Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie 

Proszę was o poradę. W tym roku buduję dom na działce gdzie jest już stary dom w którym mieszkają rodzice. Pierwotnie pomysł był taki aby w tym starym domu zamontować piec żeby ogrzewać nowy dom. Ale zastanawiam się czy dałoby radę zrobić tak aby jeden piec ogrzewał dwa domy - przyszły mój i obecny rodziców. Odległość od pieca do nowego domu będzie około 30m. Jeśli jest to możliwe i sensowne to jaki piec byłby lepszy na ekogroszek czy pellet?

Pozdrawiam

Opublikowano

Możliwe jest, ale sensu w tym nie widzę ze względu na straty w przesyle ciepła i dopasowanie do dwóch różnych parametrów grzania. Jak masz opał za grosze lub darmo, można tak zrobić.

  • Zgadzam się 1
  • Przydało się 1
Opublikowano

Czemu straty tylko widzisz - a zyski? Jeden piec do kupienia zamiast dwóch, jedna kotłownia, jeden skład opału, jeden piec czy komin do czyszczenia... Ludzie robią po dwa lub więcej obiegow CO w jednym domu i działa...

Opublikowano

Można oczywiście zrobić sobie takie rozwiązanie. Ja bardziej widzę, że nowy dom nie będzie potrzebował kotła, tylko małą PC i co najwyżej kociołek na gaz z sieci lub butli. Za dużo na tym forum widzę informacji, jakie straty są na przesyłach ciepła w gruncie. Pytanie jest o wybór kotła; pelletowy czy ekogroszek. Na początek trzeba przeliczyć ponoszone koszty na straty i dopiero wtedy określić opłacalność.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Są dostępne rury raczej dobrze izolowane, tylko koszują trochę. Trzeba by tez przemyśleć  jak grzać CWU i CO w obu budynkach żeby majątku nie wydać na same rury, albo żeby pół godziny pod prysznicem na wodę nie czekać. 

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Mnie bardziej przeraża duża zmienność w opłacalności poszczególnych nośników energii. Patrzę co w okresie minimum 10 lat będzie dostępne dla mnie, żeby spokojnie można było zainwestować w sprzęt. Wiem że prądu nie zabiorą, drewno też będzie raczej dostępne, pozostaje tylko kwestia nie tego czego zabronią, ile koszt tego co zostanie na rynku. Nie trzeba wprowadzać zakazów spalania np. węgla, wystarczy zmniejszyć podaż na rynku i podnieść ceny, to wystarczy. Najlepiej mieć wszystko, gaz, węgiel, pellet, drewno i korzystać z tego co jest w danej chwili najtańsze, ale to bezsens.

Poszedłbym jedynie w dociągnięcie tej nitki ogrzewania do nowego domu, żeby awaryjnie i okazyjnie wspomagać inne źródło.

 

Edytowane przez carinus
Opublikowano (edytowane)

Najlepiej to chyba iść w drewno i pompę ciepła, przy temp do -10 będzie ekonomiczna pompa a jak przyjdzie mróz jakiś kocioł zgazowujący czy taki mpm np.

Z jednej strony jak widzę co się dzieje z przygłupami to niedługo bedzie zakaz drewna, węgla już jest praktycznie, a za jakiś czas obstawiam i gaz zabiorą tylko w elektrociepłowniach powstawiają generatory i będą napędzać sieć kiedy trzeba. 

Edytowane przez szakallo
Opublikowano

Ja pompą dogrzewam jesień i wiosna i cwu przez lato , w zimie hybrydowo pellet i drewno .

Moja pompa wyrabia do minus 10 st ,potem brakuje mocy .

Nie wiem jak by było jeszcze gdybym chciał przy takich niskich temperaturach grzać zasobnik cwu 300 l ,bo nie próbowałem , u mnie można grzać w jednym czasie cwu kotłem a co pompą .

przestałem się już przejmować ile będzie pellet kosztował ile prąd , szkoda się wk...... ciupie drzewo na kolejny sezon a ile czym będe grzał to się okaże .

  • Lubię to 1
Opublikowano

Zawsze zostaje agregat, najlepiej wielopaliwowy (benzyna, lpg, holzgas) ;-)

Opublikowano

Witajcie

Na wstępie dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Zauważyłem że dużo odpowiedzi jest o pompie ciepła o której najmniej myślałem. Czyli pompą wychodzi taniej ogrzać dom i mieć ciepłą wodę w kranie? 

Opublikowano

To zależy od budynku. Jak dobrze ocieplony i najlepiej z ogrzewaniem podłogowym ,to wychodzi naprawdę atrakcyjnie

  • Zgadzam się 1
Opublikowano
30 minut temu, Darius93 napisał(a):

Czyli pompą wychodzi taniej ogrzać dom i mieć ciepłą wodę w kranie? 

Myślę że budując nowy dom, nie będziesz stawiał szałasu z ogniskiem, a porządnie docieplony budynek już z ogrzewaniem niskotemperaturowym, niekoniecznie wszędzie musi być podłogówka, ale będzie wskazana. Tutaj pompa wyjdzie na podobnym poziomie kosztów jak inne sposoby, z tą różnicą, że jest totalnie bezobsługowa i nikt tego w przyszłości nie zabroni używać. 

  • Zgadzam się 1
Opublikowano

Jak pisze przedmówca, z podlogowką powinna PC pracować fajnie, i chyba taniej od peletu. Ale ostatnio chyba wszystko jest tańsze od peletu 🙂

Budując dom teraz robił bym ogrzewanie podłogowe z dużymi przepływami, tak żeby móc PC wpiąć bezpośrednio w instalację. 

  • Zgadzam się 1
Opublikowano (edytowane)

Kosztów ogrzania domu zależy od wielu czynników. Wystarczy że policzysz ile ciepła uzyskasz ze spalenia jednostki pelletu, węgla, gazu, prądu x średni COP dla Twojej lokalizacji i pomnożysz przez obecną cenę tych nośników. Weź pod uwagę jakie nośniki są już na wylocie z użycia i niedługo nie kupisz/założysz.

@nightwatch Gdybym teraz budował/remontował dom, to jednak stawiałbym na jak najniższe temperatury zasilania. Zwiększona gęstość ułożenia rurek w podłogówce i spore przewymiarowanie grzejników. W tym widzę największe oszczędności.

Testuję po raz pierwszy przez długi czas stałą grzewczą i jednak widzę same plusy tej zmiany, oprócz niedogodności, że trzeba manualnie skorygować potrzebną temperaturę. Ale pewnych zmiennych nie bierze pod uwagę automatyka.

Edytowane przez carinus
  • Zgadzam się 1
Opublikowano
14 godzin temu, Darius93 napisał(a):

A są jakieś kalkulatory/porównywarki gdzie mogę wpisać dane domu i wyliczy mi mniej więcej koszt ogrzewania? Bo teraz mnie zaciekawiliście tą pompą ciepła 😃

cieplo.app

Opublikowano
21 godzin temu, carinus napisał(a):

Gdybym teraz budował/remontował dom, to jednak stawiałbym na jak najniższe temperatury zasilania.

Czyli jakie? 

Część ludzi chwali sie pompami i małym zużyciem prądu , większość z nich albo zapomni dodać że jeszcze spalają kilka m³ drewna albo że chwalą sie jak na zewnątrz jest +5°C. Jakoś mało przechwalek jest gdy na zewnątrz jest poniżej -10°C.

  • Zgadzam się 2
Opublikowano
22 godziny temu, carinus napisał(a):

 Testuję po raz pierwszy przez długi czas stałą grzewczą i jednak widzę same plusy tej zmiany, oprócz niedogodności, że trzeba manualnie skorygować potrzebną temperaturę. Ale pewnych zmiennych nie bierze pod uwagę automatyka.

 A ja zwiększyłem czas reakcji krzywej z 30 minut na 2 godziny i też jest chyba lepiej . MAX jest 6h ale to chyba do podłogówki i dobrze ocieplonego domu ( nie mojego😞) Miałem stałą temperaturę teraz krzywą oszczędności nie widzę tylko wygodę. 

 

43 minuty temu, Gonzo19 napisał(a):

Czyli jakie? 

Część ludzi chwali sie pompami i małym zużyciem prądu , większość z nich albo zapomni dodać że jeszcze spalają kilka m³ drewna albo że chwalą sie jak na zewnątrz jest +5°C. Jakoś mało przechwalek jest gdy na zewnątrz jest poniżej -10°C.

 Są domy w których pompy mało prądu jedzą ale tylko nowe lub b. dobrze docieplone z podłogówką. 

Opublikowano (edytowane)

Nie ulega wątpliwości że są domy gdzie to dobrze działa, więc da się. I jest też mnóstwo przypadków gdzie działa słabo. Tzn każda instalacja działa świetnie gdy jest +5⁰C, dopiero przy porządnych mrozach ludzie się dowiadują że ich źrodło ciepła ma limit. Zwłaszcza jak sobie z kalkulatora optymistycznie wyliczyli że pompa 5kW będzie w sam raz dla domu 200m2, bo przecież im mniejsza tym lepiej albo na Facebooku ktoś napisał że u niego działa.

Każde inne źródło ciepła, czy to piec gazowy czy inny, ma jednak jakiś zapas mocy. A PC montuje się bez żadnej rezerwy...i to jeszcze gdy jej wydajność tym mniejsza im zimniej.

 

Edytowane przez nightwatch
Opublikowano
1 godzinę temu, nightwatch napisał(a):

Nie ulega wątpliwości że są domy gdzie to dobrze działa, więc da się.

Pewnie ze da się.  Bardzo dobrze ocieplony dom, gruntowa pompa ciepła i jest ok. J

Dom jaki by nie był przy minus 10 i mniej stopni ze zwykłą tzn. nie gruntowa pompą będzie miał problem. 

Sęk w tym że przez ostatnie lata takie temperatury były przez kilka dni w roku. W tym zaczynamy liczyć już w tygodniach, a to dopiero połowa stycznia.

Opublikowano

Ci co bajek nie opowiadają i realnie podają zużycie prądu w ocieplonym domu (zmodernizowanym), mają zużycie między 35-45kWh na dobę przy ok -10*C. Czasami ludzie mają więcej, jak garaż w bryle budynku etc.

W nowym domu bardzo dobrze ocieplonym z podłogówką, zużycie będzie przy tej temperaturze w granicach 25kWh/doba

 

  • Zgadzam się 2
Opublikowano (edytowane)

Od paru dni używam PC przy temperaturze ok -10, bo mi się pellet skończył. Tona ok 1600 i starczyło na ok 5 tygodni więc bardzo ekonomicznie to nie było. Mam wrażenie że PC jakoś dużo drożej nie wyjdzie, ale zobaczymy. Jakoś daje radę w każdym razie, bez grzałek. Ale to nie jest optymalna instalacja - kotłownia poza domem, rury pod ziemią, wymiennik, kaloryfery... no miała być raczej ciekawostka niż docelowe rozwiązanie. Ale nie można powiedzieć że nie działa (tyle że 20 kWh na dzień to na pewno nie będzie, prędzej jakieś 50)

Edytowane przez nightwatch
  • Lubię to 1
Opublikowano

Obstawiam, że cenowo wyjdzie Ci nie gorzej niż pelletem 👍

Opublikowano

Mam wrażenie że gdyby dom był dostosowany lepiej i instalacja zrobiona pod PC to było by jedno z tańszych w eksploatacji rozwiązań. W tej chwili COP jest ok 2.5, pompa daje 6kw a bierze 2.3kW (Kaisai 12kw). Gdyby nie te straty po drodze to mógłbym z zasilaniem zejść niżej o 10 stopni I byłby COP 3.0.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.