Skocz do zawartości
IGNOROWANY

C.O. w żeliwie - czy warto?


qbi
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam szanownych forumowiczów ;)

 

Przejrzałem już tematy w poszukiwaniu informacji ale mam nadzieję że wspomożecie radą.

Przyszedł czas na inwestycję w C.O. - 100 m2 do ogrzania, dom przedwojenny, ściany zewnętrzne murowane 47cm z pustką, nie będą ocieplone, stolarka okienna nowa (drewno z szybą zespoloną), strop puszcza trochę ciepła, pewnie go docieplę za jakiś czas; strych nieużywany. Jako paliwo będzie używane właściwie tylko drewno, kocioł będzie podgrzewał też C.W.U (zbiornik 140l). I tu kilka moich pytań:

 

1. Czy przyjęte do obliczeń zapotrzebowanie równe 50W/m3 nie jest trochę za małe?

2. Doradzono mi kocioł żeliwny Viadrus Hercules II 22,5 kW (na drewnie ma moc nominalną 16 kW). Czy nie będzie za słaby żeby dla powyższych parametrów? Wydaje mi się że lepiej żeby kocioł pracował na górnym zakresie mocy niż na dolnym.

3. Żeliwo jest odporne na korozję, która przy opalaniu drewnem może w 2 lata zeżreć kocioł stalowy (znam takie przypadki) - stąd bardziej skłaniam się do tego materiału. No i gwarancja Viadrusa na korpus 10 lat robi swoje. Jakie są wasze opinie na temat kotłów żeliwnych? Może zamiast wspomnianego kotła lepszy będzie Moderator na zrębki 20kW?

4. Myślę też o zastosowaniu nowych grzejników żeliwnych (Viadrus). Mówi się że są właściwie niezniszczalne i lepsze przy stosowaniu paliw stałych - ale ceny dosyć wysokie. Może lepiej wybrać grzejniki stalowe produkcji BRUGMANa, BUDERUSa albo PURMo? Czy przy żeliwnych grzejnikach można zastosować miedź na instalację?

5.Kwestia komina - muszę postawić nowy. Przerabiał może ktoś z Was wariant oszczędny -ceramiczne pustaki wentylacyjne + ocieplenie wełną 3-5 cm. Obawiam się że przy wysokości około 8mb średnica może być za małą - 14cm i ciąg do d....

6. Chcę jak najmniej skomplikowaną instalację - coś takiego jak w załączniku. Może waszym zdaniem warto wprowadzić jakieś ulepszenia które niewielkim kosztem mogłyby poprawić komfort użytkowania.

7. Czy jest jakiś sposób aby rozwiązać problem kamienia w instalacji. Fatalna jakość wody z wodociągu może zrobić swoje. Można dodać jakieś środki zmiękczające do wody w instalacji?

8. Jeśli ktoś w oparciu o własne doświadczenia może zaproponować inne i lepsze rozwiązanie chętnie poznam zdanie.

 

W załączniku rzut i zalecane podłączenie w pdfie.

 

Pozdrawiam, Wojtek

instalacja.pdf

rzut.pdf

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie podzielam opinii o krótkiej żywotności kotłów stalowych. Wszystko jest kwestią prawidłowej eksploatacji. Użytkowałem kocioł żeliwny camino. Wytrzymał co prawda 20 lat. ale był mało wydajny i trudny w czyszczeniu. Obecnie przy 140 m2 mam zębca 25 KW - stalowy i jestem zadowolony. Posiada dużą komorę załadowczą i drzwiczki zasypowe. Bardzo szybko wchodzi w obroty, jest łatwy w czyszczeniu i pracuje praktycznie przez okrągły rok podgrzewając między innymi ciepłą wodę. Po dwóch latach eksploatacji nie widać żadnych śladów rdzy. Kocioł pracuje przy drewnie na naturalnym ciągu, a przy węglu stosuję miarkownik ciągu. Oceniam iż mój kocioł ma lekki nadmiar mocy, ale przy paleniu drewnem i stosowaniu tzw. przepalania w okresach przejściowych jest to wskazane. Przy twojej powierzchni kocioł winien mieć 20-22 KW. Co do komina to minimalna średnica to 18 cm i ani grama mniej !!! Pustaki ceramiczne odpadają. Ja zastosowałem rurę żaroodporną 200 mm i jest ok. Warianty oszczędne w przypadku kominów są później bardzo drogie. Komin to podstawa.

Co do instalacji to nie jestem ekspertem, ale w moim przypadku zrezygnowałem całkowicie z elektroniki i obecnie zastosowałem naturalny ciąg i grawitację. Jeżeli masz piwnicę pod budynkiem grawitacja wskazana.

 

PS. Drewno spalać tylko naturalnym ciągiem, przy stałym dopływie powietrza i temperaturze spalin 150-200 stopni.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1.50W/m3 to bardzo dużo.Nawet jak na taki dom.40W wystarczy.

2.Trochę dziwnie kombinujesz.Jeśli 16kW na górnym zakresie to mało,to czegoś tu nie rozumiem.Taka moc w zupełności wystarczy.Ty potrzebujesz kotła o mocy ok. 12-13kW.

3.Tak,żeliwo jest trwalsze,ale takie kotły mają swoje kaprysy.No i to czyszczenie.

4.Daj sobie spokój z tymi żeliwnymi grzejnikami.Kup któreś z tych stalowych.Przeżyją co najmniej 30 lat.

5.Komin?Tak jak pisał Kazik.Komin musisz miec wodoodporny.Może nie koniecznie stalowy,ale ceramiczny na pewno.Co do średnicy,to ...,hmmm,ja mam 14cm i kocioł 16kW i hula elegancko.

6.Dlaczego ze zbiornika wyrównawczego wychodzi połączenie do powrotu?Chcesz go ogrzewac?Czasem też tak robię,ale wtedy zdławiam obieg,by nie odbierał za dużo ciepła.

7.Z kamieniem nie będziesz miał żadnych problemów.On jest problemem w instalacjach wodociągowych a nie w CO.

Powodzenia.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1.50W/m3 to bardzo dużo.Nawet jak na taki dom.40W wystarczy.

2.Trochę dziwnie kombinujesz.Jeśli 16kW na górnym zakresie to mało,to czegoś tu nie rozumiem.Taka moc w zupełności wystarczy.Ty potrzebujesz kotła o mocy ok. 12-13kW.

No właśnie dla 50W/m3 wyszło mi zapotrzebowanie koło 13kW, więc zostaje jeszcze mały zapas. Ale chciałem się upewnić ;)

5.Komin?Tak jak pisał Kazik.Komin musisz miec wodoodporny.Może nie koniecznie stalowy,ale ceramiczny na pewno.Co do średnicy,to ...,hmmm,ja mam 14cm i kocioł 16kW i hula elegancko.

Najtańszy system ceramiczny jaki znalazłem to 1400netto za 8mb (możnaby trochę zaoszczędzić zamieniając systemowe wkładki z wełny na wełnę z rolki). Pustaki wentylacyjne + wełna to 250zł brutto. Jak widać oszczędność w kosztach jest spora. Jeśli trzeba by dołożyć wkład z kwasówki to dochodzi jakieś 1000zł, więc wtedy lepiej kupić system ceramiczny.

I jeszcze jedno - czy średnica komina może być mniejsza od średnicy czopucha (we wspomnianym kotle to 160mm)

6.Dlaczego ze zbiornika wyrównawczego wychodzi połączenie do powrotu?Chcesz go ogrzewac?Czasem też tak robię,ale wtedy zdławiam obieg,by nie odbierał za dużo ciepła.

To jest schemat z instrukcji obsługi do kotła, instalatora jeszcze nie wybrałem więc nie wiem jak ostatecznie będzie rozwiązany układ (jeśli jest tu jakiś instalator z okolic Brzegu lub Namysłowa proszę o kontakt na priv B) )

 

Pozdr

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moje wyliczenie mocy kotła uwzględnia również bojler.Czy twoje też?

Moje wyliczenia nie uwzględniały bojlera, dlatego przyjąłem że te 3kW zapasu spokojnie starczy na C.W.U. Gdzieś znalazłem uproszczony model do obliczeń zapotrzebowania gdzie był podany zakres 40 do 50 W/m3 (w zależności od izolacji budynku), dlatego przyjąłem 50W. Dokładnego modelu obliczeniowego nie chce mi się za bardzo robić.

U mnie kocioł ma czopuch 220 a komin 14x14.Producent zrobił mi zwężkę sam.

Z kominem to chyba zdecyduję się na wariant oszczędny - tj przewód wymuruje z pustaków kominowych ceramicznych na zaprawie żaroodpornej i ocieple go wełną (3cm w kotłowni a reszta 5cm).Przy wysokości 8mb ciąg powinien być OK, spalanie będzie tylko z ciągiem naturalnym i miarkownikiem ciągu (nastaw ręczny). Zmniejszenie średnicy tylko o 1cm w stosunku do czopucha nie powinno stwarzać problemów. Jeśli ktoś w oparciu o swoje doświadczenia ma przeciwwskazania do tego rozwiązania proszę niech da znać w wątku.

 

pozdr, Wojtek

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Odnośnie „wersji oszczędnej”. Kolego zastanów się 5 razy zanim wykonasz to o czym piszesz. To jest PARTYZANTKA. Nie wiem jakie jest Twoje wyobrażenie o sprawności takiego komina ale moim zdaniem nie warto sobie psuć głowy. Komin to podstawa dla CO. Dla ekonomik ergonomii i efektywności w procesie spalania. O ile wymiana kotła to kwestia kilku godzin ( i koszt ok. 3 – 4 tyś) to remont komina kilku dni i wielkiego bałaganu ( a koszty - dobry komin 6 – 8 mb to koszt około 4 – 6 tyś z robocizną). Można zaoszczędzić na kotle na rurach na robociźnie ale nie na KOMINIE. Pierwszy argument to wspomniana powyżej zdolność adsorpcji wilgoci. Dwa …. to nie ten rodzaj ceramiki ( potrafi się „rozsypać” po 4 latach). Itd. itp…. Temat do przemyśleń.

 

Pozdrawiam Tomasz

 

PS: Wariant oszczędny to komin z samej cegły który spokojnie przetrwa 40 lat ( zakładając poprawne spalanie paliw stałych).

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W pełni zgzdzam się z Tomkiem. Jako nadzorujący roboty budowlane namawiam inwestorów i projektantów do nie robienia oszczędności na kominach dymowych. Na własnej skórze odczułem co to jest mały przekrój komina. Minimanla średnica to 18 cm. Dzisiaj idę do szwagra na .......odbiór z grilem zakrapianym, komina stalowego przyściennego dwupłaszcowego z rur ko śr.18cm. Moc kotła 16 KW.

Musiałem długo namawiać inwestora do zastosowania komina o wyżej wymienionej średnicy. Całkowity koszt tego komina wys 7 m z montażem to 3500 zł. Według mojej oceny i praktyki zawodowej można z powodzeniem wykonanć komin murowany o przekroju 27x27 cm, co zapewni niezakłóconą pracę kotła co, bez potrzeby częstego czyszcenia przewodu spalinowego.

Pozdrawiam

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do jakości ceramiki to również mam wątpliwości. Odporność termiczną pustak ma pewnie wystarczającą (w końcu temperaturę spalin przyjmuje się do 300 st.C), ale ceramika ta jest porowata i jak naciągnie wilgoci ze spalin w mrozach może się posypać. Myślałem nad jakimś sposobem uszczelnienia komina (inny niż wkład z kwasówki) ale na razie nic mi nie przychodzi do głowy.

Co do średnicy to myślę że 16 cm starczy (przy mocy 16kW i wysokości min. 8m). Schiedel podaje wykresy do dobierania przekroju komina w oparciu o moc kotła i wysokość (obliczenia wg DIN 4702), i z nich wynika że minimum 16cm byłoby wystarczające, choć wiadomo że te 2 dodatkowe cm przekroju nie zaszkodzą.

Trzeba będzie zrobić kalkulacje kosztów i podjąć decyzję B)

 

P.S. Ostatnio jeżdżąc po naszym piękny kraju zwracam uwagę na rozwiązania kominów. Jestem pełen podziwu dla pomysłowości domorosłych inżynierów ;) W tym kontekście mój "wariant oszczędny" jest cudem techniki B)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Temperatura spalin w kanałach dymowych może dochodzić do 1000 stopni (pożar sadzy). Zakładając przekrój komina należy uwzględnić osadzanie się sadzy. Odnośnie wariantu tańszego - można zastosować wkład kamionkowy. Co do przekroju to trzymam się jak........ pijany płotu - minimum osiemnastka. Po wczorajszym grilu (trunki własnej produkcji) głowa nie boli, odbiór komina fi 180 był udany. Ponieważ mój kocioł pracuje również w lato, w przypadku słabego ciągu, może być problem z rozpaleniem kotła, przy wysokiej temperaturze zewnętrznej. Mój znajomy ma fi 15 i narzeka, przy kotle 16 KW. Musi się wspomagać wentylatorem. W przypadku słabego ciągu dochodzi często do " fuknięć" kotła. Dotyczy to np. kotłów SAS NWG. Ostatnio mój kuzyn podczas uchylenia drzwiczek w SAS-sie został......wbity w ścianę kotłowni. Słyszałem również o przypadku

uszkodzenia komina. Przepraszam, że trochę straszę, ale w moim przypadku, przy słabym kominie 14x14 doszło do zalania stropu i ściany śmierdzącą smoła , zmuszony byłem rozkuwać cały komin 10m i montować wkład stalowy fi 200. Obecnie śpię spokojnie.

Pozdrawiam

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kazik ma rację.Przy moim starym,zwykłym kotle trzeba było uważac przy dokładaniu węgla i otwieraniu drzwiczek.Potrafił fuknąc ogniem na metr.Nieraz miałem opalone rzęsy ;) Zdarzało się to jednak dośc rzadko,ale jednak.

Mój ciekawski synek,zaglądający w każdą dziurę skutecznie się wyleczył z myszkowania po kotłowni pod moją nieobecnośc,jak go piec porządnie postraszył.

Teraz,przy kotle z podajnikiem,nie zdarzyło się to jeszcze ani razu przez 4 lata.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@kazik Lepiej troche postarszyć jeśli to ma wyjść na dobre B)

No cóż w oparciu o wasze odpowiedzi chyba wybiore systemowy komin fi 180, tym bardziej że może w przyszłości zwiększę moc kotła jeśli zaadaptuje poddasze, wtedy fi 180 będzie miał zapas na jeszcze kilka kW. Poszukam po producentach i może uda się znaleźć jakąś dobrą i tanią konfigurację (nie zawsze jedno musi wykluczać drugie ;) )

 

A wracając do moich pozostałych pytań z początku wątku - czy macie jakieś przeciwwskazania do kotłów żeliwnych (poza czyszczeniem B) )?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po lekturze forum:

 

Za: trwałość (przy wyższej cenie). Przeciw: sprawność, czyszczenie. Dodatkowo ktoś poruszył problem ew. dopuszczania zimnej wody na ciepły piec - żeliwo jest mniej odporne na zmiany temperatury - ale to sytuacje ekstremalne.

 

Dodatkowo tutaj opinia: https://forum.info-ogrzewanie.pl/index.php?...mp;hl=%BFeliwny

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.