Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

Pieklorz

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Pieklorz

  1. Jak mówiłem wcześniej tłoki owszem, ale duże jednostki, na małe za dużo czarów, nie ten typ pracy Aczkolwiek pewne idee tłoka należy wykorzystać, stąd konstrukcja palnika sv200, środek tj wkładka paleniska skonstruowana tak, aby była wymienna.
  2. Nie rozumiesz, bo wrzucasz wszystko do jednego wora zamiast zjawiska rozgraniczyć. Podziel sobie sprawy na: 1. Bezpieczeństwo 2. Sprawność 3. Czystość spalania Zasypówki - jest odpowiedni dział, nie będziemy się z koniem kopać. Dolniak zasypowy ma 2poważne wady - komora zasypu jest strefą martwą, gdzie przy małych kotłach w komorze masz wsio zasmołowane - ta woda z komory zasypu w zasadzie więcej szkodzi jak w czyms pomaga, ani to sprawności nie zwiększa ani większej ilości plusów nie ma.... tu słusznie należy patrzeć na konstrukcje przemysłowe, czyli ten zasyp plus dany fragment o długości "kity płomienia" powinien być bez wody a odbiór ciepła dalej W tym momencie widać druga wielka wadę - taki wymiennik aby dorównał dobrej konstrukcji odpalanej od góry sprawnością musi dla tego samego poziomu mocy być dużooooo gabarytowo większy. Podajniki... skoro już powiedziane zostało,że retorta pali się i wypluwa wszystko w górę na wymiennik... tu ratowanie trupa w postaci retorty na krzyżówce z dolniakiem sens ma taki,że dana komora spalania (w zasypowym komora na opał) może odbić i wyłapac częśc pyłów i w przeciwieństwie do zasypówki nie musi to być strefa martwa dwie większe wady to dobór wymiarów komory do średnicy palnika, wysokość nawrotu, bo to co się o sufit odbije w przypadku gorszych proporcji i tak z gorączką i prędkością spalin porwane na wymiennik będzie... i dlatego m.in. pracownicy IE dziwią się uporowi z jakim dany ułamek producentów w dolniaka się pcha. druga sprawa to cos co zasypowego nie dotyczy a jest kłopotem w palniku retortowym czyli bezpieczeństwo, w palniku szlaką i popiołem zasypać możesz właściwa drogę ujścia spalin z komory spalania a sznurki, drzwiczki itd. to nie klasa szczelności taka, aby gęsty dym nie mający ujścia w komin się nie przeciskał... Inny temat to utrudnione czyszczenie tej komory, gdzie palnik siedzi... Znowu do lepszej konstrukcji palnika sie to nie nadaje, bo tam kierunek wyrzutu przekreśla budowę komory spalania dolniaka Jak dobra retorta bez żadnego rozbudowanego wymiennika wyrzuca ok.300ppm pyłu, tak inny palnik deko powyżej 100, łatwiej zbić do <40 który? Jak odpowiesz sobie na to pytanie, to odpowiedz na kolejne, skoro łatwiej zbić <100, to co łatwiej w realu bez stanowiska i urządzeń prawie powtórzyć?
  3. Tu raczej racji nie masz. Przynajmniej jeżelu chodzi o zderzenie z nauką i laboratorium, wręcz przeciwnie pewien pan Marek z IE nie może się nadziwić co to za mysliciel na siłę dolniaki chce pod nowe wymogi prowadzić. To się jeszcze od bólu do retort które nie bardzo pod v-kę są nadaje do tuningu i pudrowania, ale dla podajnika więcej wad niż zalet posiada.
  4. Sama blacha musi Ci się spalić, bo jest w strefie, gdzie masz "piekło", w sv-200 na około tego paleniska przebiega powietrze, które dopiero po podgrzaniu i okrążeniu na około góry trafia pod napowietrzenie główne... Ty masz kompletny brak chłodzenia tego daszku..... Płyty nie dziwne,że pękają, bo ten problem znany od lat a oczywista oczywistość jest taka,że nie są odporne na procesy tarcia... stąd mówię,że puzzlowe układanki z tych płyt to chore pomysły. Tak jak jeszcze dany rodzaj takiej płyty nadawałby się do przyklejenia ewentualnego do bocznych ścianek czy też w podniebienie półki wodnej tak moim zdaniem kompletnym nieporozumieniem jest budowanie z tego półek... aczkolwiek jestem po rozmowach i wizycie jednego artysty, który twierdzi,że jego płyty nie pękają i można z nich robić półki, nie mniej próbka ma podstawowa wadę tych wynalazków- kompletny brak odporności na ścieranie. Parę ruchów i masz "zaokrąglone" dane krawędzie...
  5. W tłoku tak bywa,że spaliny mają taki poziom, wynik porcjowania i sinusoidalnej charakterystyki spalania tłoka Z signum musisz sobie spisac pare spraw na kartkę, tj. z menu serwisowego czas wyzwolenia krańcówki oraz czas powrotu(obrotu) krańcówki z normalnego menu przepisz sobie pauzę dawki paliwa, ją wprowadzisz do danych dla 100%mocy jaką masz aktualnie pauzę podawania? Co do tłoka często jest tak,że przedmuchy muszą być dobrze dobrane W tłoku nie opłaca dmuchać się krócej jak 25sekund pauzę dobierasz tak, aby dopalac porcje dosunięta na palnik, jak świeża postoi dłużej- to sie tego nie dopali, bo się sklei i spadnie koks krotnośc to sposób na to, aby dany tłok stojący długo w podtrzymaniu nie wygasał a jednocześnie wypalał rzadko dosuwane świeże porcje tu często mimo sporych różnić między tłokami można przyjąć,że dawkę w podtrzymaniu należy wrzucić co jakieś 35-45minut Istotna jest zatem pauza przedmuchu mnożona z krotnością. np. przedmuch co 10minut i krotnośc 3 = 10x3 = dawka co 30minut, przedmuch co 7minut, krotnośc 5, 7 x 5 = 35minut do dawki podtrzymania itd., myślę,że już łapiesz Problemem w signum jest to,że soft nie wie w jakim momencie wchodzimy w podtrzymanie... czyli czy na palniku lezy dużo czy mało opału, iryd to przelicza i pierwszą dawke podtrzymania stosownie koryguje.
  6. @Andrzej z fona pukam, więc linka nie otwieram. Generalnie nie sądzę aby sprawność była głównym celem. @zizi Łatwiej z warstwą żaru walczyć na innym palniku jak retorta, bo mniej kłopotu z tlenem na obniżonej. Co do uwagi o powietrzu niżej i wyżej słusznie dla retorty, ale ona głównie powietrzem wtórnym pali (z boku podawanym i syczy zamiast huczeć jak na palnik przystoi) i tu cały jest ambaras. Nie idzie dość dobrze zapanować nadnżarem i zakryciem a jak Ci się w labo uda to w realu na zderzeniu z "rogami" odlew spiekowy paleniska przez głębszy nadmuch zrobisz i kolba kukurydzy wyrastać będzie. Nie mniej sv100 retorta żeliwna tak została zrobiona, ma dwa gardziele dystrybujące powietrze, do danego poziomu mocy napowietrzenie trafia w konkretny krąg otworów a powyżej tego do kolejnych rzędów.. Szkoda jednak, że niektórzy próbują to do jednego wora z taniochą tajfunową wrzucać jakoby to niby podobne do siebie było
  7. Z retortą sporo więcej zabawy, ale jak się ktoś przyzwyczai, to ciężko przekonać się do czegoś innego. Póki się da, będą pewnie papiery na retorty. Ogólnie dobrze główkujesz, że chodzi o daną warstwę żaru. Patrząc wstecz tłoki wredne i trudne emisje to sinusoida a wymienniki najczęściej w czarnym kożuchu ale tłoki to te produkty gdzie noxy zawsze niższe były. Dla mnie tłok nie nadaje się na aktualne czasy na domki, ale od 100kW w górę uważam, że lepiej popracować nad tłokiem. I chyba na dzisiaj tyle ;-)
  8. Zizi napisałem Ci przecież,że o paliwo a konkretnie węgiel chodzi. Vklasa jest cięzka do zrobienia ale realnie jesteś w stanie w domu jej wyniki w zakresie 30-100%powtórzyć,tyle,że twierdzę,że nie na retorcie. Na retorcie być może po paru trikach, ale posiadając chociaz prosty analizator cos osiągniesz na nieco wyższych mocach. Natomiast ED to średnia, cały czas mi sie myli z pamięci, ale albo to jest 15%wyniku ze 100%mocy oraz 85% z 30%mocy albo 20% ze 100%mocy i 80%z 30%mocy. Ponieważ gadamy o średniej, to na 100% możesz dla przykładu emisje NOxów przewalić nawet sporo mocniej, nawet prawie raz tyle, byle by Ci się udało na 30% na tyle skutecznie je zbić, aby średnia wyszła. Stąd uważam,że ten cały ED to o kant d.. należy potłuc. Jak palnik idzie na 100%, to CO jest bardzo niskie a NOxy sa wysokie, jak palnik idzie normalnie na 30%, to CO robi się wysokie a NOxy spadają. W labo można porzeźbić, ale w życiu bez aparatury to nic nie zrobisz, bardzo dobre retorty, poprawnie i mega dobrze ustawione na solidnym niespiekającym paliwie mają na ok. 5kW emisje CO 800-900mg/m3 pod warunkiem,że idą ciągle i stabilnie... a tak ciutke tylko gorzej, to emisyjnie >1000 (cały czas mówię o bdb wyregulowanym zestawie i dobrym paliwie) Co robić to już było pisane, zależy z czym chcesz rzeźbić. z retortą to więcej kombinacji, duża komora, duży wymiennik, odpowiednio mniejszy palnik i wyklejanko ew. odpowiednie podwieszanko deflektora.. a tak serio, to w domu chcemy aby kocioł spalał mało, był wygodny w czyszczeniu i jak pracuje, to byłoby fajnie, aby na wymienniku za dużo miodu się nie zbierało. Każdy palnik jak zejdzie poniżej swojego zakresu - będzie gorzej, tyle,że to wzrokowo różnie się objawia, jak jest szaro to większość myśli,że est dobrze a to nie musi byc prawdą.... Te proste sprawy opisane wyżej są do zrobienia małym kosztem, wieksze kombinacje twierdzę,że na małe urządzenia domowe to więcej z tym kłopotu niż potencjalnego zysku. Rozwiązania z kotłów przemysłowych nie przeniesiesz na małe jednostki, to się tak nie da. w kotłach olejowych czy gazowych redukcje NOxów robi się dodatkowym dostarczeniem tlenu w konkretne punkty, tu akurat miałem przyjemność o tym rozmawiac z Panami badającymi kociołki gazowe, ale to znowu dotyczyło dużych jednostek... więc tylko sobie pogadaliśmy. Jeszcze raz powiem palnik,palnik i jak nox-y to odpowiednie paliwo do tego i wymiennik to juz pryszcz
  9. Pieklorz odpowiedział(a) na papasmurfek temat w Kotły z podajnikiem
    Ad.1 Norma informuje,że należy o tym wspomnieć, także w instrukcji jest to napisane. Chodzi o to, że kotły V-ej klasy mają wysokie sprawności i niższe temp. spalin. Norma sugeruje w tym wypadku zabezpieczenie komina ceglanego odpowiednim wkładem (aby go nie zniszczyć). W przypadku PV-13kW jest o tyle dobrze, że masz wpływ na generowane temp. spalin w cieplejszych okresach i możesz dla ich podwyższenia wyjąc dwie płytki deflektora separującego albo zamiennie wyjac pionowe zawirowacze (wkręcając śruby w otwory po wyjęciu zawirowaczy) albo zdemontowac obie rzeczy w jednym czasie. Tu nie ma zwykłej retorty, więc jakość spalania w zakresie 30-100%mocy jest wyższa, spalanie jest czystsze nie tylko na stanowisku, ale też w realu, czego przy retorcie nikt nie zagwarantuje. Ad.2 nie wiem, nie wypowiadam się Ad.3 a to jest wróżenie z kart, bo zależy od zapotrzebowania budynku na ciepło, kocioł to tępe bydle i ma za zadanie uzupełniać straty ciepła. Jak nie zrobisz byków w instalacji będziesz spalał mniej, jak da się coś ocieplić- będziesz spalać mniej... a bez izolacji, to im zimniej na zewnątrz- tym mocniej rośnie spalanie dobowe. Tu trochę zgadywanka czy 8-12kg czy może 16-20kg- pytanie brzmi jakie sa straty ciepła obiektu w W/m2, wówczas można coś oszacować. Ad.4 Możesz
  10. Jakbyś chciał mierzyć temp. płomienia, to musisz mieć odpowiedniej klasy pirometr a także otwierasz drzwiczki, aby w niego wycelować, co z kolei "wrzuca" do komory lewy tlen no i masz po wynikach.... To się nie tak robi... masz stanowisko badawcze, stabilne warunki pracy, odpowiedni ciepłomierz, dobrany przepływ, aparatura odpowiedniej klasy do pomiaru emisji i kolejna do pomiaru pyłów. Na analizatorze do pracy dłuższej jak test 10-20min, czyli taki, gdzie badanie może iśc ok.6h robisz test. ten sprzęt pokazuje Ci m.in. emisje NOx w przeliczeniu na 10%tlenu, pokazuje Ci emisje CO w przeliczeniu na 10%tlenu itd, jednostka mg/m3. NOxy w bardzo dużej mierze zależą od paliwa a druga sprawa to temp. spalania na palniku. One sa bardzo chimeryczne, możesz na dobrym palniku na jednym, drugim, trzecim, czwartym ekogroszku miec wsio w klasie V-ej, ale NOxy wyjdą ci tylko na jednym konkretnym. Kolejna sprawa to ilośc tlenu, zgodnie z norma wynik jest przeliczany na 10%, zatem skoro cos przewala, to fajnie miec zapas. Zatem będzie dobrze, jak na 100%mocy tlen w spalinach zmieści się w widełkach 4-6% a na 30%mocy 6-8%, wówczas bowiem dzięki przelicznikowi możesz liczyć na to,że sie zmieścisz w średniej określonej w ED2020, na retorcie takiej mega dobrej ok 7-8%tlenu na 100% do zrobienia, ale wynik <10% na 30%, to w realu bez kombinacji prędzej yeti spotkasz
  11. Im bardziej intensywnie pracuje retorta ale tez inne palniki, tym wyższe sa NOxy Dobre spalanie węgla, czyli niska emisja CO to zawsze wysoka emisja NOxów Zbicie NOxów w dół oznacza psucie spalania węgla i wyższa emisję CO, stąd właśnie niektóre nowe wehikuły sa tak wielkie, aby nie rozkręcac mocno palnika, by przy sprzyjających wiatrach jakims cudem się z tym wszystkim zmieścić. form jak widzisz na środku czarną wyspę, to już jest dawno, dawno po zawodach, emisja CO w d..., jedyne co oko cieszy to od fest nadmiaru powietrza szarość w kotle. By emisje były laboratoryjne całe złoże węgla w palenisku retorty musi być czerwone od żaru, a otwory napowietrzające nie moga się odkryć i to dotyczy zarówno 30% jak też 100%mocy Stąd gimnastyka z deflektorem raz niżej raz wyżej, aby to wyszło.... jak mówię - retorta to nie je palnik na V-kę Ciekawe patenty to m.in. p.Kasi M. z ICHPW, ona bodajże opatentowała zmnienna wysokośc deflektora w zależności od generowanej mocy kotła, tyle,że to teoria, nie wiem czy choć jeden wyrób powstał na gotowo i jak jest to sterowane, pozostaje pytanie o mechanizm pracujący góra-dół w nieciekawym środowisku spalania Drugi patent to znajomego doktora z politechniki Poznańskiej, on z kolei opatentował zmienny kształt deflektora w zależności od mocy, tj na niskich mocach jak pamiętam jest duża średnica a na dużych powierzchnia ulega zmniejszeniu, tu widziałem prototyp i zasadę działania, ale chyba też nikt tego nie wdrożył w zycie. dr Rafał ma swoja firmę, gdzie od jakiegos czasu produkuje sterowniki i analizatory spalin do pracy ciągłej na kotły przemysłowe - brager można wygooglać.
  12. Nie chce mi się cytować całości Rura w rurze - tu problemem jest to,że od danej wysokości rury brak tlenu i środowiska do właściwego spalania, krótko mówiąc zaczyna kopcić stąd jak pisałem nalezy połączyć dwa materiały i dodać odpowiednie powietrze wtórne na odpowiedniej wysokości, aby pozwolic sie dopalić czemu trzeba i to już zaczynają być schody z doprowadzeniem tego powietrza, nie mówiąc juz o czyszczeniu. Cermika - tu jest kłopot taki,że potrafi pękać... zależy jak jest mocowana, ułożona, jak ma tworzyć półki to zaczyna się kłopot z układaniem puzzli, na montazu można sobie poznaczyć A1, B3 itd, ale jak to się zabrudzi, zadzwoni Czesiu, że mu dana płytka pękła i zonk aby się dogadać co wysłać i jak to ma wymienić. Bez sensu Deflektor żeliwny jego zadaniem jest wymieszanie mieszaniny gazów, chodzi o takie zaburzenie strugi, aby to mogło się wymieszac z tlenem z komory spalania. Wypukły krążek odpowiednio powieszony na badaniach najłatwiej spełnia swoje zadanie, na dobrej wysokości promieniuje w strone złoża pozwalając utrzymać żar na całej powierzchni retorty, co ma przełożenie na tlen w spalinach oraz emisje. Deflektor separujący, na który mam patent robi inne zadanie, jest komora spalania pod nim, dane temp., ogień przy przechodzeniu przez rozgrzane dysze zmienia swoją prędkość po czym w komorze wyżej o większej objętości jest kolejne zjawisko, w skrócie mówiąc pyły siadają na nim, tyle,że to był pomysł na wcześniejszą normę. Garnek o którym piszecie w stosunku do retorty na instalacje domową da tyle,że wymiennik będzie czystszy, bo więcej pyłów się odbije i siądzie w popielnik, stąd dla samej czystości w kotle można się tak pobawić. Wklęsłe deflektory to m.in. Ardeo czy też pod palniki żeliwne pomysł ekoenergii jak to określam lusterko od tira, swoją robotę robi właściwie, łatwe w serwisowaniu, wymianie, nie robi kłopotu z obsługą Gdzieś mi wcięło fotke deflektora ceramicznego ardeo, ale wstawiam ten od ekoenergii do palników żeliwnych
  13. Murować czy ćpac szamot jak najwięcej i jak popadnie sensu nie ma. Co więcej, jak dasz głupio to zamiast polepszyć- popieprzysz.... to już wyszło przy badaniu jednego peleciaka w Łodzi, bez włożonej na około ceramiki osiągał lepsze wyniki jak po jej montażu. Po jej montazu nie zmieścił się w ryzach... promieniowanie od płyty naprzeciwko szybciej wypalało pellet, co odkrywało otwory nadmuchowe i tlen poszedł na spacer a pyły wraz z ulatującymi drobinkami przekroczyły założone granice... idąc dalej ci co murowali muszą wobec ED2020 gdzieś coś skuwać albo robić mega dupne wymienniki jest jeszcze kwestia sprawności, ją tez spełnić trzeba a jak zamurujesz wszystko w komorze, to zyski z promieniowania marne i musisz walczyć dużym wymiennikiem dalej i liczyć na konwekcję. Przyjrzyj sie budowie retorty - ona wraz z powietrzem podawanym przez wentyl dmucha w górę, zatem logiczne jest,że wszystkie te sprawy sa porywane wraz z płomieniem i systematycznie mocniej cały wymiennik się zasyfi. Skoro to wiesz, to jak już pisali wyżej garnek czy coś odwróconego to dobra metoda na domowe zmiany przy danym kotle, niech to zdycha pod kopułą i ile może spada wówczas do popielnika, z sv-200 rozbija się o ekran naprzeciw i zdycha głównie w popielniku i niestety na około tej skrzynki, bo to lekka i drobna frakcja, ale już nie jest porywane w takich ilościach w górę wraz z płomieniem na wymiennik oraz komin jak w przypadku retort.
  14. Za duży do pelletu na taki kociołek, będzie źle. Jak inny producent kotła na pellet twierdzi,że fi200mm będzie dobre dla kotła 11-14kW, to szukaj takiego, może znajdziesz Ten komin to jest na duże mocowo kotły, pewnie taki kupiłeś, bo taki mieli na stanie w hurtowni budowlanej a nie chciało Ci sie zamawiać i czekać za mniejszym taką średnicę to jeszcze ekogroszek 12-13kW przełknie, ale na pelecie będą kłopoty, RCK to raczej od startu dla peleciaka kupuj i nie czekaj,że może będzie dobrze bez tego.
  15. Co do gazu, to Ci powiem,że jak nie kijem go, to pałą. Mam swoje drugie jak to określam lokum. Tam od wielu juz lat grzeje gazem. Aktualnie mam 3ci kocioł gazowy, musiałem wymienić ze względu na inne sprawy jak zepsucie ostatniego, ale to nieważne. Jak tam wcześniej normalnie było mieszkanie, to ok.42m2 grzane do 21-22st.C w miesiącach styczeń-luty rachunki dochodziły do 500zł m-c, ogólnie masakra (pare lat wstecz, gdzies tak pi razy oko okolice 2008) Aktualnie zrobiony remoncik ze 3lata temu, doszła izolacja ale też zmienił sie charakter użytkowania, tj mieszkanie strikte na wypady weekendowe, więc jak mnie nie ma, to pilnuje +15st.C a jak jestem, to +23st.C, generalnie poniżej danego poziomu cenowego nie zejdziesz, bo zabijaja sprawy abonamenty i opłaty przesyłowe itd., jak wypracujesz przez rok niższy próg zużycia gazu, to z automatu przeskakujesz do innej grupy taryfowej i np. opłata stała wyższa przy niższej cenie za gaz albo na odwrót... jedne co pewne - jest wygodnie ale nie jest tanio. V-ke można zrobić nie głupią, ale... najlepiej jak to nie jest retorta... bo jak to jest retorta, to albo lepiej te naciągane badania i znane "duo" z dodatkowym pierścieniem, wówczas ciut gorsze paliwo pójdzie, ale emisyjnie to nic wspólnego w realu nie będzie miało z V-ką a jak wymiennik pod v-kę, czyli większy, to obawiam się,że te prawdziwe emisje zabiją ten kocioł a na bank komin jak będzie ceglany z drugiej mańki sa dwa nowe seryjne palniki retortowe, jeden to retorta termo-techu, tyle,że oparta na fajce, ale zrobiona od nowa pod V-kę, mniejsze palenisko, inny kąt nadmuchu, dużo wyższy poziom szczelności, ale jak sam wiesz to zwykła fajka więc spiekający węgiel z wyższym RI to blado widzę, jak paliwo będzie ok, to na tym palniku będzie dobrze jest też nowy palnik ardeo oparty na rozwiazaniach eco-burna oraz irona, wyjście na paliwo tez bardzo małej średnicy (jak na retorty), inny kąt napowietrzenia, szczelna komora, nie jest oparty na fajce a na przeciwzwoju, także ciut bardziej spiekające przejdzie, ale do pewnej granicy, bo kłania się średnica i kąt napowietrzenia (krótko mówiąc gorsze paliwo zrobi spieka a'la kolba kukurydzy i taki kondzior będzie w górę wychodził), ślimak stalowy a od konkretnego momentu palenisko żeliwne, generalnie fajna sprawa... tyle,że jak już retorta i ciut gorsze paliwo, to ciężko wynik na byle pierwszym ekogroszku zrobić i z tego tytułu poszło na koksie (klasa c1) mieszanym z ekogroszkiem (klasa a1) 50:50 a paliwo zastępcze ekogroszek... jak mówię nie kijem go, to pałą.... w każdym razie z tych dwóch wyżej na uparciuchów na retorty, to zdecydowanie lepszy wybór ardeo
  16. Z rurą już próby były, w podajniku to nie takie hooop Raz kwestia czyszczenia jak takie ustrojstwo wisi dwa sama rura nie wystarcza, musi być w dwóch rodzajów materiału z czego na konkretnej wysokości musi dojsc odpowiednie powietrze wtórne, to troche przekombionowane, ale emisyjnie wyjdzie, tyle,że obsługowo porażka Ceramika... tu trzeba sobie zadac pytanie czy ma byc produkcja kotła czy zduństwo czy tez murarstwo, to jest takie rzeźbienie, aby retortę, która do V-ej klasy pasuje jak pięść do oka dorzeźbić do klasy V-ej... wówczas murarstwo potrzebne. Tyle,że to murarstwo oznacza mocne przewymiarowanie dalszej części wymiennika i puzlowe układanki w palenisku z ceramiki. Wczoraj takie cudo własnie oglądałem wymiennik 24kw ledwo na paletę euro włazi, gabarytowo to jak starsze IIIklasy ok.40kW, tu sie trzeba fest twardym młotkiem w łeb walnąć. To tak, jakby chciał tir-a do jazdy w mieście z emisjami malucha zrobić, silnik V12 ale czynny tylko jeden cylinder, milion kombinacji i baaa jest emisja i spalanie jak w maluchu, tyle,że parkować ciężko. Ceramika tj propozycja wyklejenia całej komory spalania to problem z NOxami, one powstają w wys. temp., aby ten problem zbić robi sie mega dupny wymiennik, aby palnik retortowy odpowiednio mały w stosunku do dupnego wymiennika nie zrobił zbyt wysokiej temp., nie tędy droga i nie te pomysły. To jest leczenie syfa pudrem Palnik palnik i jeszcze raz palnik a na koniec wymiennik
  17. Daj spokój rok 2017 a Ty chcesz się w kopciucha bawić. To ma tyle wspólnego z czystą emisją,że ewentualnie ma papier wystawiony... widziałeś jakis papierek od niego? - Wklej Zasypowy wyjdzie tylko na 100%mocy w raporcie z badań jest wówczas zawsze pisane i powinno to tez być w instrukcji,że taki produkt musi pracowac z buforem Pytanie czy dany producent jest uczciwy i to napisze, czy to będzie ukrywał i wg niego szafa gra Jeszcze lepsza kombinacja może być taka,że np. do celów badania tylko na drewnie przeszedł a ze względu na współczynnik paliwa ma ładną klepką A z efektywności energetycznej a kopci za naście sztuk podajników jak tylko poniżej mocy znamionowej zejdzie Wydasz na śmierdziucha >7tys. plus cena bufora, to chore jest
  18. Zależy do czego, tu kwestia palnika i konstrukcji wymiennika Sa palniki, gdzie deflektor zbędny, sam palnik ze względu na rozwiazania techniczne jest górą jakby deflektorem Są takie, gdzie walczymy o podniesienie temp. w komorze spalania a płomyki wychodzące nad deflektor dobrze, aby nie dolatywały do półki wodnej Wklęsłe, jeden z pierwszych ceramicznych wklęsłych to produkcja ardeo, niedawne czasy to ten z Twojego linka. Co do kotła, tam gdzie palnik byłoby oki, aby cała ta komora z wylotem spalin dalej była bez wody a wymiennik wodny zaczynał się dopiero za nią, tak sa konstruowane kotły przemysłowe, bo wówczas jest miejsce, aby takiego klocka ustawić a jest to niewykonalne gdy mówimy o konstrukcji do mniejszego domu, gdzie ogranicza nas często klitka zwana kotłownia projektowana pod gazowe.... Tu trzeba parę światów pogodzić i szukac kompromisu.
  19. fafaleq jak automat ecoala wykłada się na danym węglu, to aby takie cudo spalić przechodzisz na tryb retortowy ręczny i podajesz parametry z ręki jak liczysz na odrobinę szczęścia, możesz jeszcze przejść na sterowanie grupowe i zobaczyć, czy ono sobie z tym węglem poradzi (szanse są) możesz wówczas spróbowac moc min 12kW, moc max.12kW i powietrze dla WPa07/DM85/RV13AMs ok 36-37%, liczba powtórzeń 4 i patrzec czy jest oki, czy kiszka, jak kiszka- tryb retortowy ręczny albo jeszcze dać mu szansę i spróbować 16kW-16kW z dmuchawa ok 40-42 liczba powtórzeń 5... jak zacznie się wyrabiać, to sobie przestawisz na zakres 12-16 i cześć
  20. Przy małych zasypówkach do max.35kW sprawdza się w pracy RV14, cicho pracuje, ale oparta jest na tanim silniku zwartobiegunowym tu nastawa w serwisowym ok. bieg 49 - ja ustawiam 70%, dla biegu 1 ledwo się kręci od ok.30% (ja daję nieco wyżej na ok.36%) WPa117 jak jest podobna do WPa07, to bieg 49 ustawiam podobnie 70%, ale dół dla biegu 1 okolice 20-22% WPa ma silniki solidne, to najczęściej jest niemiecki EBM, jedyny błąd jest taki,że producent dmuchawy montuje za mały kondensator, producent tego silnika zaleca 1uF a oni pakują 0,68uF
  21. ehhh od tyłka strony zaczynacie. Dom nowy, kocioł 21, 270m2 do ogrzania Buda zimna, masa podłogówki, czyli tony zimnej wody.... To teraz na start potrzeba kotła pewnie ze 40-45kW i jakbyś tyle energii dostarczył, to by ruszyło i sie wygrzało Skoro kocioł dobrany ok a zaczynamy dopiero wygrzewanie chaty, to nie wali sie we wszystkie rurki, tylko rozgrzewa stopniowo Skręcić grzejniki na 2-3 a podłogówke rozgrzewać pętlami, tj. zamknij dane pętle podłogówki i rozgrzewaj po 2 w jednym czasie, jak się rozgrzeją i kocioł będzie miał swoją temp. - dołączaj do rozgrzania dalej po 1pętli. To potrwa, ale taka jest właściwa droga Z głową i powoli a wszystko ruszy i się dogrzeje
  22. Zrób zdjęcia instalacji i wstaw w odpowiedni wątek o instalacjach, popytaj, czy dobrze zrobione czy cosik spitolone Jest na forum trochę chłopaków mocniej obeznanych w instalacjach i pomoga Tobie złapać ewentualne błędy Termometr przy tłoku wiele nie pomoże, bo to sinusoidalna charakterystyka pracy jak gibie mocno, to po podaniu nowej dawki spaliny moga podchodzić na ponad 300st.C, w miare wypalania i tuż przed rozpałem nowej dawki będzie to leciec na dół. Tu nie leży problem. Pomoże ci to o tyle,że łatwiej dobierzesz niższy nadmuch, aby danego progu spalin nie przekraczać, ale to takie rzeźbienie z ręki. Jakby ster miał czujnik spalin i mógł chwilowo wyhamowac lub zawiesic nadmuch przy danej temp. spalin, to wtedy zabawy zaczynają mieć sens
  23. Jak na Twoim palniku oraz opale palenisko wygląda ok, to nie musisz miec ustawionego podbicia obrotów. On startując z podawaniem dąży do obrotów dmuchawy ze 100%mocy, jak masz krótkie czasy pracy podajnika nie zdąży się na ślimaku rozkręcić (np. 3-5sekund podawanie) jak masz dłuższe podawanie np. (7-10sekund), to dmuchawa rozkręci sie nieco bardziej przy pracy ślimaka. Gilal potrzebował podbicie ustawić, bo na tłoku działał
  24. Jak miałeś podtrzymanie na 10minut a temp. na kotle spadała wczesniej zanim zadziałało podtrzymanie, to tutaj masz pytanie. Skoro po niecałych 10minutach już wraca do pracy, to albo ta izolacja jeszcze nie teges albo coś w instalacji generuje Ci zapotrzebowanie na grzanie i odbiera ciepło z kotła (babol jakiś?). Spada mu temp., więc grzeje i spala paliwo- proste jak drut. Musisz dojśc co Ci takie zapotrzebowanie na grzanie generuje
  25. Widocznie wiele więcej w aktualnych warunkach dla posiadanego węgla, instalacji, izolacji domu nie urwiesz ze spalania. Na tym węglu pewnie mniej-wiecej tyle musi schodzić, dalej to albo polepszenie izolacji domu albo zastanowic się w których pokojach można nieco przykręcić grzejniki. Można jeszcze rzeźbić dorabiając sobie zawirowacze, tyle,że robi sie później bardziej upierdliwie przy czyszczeniu wymiennika, szczególnie, jeżeli kanały dymowe są poziome.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.