Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. W sierpniu firma zamontowała u mojej matki kocioł Pellpal 8kw slim. Do ogrzania ma 80 m2 w dwóch mieszkaniach , w starym nieocieplonym bloku. Stolarka wymieniona. Dotychczas ww mieszkania ogrzewane były węglem ( na sezon 2-2,5 T węgla, plus ok 3-4 m3 drewna. Obecnie kocioł na pellet zużywa 45 kg pelletu na dobę, pracuje na maksa. Wszelkie próby zmiany ustawień przez serwisantów nic nie dały ( zmieniano chyba wszystkie parametry - moc, czas podawania, przerwy , itp) - bez efektu. Nadmieniam , że w mieszkaniach temperatura oscyluje wokół 20 stopni, więc bez szału. Kocioł pracuje ciągle - nie przechodzi w stan czuwania , ani wygaszania - przy zadanej temp na kotle 65 stopni. Przy obniżeniu do 58 wygasza sie , ale nie wpływa to znacząco na zużycie. Moje pytanie brzmi - czy przyczyną takiego zużycia może być dobór zbyt słabej mocy pieca? Chyba że macie inne podpowiedzi... Dla dwóch emerytek  koszt ogrzewania rzedu 13-15 tys na sezon to w porównaniu z kosztami węgla i drewna kosmos. 

Opublikowano
10 godzin temu, kula732 napisał(a):

Do ogrzania ma 80 m2 w dwóch mieszkaniach , w starym nieocieplonym bloku. Stolarka wymieniona. Dotychczas ww mieszkania ogrzewane były węglem ( na sezon 2-2,5 T węgla, plus ok 3-4 m3 drewna.

Jeśli wcześniej było tak wielkie zużycie paliwa na tak mały metraż to teraz bez ocieplenia nic sie nie zmieni. Żaden serwisant i ustawienia tu nie pomogą.  

To tak jakbyś wyszedł na zewnątrz przy mrozie -10°C i wiejacym wietrze w samych majtkach i założył t-shirta(to ta stolarka). Będzie Ci cieplej czy dalej będziesz marzł? 

Opublikowano

2-2,5 tony na sezon plus 3-4 m 3 drewna to koszt pewnie teraz 4-5 tys , to chyba jednak niedużo wobec Ok 8 ton pelletu . Więc poprzednio zużycie opału było zdecydowanie niższe. Chyba kolego coś źle zrozumiałeś

Opublikowano

Z dwojga złego, to dobrze że nie wciśnięto paniom pompy ciepła, ale biorąc wartości opałowe kiepsko spalanego węgla i dobrze dopalonego pelletu, to się rachunek nie spina. Najgorsza jest teraz cena pelletu, gdyby nie to, pewnie koszty były by podobne.

  • Zgadzam się 1
Opublikowano
21 godzin temu, kula732 napisał(a):

wobec Ok 8 ton pelletu

A jak wyliczyłeś te 8 ton? 

Zapewne poprzednio był jakiś kocioł typu smieciuch gdzie było palone raz, gora dwa razy dziennie, pelletem palisz 24/7 . Pellet pewnie policzyłeś dla bieżącego zużycia przy obecnych mrozach przez 180 dni a węgiel i drewno masz dane z całych poprzednich lat. A wziąłeś pod uwagę że przez te 180 dni, takie mroźne dni są tylko przez jakiś czas, gdzie w poprzednich latach to nawet śniegu nie bylo(pomijam parodniowe anomalie).

Z drugiej strony 45kg dziennie dla 80 m² to jednak trochę zbyt dużo.  Podejrzewam że kocioł to jedno a drugie to instalacja. No i zostało to zrobione od d... strony. Najpierw powinni ocieplić budynek.

A jaka temperatura idzie na grzejniki teraz a jaka szła przy węglu? 

Opublikowano

troche matematyki

 

45kg na dobe /24h * 4kWh = 7,5kW czyli faktycznie piec idzie pełną mocą.

 

Piec o większej mocy na pewno nie spaliłby mniej, tylko więcej.

Piec zużywa tyle ciepła ile bierze instalacja. Dla 80m^ bez żadnego ocieplenia to są całkiem realne wartości w okolicach -10/-15 stopni na dworze. PRzy wietrze nawet mniejszey mróz wystarczy. Poza tym poprzednie zimy to były popierdółki przy tej - na razie nie ma co porównywać tejgo sesonu do poprzednich. Ja mieszkam na zachodzie kraju i u mnie jest ok. +15% do zeszłego roku

 

Wyluzuj, pogoda się uspokoi, zużycie spadnie. pomimo nowego pieca i instalacji mieszkania nadal potrzebują tyle samo ciepła do ich ugrzania. Pellet jest wygodniejszy ale nie tańszy od palenia w kopciuchu

Opublikowano (edytowane)

Dzień dobry... Jeszcze więcej matematyki (przyjmuję maksymalnie mozliwe wartości opałowe). Jeżeli na sezon szło 2.5 tony węgla kamiennego co w przeliczeniu daje około 8kWh/kg to wychodzi 2500*8=20 000kWh plus drewno 3m to około 2000kWh/1m czyli 2000*3=6000kWh, w sumie dając węgiel plus drewno na poziomie 26 000kWh na sezon to przy wartości opałowej pelletu na poziomie około 5kWh/kg równa się spalanie na sezon na poziomie 5-5.5 tony, oczywiście do tego dochodzi jeszcze jaka będzie reszta zimy, sprawność urządzeń no i jakość paliwa. Strzelam max 6 ton przy tym piecyku. Ponawiam pytanie jaka temperatura leci na grzejniki i czy jest to czymś sterowane np. zawór 4D?

Edytowane przez djbuzer

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.