Skocz do zawartości

krisgie

Stały forumowicz
  • Liczba zawartości

    1471
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Ostatnia wygrana krisgie w dniu 2 Listopad 2018

Użytkownicy przyznają krisgie punkty reputacji!

Reputacja

86 Doskonały

O krisgie

  • Tytuł
    Doświadczony Forumowicz

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Małopolskie
  • Zainteresowania
    Wszelakie.

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    Powierzchnia po podłogach: 244m2 w tym 11m2 kotłownia, dach 4-spadowy.
    Izolacja: podłoga 10cm 0.031, ściany: 15cm 0.031, skosy: 28cm Toprock Super, strop: 30cm Toprock Super.
    Okna/Balkony: 3-szybowe 33m2 + 6 okien dachowych.
    Strefa IV, -22stC
  • Instalacja
    Wymiennik płytowy, 100% podłogówki łącznie z garażem + zawór mieszający + sterowanie pogodowe. Dwie drabinki w łazienkach. 4 pompy elektroniczne.
    Komin Leier fi200 8mb + RCK w wyczystce.
  • Kocioł
    SAS Solid 14kW + SKZP-02F + SV200n zmniejszony o połowę

Ostatnie wizyty

4130 wyświetleń profilu
  1. No trochę inaczej niż na retorcie. Ale jest nas tu coraz więcej, niedługo sam będziesz doradzał nowym właścicielom SV. Obecnie tak u mnie SV pracuje. Chyba w końcu podłączę się do wojszyma żeby wykresy były ładniejsze :-)
  2. Nie jestem pewien i bardziej zgaduję niż wiem :-) . Może masz korektę paliwa na plus i to 14% z korektą to tyle samo co 15% bez korekty (tak by moc rzeczywista się zgadzała)?
  3. To może być też kwestia ciągu który się zwiększył bo zimno się zrobiło (u mnie już -8C i spada). Też musiałem obniżyć powietrze, bo to co wcześniej było dobrze teraz wypalało mi palnik na tym samym paliwie pomimo RCK i świeżego zasypu (potencjał). U mnie modulacja hamuje w momencie jak temp kotła przestaje spadać. Przez chwilę się "rozgląda" a jak temp kotła zaczyna rosnąć to modulacja zaczyna spadać zanim jeszcze kocioł osiągnie zadaną. Edit. Złapałem (czas na sterze + modulacja i temperatura).
  4. Wrzesień - szacunkowo ok 100kg (brak dokładnych pomiarów) ekogroszku KGM Gold 965zł/t. Październik - szacunkowo ok 200kg (brak dokładnych pomiarów) KGM Gold. Listopad - 295 kg KGM Gold (dokładny pomiar), koszt paliwa ok 285zł. CWU 300l. Wewnątrz ustawione 22C i nie zjechało niżej, w listopadzie oscylowało między 22.2*C-23 *C, w łazienkach 24-25C. Kotłownia 11m2 - grzeje się sama. Garaż 28m2 w bryle budynku - kilkanaście *C (ogrzewane na pół gwizdka).
  5. Zostaje, jeść nie woła.:-) . Na razie zimują tam kwiatki z zew parapetów + parę innych rzeczy.
  6. Chłopaki, macie całkowitą rację. Różnica jest taka że Wy macie na myśli nawęglanie w odniesieniu do powietrza i w tym kontekście wszystko co wymieniliście ma wpływ na nawęglanie w stosunku do ustawionego powietrza, ja zaś pisałem o nawęglaniu w odniesieniu do zapotrzebowania. Muszę też przyznać że Wasza definicja jest bardziej prawidłowa bo właściwie od tego wszystko się zaczyna a cała reszta (zużycie, czystość kotła, kreski itp) jest tylko konsekwencją a już samo zapotrzebowanie leży poza kotłem i nie trzeba go mieszać w całą sprawę.
  7. O nawęglaniu czyli "ilości węgla w czasie" decyduje zapotrzebowanie na ciepło danego obiektu oraz moc z jaką aktualnie pracuje kocioł żeby utrzymać zadaną i dostarczyć to ciepło. Wpisana wyższa czy niższa moc kotła nie ma z tym nic wspólnego bo jak ustawimy przykładowo moc 14kW i średnia modulacja dobowa wyjdzie 50% (7kW) to bedzie oznaczać że dom potrzebował średnio około 1kg paliwa na godzinę i spalił ok 24kg na dobę. Jak ustawimy moc 28kW to średnia modulacja obniży się na 25% bo dom nadal bedzie potrzebował średnio 1kg na godzinę i nawęglanie będzie zbliżone. Mówię oczywiście o sytuacji gdy proporcja paliwo-powietrze w całym zakresie mocy jest ustawiona dobrze i kocioł nie musi skakać do 28kW w domu który tyle nie potrzebuje. Pomijam też kwestię "rozdzielczości" czyli ile Watt przypada na 1% mocy w jednym i drugim przypadku bo w ciągu doby to się powinno wyrównać i różnice w spalaniu jeśli będą to niewielkie i wynikające (moim zdaniem) raczej z lepszego czy gorszego dopasowania dmuchawy. Już wiele razy czytałem tutaj to co w cytacie i wg mnie jest to bzdura do kwadratu - no chyba że ja nie rozumiem dobrze pojęcia nawęglanie :-)
  8. Spróbuj skrócić powierzchnię czynną palnika zaślepiając jego otwory od strony wylotu, np śrubami czy innym patentem,. Ale z głową (nie za dużo) tak by przy pracy na wyższych mocach niespalony węgiel nie przesuwał się na obszar zaślepiony. Możliwe że będziesz potrzebował bardziej stomej krzywej nadmuchu. To tylko propozycja do sprawdzenia.
  9. Wręcz przeciwnie i pisałem żartem.przecież. Wiem też że zmiany często potrafią człowieka wybudzić z rutyny, zmienić horyzonty i pobudzić do działania i tylko to miałem na myśli. A jeśli zachowałem się jak słoń w składzie porcelany to przepraszam.
  10. @witek1234, to może kup w końcu ten podajnik co kiedyś pisałeś to pojawią się nowe hoyzonty i kryzys szybko Ci przejdzie :-)
  11. Węgla rzeczywiście "w czasie" będzie tyle samo ale pojedyncza dawka będzie mniejsza co może trochę zmniejszyć ewentualne kopcenie zaraz po podaniu. Myślę że warto to sprawdzić ale dobrze byłoby najpierw poobserwować czy kopcenie występuje tylko po podaniu czy cały czas bo jeśli cały czas to niewiele to zmieni...
  12. Ja bym spróbował zmienić nachylenie krzywej nadmuchu tak by te 16% dmuchawy przesunąć z 31% na 30% i wtedy ewentualna korekta powietrza na + przy 30%. Ale to trzeba poobserwować czy nie jest gorzej niż było
  13. Cyganie od wiosny zbierają chrust więc może coś jest na rzeczy z tą zimą :-) . Ale osobiście nie wierzę w takie prognozy w sezonie zakupowym (dla większości) ale czas pokaże. Opału mam sporo więcej niż zwykle i o ile nie będzie dłuższych przerw w dostawie energii to powinno być dobrze. A jeśli taka zima rzeczywiście przyjdzie to da się we znaki wszystkim, nawet tym którzy nie potrzebują prądu do ogrzewania.
  14. (...) Pan płaci, pani płaci, my płacimy (...) :-)
  15. To nie było co prawda do mnie, ale odpowiem jak ja to robię. Jeśli chodzi o blokadę mocy - ja staram się w miarę zrównoważyć odbiór ciepła tak aby temperatura na kotle była w miarę stała. Chodzi o to że nie siedzę przy kotle przez cały ten czas i w czasie testu patrzę czasem na wykres. Jeśli odbiór ustawię za duży i temperatura kotła spada "w czasie" to spadają też spaliny i oglądając zdalnie wykres jest to dla mnie mylące bo nie wiem co się dzieje na palniku. A jeśli temperatura kotła jest w miarę stała to przy dobrze wyregulowanym powietrzu spaliny też mam w miarę stałe co również wg mnie mówi o prawidłowej proporcji paliwo-powietrze. A poza tym mam możliwość zrównoważenia odbioru ciepła więc z tego korzystam. Ale nie zawsze się tak da, bo np nie będę testował mocy minimalnej przy siarczystych mrozach, osobiście wolę otworzyć okna niż wyziębić dom :-). Co do czasu trwania testu - wg mnie zależy to od mocy aktualnie testowanej, czyli od ilości paliwa i powietrza w czasie. Moc minimalną po zmianie jakiegoś parametru, staram się obserwować przynajmniej 4-5h gdyż w sezonie grzewczym to u mnie wystarczy. Dla wyższych mocy, czas testu jest odpowiednio krótszy bo większa jest ilość paliwa i powietrza podawanego w czasie i szybciej widać różnicę na palenisku.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.