Treść opublikowana przez Piecuch19
-
Kocioł MPM project palnik
@AO49 Widziałem fajne. Jedynie na co bym Ci zwrócił uwagę to szkoda że nie zrobiłeś w górnej cześci bramki skosów tak jak z boku. Skosy są ważne, bo żar nie wpada do palnika i przy większej zwężce gardzieli bramki jest większe podciśnienie - szczególnie na małych mocach - płomień jest bardziej skondensowany/zwarty. Wtedy lepiej też zasysa PW, ale jak Ci płomień nie wychodzi poza szamotkę to jest OK. Trochę mało dziur nawierciłeś w podłodze palnika do zasilenia PW w bramce w stosunku do zrobionych dziur w samej bramce - PW może nie prawidłowo reagować na szybkie zmiany przepływu spalin przez bramkę. Co do regulacji płomienia to sugeruj się barwą płomienia i temperaturą spalin. Im płomień jaśniejszy tym gorętszy - na jaśniejszym kocioł szybciej się nagrzewa - nawet jak jest mały, ale biały. No i najlepiej jak się dopali w całości w palniku. Płomień najlepiej ustawiać na ustabilizowanej temperaturze kotła, bo to jego 95% czasu w którym będzie pracował ( rozpalanie to szczegół w porównaniu do całości czasu pracy/ogrzewania). Wstaw jakiś filmik płomienia to będzie łatwiej coś powiedzieć. U siebie, ale mam zawirowywacz z szamotu zauważylem że jak wirujący płomień ślizga się po okrągłej ściance to ilość PW jest ok i szamot ładnie szybko się rozgrzewa i szybko widać zmianę barwy powierzchni szamotu. Natomiast jeśli jest dystans/przerwa pomiędzy wirującym płomieniem, a ścianką zawirowywacza to PW jest za dużo i szamot się nie nagrzewa/nie zmienia barwy- za zimno pomimo że płomień dobrze natleniony. Fajnie że zrobiłeś 2 puszki zawirowacza osobno, bo czasem zdarza się przy kiepskim ułożeniu opału że z jednej strony płomień jest większy i zabiera/podsysa powietrze drugiej stronie - u Ciebie jest to rozdzielone i dobrze. Ja jakoś nie mam zaufania do metalu w tym miejscu, bo kiedyś przy przeróbce kotła Ogniwo na dolniaka jako przegrodę pionową miałem z blachy grubości 10mm i się utleniała ( 2 sezony i trzeba było wypalone końcowki wstawiać/dospawywać), ale ona nie była chłodzona jak u Ciebie, więc może będzie wytrzymalsza? Też miałem swojego czasu szczelinę na PW zrobioną z żeliwa i po miesiącu się wygieła w pałąk choć był to taki dosć gruby kąsek. Dlatego preferuje jakiś lepszy szamot w tym miejscu, ale ja mam trochę inaczej niż Ty.
- Kocioł MPM project palnik
-
Kocioł MPM DS WOOD
@szpenio Nie podpuszczam - sam tak mam i widzę różnicę. Źródło do szczeliny PW w otworze przegrody mam z popielnika, a jak widać na filmikach pali się u mnie nie najgorzej. Nie potrzebuje bufora, bo kocioł dość dobrze moduluje. Co do płytki/dopalacza nad palnikiem to jest pomocna w dopalaniu, ale jej rozmiar trzeba dopasować indywidualnie do swojego ciągu, bo za duża będzie za bardzo tłumić ciąg.
-
Ile Spala Wam Piec Na Ekogroszek i Pellet
Na 60m2 3150kg to zdecydowanie za dużo. Uszczelnij okna i drzwi, zakryj kratki wentylacyjne o połowę w górnej części żeby nie było przeciągów. Zimą ciąg się zwiększa i za duże kratki wentylacyjne wyciągają ciepło z mieszkania. Zanim zaczniesz ocieplać zadbaj o szczelność przegród i brak przeciągów.
- Kocioł MPM DS WOOD
-
Kocioł MPM DS WOOD
Dokładnie - chodzi o to by płomień w pełni spalił się w palniku, a nie dopalał na raty w wymienniku. Jeśli niektórzy podają PP przez górne drzwiczki to: - może się nadmiernie rozpalać zasyp ( widać to przy paleniu ciągłym - przy przepalaniu można tego nie zauważyć, bo pali się za krótko) - dzieli się pociśnienie i siłę ciągu na górne drzwiczki i popielnik ( pali się niestabilnie bo PP ciągnie skąd ma łatwiej w zależności jak się ułoży opał) - prawidłowe zgazowanie wsadu powinno się odbywać w atmosferze beztlenowej, a jeśli od góry podaje się tlen, to nie bedzie prawidłowego warstwowego zgazowania opału tylko spalenie całości wsadu - przy dużych wiatrach można zagotować kocioł, bo w popielniku przy wichurze ograniczeniem przeplywu jest miarkownik, który się przymknie, a w górnych drzwiczkach nic nie ma - Przy prawidlowym zgazowaniu opału można z niego więcej kWh wycisnąć co wpływa na oszczędność opału Próbowalem u siebie przez tą łezkę w górnych drzwiczkach podawać na uchyleniu oczka 2mm żeby tylko przewietrzało komorę zasypową z dymu, a i tak pomału, ale się rozpedzał kocioł ( palę ciągle). Dlatego nie podaję PP górą, a zasypuję od góry zasyp 2 szufelkami trocin żeby było mniej gazów/dymu/smoły u góry. PP podaje tylko z popielnika - wtedy kocioł idzie równo, stabilnie nie przeciąga temperatury. Zresztą przy szczelinie na PW którą mam w otworze przegrody konieczne jest zapewnienie największego podciśnienia od popielnika - żeby przy zwiększającym się podciśnieniu/ciągu dawało więcej PW przez szczelinę w przegrodzie, a przy mniejszym podciśnieniu/ciągu mniej - taka samoregulacja bez naszego udziału - bez wachlowania klapkami od PW Dlatego też uważam że WOOD jest skopany w tej kwestii bo np. jeśli zwiększy się ciąg to ciągnie PW z palnika z osobnego źródła zamiast z komory zasypowej, bo tak mu łatwiej ( powietrze ciągnie stąd gdzie jest mniejszy opór przepływu) i dlatego się tak słabo pali i mocno zadymia kotłownię przy dokladaniu - nawet jak się otworzy klapkę krótkiego obiegu przy dokladaniu to priorytet ma PW z osobnego źródła, a nie gazy z paleniska. Jak źródło jest z popielnika to musi przejść przez żar żeby wejść do otworu przegrody - innej drogi nie ma. Nawet jak przejdzie u mnie przez szczelinę PW to i tak zaśsie zwężką ( otworem przegrody spaliny) z komory zasypowej. Żeby zrozumieć zróbcie doświadczenie: zamykając wszystkie PP, i otwierając klapkę krótkiego obiegu i PW na maxa - zobaczycie jak po czasie temperatura na kotle zacznie spadać ( chłodzimy wymiennik). WOOD o wiele lepiej by chodził jak by miał PW do tych dziur palnika w przegrodzie - źródło z popielnika, a nie z osobnego niezależndgo źródła. Następny przykład: opał się zawiesił, a wentylator ciągnie nieustannie PW z osobnego źródła w komin i nie będzie się palić, bo wentylator jest głupi i nie wie że ciągnie tylko PW, a temperatura na kotle spada. Ciąg jest mądrzejszy, bo jak spada temperatura spalin to ciąg słabnie zmniejszając przepływ. Normalnie jak się zawiesi opał to temperatura spalin spada i ciąg wtedy też spada - nie jest wszystko tak szybko wychładzane do czasu osunięcia się opału jak przy wentylatorze i osobnym źródle dla PW czy tylko osobnym źródle dla PW bez wentylatora. Jeśli źródło dla PW jest z popielnika to przy zawieszeniu opału siłą rzeczy musi zaciągać też spaliny z komory zasypowej - choć w mniejszej ilości ( przy osobnym źródle dla PW tego nie będzie ). Reasumując osobne niezależne źródło dla PW to błąd. Powinno być z popielnika regulowane przeplywem przez miarkownik tak jak temperatura kotła - w zależności od tego co się w nim aktualnie dzieje. Nie wiem czy zrozumiałe to opisałem, ale takie są moje spostrzeżenia na podstawie różnych doświadczeń z tym kotłem.
- Kocioł MPM DS WOOD
-
Kocioł DS MPM
@szpenio blachę sobie odpuść. Lepszy i trwalszy będzie szamot. Tu poniżej na filmiku kładłem pręt zbrojeniowy, ale w celu zbadania który płomień jest dłuższy ( prawy czy lewy), bo jak mocniej się pali to za jasno jest żeby to zobaczyć i po to był ten pręt. Po tygodniu jak go wyjąłem to był o połowę chudszy ( nawet tam widać jak się utlenił), więc blacha w tym miejscu nie wskazana. Szamot będzie lepszy w tym miejscu. Nawet jak za bardzo Ci przywieje PW to nie wychłodzi tak szybko szamotu jak blachy.
- Kocioł DS MPM
-
Duża ilość kondensatu w kominie
Nawet przy paleniu z w miarę stałą temperaturą spalin kondensat może się wytrącać jeśli punkt rosy będzie w kominie ( powinien być poza kominem), wtedy komin będzie suchy i nie będzie problemów z jego drożnością - do mokrego wszelkie sądze, pyły się czepiają. Najlepiej ocieplić i uszczelnić komin. Co do ilości kondensatu to znajomy jak miał problem kondensatu to wsadził wkład kominowy i dopiero było widać ile tego jest, bo nie wsiąkał tylko ściekał po ściankach wkładu przez wyczystkę do wiadra. W okresie przejściowym kiedy kocioł często się odstawiał potrafiło nagromadzić się ok pół wiadra przez dobę ( ok 5-6 litrów kondensatu). Wyrzucił przewymiarowany kocioł z dmuchawą zaczął palić w nowym z stała temperaturą spalin i w jego przypadku to wystarczyło bez ocieplania komina, bo nie było skoków temperatury w kominie. Każdy ma inne warunki, ale wystarczy wprowadzić do komina szczotkę do czyszczenia kominów i będzie widać czy szczotka jest sucha? Czy mokra? Wszelkie nakładki na komin czy RCK to jak dla umarłego kadzidło. Punkt rosy powinien być za kominem i będzie OK. Niektórzy palą z wyższą temperaturą spalin, ale ekonomiczniej jest ocieplić komin. Czasem zdarzają się przypadki nieprawidłowego montażu komina ( nieszczelności, które ciągną lewe powietrze) to też wychładza w tym miejscu komin i powoduje że punkt rosy będzie w kominie. Można wpuścić kamerkę na wygaszonym kominie i będzie widać gdzie? czy od którego miejsca komin jest zimny? - najczęściej przy przejściu przez nieogrzewane poddasze/strych lub przez zalany strop, który działa jak radiator dla komina w tym miejscu.
- Kocioł MPM DS WOOD
-
Kocioł MPM DS WOOD
Granulacja do 5cm dobra, 10 cm za dużo, bo będzie się blokowało/zawieszało, a najgorsze są cienkie dłuższe gałązki nie docięte do końca - działają jak zbrojenie w zasypie - nie chce opadać. Ja sobie dałem spokój z zrębką, bo bez podajnika to trzeba często dosypywać - za lekki towar - mało kaloryczny wsad ( węgiel lub węgiel z drewnem wygodniejszy, bo nie trzeba często dokładać). Wolę coś co pali się dłużej. Sucha zrębka pali się jak benzyna - szybko. A jeszcze żeby kupować zrębkę to już w ogóle tego nie widzę, bo nie wiadomo co się dostanie? - na pewno nie to co pokazują w filmikach reklamowych. Miałem z czyszczenia swojego ogrodu ok 30 worków to spaliłem i więcej nie chcę, bo bez podajnika to jest zbyt czasochłonne. To już w ogóle musi być ciekawe doświadczenie - wyłącznie dla fanatyków ekologii, ale może się ktoś pochwali jak to wygląda? Może jakieś brykiety z liści? Widziałem na yootubie jak z kartonów z biedry robili brykiety, suszyli i potem palili. Nie mówili ile trzeba kartonów z biedry na sezon grzewczy zorganizować, ale na pewno wyzwanie jest ( ile kartonów zastąpi 2 tony węgla?).
-
popękane fugi w piecu kaflowym i ogólna zdatność do użytku
Jeśli uszczelnisz drzwiczki i fugi to piec jeszcze dłużej będzie trzymał ciepło - nie będzie przeciągu zimnego powietrza przez piec po zamknięciu - będzie mniej wychładzany od środka. Uszczelnienia fug glinką i nieszczelności zewnętrznych robi się na rozgrzanym piecu, bo on po rozgrzaniu trochę się rozszerza. Do wykończenia uszczelnionych glinką fug można użyć rozrobionej z wodą kredy dodając łyżką mleka na szklankę roztworu kredy z wodą - wtedy lepiej się trzyma fug.
- Kocioł MPM DS WOOD
-
Kocioł MPM DS WOOD
Nie wiem jak to wygląda, bo tam cały czas coś zmieniają ( nie widziałem tego nowego - myślałem że 34 kW ma głębszy ruszt), ale ogólnie chodzi o to by zmniejszyć powierzchnię rusztu o 1/2 czy 1/3 ( tu trzeba poeksperymentować)- żar powinien mieć większą temperaturę i będzie bliżej palnika. Mniej gazów będzie produkował, ale gorętszych. Z tych zdjęć i filmu wygląda jakby za dużo gazów było i palniki sobie nie radzą, ale może to też kwestia regulacji i ustawień. Zamiast blachy można szamotem zakryć część rusztu. Tak to jest z tą techniką. Sterownik i soft nie znał Twoich potrzeb, warunków i nie do końca wiedział co się aktualnie dzieje w palenisku.
- Zimne kaloryfery
- Kocioł MPM DS WOOD
-
Kocioł MPM DS WOOD
Przy palnikach zostaw blachę na ok 5 cm od palnika. Do tego wstaw blachę na ok 15cm od strony drzwiczek środkowych z przerwą/luką ok 1 cm przy drzwiczkach ( nie wiem ile cm ma głebokość rusztu - od drzwiczek do palnika - zakładam że ok 50 cm - chodzi o to by ok pól rusztu było zakryte). Na tej blasze od strony drzwiczek możesz postawić docięte pod skosem - w stronę paleniska cegiełki ( z połówek zwykłej cegły) z odstępami ok 1-1,5 cm pomiędzy nimi - taki pionowy ruszt - zapewni Ci to wgląd przez drzwiczki w każdej fazie palenia przez drzwiczki środkowe ( operowanie prętem 8 mm - jak trzeba coś dosunać np zawieszone - pręt zbrojony lekko na końcu wygięty - nie gładki) bez wysypywania się żaru i zadymiania. Powinno się palić znacznie lepiej. Termometr spalin obowiązkowo bo na podstawie jego wskazań widzisz czy Twoje działania mają sens. Po temperaturze spalin widać kiedy opał się zawiesi lub brakuje go w kotle - zanim jeszcze temperatura na kotle spadnie. Najlepiej w czopuchu kotła na głębokość - do połowy przekroju czopucha. Czopuch powinien być ocieplony, ale nie musi być jak chce się mieć ciepło w kotłowni. Ustawieniami musisz się pobawić: płomień powinien być krótki, jasny/rażący w oczy - wtedy będzie gorący. Lepszy mniejszy płomień o temperaturze 1200-1400' niż duży o temperaturze 800'. Temperatura spalin też Ci to wskaże. Jak płomień ciemny/czerwony tzn. że za dużo PP, a za mało PW. Nic nad palnik nie dokładaj . Płomień powinien się spalić w całości w palniku. Można jedynie osłonić na wysokość palnika tą ściankę nad palnikami np. taką płytką z grubego papieru ceramicznego ok 0,5 cm grubość żeby palnik miał cieplej. Najpierw prawidłowe spalanie, a potem dopiero można myśleć o zawirowywaczach czy sprawności odbioru ( termometr spalin obowiązkowo). Najpierw musisz wyczuć ten kocioł co mu potrzeba w Twoich warunkach - popalić trochę - żeby myśleć o dalszych krokach ( palisz w nim stosunkowo krótko).
- Setlans Selvan 11 kW - zalety, wady, spostrzeżenia
- Z której kopalni kupić węgiel (oprócz ekogroszku)
- Dzienne zużycie gazu.
-
Kocioł MPM DS WOOD
Wygląda jak by się paliło w kotle zamiast w palniku - brak warstwy żaru. Brak podciśnienia w palniku/wychłodzony palnik. Trochę mało danych - wklei jakiś filmik, bo z tych zdjęć nie wiele widać - masz 2 palniki, a wygląda jakby się w jednym tylko paliło i to słabo. Moim zdaniem 2 palniki w tym kotle to słaby pomysł, bo nierówne podciśnienie czy jego brak będzie powodować cuda ( skoki płomienia, zanikanie, nierówny płomień w obu palnikach), więc masz utrudnione zadanie. Musisz zadbać o solidną warstwę żaru pod 2 otworami przegrody i żeby ten żar był gorący. Przy tak dużym ruszcie jaki jest w tym kotle będzie to trudne, więc zmniejszył bym jego powierzchnię od strony drzwiczek środkowych - wtedy temperatura żaru powinna być wyższa i bardziej skupiona pod otworami przegrody/obu przegród. Podciśnienie powinno się zwiększyć bo spaliny będą gorętsze ( jaką masz temperaturę spalin?). Na tak dużym ruszcie ciężko o gorący żar ( pali się jak na ognisku - w kotle, a powinno tylko w palniku). Drewno drobne pomimo tak dużej objętości komory zasypowej, która kusi do wrzucania grubszych klocków. Grubsze można jak już warstwa żaru będzie konkretna. Basowanie komina jest gdy komin jest zimny, a dostaje dużo gorących spalin ( duża rożnica ciśnień w kominie). @szpenio dobrze zauważyłeś co do wachlowania klapkami od PW z zewnętrznego źródła - że to nie jest dobre rozwiązanie - powinno być z jednego źródła ( popielnika i ja akurat tak mam). Skąd PW ma wiedzieć że miarkownik się przymknął lub uchylił lub coś się przywiesiło? - jak jest z zewnętrznego źródła. Podciśnienie w palniku zmienia się - nie jest stałe.
-
Ogólnie o cenach opału, opłacalności, prognozy na przyszłość...
Dystrybutor prądu rządzi. Żeby utrzymać w ryzach społeczeństwo - 15 stopień zasilania powróci.
-
Ogólnie o cenach opału, opłacalności, prognozy na przyszłość...
Te niefunkcjonalne klocuszki kiedyś bardzo drogo kosztowały ( aktywacja z telefonem Centertela 5 tys zł + rachunki) w porównaniu do dzisiejszych smartfonów za 1 zł i wszystko w tanim abonamencie - to są za darmo.
-
Ogólnie o cenach opału, opłacalności, prognozy na przyszłość...
Może kiedyś sami wpadniemy na to żeby mieć drewno konstrukcyjne krajowe i przestaniemy być kolonią. Tu następny przykład "zarządzania kolonialnego" : https://www.cenyrolnicze.pl/wiadomosci/rynki-rolne/zboza/33308-port-zbozowy-w-gdyni-wydzierzawiony-na-30-lat-sprzedajecie-polske-za-poldarmo