Skocz do zawartości

Temperatura zadana - o ile wzrost?


Gez
 Udostępnij

Przejdź do rozwiązania Rozwiązane przez mkaczko,

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć wszystkim. Mam pytanko 😄

O ile prawidłowo wzrasta temp. od zadanej?

Mam ustawioną temp. zadaną na 55 stopni.

Wodę w bojelrze 45 stopni.

 

Zawór 3D aktualnie ustawiony na "1".

Gdy osiąga temp zadaną 55° piec pracuje na 20% potem przy ok 58-61 stopni wchodzi w wygaszanie, dmuchawa kręci 5 min i wchodzi w stan czuwania. Podbija temp różnie, raz max 63° a czasem 65°. 

 

Proszę o podpowiedź czy jest to zjawisko normalne. Pytam, bo będę chciał podwyższyć temp w kotle na 62-65° i się zastanawiam czy będzie ok w razie gdy temp podskoczy na 75°.

 

Dodatkowo na zaworze 3D na "1" grzejniki są większość czasu letnie. I tak powinno być. Jedyne co mnie też zastanawia to pewne zjawisko. A mianowicie nieraz przy rozpalaniu przepuszcza więcej gorącej wody w grzejniki na ponad 45°-50° a zazwyczaj jest 30° Czy to przez to, że instalacja się wychłodziła i kocioł podbija ciepło ? Dzięki za wszelkie informacje, swieży kocioł więc i potrzebuje nabyć doświadczenia!

Edytowane przez Ryszard
Dodano prefiks
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Rozwiązanie

Witam

U mnie kocioł z palnikiem pelletowym viper zachowuje się podobnie

Różnica dotyczy
Temp kotła 73
Histereza 8
Cwu 50
Histereza cwu 3
Zawór 3 d
Temperatura za zaworem 35 stopni, przy mniejszej temperaturze kaloryfer w łazience jest ledwo co letni
Korekta pogodowa 4 na 10 stopni

Przy dopalaniu temp. Kotła rośnie do 78 stopni,
Zastanawiam się nad ustawieniem kotła na 75 i dobiciem do 80

Temp. Powrotu zawsze 10 stopni mniej niż zadana na kotle

Pozdrawiam

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To i tak masz dobrze... Bo u mnie temp. wzrasta aż o 10°.

 

Wróciłem właśnie do domu. zadana 55. temp 65° kocioł aktualnie na czuwaniu...

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy ktoś jest w stanie pomóc i spróbować przekazać mi swoją wiedzę oraz rozwiać wszelkie wątpliwości?? O całym poście? Dzięki...

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Gez napisał:

Mam ustawioną temp. zadaną na 55 stopni.

Generalnie jest to za niskla temperatura dla jakiegokolwiek kotła na paliwo stałe. 65 dla peleciak to minimum.

 

2 godziny temu, Gez napisał:

Zawór 3D aktualnie ustawiony na "1".

Ręczne sterowanie zaworem to jakby mieć rower i nim nie jeździć tylko prowadzić przez miasto. Temperatura za zaworem będzie się wahać zależnie od temperatury na kotle. Należałoby zaopatrzyć się w siłownik podłączyć go do stera i aktywować sterowanie pogodowe.

2 godziny temu, Gez napisał:

Gdy osiąga temp zadaną 55° piec pracuje na 20% potem przy ok 58-61 stopni wchodzi w wygaszanie, dmuchawa kręci 5 min i wchodzi w stan czuwania. Podbija temp różnie, raz max 63° a czasem 65°. 

Masz załączony PID. To tryb pracy kotła, który dąży do stałej pracy kotła. Dlatego gdy kocioł osiąga temp zadaną nie wygasza się tylko zmniejsza moc. Jeżeli temperatura wzrośnie jeszcze o 5 stopni kocioł się wygasi.

2 godziny temu, Gez napisał:

Dodatkowo na zaworze 3D na "1" grzejniki są większość czasu letnie. I tak powinno być. Jedyne co mnie też zastanawia to pewne zjawisko. A mianowicie nieraz przy rozpalaniu przepuszcza więcej gorącej wody w grzejniki na ponad 45°-50° a zazwyczaj jest 30° Czy to przez to, że instalacja się wychłodziła i kocioł podbija ciepło ?

Czyli jednak jest siłownik na zaworze. Pytanie jak on jest sterowany. Jeżeli kocioł się wygasi  i jednocześnie wyłączy pompę to woda w obiegi wystygnie. Ja preferuję ustawienia gdzie pompa pracuje cały czas. To stabilne działanie instalacji bez skoków. Po odpaleniu i po ponownym załączeniu pompy zawór wariuje. Najpierw otwiera się bardziej. Temp za nim mocno wzrośnie zanim zawór to skoryguje i na powrót się przymknie. Warto sprawdzić w ustawieniach jaki jest jednostkowy skok zaworu, minimalne otwarcie, jego nieczułość, i częstotliwość pomiaru temperatury.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wzrost Temp zależy od przepływu wody przez kocioł. Czym wymiana wody jest większy tym mniejsze przebijanie zadanej.
Przy grawitacyjnej wymianie albo co gorsza braku wymiany może przebić zadana o więcej niż 10 stopni ale jak zacznie spadać to nie rzadko o - 10 wobec zadanej gdyż zanim Temp wody w górnej części kotła spadnie to cały dół jest właściwie zimny. W efekcie jak kocioł się znów załączy to jest już do wygrzania całą pojemność wodna kotła + chłodna woda która dalej wpływa do kotła.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, Outsider napisał:

Generalnie jest to za niskla temperatura dla jakiegokolwiek kotła na paliwo stałe. 65 dla peleciak to minimum.

 

Ręczne sterowanie zaworem to jakby mieć rower i nim nie jeździć tylko prowadzić przez miasto. Temperatura za zaworem będzie się wahać zależnie od temperatury na kotle. Należałoby zaopatrzyć się w siłownik podłączyć go do stera i aktywować sterowanie pogodowe.

Masz załączony PID. To tryb pracy kotła, który dąży do stałej pracy kotła. Dlatego gdy kocioł osiąga temp zadaną nie wygasza się tylko zmniejsza moc. Jeżeli temperatura wzrośnie jeszcze o 5 stopni kocioł się wygasi.

Czyli jednak jest siłownik na zaworze. Pytanie jak on jest sterowany. Jeżeli kocioł się wygasi  i jednocześnie wyłączy pompę to woda w obiegi wystygnie. Ja preferuję ustawienia gdzie pompa pracuje cały czas. To stabilne działanie instalacji bez skoków. Po odpaleniu i po ponownym załączeniu pompy zawór wariuje. Najpierw otwiera się bardziej. Temp za nim mocno wzrośnie zanim zawór to skoryguje i na powrót się przymknie. Warto sprawdzić w ustawieniach jaki jest jednostkowy skok zaworu, minimalne otwarcie, jego nieczułość, i częstotliwość pomiaru temperatury.

 Mam zawór 3D womix. Aczkolwiek wpisałem w internet jak wygląda siłownik dokładnie i nie mm czegoś takiego. Jedyne co to przekrętło na zaworze ( 10 9 7 5 3 1 0)

 

Co do temp. chce zwiększyć tylko no własnie obawiam się że przekroczy ponad 75° ta temp. Ni chyba że mam się nie obawiać faktycznie na zaś, teraz nic się nie dzieje więc myslę że na wyższej temp też nie będzie sie dziać.

Pompa działa cały czas, nie muszę nawet przykładcać ucha bo słyszę, że "buczy" no i dodatkowo na sterowniku jest lampka informacyjna która pokazuje, że pompa działa.

6 minut temu, Przemyslaw85 napisał:

Wzrost Temp zależy od przepływu wody przez kocioł. Czym wymiana wody jest większy tym mniejsze przebijanie zadanej.
Przy grawitacyjnej wymianie albo co gorsza braku wymiany może przebić zadana o więcej niż 10 stopni ale jak zacznie spadać to nie rzadko o - 10 wobec zadanej gdyż zanim Temp wody w górnej części kotła spadnie to cały dół jest właściwie zimny. W efekcie jak kocioł się znów załączy to jest już do wygrzania całą pojemność wodna kotła + chłodna woda która dalej wpływa do kotła.

Tak, gdy temp osiągnie 50° zaczyna się rozpalanie w kotle 🙂 Spada poniżej nawet do 45 bo pompa jest załączona cały czas a potem znów sobie rośnie .

Edytowane przez Gez
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16359629926174990048034727348295.thumb.jpg.af42dc50d9e6da059718946705752b79.jpgNo i mam przy 60.2° wchodzi w WYGASZANIE.

Temp dobija na wygaszaniu na ok 20% - ledwo słyszalnej dmuchawy do 62.4° - po tym dmuchawa zwiększa swoje obroty i jest bardzo słyszalna. Pracuje przez równe 5 min i w tym czasie podbija temp. pieca do 63.9° i się wyłącza. Następnie temp się podbija do tych 65° i potem spada. Zostaje pracująca pompa c.o (Która pracuje cały czas)!!

 

To co opisuje dzieje się gdy zawór 3D stoi na "1" czyli na minimalnym grzaniu grzejników.

 

Mam wrażenie, że gdy zawór 3d był ustawiony na "10" temp nie przekraczała tak dużej temp po zadanej. Było w granicach 58-60°. Aczkolwiek nie pamiętam bo długo mam na 1 bo jest zbyt ciepło.

Dopuszczalna temp. robocza w moim kotle to 80°

 

Boje się, że gdy zwiększe kocioł na 65°  może się coś wydarzyć skoro temp. podbija przy zadanej 55° aż o 10 stopni..m aczkolwiek nie powinno nic sie stać bo kocioł pracuje cały czas dobrze do tej pory. I mam mieszane uczucia dlatego szukam wsparcia na forum.. dzięki ..

Edytowane przez Gez
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja celowo podbijam do okolo 77-78 st, a tylko dlatego, że tak sobie wymarzyłem 😜 Ostatnio zapomnialem włączyć pompy i po wygaszeniu kotla  dobiło do 92st.

Edit : do prawie 90

Screenshot_2021-11-03-19-03-58.png

Screenshot_2021-11-03-19-09-47.png

Edytowane przez Trener40
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Trener40 napisał:

Ja celowo podbijam do okolo 77-78 st, a tylko dlatego, że tak sobie wymarzyłem 😜 Ostatnio zapomnialem włączyć pompy i po wygaszeniu kotla  dobiło do 92st.

Screenshot_2021-11-03-19-03-58.png

Odważny jesteś, szanuje 😛

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

21 godzin temu, Gez napisał:

16359629926174990048034727348295.thumb.jpg.af42dc50d9e6da059718946705752b79.jpg

 

No i mam przy 60.2° wchodzi w WYGASZANIE.

Temp dobija na wygaszaniu na ok 20% - ledwo słyszalnej dmuchawy do 62.4° - po tym dmuchawa zwiększa swoje obroty i jest bardzo słyszalna. Pracuje przez równe 5 min i w tym czasie podbija temp. pieca do 63.9° i się wyłącza. Następnie temp się podbija do tych 65° i potem spada. Zostaje pracująca pompa c.o (Która pracuje cały czas)!!

 

To co opisuje dzieje się gdy zawór 3D stoi na "1" czyli na minimalnym grzaniu grzejników.

 

Mam wrażenie, że gdy zawór 3d był ustawiony na "10" temp nie przekraczała tak dużej temp po zadanej. Było w granicach 58-60°. Aczkolwiek nie pamiętam bo długo mam na 1 bo jest zbyt ciepło.

Dopuszczalna temp. robocza w moim kotle to 80°

 

Boje się, że gdy zwiększę kocioł na 65°  może się coś wydarzyć skoro temp. podbija przy zadanej 55° aż o 10 stopni.. aczkolwiek nie powinno nic się stać bo kocioł pracuje cały czas dobrze do tej pory. I mam mieszane uczucia dlatego szukam wsparcia na forum.. dzięki ..


I jak? Dostane podpowiedz czy tak jest ok?? Temat zamarł a ja rozkładam ręce czy mam coś kombinować czy nie. ☹️
Gdzie czytam to niektórym przebija +2 stopnie, +5 stopni w górę.. A ja mam aż 10! 🤯

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam podobny sterownik i kocioł 15kw i były też  problemy z przebijaniem temperatury zadanej o 10 stopni  .U mnie pomogło ; podniesienie temp zadanej do 58- 60 ,zmniejszenie czasu wygaszania i siły wiatru przy wygaszaniu[ poeksperymentuj ] ,  oraz zwiększenie przepływu wody w instalacji [ mam 2 pompy kotłową na najniższym biegu i obiegową ;nóżka wyżej ]. Teraz przebija max 6-7 . Jeżeli bardzo zmniejszysz nadmuch przy wygaszaniu to będą robić się spieki .Również zawór 3 drożny masz wg . mnie  za nisko, ja mam ustawiony na 50 oC i trzyma jak drut [Afriso] . 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Gez napisał:


I jak? Dostane podpowiedz czy tak jest ok?? ☹️ 🤯

A co Ci przeszkadza te 10 st +. Otrzymałeś informacje, że nie tylko ja mam w okolicach 80 st po wygaszeniu, ale ja te temp z kotła przekazuje na instalacje. Po drugie : Jak Ci te 10 st za wysoko, to dołóż moduł Supli i zrób dodatkowe załączenie pompy CWU i bedziesz tę niechcianą nadwyżkę przekazywał do zasobnika CWU. A po trzecie. Jak będzie chłodniej na zewnątrz, to zawór otworzysz ( przykładowo) na 2 lub 3, więc juz tego podbicia ( o 10 st) nie będzie przy pracującej pompie CO, gdy kocioł będzie się wygaszać. Ilość rozpaleń też się zwiekszy i pewnie o tym napiszesz.

P.s. 

Teraz masz ok 15 st różnicy (65-50,st) i kocioł przy tych 50-ciu ponownie się odpala, a pompa CO pracuje caly czas. 

Zawór na obecną chwile masz  na 1, a ile masz teraz tych odpaleń na dobe? 

Edytowane przez Trener40
Literówka
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak @Trener40 wczoraj zawór 3d przestawiłem na "3" i różnica w stopniach zrobiła się tylko o 5°

Do zadanej 55° pracowal na full  po osiągnieciu temp praca spadla do 20% dobił do 60.0° i wszedł w wygaszanie . Za chwile zalaczyla sie dmuchawa i juz ladnie opadlo. Takze z moich doswiadczen wynika, ze im mniej na zaworze daje na kaloryfery tym wyzsza temp . na "1" dochodzi do 62 z wygaszaniem a dmuchawa dobija na 63 i potem 65 °staje i dlugo trzyma. Na "3" na zaworze juz krocej. Dlatego ze potrzebuje wiecej rozpalen i woda jest cieplejsza juz w kaloryferach. Wiec chyba zagadka rozwiazana i wszystko jest ok. Pozdrawiam

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Temperaturę zadaną kotła należy ustawić w zakresie jakim jest podana na tabliczce znamionowej albo w instrukcji obsługi kotła (od około 65 do 85 stopni). Przy wyższych temperaturach komora spalania się tak nie oblepia popiołem. Poza tym wyższa temperatura to większy zapas energii w kotle, dłuższa praca palnika i dłuższe stygnięcie (przerwy pracy kotła, zależne również od histerezy kotła).

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.