BasiaM Opublikowano 22 Grudnia 2021 #1 Opublikowano 22 Grudnia 2021 (edytowane) Witam Wczoraj właśnie po na paleniu w piecu szykowałam się do wyjścia z dziećmi gdy brakło prądu 🙆 pytanie do fachowców brzmi : czy przy pompie elektrycznej przy braku produ pojdzie grawitacyjnie ? Co robić w takim przypadku ? W piecu palę węglem po rozpaleniu i dosypaniu węgla (skrzyneczka jak na pomidory)utrzymuje mi temp 58c przez ok 8 h +/- W załączeniu zdj Edytowane 2 Stycznia 2022 przez Ryszard Poprawiono literówki i dodano prefiks Cytuj
sambor Opublikowano 22 Grudnia 2021 #2 Opublikowano 22 Grudnia 2021 Tak,układ będzie na grawitacji działać - dodatkowo jest zawór różnicowy , który działa na grawitacji. Cytuj
BasiaM Opublikowano 22 Grudnia 2021 Autor #3 Opublikowano 22 Grudnia 2021 @sambor super dziękuję za odpowiedź ☺️ a czy przy całkowitym braku prądu mogę sobie napalic w piecu otworzyć dolny podajnik -dostep powietrza i będzie działało grawitacyjnie normalnie ? Cytuj
carinus Opublikowano 22 Grudnia 2021 #4 Opublikowano 22 Grudnia 2021 Zrobiłbym w wolnej chwili mały test sytuacji z brakiem prądu. Kociołek może się zagotować na tak małym przekroju rurek i takim prowadzeniu rury zasilającej. Jak dojdzie do braku prądu, zapobiegawczo można zdławić kociołek przymykając wszystkie źródła powietrza. Cytuj
BasiaM Opublikowano 22 Grudnia 2021 Autor #5 Opublikowano 22 Grudnia 2021 (edytowane) @carinusCała instalacja działała wcześniej grawitacyjnie jakieś 3 lata temu był wymieniony piec i to co na zdj koło pieca . Jak zrobić taki tescik kontrolowanie ?🙆 Przekrój rur jest dość duży taki jak w całej instalacji Edytowane 22 Grudnia 2021 przez BasiaM Cytuj
sambor Opublikowano 22 Grudnia 2021 #6 Opublikowano 22 Grudnia 2021 Tak jak Kolega wyżej napisał 100% pewności pracy na grawitacji nie ma Powinno działać Trzeba to sprawdzić w warunkach kontrolowanych Cytuj
Jozefg1 Opublikowano 22 Grudnia 2021 #7 Opublikowano 22 Grudnia 2021 Wyłączyć pompę i obserwować co się będzie działo.... Ja bym nie cudował tylko zainstalował jakiś ups na wypadek zaniku zasilania i to jest rozwiązanie najbardziej bezpieczne. Cytuj
BasiaM Opublikowano 22 Grudnia 2021 Autor #8 Opublikowano 22 Grudnia 2021 @sambor ok wyłączę pompę tylko czy grawitacyjnie powinno iść odrazy czy przy jakiejś temperaturze ? Cytuj
carinus Opublikowano 22 Grudnia 2021 #9 Opublikowano 22 Grudnia 2021 Jak koledzy wspomnieli, wyłączyć pompke i obserwowac co się dzieje. Przy wyższych temperaturach grawitacja zaczyna działać bardziej intensywniej, przepływ wody jest szybszy. Jednak dla komfortu życia, jeżeli takie braki prądu są częste, należy kupić jakiś tani UPS małej mocy i można spać spokojnie. Cytuj
BasiaM Opublikowano 22 Grudnia 2021 Autor #10 Opublikowano 22 Grudnia 2021 To chyba dziś nie na moje nerwy ... Przez 4 lata pierwszy raz się trafił brak prądu ... Pompa cwu wyłączona ogólnie . Piec działa na włączonej pompie co . Wyłączam pompę co i obserwuje czy temperatura wzrasta ? Dobrze to rozumiem 🙆 Cytuj
sambor Opublikowano 22 Grudnia 2021 #11 Opublikowano 22 Grudnia 2021 Temperatura przy wyłączonej pompie na pewno wzrośnie, ale trzeba sprawdzić czy grzejniki będą grzać i czy kocioł się nie zagotuje. 1 Cytuj
BasiaM Opublikowano 22 Grudnia 2021 Autor #12 Opublikowano 22 Grudnia 2021 Ok dziękuję więc ostatnie pytanie pąpę wyłączyć po rozpaleniu pieca czy rozpalać z wyłączona pąpą ? Cytuj
sambor Opublikowano 22 Grudnia 2021 #13 Opublikowano 22 Grudnia 2021 Oba przypadki musisz opanować. Cytuj
HarryH Opublikowano 22 Grudnia 2021 #14 Opublikowano 22 Grudnia 2021 Gdy piec zasypowy jest rozpędzony i nagle zabraknie prądu, to niestety jedynym ratunkiem jest szybkie wygarnięcie żaru do węglarki, wyniesienie na zewnątrz i zalanie wodą. Nie wierzę w obieg grawitacyjny w instalacji ze zdjęcia. 1 Cytuj
Trener40 Opublikowano 22 Grudnia 2021 #15 Opublikowano 22 Grudnia 2021 3 minuty temu, BasiaM napisał: Ok dziękuję więc ostatnie pytanie pąpę wyłączyć po rozpaleniu pieca czy rozpalać z wyłączona pąpą ? Wył pompę przed rozpaleniem, a po ok 10-15-20 min sprawdź czy grzejniki robią się cieple. Cytuj
Gość Fozgas Opublikowano 22 Grudnia 2021 #16 Opublikowano 22 Grudnia 2021 (edytowane) Nie mam wiedzy kolegów z forum, ale podzielę się swoim doświadczeniem. Po zmianie (montaż pompy i kotła), instalacja podobna, lecz rury o większej średnicy a ta zasilająca (z ciepłą wodą), poprowadzona do góry. Mimo to, gdy pompa jest wyłączona kocioł nie nadąża odprowadzać ciepła, temperatura szybko wzrasta. Grawitacja pracuje, ale sterownik włącza pompę, w granicach 73 stopni (dla bezpieczeństwa). Jedynym paliwem, nad którym można łatwiej zapanować (u mnie), jest drewno. Gdy miarkownik zamknie dopływ powietrza, temperatura szybciej spada. Edytowane 22 Grudnia 2021 przez Fozgas Cytuj
tomekb Opublikowano 22 Grudnia 2021 #17 Opublikowano 22 Grudnia 2021 Witam , a jak jest rozwiązana sprawa z ze zbiornikiem wyrównawczym , w którym miejscu jest wpięty , ? Cytuj
BasiaM Opublikowano 30 Grudnia 2021 Autor #18 Opublikowano 30 Grudnia 2021 @tomekb piec jest na parterze a zbiornik wyrównawczy na strychu (butynek 1 piętrowy ) @Fozgas ale czy kaloryfery robią się ciepłe ? Co się dzieje gdy pompka załącza się przy 73 c ? Cytuj
BasiaM Opublikowano 31 Grudnia 2021 Autor #19 Opublikowano 31 Grudnia 2021 W dniu 22.12.2021 o 11:16, HarryH napisał: Gdy piec zasypowy jest rozpędzony i nagle zabraknie prądu, to niestety jedynym ratunkiem jest szybkie wygarnięcie żaru do węglarki, wyniesienie na zewnątrz i zalanie wodą. Nie wierzę w obieg grawitacyjny w instalacji ze zdjęcia. Wszytko wcześniej działało na zasadzie grawitacyjnej i tak jest skonstruowane jedynie co to jest wymieniony pięc i te rurki na zdj za ścianą łączą się ze starą konstrukcja ... Trochę się boje próbować 🙆 Cytuj
gmaj22 Opublikowano 31 Grudnia 2021 #20 Opublikowano 31 Grudnia 2021 Przypomniał mi sie Twój inny problem z grzaniem wody sprzed roku. Zwróciło mja uwagę to zdjęcie: Rurka w czerwonej otulinie rozchodzi się w dwóch kierunkach. Na jednym dość mocno przymkniety jest zawór. Mam nadzieję, że nie jest to pion do naczynia przelewowego? Cytuj
Gość Fozgas Opublikowano 1 Stycznia 2022 #21 Opublikowano 1 Stycznia 2022 (edytowane) Dopiero dziś przeczytałem, przepraszam. U mnie jest kilka pionów (rury rozdzielają się już w piwnicy, nad kotłem). Później, w pokojach są rurki o mniejszej średnicy. Zanim sterownik włączy pompę, ciepło rozchodzi się w instalacji. Grzejniki zaczynają się nagrzewać, w różnej kolejności (warto o tym pamiętać). Pompa tylko „wspomaga” i wyłącza się po chwili. Poprzedni kocioł nie potrzebował sterownika i pompy, przypuszczam, że znaczenie ma tutaj też konstrukcja pieca i jego pojemność (woda w kotle). Podczas remontów instalator starał się unikać tzw. „syfonów”, gdy dołączał nowe grzejniki. Eksperymentując starałbym się utrzymywać łączność telefoniczną z instalatorem. Edytowane 1 Stycznia 2022 przez Fozgas Cytuj
HarryH Opublikowano 2 Stycznia 2022 #22 Opublikowano 2 Stycznia 2022 W dniu 31.12.2021 o 17:23, BasiaM napisał: Wszytko wcześniej działało na zasadzie grawitacyjnej i tak jest skonstruowane jedynie co to jest wymieniony pięc i te rurki na zdj za ścianą łączą się ze starą konstrukcja ... Trochę się boje próbować 🙆 I te nowe rurki właśnie narobiły syfonów, które prawdopodobnie nie pozwolą na obieg grawitacyjny, Gdyby wszystko było wpięte zgodnie ze starą szkoła, grawitacja działałaby bez zarzutu. A tak kocioł może zagotować wodę, a wtedy nawet po przywróceniu zasilania pompka takiej wrzącej wody nie pociągnie - zapowietrzy się. 1 Cytuj
BasiaM Opublikowano 4 Stycznia 2022 Autor #23 Opublikowano 4 Stycznia 2022 (edytowane) @gmaj22 część 😊 to zawór którym mogę zamknąć cały obieg z pieca więc i pewnie do zbiornika . To ustawienie że zdjecia (chodź ciut mniej) zamyka wodę na kaloryfery i grzeje tylko bojler (używam latem ). Edytowane 4 Stycznia 2022 przez BasiaM Zastanowiłam się nad tym lepiej Cytuj
gmaj22 Opublikowano 5 Stycznia 2022 #24 Opublikowano 5 Stycznia 2022 (edytowane) Z taka instalacją to powiem wprost, że masz bardzo dużo szczęścia, że dotychczas nic złego się nie wydarzyło. Na Twoim miejscu nie zastanawiałbym się, aby poprawnie zrobić zabezpieczenie kotła, zamiast zastanawiać się, na ile można przymknąć zawór czy co robić w razie zaniku prądu. Zyjesz z dusza na ramieniu.... Edytowane 5 Stycznia 2022 przez gmaj22 literówka 1 Cytuj
BasiaM Opublikowano 7 Stycznia 2022 Autor #25 Opublikowano 7 Stycznia 2022 @gmaj22No a mógłbyś mi powiedziec co dokładnie i jak zrobić ?na co uważać ? Fachowcy zrobili sądziłam że jest dobrze .🥺 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.