Skocz do zawartości

krisgie

Stały forumowicz
  • Liczba zawartości

    1355
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Ostatnia wygrana krisgie w dniu 2 Listopad 2018

Użytkownicy przyznają krisgie punkty reputacji!

Reputacja

55 Doskonały

O krisgie

  • Tytuł
    Doświadczony Forumowicz

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Małopolskie
  • Zainteresowania
    Informatyk.

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    Powierzchnia po podłogach: 244m2 w tym 11m2 kotłownia, dach 4-spadowy.
    Izolacja: podłoga 10cm 0.031, ściany: 15cm 0.031, skosy: 28cm Toprock Super, strop: 30cm Toprock Super.
    Okna/Balkony: 3-szybowe 33m2 + 6 okien dachowych.
    Strefa IV, -22stC
  • Instalacja
    Wymiennik płytowy, 100% podłogówki łącznie z garażem + zawór mieszający + sterowanie pogodowe. Dwie drabinki w łazienkach. 4 pompy elektroniczne.
    Komin Leier fi200 8mb + RCK w wyczystce.
  • Kocioł
    SAS Solid 14kW + SKZP-02F + SV200n zmniejszony o połowę + WPA-HL-06

Ostatnie wizyty

3444 wyświetleń profilu
  1. Dokładnie. Mój pierwszy zawirowywacz testowy był z profili do GK (znitowanych bokami do siebie i odpowiednio zaciętych i powyginanych). Popracował miesiąc i go wyrzuciłem chociaż był jeszcze w całkiem dobrym stanie :). Do testów to z byle czego można ukręcić.
  2. To są paski do wygięcia więc myślę że 2-3 mm bez problemów pójdzie.
  3. @Jamjestcichy, na allegro można kupić blachy, nawet z nierdzewki na wymiar, kiedyś kupowałem. Do tego flex, siła razy ramię i powyginasz co trzeba ;)
  4. Uważam dokładnie jak @PioBin,. Mam komin fi200/8mb i RCK od ponad roku na 10pa i on się wychyla tylko przy dużej różnicy temperatur wew/zew i pełnej mocy kotła lub przy wiatrach. Z tym że u Twoich rodziców spaliny na pewno wyższe jak u mnie więc i ciąg większy bedzie i może to będzie jakoś działać...Koszt nie taki duży i sprawdzić warto...ale jak RCK będzie stał w miejscu to dla bezpieczeństwa rodziców zdemontowałbym go. Edit. To było do @Jamjestcichya nie założyciela wątku.
  5. Może masz nową apkę i starszy soft na sterowniku albo stare jedno i drugie ;) Mam to samo ale nie miałem jeszcze czasu by zaktualizować stera.
  6. To trochę tak jak wyciąganie i prostowanie gwoździ z desek szalunkowych, niby można ale się nie opłaca ;) Mam jedną czy dwie złączki miedziane fi28 z odzysku bo sklepy zamknięte a chciałem skończyć. Nic się na razie nie dzieje, czyściłem to szczoteczką drucianą na wiertarce.
  7. Mi się wydaje (z naciskiem na wydaje) że bez pręta uszło by jak najbarfziej w rynnie czy rurze. Tutaj trzeba jeszcze wypchnąć paliwo w górę i jakoś tego nie widzę bez wzmocnienia spirali...ale może się mylę.
  8. Nie zastanawiałem się nad tym, może i są jakieś sposoby ale ciężko mi je sobie wyobrazić, ja sprawdzałem organoleptycznie czy mniej więcej trzyma kształt i wymiary, jakieś "pukadełko" do ręki i obserwacja czy coś się sypie, kruszy itp... Podczas gdy obok robili drogę ucierpiało trochę wejście ale środek wg mnie wygląda OK, to jednak dość misterna robota gdzie wszystko się klinuje pod własnym ciężarem. BTW, od tego czasu te dzieciaczki już trochę podrosły, teraz są w trudnym wieku ;)
  9. Nie zaliczam się do żadnych ww, pewnie dlatego dalej stoi jak stała ;) Dokładnie taka. Jej stan trochę ucierpiał zaraz po tym jak obok robili drogę w osiedle ale jakoś się trzyma. Jedną już zasypałem żeby spać spokojnie bo się waliła i trzeba było pilnować by któreś dziecko tam nie weszło. Ta jest w dużo lepszym stanie, generalnie nie boję się tam wchodzić ;) Kilka razy byłem już zdecydowany żeby zasypać ale ostatecznie rezygnowałem bo żal było, to jednak kawał dobrej roboty jest. Może da się tam hodować coś do użytku domowego co nie wymaga słońca tylko stabilnej temp i wilgotności, jakieś pieczarki czy co ;) ale muszę doczytać na ten temat.
  10. Wybudowaliśmy się w miejscu gdzie przez dziesięciolecia teśoiowie prowadzili gospodarstwo rolne. Większość zabudów została rozebrana ale został jeszcze spichlerz z piwnicą kamienną pod nim oraz stodoła obok. I o tą piwnicę się rozchodzi, szukam wszystkich "za i przeciw" i zastanawiam się co z tym zrobić bo jednak trochę żal rozwalać. Jako piwnica na ziemniaki, jarzyny, owoce czy inne rzeczy - raczej odpada, nie te czasy, jest spiżarka, zakupy i tak na bieżąco się robi i tyle miejsca nie trzeba. Do trzymania wina, piwa czy innych napojów - nie bardzo bo jest lodówka ;) . Piwniczka ma wymiary ok 4x2 i wymaga remontu ze względów bezpieczeństwa i zastanawiam się nad sensem ekonomicznym... i czy lepiej tego nie rozwalić, zasypać i wyrównać teren. W piwnicy jak to w piwnicy jest chłodno i wilgotno, podłoga (klepisko) jakieś 2m poniżej poziomu terenu, czasem woda tam podchodzi. Macie jakieś pomysły do czego jeszcze można by ją wykorzystać żeby opłacało się ją wyremontować?
  11. Sprawdziłbym czy nie brakuje wody w instalacji. Możliwe że jak stopiło przewody i pompy przestały chodzić to trochę się wygotowało, zapowietrzyło...
  12. Tak się składa że mam wymiennik pionowy plus kilka półek poziomych i więcej pyli przy czyszczeniu półek niż części pionowej. Ja tam sobie chwalę.
  13. krisgie

    Zero Waste

    To moim zdaniem porażka/wina organizatorów. Gdyby tam postawili kontener to większość kubeczków by tam wylądowała.
  14. U każdego będzie chyba inaczej i co innego się sprawdzi. Po pierwszym sezonie otworzyłem wszystko na oścież i po niedługim czasie na drzwiczkach, śrubach itp pojawiły się rude, zaschłe kropelki. Od tego czasu robię dokładnie odwrotnie czyli szczelnie wszystko zamykam, wkładam "szmatę" do czopucha, dmuchawę okręcam reklamówką i zaklejam szczelnie taśmą. U mnie się to sprawdza (kotłownia na parterze) ale z tego co widzę nie u wszystkich...
  15. No mam i ja - 5 worków na próbę. Ale cena 1220/t jest jednorazowa, następna dostawa będzie droższa .... i nie wiadomo kiedy. W innej lokalizacji w obrębie miasta NS jest 1530zł/t - a żeby w tej cenie kupować to musiałbym już na głowę upaść...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.