KubaSko Opublikowano 29 Listopada 2012 #1 Opublikowano 29 Listopada 2012 Witam mam pytanie odnośnie temperatury spalin. Dziś chciałem wyregulować piec na pellet, pomijam nazwę producenta. Nie mogłem go wyregulować ponieważ cały czas miałem zbyt wysoką temperaturę spalin. Dopiero po jakimś czasie obejrzałem instalację i okazało się że są poważne błędy w sposobie podłączenia pieca. Skutkiem tych błędów było to że piec chodził w krótkim obiegu, mało co szło na instalację czego efektem była identyczna temperatura powrotu i zasilania. Moje pytanie brzmi czy identyczna temperatura zasilania i powrotu mogła być przyczyną wysokiej temperatury spalin ?? pozdrawiam Cytuj
vernal Opublikowano 29 Listopada 2012 #2 Opublikowano 29 Listopada 2012 Witam, Owszem, temperatura jest wtedy wyższa ale o 10-20C, co nie jest żadnym problemem. Nie jest to jednak przyczyną ZBYT wysokiej temp. spalin. A co to jest wg Ciebie za wysoka temp. spalin? Cytuj
darecki2308 Opublikowano 29 Listopada 2012 #3 Opublikowano 29 Listopada 2012 Witam mam pytanie odnośnie temperatury spalin. Dziś chciałem wyregulować piec na pellet, pomijam nazwę producenta. Nie mogłem go wyregulować ponieważ cały czas miałem zbyt wysoką temperaturę spalin. Dopiero po jakimś czasie obejrzałem instalację i okazało się że są poważne błędy w sposobie podłączenia pieca. Skutkiem tych błędów było to że piec chodził w krótkim obiegu, mało co szło na instalację czego efektem była identyczna temperatura powrotu i zasilania. Moje pytanie brzmi czy identyczna temperatura zasilania i powrotu mogła być przyczyną wysokiej temperatury spalin ?? pozdrawiam Witam wstaw jakieś fotki jakie błędy zaobserwowałeś ? tak krótki obieg ? jak on jest podłączony za pomocą zaworu 3 lub 4d ?? z pewnością uzyskasz jeszcze więcej odpowiedzi przybliżając nas wszystkich bardziej do twej sytuacji schemat , fotki , przekroje rur , wszystko to pozwoli na głębszą analizę . Cytuj
TIMON120777 Opublikowano 29 Listopada 2012 #4 Opublikowano 29 Listopada 2012 gdyby było jak piszesz to byś miał za niską temperaturę spalin a kocioł chodziłby na mocy minimalnej. wiem bo sam u siebie robiłem taki esperyment z wykorzystaniem obiegu kotłowego. odkręciłem obieg tak aby dawał maksymalnie dużo ciepła na powrót. efekt zasilanie 50 powrót 49 kociołek pykał na 5% mocy bo więcej nie potrzebował by utrzymać zadaną, a na układzie woda chłodniejsza zacznij od sprawdzenia prawidłowości podłaczenia czujników i ich kalibracji. zapakuj do wrzątku powinny pokazać wiadomo ile, jak różnice to coś skopane potem szukaj kolejnych miejsc gdzie może być kłopot Cytuj
KubaSko Opublikowano 29 Listopada 2012 Autor #5 Opublikowano 29 Listopada 2012 Dzięki wszystkim za szybkie odpowiedzi. Historia wygląda tak że Pan miał 20 lat zębca wymienił bo mu się nie chciało węglem palić. W zębcu pompka była na zasilaniu z zaworem różnicowym i przed pompką wspawane coś w rodzaju sprzęgła, które jest połączone 1,5 calową rurą z powrotem bez żadnych zaworów itp. po prostu kawał rury (tak jak na rysunku). Kocioł chodził tak 20 lat wszystko ładnie grzało, temperatura powrotu musiała być podniesiona bo kocioł po zdemontowaniu nadal dobrze wygląda. Potem instalator wstawił w to samo miejsce nowy kocioł, pompkę z zasilania wywalił ale zawór różnicowy zostawił. W nowym piecu pompka jest na powrocie no i tu zaczynają się problemy. Wysoka temperatura spalin 250 stopni na pellecie to trochę za dużo. Drzwi od kotła są bardzo gorące, spaliny gorące a temperatura na kotle ledwo 55 stopni i dalej mu ciężko idzie. Część grzejkników grzeje od połowy w górę. Niestety zdjęć nie mam. Myślę że grzejniki nie grzeją bo krótki obieg zabiera wodę no i ten zawór różnicowy myślę że też dławi, nie mam tylko pojęcia dlaczego te spaliny są takie gorące, myslę że czujnik prawidłowo pokazuje bo czopucha nie da się dotknąć. Cytuj
TIMON120777 Opublikowano 29 Listopada 2012 #6 Opublikowano 29 Listopada 2012 (edytowane) zawór puszcza tylko grawitacyjnie a pompa na powrocie sprawia że woda krąży tam gdzie jej łatwiej czyli w krótkim obiegu. założyć pompę tam gdzie była i problem zniknie Edytowane 29 Listopada 2012 przez TIMON120777 Cytuj
KubaSko Opublikowano 29 Listopada 2012 Autor #7 Opublikowano 29 Listopada 2012 (edytowane) Nie da się przełożyć pompy ponieważ obecna jest częścią pieca i w przypadku jej demontażu piec traci gwarancję. Chyba będzie trzeba wywalić ZR i to sprzęgło i wtedy pokombinować z tymi spalinami Edytowane 29 Listopada 2012 przez KubaSko Cytuj
darecki2308 Opublikowano 29 Listopada 2012 #8 Opublikowano 29 Listopada 2012 Jakoś mi się to dziwne wydaje jeśli piec cały czas tak pracował jak piszesz to czemu nagle pojawiła się tam pompa i jakaś gwarancja na piec kolega TIMON120777 dobrze radzi Cytuj
sambor Opublikowano 29 Listopada 2012 #9 Opublikowano 29 Listopada 2012 Załóż na rurze powrotnej od sprzęgła zawór dławiący, nie kulowy lecz grzybkowy, i przykręć przepływ powrotu za sprzęgła tak aby było ok na grzejnikach. pozdr. Cytuj
KubaSko Opublikowano 29 Listopada 2012 Autor #10 Opublikowano 29 Listopada 2012 (edytowane) Nowy piec ma pompę w sobie na powrocie, w przypadku instalacji takiego pieca wystarczy wpiąć się rurką zasilająca i powrotną do instalacji i tyle. Pan wywalił stary piec razem z pompką którą miał na zasilaniu bo po co mu ta pompka skoro ma nową wraz z nowym piecem tym bardziej że w konstrukcje nowego nie może ingerować (np. wyjęcie pompki). Dzięki sambor chyba tak trzeba będzie zrobić no i oczywiście ten ZR wywalę. Edytowane 29 Listopada 2012 przez KubaSko Cytuj
sambor Opublikowano 29 Listopada 2012 #11 Opublikowano 29 Listopada 2012 ZR - oczywiście bye, ale jak masz tam układ otwarty to zawory przed i za ZR też. Cytuj
KubaSko Opublikowano 29 Listopada 2012 Autor #12 Opublikowano 29 Listopada 2012 Układ jest zamknięty. Te zawory i tak do wywalenia bo poprzedni instalator jak wyjmował pompkę to po prostu je zakorkował. Dzięki wielkie za pomoc Cytuj
przemyslaw2ar Opublikowano 29 Listopada 2012 #13 Opublikowano 29 Listopada 2012 Czyli jakaś poważniejsza konstrukcja skoro ma fabrycznie montowany zawór mieszający z pompą, jak mniemam kocioł naszych zachodnich lub północnych sąsiadów. Wysoka temp może wynikać też z faktu ze kocioł dochodzi do zadanej (jak znam życie fabrycznie jest ustawiony ponad 65*C) i gdy już osiągnie temp to i temp spalin spadnie. Zakładam dość zaawansowaną automatykę z sondą oraz instalację z buforem dlatego też takie zachowanie się kotła. ALE MOGĘ SIĘ MYLIĆ ;) Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.