Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Czy Szukać Jakiejś Alternatywy W Ogrzewaniu?


levyyy
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

Proszę o odpowiedź czy moje rachunki za ogrzewanie nie są za wysokie i czy nie można by ich było zmniejszyć zmieniając sposób ogrzewania mieszkania. Mieszkam w kamienicy na parterze, mieszkanie o powierzchni 150m2 (4 duże pokoje w tym jeden koło 40m, łazienka, kuchnia i dwa przedpokoje - wysokie sufity wszędzie). Okna wymieniane dwa lata temu na plastiki.

Teraz mieszkanie ogrzewane jest gazem - w prawie każdym pomieszczeniu dwa kaloryfery. Wydatki w okresie zimowym to około 1200zł/miesiąc natomiast w przeciągu roku wychodzi koło 7000-8000 tyś zł - w tym też wliczony jest już gaz który zużywam do ogrzewania wody w bojlerze i do gotowania na kuchence.

Czy a jak tak to jakie rozwiązanie będzie bardziej opłacalne? Na inwestycję mogę przeznaczyć do maks 10 tyś. zł.

Z góry dzięki za odpowiedź.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

po co opuszac sufity zrób sobie pieterko i bedziesz miał apartament dwupoziomowy

przestrzen zyciowa sie powiekszy , ale w klasie ekonomicznej cieplej nie bedzie

a jak chcesz zmniejszyc tylko koszty to trzeba ta rezydencje co predzej opuscic

kamienica nigdy nie bedzie tania w utrzymaniu

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak jak myślałem twój kocioł jest z otwarta komorą .mógłbyś spróbować kupić kocioł kondensacyjny to 15%-20% mniej za gaz, lub szukać innego źródła np: węgiel,miał,pellet i inna biomasa tylko nie wiem czy taka przeróbka będzie opłacalna. lub po prostu wyprowadzić się z kamienicy bo ją trudno ogrzać :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Po pierwsze to musisz wymusić ruch powietrza tak aby ciepło skumulowane u góry nie ogrzewała podłogi lokatorom nad tobą, wystarczą jakieś małe wentylatorki o małym zużyciu energii załączane na 2-3 min co 20 min. Będziesz odczuwał cieplejsze powietrze i czujnik pokojowy również co przeniesie się na zużycie gazu, następnie wymiana kotła na taki o wyższej sprawności. Pamiętać należy że każdy *C zmienia koszt uzyskania energii.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

chyba same wentylatorki nie zmienią tej sumy którą levyyy wydaje na gaz miesięcznie.może gdyby do tego kocioł wymienić temperaturę zmniejszyć ...

A może spróbuj obniżyć sufit płytą GK z podbitką z wełny mineralnej (płyty łatwiejsze w układaniu, ale z beli masz cieplej) 15cm na profilach ocynk. Koledzy mają rację, że gros ciepła ucieka właśnie przez ten sufit, pewnie na 3-3,5m nad podłogą. Ja mam 2,6m i jest miło całkiem, i ciepło także zarównosmile.gif!

A kociołek powinien mieć może większą histerezę temp, bo jak ciągle się włącza to i konsumuje niezmiernie...

Ciepła i niedrogo życzę!

A.

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Obniżenie sufitu to oczywiście bardzo dobre rozwiązanie ale niestety bardzo drogie, koszt wykonania takiego sufitu to ok. 150 zł/m2 (zależnie od regionu) i przy metrażu o jakim mowa wychodzi ładna sumka! Więc koledzy jeżeli coś doradzacie to to przekalkulujcie. Kocioł i owszem wypadałoby wymienić ale sufitów bym nie ruszał bo taka inwestycja będzie się zwracała latami.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie święci... sufity podwieszają:

Koszt płyty 4mkw to ok30zł, a profilu CD60mm - 2-3zł/mb. Wełna min kosztuje conieco (nie jestem na bieżąco, ale coś 120zł/m sześć?), a na taką powierzchnie możnaby dostać rabat!

Pytanie zasadne - czy kamienica jest ocieplona od zewnątrz i jak? Bo jeśli od środka, to tak jak sufity najlepiej!

Piękny przykład pełnej sztablatury ocieplającej mamy poniżej:

http://youtu.be/eBRFIshOCH0

PozdrA.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To,że warto docieplać,wiem z autopsji,w tym roku dociepliłem strop nad ostatnią kondygnacja ( strop"ackermana") 30 cm waty szklanej KNAUF 0,44 , praktycznie z dnia na dzień,przy porównywalnych warunkach, temperatura w pomieszczeniach pod tym stropem wzrosła o 4 st.C,a spadek temperatury po około 14 godz. nie palenia w kotle wynosi max. 2 st.C , tylko,że stopień skomplikowania docieplenia stropu ( właściwie podłogi na nieużytkowym poddaszu ), a obniżeniem sufitów z dociepleniem jest nie porównywalna - ale jak kolega wyżej napisał " nie święci.... sufity podwieszają" :) więc może warto takie rozwiązanie rozpatrzyć - EFEKT GWARANTOWANY !!!

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Obniżenie sufitu tak jak piszą koledzy to podstawa. Kubatura pomieszczeń spadnie o 1/3 i koszty ogrzewania również powinny teoretycznie o tyle spaść. Jednak spadną troszkę mniej z uwag na to że płyta nie będzie dużym oporem dla ciepłego powietrza które będzie przez płytę przenikało. Dlatego najlepszym rozwiązaniem by było obniżyć i ocieplić sufit. Jednak nawet jak go nie ocieplisz to i tak oszczędności zauważysz. Ja te 10 tyś bym przeznaczył na docieplenie ścian i sufitu od środka wełną mineralną, a koszty ogrzewania mogą nawet spaść o połowę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Samo obniżenie sufitu bez docieplenia to moim zdanie wyrzucone pieniądze

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam

Sam ostatnio docieplałem poddasze wełna 150mm o wspólczynniku 0,039 i różnica jest odczuwalna,w tą sobotę planuję jeszcze dorzucić 50mm 0,035

Co do podwieszania sufitów z ociepleniem,oczywiście,że nie święci garnki lepią,ale dla amatora może to być trochę skomplikowane i bardzo czasochłonne,ważne jest aby nie robić mostków cieplnych-termicznych tzn szczelnie ułożyć wełnę,ale nie upychać,bo wtedy nie spełnia swoich walorów.

Pomijam już wykonanie samego stelaża(standardowo lub krzyżowo),kręcenie płyt na mijankę,dobre szpachlowanie spoin,wytarcie spoin(białe gile w nosie :))gruntowanie,akrylowanie,malowanie,drobna elektryka,lampki halogen,led itp...ło jezu zabawy co nie miara

150m2 roboty od cholery dla 2 osób

pozdrawiam

Edytowane przez DeeF
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam,

Ocieplanie ścian itp nie wchodzi w grę bo 3 lata temu był robiony gruntowny remont (malowanie, gładzie i elektryka) także nic nie chce rozkopywać. Sufit obniżony z ociepleniem to trochę za droga impreza i jeszcze do tego sam nie będe tego robił tylko musiałbym komuś zlecić więc dodatkowo robocizna więc za drogo o wiele.

A więc zostaje ta opcja z wymianą kotła - możecie przybliżyć temat kotła kondensacyjnego? Jaki bym musiał mieć na takie mieszkanie? Po ile mniej więcej coś takiego? Jeżeli koło 15% obniżyło by rachunki to już całkiem fajnie bo wychodzi koło 1200zł/rok.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

levyyy jak dla ciebie proponował bym kocioł kondesacyjny o mocy od od 17 -20 kw , 17 kw to najmniej musisz mieć marki kotłów takich z górnych półek : viessman , vailant .

http://www.vaillant.pl/Klienci_indywidualni/systems-and-products/gas/

 

http://www.viessmann.pl/pl/dom-jednorodzinny/Ogrzewanie/kotly-gazowe-kondensacyjne.html

 

Na stronie viessmanna masz wytłumaczone co to są kotły kondensacyjne, i przykładowe modele kotłow jakie są do nabycia wysyłam linki powyżej B)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Bez docieplenia wymiana kotła nie ma sensu, rachunki może minimalnie spadną ale straty ciepła jak były tak dalej będą, gaz pójdzie do góry i za dwa, trzy lata problem znowu powróci. Chcesz oszczędzać to dociepl to mieszkanie, dla mnie wymiana kotła na nowy bez docieplenia mieszkania to wyrzucanie pieniędzy w błoto bo straty ciepła będą takie jak były.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ocieplanie ścian itp nie wchodzi w grę bo 3 lata temu był robiony gruntowny remont (malowanie, gładzie i elektryka) także nic nie chce rozkopywać. Sufit obniżony z ociepleniem to trochę za droga impreza i jeszcze do tego sam nie będe tego robił tylko musiałbym komuś zlecić więc dodatkowo robocizna więc za drogo o wiele.

A więc zostaje ta opcja z wymianą kotła - możecie przybliżyć temat kotła kondensacyjnego? Jaki bym musiał mieć na takie mieszkanie? Po ile mniej więcej coś takiego? Jeżeli koło 15% obniżyło by rachunki to już całkiem fajnie bo wychodzi koło 1200zł/rok.

 

moim zdaniem warto byłoby obniżyc te sufity według kolegi bladyy78 miałbyś rozwalić wszystko ocieplic i jeszcze raz to samo zrobić ... zanim wszystko razwalisz to najpierw wymień kocioł rachunki spadną a jak nadal będą za duże to trzeba będzie ocieplić :unsure:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ale sufity podwieszane robione fachowo absolutnie nie rujnują gładzi na ścianach! Po wyszpachlowaniu złączy na siatkę malujemy sufity wraz ze ścianami - i śladu brak. Cały badziew pakowany jest powyżej (profile, wełna ocieplająca, wieszaki itp). Czyli chyba to jednak miłość do 'klasyki przedwojennej' u kol wygrywa...

A.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.