SONY23 Opublikowano 4 Lutego 2018 #51 Opublikowano 4 Lutego 2018 Jak na paliwo przeliczyć to mnie od 30 09 wyszło 1800kg pelletu i ok 0.8mp drewna Ten Twój DS jeszcze nawet się nie "dotarł" a co dopiero zamortyzował, hajnówka mojego sąsiada spala tyle w 3-4 dni i pracuje już chyba 24 lata. Pytanie do ekonomistów, czy taka długa żywotność pokryje straty związane z kiepską efektywnością ? Cytuj
ameno25 Opublikowano 4 Lutego 2018 #52 Opublikowano 4 Lutego 2018 Myślę ameno25, że oprócz strat na poddaszu w pewnej części swój udział na porównywalny wynik z ubiegłym rokiem może mieć sprawność kotła, która jest niższa (kotły z algorytmem pracy ciągłej) ze względu na mniejsze w tym sezonie obciążenie kotła. U mnie kocioł w sezonie grzewczym nie dostosowuje się do warunków zewnętrznych, pracuje z w miarę podobną sprawnością. Paliwo wg informacji sprzedawcy o tej samej kaloryczności. Ciekawe sambor, że uzyskałeś podobny wynik kg jak w ubiegłym sezonie, a sprawność u Ciebie pewnie nie gorsza. Słabsze paliwo? Oj na zużycie opału składa sie duzo czynników . Jeśli chodzi o temperatury zewnętrze nie kierowałbym sie tylko tutaj samą temperaturą , wiatr i słońce robią też swoje oczywiście wiatr wyciąga a słonce dostarcza ciepła do domu , także przy -10 bezwietrznej pogodzie i słonecznym dniu możemy mniej potrzebować energii do ogrzania domu niż przy +5 wiatr i pochmurnie . Co do sprawności kotła to trzeb by tez wziąć pod uwagę ( kocioł węglowy ) czystość wymiennika w moim ma to ogromne znaczenie , wiadomo że nawet ten sam opał co roku może sie różnić , no chyba że zakupiony jedna partią na 2 sezony , ja w tamtym roku eko miał rokita , w tym roku miał wesoła . Cytuj
sambor Opublikowano 4 Lutego 2018 #53 Opublikowano 4 Lutego 2018 (edytowane) Ten Twój DS jeszcze nawet się nie "dotarł" a co dopiero zamortyzował, hajnówka mojego sąsiada spala tyle w 3-4 dni i pracuje już chyba 24 lata. Pytanie do ekonomistów, czy taka długa żywotność pokryje straty związane z kiepską efektywnością ? Ja nie muszę palić co dzień ani nawet co drugi - zasadniczo palę jak jest temp poniżej 0 C, inaczej to nawet kocioł się nie rozpędzi. To drewno co podawałem wyszło na 12 paleń , dając 3,2508 GJ ciepła, drewno mam własne lub z budów, które obsługuję. W sezonie zimowym DS pokrywa ok 1/4 zapotrzebowania domu na ciepło. Edytowane 4 Lutego 2018 przez sambor Cytuj
sambor Opublikowano 9 Kwietnia 2018 #54 Opublikowano 9 Kwietnia 2018 Informuję, że dn 06 04 2018 zakończyłem sezon grzewczy - wynik to 30,011GJ z pelletu i 10,8583 GJ z drewna . Czyli sumarycznie to 40,8693 GJ = 11352,6 kWh - wynik razem z grzaniem CW - 300l do 50C W domu prawie 300m2 po podłogach cały czas 21-22C Przeliczając zużyte ciepło na sam pellet to wyszłoby ok 2,85 tony, czyli nie całe 3 palety. Sezon trwał 164 dni - od 23 10 17 - 06 04 18. Połowa sezonu wypadła prawie jak zawsze 14 01 2018. W tym roku strategia była trochę inna - jak było poniżej zera- czyli praktycznie cały luty to paliłem w DS-ie. Cytuj
form Opublikowano 11 Kwietnia 2018 #55 Opublikowano 11 Kwietnia 2018 (edytowane) U mnie środek sezonu liczonego 01.11 - 31.03 wypadł w okolicach 19 stycznia (42 worki miał 23 MJ/kg), a w ubiegłym roku 16 stycznia (48 worków). Po grudniu i bardzo ciepłym styczniu spaliłem o 4 worki mniej i zapowiadało się pobicie rekordu życiowego. Niestety wyjątkowo zimny luty i marzec dały mi w kość, a dom miał apetyt na wyraźnie więcej. Za to kwiecień, patrząc na długoterminowe prognozy pogody, powinien zamknąć się w 4-5 workach, czyli 45-56,25 zł. Ubiegłoroczny kwiecień pochłonął 7 worków. A od maja po 3 worki miesięcznie na CWU do września, października. Czyli szansa na rekord życiowy wciąż jest, choć nie tak spektakularny jak zapowiadało się po styczniu. A mogło być tak pięknie... Nie ma lekko :mellow: 11.2017 - 7 worków = 175 kg = 78,75 zł 02 - 1 04 - 2 10 - 1 18 - 2 25 - 1 12.2017 - 8 worków = 200 kg = 90 zł 02 - 2 09 - 2 15 - 1 22 - 2 29 - 1 01.2018 - 9 worków = 225 kg = 101,25 zł 02 - 2 12 - 3 19 - 2 26 - 2 02.2018 - 9 worków = 225 kg = 101,25 zł 02 - 3 09 - 3 23 - 3 03.2018 - 9 worków - 225 kg - 101,25 zł 02 - 3 09 - 2 16 - 3 23 - 1 Edytowane 11 Kwietnia 2018 przez form Cytuj
Gość berthold61 Opublikowano 11 Kwietnia 2018 #56 Opublikowano 11 Kwietnia 2018 Natomiast ja nie mam czym się chwalić bo spaliłem 3 tony węgla od września palone , zeszły sezon to było 2 tony węgla z Marcela a teraz 2 tony z Ziemowita i tona Rydułtowy , została jeszcze tona do spalenia tylko sęk w tym że w czerwcu zamieniam na podajnikowca bo stoi już w piwnicy , zobaczymy ile ten wyszarpie opału na następny sezon Cytuj
tyczkowski Opublikowano 16 Kwietnia 2018 #57 Opublikowano 16 Kwietnia 2018 Sezon grzewczy zaczyna się wtedy gdy w chałupie robi się zimno może to być listopad-kwiecień zależy do pory roku lepiej mieć więcej opału niż późnej latać szukać i dopłacać bo nie starczyło. Mówię to ze swojego przykładu Cytuj
krisgie Opublikowano 14 Maja 2018 #58 Opublikowano 14 Maja 2018 Środek sezonu licząc spalone GJ (dwa rodzaje grochu) wypadł 19-stycznia. W ramach ciekawostki podaję jakie były u mnie średnie temperatury zewnętrzne dla poszczególnych miesięcy obliczone na podstawie statystyk sterownika. paź 2017 8,93 stC (od 4 do 30 paź) lis 2017 3,39 stC gru 2017 1,37 stC sty 2018 1,00 stC lut 2018 -3,60 stC mar 2018 0,58 stC kwi 2018 12,67 stC (od 1 do 23 kwie) Cytuj
form Opublikowano 16 Stycznia 2019 #59 Opublikowano 16 Stycznia 2019 Już jest :) Patrząc na tegoroczne spalanie: będzie rekord! :))) Cytuj
GREMIK Opublikowano 16 Stycznia 2019 #60 Opublikowano 16 Stycznia 2019 (edytowane) U mnie, od września do dziś zutylizowałem niecałe 9mp drewna. Ogrzewanie: grzejniki, 360m2 po podłodze. Na początku spaliłem ~3,5mp sosny, później około ~5mp brzozy i ~1mp czeremchy. Zostało mi jeszcze około 10mp buku, 5mp jesionu, 7mp brzozy, 3mp klonu, 2,5mp czeremchy, 1mp dębu. Na mocne mrozy, jeszcze jest kocioł vailanta w tym sezonie jeszcze nie odpalany. Edytowane 16 Stycznia 2019 przez GREMIK Cytuj
Gość berthold61 Opublikowano 16 Stycznia 2019 #61 Opublikowano 16 Stycznia 2019 Od września do teraz prawie 1 tona więc chyba będzie gitara bo 1 tona jeszcze została . Cytuj
PioBin Opublikowano 12 Stycznia 2020 #62 Opublikowano 12 Stycznia 2020 Czyli połowa 2019/2020 za nami? Zgadza sie? Cytuj
Gość berthold61 Opublikowano 14 Stycznia 2020 #63 Opublikowano 14 Stycznia 2020 Połowa sezonu to raczej luty bo znając nasze ostatnie wiosny z przymrozkami do maja . Cytuj
DzonyZerg Opublikowano 16 Stycznia 2020 #64 Opublikowano 16 Stycznia 2020 Kiedy wypada(ła) połowa sezonu grzewczego?https://meteomodel.pl/dane/srednie-miesieczne/?imgwid=350190560&par=hdd&max_empty=2&XwiPLmOtd_ZFa=mK*v8ijupJGoV&erhAPgHQklBc=J3mwQcX%40te1V&jYabgBAoRlVmxM=Wia%40jSRsYInwOh&XwiPLmOtd_ZFa=mK*v8ijupJGoV&erhAPgHQklBc=J3mwQcX%40te1V&jYabgBAoRlVmxM=Wia%40jSRsYInwOhZmień se miejscowosc i se policz ;]Oczywiście ze to nie jest do końca precyzyjne, bo zyski bytowe, solarne, tylko dla temperatury yyy 19,5*C, gdy masz więcej to nie przeliczysz i takie tam. Ale chyba nic lepszego nie ma. Bardzo ciekawe dane historyczne. Myślę że na te chwile grzebać powyżej 15 lat kompletnie nie ma sensu. Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka Cytuj
o6483256 Opublikowano 17 Stycznia 2020 #65 Opublikowano 17 Stycznia 2020 Niecałe 1300kg opału spalone, jest połowa sezonu. Cytuj
DzonyZerg Opublikowano 19 Stycznia 2020 #66 Opublikowano 19 Stycznia 2020 Mój ojciec 5 ton. Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka 1 Cytuj
papen76 Opublikowano 31 Października 2020 #67 Opublikowano 31 Października 2020 Fajnie poczytać wątek taki jak ten Gdybyście byli zainteresowani zapisami temperatur od grudnia 2016, to zapraszam www.kochowka.blogspot.comWrzucam dane z mojego sterownika. Mieszkam między Olsztynkiem a Mławą, III strefa klimatyczna. Cytuj
sambor Opublikowano 1 Listopada 2020 #68 Opublikowano 1 Listopada 2020 Coś mi ten temat umknął, ale wyniki w kajecie czekały i tak, podaję Sezon 2018/19 od 27 10 18- 07 04 19 wyszło 38,7211GJ, połowa sezonu 16 01 2019 Sezon 2019/20 od 06 10 10 - 19 04 20 wyszło 37,735 GJ, połowa sezonu tak samo 16 01 2020 1 Cytuj
Marek33K Opublikowano 2 Listopada 2020 #69 Opublikowano 2 Listopada 2020 Wy tam na nizinach macie łatwo z ogrzewaniem , u nas w górach powyżej 700m npm już 2 razy spadł śnieg i trzy noce poniżej Zera. Jade w doliny do Żywca to zawsze 3'C cieplej niż u nas . To wszystko to i tak pikuś bo jeszcze 30lat temu śnieg zalegał od początku Października do końca Marca ;) 1 Cytuj
eliks Opublikowano 2 Listopada 2020 #70 Opublikowano 2 Listopada 2020 W dniu 31.10.2020 o 07:42, papen76 napisał: Mieszkam między Olsztynkiem a Mławą, III strefa klimatyczna. Nidzica? Waplewo? Mieszkam niedaleko. Mamy 4 strefę a nie trzecią. U mnie 2 razy 0 z rana, mrozu jeszcze nie było, ale gorszy jest ten nieustanny wiatr. Cytuj
papen76 Opublikowano 2 Listopada 2020 #71 Opublikowano 2 Listopada 2020 Tak, masz rację. IV strefa. Nidzica. Jakieś te mapy niewyraźne.PS. Dziś wrzucę październik 2020. Cytuj
Awaer32 Opublikowano 22 Stycznia 2025 #72 Opublikowano 22 Stycznia 2025 15 - 20 styczeń to u mnie połowa sezonu grzewczego od 1 sierpnia do 21 stycznia kocioł zużył 594 m3 gazu. Tamten sezon zakończyłem dość szybko bo 26 kwietnia a ten rozpocząłem dość szybko 25 września. Tylko grzanie do listopada to taka bardziej zabawa podobnie w kwietniu. Największe zużycie notuję od 1 grudnia do 1 marca. Mam nadzieję, że utrzymam się w taryfie W2-1. Pozdrawiam. 3 grudzień do 21 grudzień poszło 284 m3 gazu. Przepraszam do 21 stycznia te 284 m3 gazu. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.