Agni Opublikowano 25 Marca 2020 Autor #401 Opublikowano 25 Marca 2020 Czytam i czytam a wszędzie piszą tylko, że mężczyźni częściej chorują na tego wirusa niż kobiety ale przepraszam a gdzie pozostałe 54 płcie uznawane przez unię? To jest dyskryminacja. A gdzie równouprawnienie? Zauważyliście jak szybko życie zweryfikowało te lewicowe głupoty, które stały się niebezpieczne dla nas. Nagle wszystko jest na miejscu. Nie ma smogu, nie ma dewiacji ani 56 płci. A gdzie jest Greta? Koniec świata odwołany? Z nudów proszę Pana. Z dobrobytu w doopach się poprzewracało. A natura przypomniała, że prawa natury będą egzekwowane bezlitośnie i konsekwentnie. Szarlatani zwani naukowcami czy przedstawiciele handlowi nazywani dumnie w medycynie wiadomo jak, jedyne co mają do zaoferowania to siedzenie w domach. 21 wiek, nowoczesność, loty w kosmos a my siedzimy w domach i boimy się wyjść bo grypa panuje :) Rozwagi życzę, zanim klimat się zmieni to zabiją nas głupie ideologie i pazerność. Cytuj
Animus Opublikowano 25 Marca 2020 #402 Opublikowano 25 Marca 2020 Jest jeszcze grupa antyszczepionkowców. Cytuj
Piecuch19 Opublikowano 26 Marca 2020 #403 Opublikowano 26 Marca 2020 (edytowane) @Ryni nie martw się bo roztrząsanie : ile testów? i od kiedy robili? doprowadzi Cię do tego że w Chinach wirus był w listopadzie ( tamte władze ukrywały ten fakt) . W Niemczach oficjalny pacjent 0 był 28.01.20r na Bawarii - u nas na początku marca. Od listopada do marca "samoloty 0 " kursowały po całym świecie ( sprawdź loty z Chin od grudnia do marca i kto nimi latał? gdzie? - wszystkie bez kontroli) - będziesz miał obraz pandemii. Oficjalny / medialny pacjent 0 w Polsce nim nie jest - dodaj do tego wszystkich narciarzy co w ferie pojechali w Alpy bo u nas zimy nie było i dowiesz się że wszyscy jesteśmy zarażeni - tylko różnie to przechodzimy. Nie trzeba się bać medialnych niusów choć zagrożenie jest. Ja np. chory byłem ( pierwszy tydzień lutego) ok tygodnia tak ostro tzn większość czasu leżałem ( potem chodziłem i nawet byłem na Sorze w szpitalu bo zawoziłem kobietę ze skręconą nogą - obkaszlałem tam wszystkich). Kaszel suchy duszący że powietrze czasem trudno złapać - wszystkie mięśnie brzucha i żeber bolą od tego kaszlu. Temperatury 39,5'C, dreszcze, ból stawów, mięśni i strasznie słabieńki jesteś ( do pieca nie zchodziłem do kotłowni bo to było za duże wyzwanie) i wyglądasz jak byś się zaraz miał przewrócić ( jak po litrze gorzały). Najgorszy to ten męczący suchy, częsty kaszel i słabość. Zwykle każde przeziębienie leczyłem takim swoim sposobem ( herbatki czarny bez z lipą na wypocenie - mocno się wypocisz i po 2 dniach po przeziębieniu), ale tu nie podziałało tak jak zwykle. W drugim tygodniu już było lepiej ( kaszel odrywający) i dolegliwości dużo słabsze więc chodziłem już np. do pieca czy sklepu. Jak będzie test: " czy przechodziłem koronawirusa?" to sobie zrobię. Zauważyłem też jeden dziwny objaw - szczególnie po zakupach w markecie: pieczenie skóry na twarzy - coś jak byś przy wełnie mineralnej robił ( nawet sprawdzałem bo mam czopuch owinięty wełną i myślałem że może gdzieś folia zewnętrzna odkleiła się i pyli, ale nie). Przedwczoraj byłem na zakupach w markecie i to samo - zacząłem oprócz rąk po przyjeździe twarz też myć. Wentylacja i ogrzewanie w markecie działa nawiewnie ( zbiera wszystkie powietrze do kupy - ogrzewa i dmucha ten sos wirusowy po ludziach) - dlatego zakupy trzeba robić w miarę szybko ( tak myślę, ale mogę się mylić). Ja myślę że wirus krąży w Polsce od stycznia a samolotów 0 dużo w tym czasie bez kontroli było - nie tylko z Chin. Ilość zarażonych to ilość testów które robią, a testują tylko zagrożonych lub jak nie wiedzą co im jest ( nosicieli bezobjawowych lub lekko przeziębionym którzy łagodnie przechodzą - nie robi się), ale robi się dużo testów żądzącym i oficjelom - ich rodzinom itp. - co zabuża realny wynik. Więcej testów = wynik zbliżony do realiów. Wszyscy nie testowani umierają na niewydolność krążeniowo- oddechową więc do statystyki koronawirusa się nie łapią ( więcej testów ukrztaltuje w mirarę realny wynik - przedwyborczy) Z ciekawością obserwuje jak wspaniale radzi sobie Izrael z koronawirusem: zarażeni/ofiary - są rewelacyjni. Obok Rosjan są szpecami od wszelkich trucizn tego typu więc ich obserwuje jak sobie radzą. Ale to są moje indywidualne przemyślenia. Ogólnie to myślę że każdy musi się z tym prędzej czy później zmierzyć a izolacja może opóźnić to w czasie ( wskazana odporność i nie narażanie się na gęsty sos wirusa- duże stężenie = duże skupiska osób rozsiewających go). Kwarantanna na epidemie / pandemię ma sens tylko wtedy kiedy wszyscy się do niej stosują - stosowana była dużo wcześniej dla statków zawijających do obcych portów - tylko była przestrzegana i nie było to tak że marynarze na statku a oficerowie schodzili ze statku. Analogicznie: prezydent/ kampania/politycy/ lans/dziennikarze/ wywiady itp. Kwarantanna nawet 2 tygodniowa miała by sens i odniosła by sukses nad pandemią gdyby była zsynchronizowana przez wszystkie państwa w jednym czasie, a takie jak są kwarantanny ( w różnym czasie) - trochę tylko pomogą, ale efektów nie będzie bo po kwarantannie ludzie się rozjadą - nie koniecznie samolotami 0 i dupa z tyłu. Ponoć grupa krwi 0 jest mniej zarażalna i przechodzi to łagodniej niż AB i A,B - Chińczycy tak twierdzą, a czas pokaże. Życzę zdrowia i pozdrawiam. Edytowane 26 Marca 2020 przez Piecuch19 Cytuj
zaciapa Opublikowano 26 Marca 2020 #404 Opublikowano 26 Marca 2020 6 godzin temu, Piecuch19 napisał: @Ryni Ja np. chory byłem ( pierwszy tydzień lutego) ok tygodnia tak ostro tzn większość czasu leżałem ( potem chodziłem i nawet byłem na Sorze w szpitalu bo zawoziłem kobietę ze skręconą nogą - obkaszlałem tam wszystkich). Kaszel suchy duszący że powietrze czasem trudno złapać - wszystkie mięśnie brzucha i żeber bolą od tego kaszlu. Temperatury 39,5'C, dreszcze, ból stawów, mięśni i strasznie słabieńki jesteś ( do pieca nie zchodziłem do kotłowni bo to było za duże wyzwanie) i wyglądasz jak byś się zaraz miał przewrócić ( jak po litrze gorzały). Najgorszy to ten męczący suchy, częsty kaszel i słabość. Zwykle każde przeziębienie leczyłem takim swoim sposobem ( herbatki czarny bez z lipą na wypocenie - mocno się wypocisz i po 2 dniach po przeziębieniu), ale tu nie podziałało tak jak zwykle. W drugim tygodniu już było lepiej ( kaszel odrywający) i dolegliwości dużo słabsze więc chodziłem już np. do pieca czy sklepu. Jak będzie test: " czy przechodziłem koronawirusa?" to sobie zrobię. Życzę zdrowia i pozdrawiam. U nas w regionie było podobnie, w szkole gdzie chodzą moje dzieci, też był "jakiś" wirus, wszystkie objawy podobne, czyli kaszel i wysoka temperatura ponad 39st. U mnie w domu pierwsza zachorowała córka, 2 dni trzymała gorączka i kaszel, ale w miarę szybko jej przeszło. Na drugi ogień poszedłem ja, zachorowałem 8 marca i do tej pory nie mogę dojść do siebie, w pierwszych dniach gorączka 39,5 st której nie mogłem zbic lekami, do tego kaszel i ogólne osłabienie. W mojej pracy takich przypadków było kilka i to identyczne. Kolega był u lekarza to stwierdził, że zwykła grypa. Ja nie byłem u lekarza, bo nie chorowałem praktycznie na grypę, odkąd stosuje kwas askorbinowy (Wit c w proszku), nigdy nie miałem czegoś takiego co teraz przechodziłem.. Sam nie wiem co o tym myśleć.. A jestem z podlaskiego gdzie jest najmniej przypadków covid 19.. No ale z drugiej strony, jestem też blisko granicy z mazowieckim gdzie jest najwięcej przypadków.. Cholera wie co jest grane.... Cytuj
Hermogenes Opublikowano 26 Marca 2020 #405 Opublikowano 26 Marca 2020 Zwykła matematyka mówi, jeśli to było zakażenie SARS typ2 i przeszedłeś covid19 to powinieneś być spokojny gdyż masz tylko 50% szans na powtórne zachorowanie gdyby wirus był maksymalnie odporny na przeciwciała. Przeciwnie do pozostałej części populacji która tych przeciwciał jeszcze nie potrafi produkować. Wirus był jest i będzie niezależnie czy będziemy umieli go zwalczać czy nie; w obrębie populacji . To jest moje przemyślenie mamy nad nim przewagę ponieważ możemy porównywać organizmy i dostosować tarczę obronną, on i bardzo dobrze takiej możliwości nie posiada. Niestety to wymaga czasu i ofiar szkoda tylko że te ofiary są śmiertelne, ale pocieszające jest to że śmiertelność jest na poziomie Slow. Gdyby HIV miał przetrwalniki na poziomie tej paskudy dawno by nas nie było na tym łez padole, cytat za wieszczem Pozdrawiam Hermogenes 1 Cytuj
Gość Opublikowano 26 Marca 2020 #406 Opublikowano 26 Marca 2020 Godzinę temu, zaciapa napisał: Sam nie wiem co o tym myśleć.. Nic.Przecież witamina C nie chroni przed wirusami/infekcjami,ale może spowodować kamienie nerkowe jeżeli ktoś zażywa ją na pałę. Dlatego podczas suplementacji liczmy sobie jej dzienne zapotrzebowanie. Pamiętajmy też,że szczepów grypy i chorób grypopodobnych jest naprawdę od groma i przebyta grypa/choroba nie zawsze uodparnia na pozostałe inne szczepy. U mnie też każdego poskładało w podobnym okresie o czym pisałem wcześniej,ale My również mieliśmy katar a teoretycznie katar wyklucza koronawirusa-tak przynajmniej teraz głoszą. Cytuj
marcin Opublikowano 26 Marca 2020 #407 Opublikowano 26 Marca 2020 34 minuty temu, Jamjestcichy napisał: U mnie też każdego poskładało w podobnym okresie o czym pisałem wcześniej,ale My również mieliśmy katar a teoretycznie katar wyklucza koronawirusa-tak przynajmniej teraz głoszą. W najnowszych artykułach raczej jest informacja, że katar rzadko, ale występuje. https://www.medonet.pl/koronawirus/poradnik,alergia--grypa-czy-koronawirus--objawy-moga-byc-mylace,artykul,88549192.html#czy-katar-jest-objawem-koronawirusa Cytat Czy katar jest objawem koronawirusa? W początkowej fazie badań nad koronawirusem stwierdzono, że nie powoduje on nieżytu nosa. Teraz jednak wiadomo, że u niektórych zakażonych oprócz typowych dolegliwości, czyli kaszlu, gorączki i duszności, występuje katar. Wciąż nie jest to jednak symptom kojarzony z chorobą COVID-19. Co nie znaczy, że nie można mieć jednocześnie przeziębienia i grypy. Tutaj ciekawa tabelka porównująca covid19, przeziębienie i grypę: Cytat COVID-19 PRZEZIĘBIENIE GRYPA Gorączka Często Rzadko Czasami Zmęczenie Czasami Czasami Często Ból głowy Czasami Rzadko Często Bóle mięśni Czasami Często Często Kaszel Często (raczej suchy) Rzadko (łagodny) Często (raczej suchy) Katar Rzadko Często Czasami Kichanie Brak Często Brak Ból gardła Czasami Często Czasami Biegunka Rzadko Brak Często (raczej u dzieci) Duszności Czasami Brak Brak Cytuj
Gość Opublikowano 26 Marca 2020 #408 Opublikowano 26 Marca 2020 29 minut temu, marcin napisał: W najnowszych artykułach raczej jest informacja, że katar rzadko, ale występuje. No faktycznie. Tak samo jak wcześniej było mówione,że kaszel jak występuje to raczej suchy a teraz pojawiają się informacje,że i mokry może wystąpić. Także nie patrzmy na to co możemy załapać tylko dbajmy o siebie. Cytuj
Andrzej_M_ Opublikowano 26 Marca 2020 #409 Opublikowano 26 Marca 2020 W trące swoje trzy grosze, na dodatek nie związane z tematem. 3 godziny temu, zaciapa napisał: ,,,, Ja nie byłem u lekarza, bo nie chorowałem praktycznie na grypę, odkąd stosuje kwas askorbinowy (Wit c w proszku), ,,,, 1 godzinę temu, Jamjestcichy napisał: Nic.Przecież witamina C nie chroni przed wirusami/infekcjami,ale może spowodować kamienie nerkowe jeżeli ktoś zażywa ją na pałę. Dlatego podczas suplementacji liczmy sobie jej dzienne zapotrzebowanie. ,,,, Nie prościej, taniej a przede wszystkim zdrowiej przygotowywać sobie na bieżąco zakwas buraczany i spożywać codziennie. Cytuj
PioBin Opublikowano 26 Marca 2020 #410 Opublikowano 26 Marca 2020 @Andrzej_M_ uzupelnij prosze z ciekawosci ile i jak to spozywac i jak sie to ma bezposrednio do dawki kwasu askorbinowego dla ciala zdrowego i "chorego" zdefiniowane przez lekarzy. Cytuj
Hermogenes Opublikowano 26 Marca 2020 #411 Opublikowano 26 Marca 2020 jeśli kogoś interesuje wykład Pozdrawiam Hermogenes 2 Cytuj
Gość Opublikowano 26 Marca 2020 #412 Opublikowano 26 Marca 2020 (edytowane) 1 godzinę temu, Andrzej_M_ napisał: Nie prościej, taniej a przede wszystkim zdrowiej przygotowywać sobie na bieżąco zakwas buraczany i spożywać codziennie Tak,wszystko co pozyskiwane jest naturalnie jest zdrowsze od suplementów.Podoba mi się Twoje podejście. 19 minut temu, PioBin napisał: ile i jak to spozywac Ile chcesz (ale z umiarem)-w zasadzie tutaj nie ma skutków ubocznych czego nie można napisać o suplementach. 19 minut temu, PioBin napisał: i jak sie to ma bezposrednio do dawki kwasu askorbinowego dla ciala zdrowego i "chorego" zdefiniowane przez lekarzy. Przeważnie dawka kwasu askorbionowego jest 10 krotnie wyższy niż dzienne zapotrzebowanie,ale jaki ma wpływ wyższa dawka na chorego (przeziębionego) to ja nie wiem. Witamina C uważana jest za najlepszą broń przeciwko przeziębieniu oraz grypie. Niestety, badania naukowe ostatecznie obaliły mit dotyczący niemal cudownych właściwości witaminy C i jej wpływu na funkcjonowanie układu immunologicznego. Okazało się, że nawet wysokie dawki kwasu askorbinowego nie są w stanie uchronić nas przed infekcją i nie skracają czasu jej trwania, jeżeli nie prowadzimy aktywnego trybu życia. Edytowane 26 Marca 2020 przez Gość Cytuj
Ryni Opublikowano 26 Marca 2020 #413 Opublikowano 26 Marca 2020 12 godzin temu, Piecuch19 napisał: @Ryni nie martw się bo roztrząsanie : ile testów? i od kiedy robili? doprowadzi Cię do tego że w Chinach wirus był w listopadzie ( tamte władze ukrywały ten fakt) . W Niemczach oficjalny pacjent 0 był 28.01.20r na Bawarii - u nas na początku marca. Od listopada do marca "samoloty 0 " kursowały po całym świecie ( sprawdź loty z Chin od grudnia do marca i kto nimi latał? gdzie? - wszystkie bez kontroli) - będziesz miał obraz pandemii. Oficjalny / medialny pacjent 0 w Polsce nim nie jest - dodaj do tego wszystkich narciarzy co w ferie pojechali w Alpy bo u nas zimy nie było i dowiesz się że wszyscy jesteśmy zarażeni - tylko różnie to przechodzimy. Mógł bym głupio zapytać, czy masz może jeszcze jakieś informacje o których nie wiem, bo to już przerobiłem, ale nie ważne. W tej chili zastanawiam się jak będzie wyglądała nasza gospodarka z 3-4 miesiące, bo patrząc na pozorne działania żadu nie można spodziewać się niczego dobrego. W tej chwili wiele firm nawet jeżeli nie są zamknięte przez ustawę powoli zaczyna zwijać interes, żeby nie popaść w długi, pomoc w postaci zniesienia składek ZUS na 3 miesiące niewiele daje, podstawą działania firmy są klienci, którzy w tej chwili w wielu przypadkach siedzą w domu nie pracując i kupują tylko podstawowe produkty, w zasadzie w grze pozostały głownie firmy dostarczające nam podstawowe produkty niezbędne do życia, pozostała cześć gospodarki powoli gaśnie i popada w długi. Cytuj
Andrzej_M_ Opublikowano 26 Marca 2020 #414 Opublikowano 26 Marca 2020 (edytowane) Godzinę temu, Hermogenes napisał: jeśli kogoś interesuje wykład ,,,, Moje gratulacje za to, że udało Ci się odnaleźć w obecnym gąszczu informacji, wykład pana prof. dr hab. Krzysztofa Pyrcia z Małopolskiego Centrum Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Nie mam pojęcia dla kogo była przeznaczona ta prelekcja profesora, ale jestem pod ogromnym wrażeniem, jego sposobu przekazywania swojej wiedzy. To jest doskonały przykład jak skomplikowane i tajemnicze zagadnienia mikrobiologii, można przekazać ciekawie w sposób popularnonaukowy. ps.1. Na razie przejrzałem około 45 minut wykładu. Niestety pan profesor co chwilę, a to podrapie się po brodzie, a to po policzku, a sam wspomina o podstawowych zasadach przestrzegania higieny. ps.2. Przed chwilą obejrzałem fragmenty nadzwyczajnego posiedzenia sejmu. Przykuła moją uwagę "bezbronność" na mównicy sejmowej ministra zdrowia Łukasza Szumowski oraz pełne zabezpieczenie epidemiologiczne pewnej kandydatki w wyborach na Prezydenta RP. Edytowane 26 Marca 2020 przez Andrzej_M_ Cytuj
Ryni Opublikowano 26 Marca 2020 #415 Opublikowano 26 Marca 2020 Nie było by takiej szopki gdyby wprowadzono stan wyjątkowy(stan klęski żywiołowej), wtedy to wszystko mogły by załatwić 2-3 osoby, no może kilka więcej. Jedno jest pewne kampania wyborcza trwa i każdy próbuje coś ugrać, a wirus robi swoje. Cytuj
Andrzej_M_ Opublikowano 26 Marca 2020 #416 Opublikowano 26 Marca 2020 (edytowane) 3 godziny temu, PioBin napisał: @Andrzej_M_ uzupelnij prosze z ciekawosci ile i jak to spozywac ,,,, Nie wypowiem się co do drugiej części pytania, ponieważ nie jestem medykiem. Co do ilości spożywania zakwasu buraczanego, średnio jest to codziennie 1 szklanka czyli 250 ml (przez prawie cały rok). Przyrządzenie jest banalnie proste, przepisów znajdziesz mnóstwo. Ja mam słój szklany o pojemności 4,25 L. Wsad to 1,3 kg buraków, 3 litry przegotowanej ochłodzonej wody z dwoma łyżeczkami soli kłodawskiej, dwie - trzy cebule, około sześciu ząbków czosnku, marchew, czasami jabłko, przyprawy zmielone w moździerzu. No i jeden tydzień kwarantanny. Potem przelany zakwas leżakuje w słoiczkach w lodówce. Z pozostałości można zrobić barszcz. ps. Najważniejsze cena tej używki, około 4 zł PL. Edytowane 26 Marca 2020 przez Andrzej_M_ 2 Cytuj
szari Opublikowano 26 Marca 2020 #417 Opublikowano 26 Marca 2020 Słuchajcie te zapasy co żeśmy zrobili przed epidemią w szczególności srajtaśmę można używać czy używać jeszcze tej sprzed zapasów? Adekwatne pytanie to 10kg ryżu, worek ziemniaków to mam już gotować i jeść z rodziną czy mam brać jeszcze ten co w szafce i spiżarni było? I najważniejsze pytanie te 5l Wódki to nie zepsuje się do następnego tygodnia w sensie żebym później nie smarował klamek wodą? Owszem nastawiłem profilaktycznie 30l zacieru aby zrobić wodę destylowaną ale ona będzie gotowa za jakiś czas i nie wiem czy dożyje aby ją przedestylować. I najbardziej, najbardziej ważne pytanie jaki zapas cukru powinienem mieć bo wiem że Polpharma się nie wyrabia z produkcją płynu więc trzeba się zabezpieczyć w półprodukty. Cytuj
Andrzej_M_ Opublikowano 26 Marca 2020 #418 Opublikowano 26 Marca 2020 4 godziny temu, Hermogenes napisał: jeśli kogoś interesuje wykład ,,,, @Hermogenes pozwolisz, że dołożę jeszcze dwa krótkie uzupełniania z poradami i wyjaśnieniami, pana prof. dr hab. Krzysztofa Pyrcia z Małopolskiego Centrum Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Robię to dlatego, ponieważ doskonale wiem, że z tak długim materiałem większość forumowiczów raczej się nie zapozna. 1 Cytuj
Gość Opublikowano 26 Marca 2020 #419 Opublikowano 26 Marca 2020 2 godziny temu, Ryni napisał: Nie było by takiej szopki gdyby wprowadzono stan wyjątkowy Byłaby większa.Najlepszym dowodem na to są dzisiejsze boje opozycji... Wiem,że z formalnego punktu widzenia wszystko byłoby łatwiejsze,ale nic poza tym. Cytuj
szari Opublikowano 26 Marca 2020 #420 Opublikowano 26 Marca 2020 Nie wiem staram się nie włączać TV bo magiel w koło Macieja o tym samym. Widziałem jakieś głosowanie z różnych sal o zgrozo z informacją że opozycja przeszkadza w głosowaniu. Jak te ... siedzieli w maskach to my pójdziemy prosto do urn w formie prochu. Dla Andrzejka na siepomaga ;) Cytuj
Ryni Opublikowano 26 Marca 2020 #421 Opublikowano 26 Marca 2020 Niekoniecznie został by powołany sztab kryzysowy i to on został by rozliczony ze swoich działań, a tak trwa ukryta kampania wyborcza i każdy próbuje coś ugrać dla siebie, a w obliczu epidemii ze szkodą dla społeczeństwa. Niestety rząd powinien nas reprezentować, a w krytycznych sytuacjach chronić, niestety ta praca to służba na rzecz społeczeństwa, wiec skoro nie wprowadza się stanu wyjątkowego to trzeba siadać w ławach i głosować ustawy które mogą ochronić pozostałych przed epidemią. Cytuj
szari Opublikowano 26 Marca 2020 #422 Opublikowano 26 Marca 2020 A serio ktokolwiek myślący głową wybierze się na wybory w szczycie zachorowań? Będziemy tych ... oglądali w TV jak wrzucają swoje karty z pełnym kombinezonie, maseczce i przyłbicy? Czy może opanują się chwilę przed wyborami i będzie stan dowolny wyjątkowy, wojenny czy stan euforii. Cytuj
Gość Opublikowano 26 Marca 2020 #423 Opublikowano 26 Marca 2020 @szari Ja też tv nie oglądam:) @Ryni Myślę,że wszystko pozostało by bez zmian.W każdym bądź razie mi ich nie szkoda,więc niech siadają do ław i może dzięki temu poczują odrobinę starchu jaki czuje Kowalski idą do pracy każdego dnia. Cytuj
szari Opublikowano 26 Marca 2020 #424 Opublikowano 26 Marca 2020 @Jamjestcichy Ty to siedzisz w bunkrze a u nas twierdzą że mamy 1100 zakażonych bo tyle testów było. Polazłem na miasto poczta kuźwa zamknięta, wszelkie sklepy prywatne zamknięte, moja żona z domu robi. Spacer tylko po własnej działce byłem 5 razy spakować wegiel z big bega do worka. A ja nie wiem siać pomidory czy nie 300 wysiałem ale potrzeba więcej, posadzę je a jak mi zakażą wyjścia z chałupy? Cytuj
Ryni Opublikowano 26 Marca 2020 #425 Opublikowano 26 Marca 2020 Nie chce dale drążyć tematów politycznych choć często są nierozlewanie związane z tematem. Ale miało być też na wesoło: https://demotywatory.pl/4985142/Mozecie-mnie-hejtowac-ile-chcecie-mozecie-mnie-przestac?utm_campaign=top36&utm_source=top36&utm_medium=web Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.