idei dla PC. aha; PC potrzebuje na pewno większego zładu wody grzewczej - w przypadku tylko dwóch wężownic obawiam się że będzie za mało tej wody. Może rozwiązaniem tej kwestii byłby przepływowy zbiornik jak do cwu: zład wody/glikolu/ np. 300 litrów, a przez wężownice przepuszczać wodę grzewczą na c.o., i tu mogłaby być pompa monoblok na glikolu... POzdro
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.