Treść opublikowana przez Wello
-
ocena instalacji PV
Wello odpowiedział(a) na szumik83 temat w Wytwarzanie energii elektrycznej na cele grzewcze (i nie tylko)Plus konstrukcja 2k no i mamy tu tani falownik.
-
ocena instalacji PV
Wello odpowiedział(a) na szumik83 temat w Wytwarzanie energii elektrycznej na cele grzewcze (i nie tylko)I czy z uziemieniem konstrukcji i paneli i czy z pomiarami po robocie.
-
CO Ekogroszek + fotowoltanika
Samo PV to 50 x 600 (panele) + 12000 (falownik) + 3000 (osprzęt) + 10000 (konstrukcja) = 55.000 (bezpiecznie 60.000). I to wszystko montaż własny. Jeśli firma to 75.000. PC 20.000, co daje razem 95.000, bezpiecznie 100.000. Dobrze to sobie policz bo moim prywatnym zdaniem jeżeli tyle nie wydasz to albo popłyniesz, albo jak zrobisz wszystkiego o połowę mniej to i tak będziesz płacił rachunki i w przeciągu kilkunastu lat i tak niczego na tym nie zyskasz. A weź jeszcze pod uwagę ryzyko w postaci zwierząt, wandalizmu, gradu, wyładowań. Poważnie to przemyśl. Nie straszę Ciebie tylko dla Ciebie będzie to inwestycja życia, a to ma się tylko jedno.
-
CO Ekogroszek + fotowoltanika
Ja bym to policzył tak: Ogrzewanie: Węgiel x Kaloryczność / J->W x Sprawność = Zapotrzebowanie domu w sezonie grzewczym wraz z bojlerem 6t x 28MJ / 3,6 x 0,6 = 28MWh Bezpiecznie przyjmiemy 30MWh. Pompa ciepła z SCOP 3,5 (również bezpieczna wartość), zużyje 8,5MWh. Elektryka: Zużycie: 6MWh / rok Autokonsumpcja średnio 20%, haracz do energetyki 20%, po 10 latach 10% mniejsza sprawność paneli, czyli: Zużycie / 0,84 * 1,1 = 7,85MWh. Bezpiecznie 9MWh. Ogrzewanie + Elektryka = Instalacja 8,5 + 9 = 17,5kWp, co daje 50 paneli. Masz gdzie to upchać? Bo to pokaźna liczba. Z przyłączem powinieneś dać radę bo 32A na fazę daje 22,08kW (o ile masz takie możliwości). Do tego odpowiednia instalacja. W przypadku długotrwałej obciążalności przewodu to wystarczy 4^2, ale biorąc pod uwagę spadek napięcia uzależniony od długości to minimum 6^2. A długość na pewno będziesz miał pokaźną (instalacja na ziemi oddalona od domu), bo tyle paneli na dach raczej nie dasz, chyba, że masz solidną stodołę :) Powyższe dotyczy rezygnacji z ekogroszku. Jeżeli PC miałaby dogrzewać w zimie to kocioł i tak będzie pracował na 20% maksymalnie, a reszta w podtrzymaniu. Czyli smoła w piecu i w kominie i problemy.
- Wybór kotła dom 3 piętra 300m
- Grzałka elektryczna w obiegu centralnego ogrzewania
- Temperatura powrotu, zadana CO a otwarcie zaworu
-
Schemat rekuperacji
W takim razie jeżeli w garażu jest nawiew, to w przypadku nieszczelnych drzwi do domu, a szczelnej bramy, powietrze (czyt. zapach) z garażu będą wnikały do domu. Osobiście nie ryzykowałbym tak czy siak dawać nawiewu do garażu. Lepiej dać tam kaloryfer puszczony na *2. Rury, które przedstawiłeś z allegro się nie nadają. Są zbyt gładkie w środku i może (ale nie musi) w nich powstać dudnienie powietrza. Lekko karbowane, a takimi są flexy, są pozbawione tego efektu. Druga rzecz, w rurze 125 prędkość powietrza jest mała i to również może (ale nie musi) wpływać na powstawanie odgłosów o niskiej częstotliwości. No i takiej rury w zasadzie nie powyginasz żeby Ci pasowało, będziesz musiał przy każdej zmianie kierunku stosować łączenia zamiast po prostu wygiąć lekko rurę flex. Dodatkowo jeżeli chodzi o przekrój to 125 jest 4,3x większa niż 75, bo 75 ma w środku 60mm. Ale - 75-tki możesz puścić 4 obok siebie i jako element instalacji będą niższe niż jedna rura 125, a przecież przeważnie wszerz można kłaść do woli rury bo zawsze jest miejsce pod sufitem czy w podłodze.
-
Schemat rekuperacji
W pokojach zrobiłeś tylko nawiewy, więc pamiętaj o prześwicie między drzwiami, a podłogą, który musi mieć co najmniej 80cm^2. Więc dla drzwi 80tek "dziura" będzie miała 1cm wysokości, a to dużo. W garażu masz nr 4, który jest nieopisany. Jeśli to wywiew to nie robiłbym tego bo będziesz zaciągał do rekuperatora opary olejów, paliwa, a co najgorsze - spalin. Jeśli nawiew, to niewiele da bo w tym pomieszczeniu w zasadzie się nie przebywa.
-
Spostrzeżenia i opinie po zmianie kotła zasypowego na kocioł na ekogroszek
Dorzucę swoje trzy grosze. Mam podajnikowca na eko i palę Pieklorzem z Chwałowic, który ma w deklaracji 26MJ, a w rzeczywistości 28,5MJ (badałem próbkę). Biorę prosto z kopalni bo mieszkam niedaleko. W zeszłym sezonie poszło mi 4,5t, w tym już widzę, że będzie między 4 a 4,5t. Nigdy nie miałem żadnego spieku, ani koksowego ani żużlowego. W kuwecie tylko pozostałości po spalonym węglu, a na wymienniku i na całej drodze doprowadzającej do niego sam pył, głównie szary i trochę czarnego. Najprawdopodobniej nie mam problemów bo biorę prosto z kopalni, na co nie każdy może sobie pozwolić i rozumiem problemy ludzi, którzy nie mieszkają na Śląsku biorą ze składów to co jest. U mnie tona z dojazdem to 720zł, więc zamykam się poniżej 3,5k na sezon. Do piwnicy schodzę tylko codziennie poruszać zawirowywaczami, a raz na tydzień czyszczę piec i zasypuję. Codzienne palenie w piecu jest nie dla mnie. Człowiek jest wówczas uwiązany do pieca i nigdzie nie można wyjechać. A tak to nawet na ponad tydzień można gdzieś wyjechać. Miałem wcześniej górniaka z Viadrusa i paliłem od góry maksymalnie 24h bez żadnej ingerencji. Niby fajnie bo cała doba bez schodzenia do pieca ale to zawsze codzienna wycieczka i prysznic po czyszczeniu i zasypie.
-
Dobór mocy kotła w oparciu o ciepłowłaściwe.pl
Wtrącę swoje trzy grosze do tematu. Mam Sigmę E 16kW, OZC z kilku źródeł (w tym samemu liczona w excelu każda przegroda, okno, strych, piwnica itp.) wychodzi między 12kW, a 14kW dla delty 40*C (-20*C na dworze i +20*C w domu). Ta moc razem z bojlerem. W rzeczywistości w domu utrzymuję 22-23*C. W zeszłym sezonie piec chodził ze średnią mocą 6,5kW, maksymalna średnia z jednego zasypu to 9,6kW przy średniej dobowej -6*C, na dom średnio szło 5kW, maksymalnie na dom szło 7,4kW (-6*C), mam ciepłomierz ultradźwiękowy Engelmanna. Spaliłem 4,8t Pieklorza 26MJ (wg. badań u znajomego na Politechnice próbka miała 28MJ). Paliłem od 22.09 (montaż nowego pieca) do 28.05 (zimny maj był i w domu bez grzania było ponizej 20*C), czyli łącznie 8 miesięcy. Średnio na 1*C delty wyszło mi 230W mocy. Piec ani razu nie był w podtrzymaniu poza wrześniem i końcem maja ale to normalne na początku sezonu i na jego końcu. W piecu sam szary popiół na ściankach i minimalna ilość szarej sadzy plus "spalony węgiel" w popielniku ale spieków ani koksowych ani żużlowych brak.Dom - ogrzewane 169m2 po podłogach, parter połowa podłogówka, połowa kaloryfery. Pierwsze piętro tylko kaloryfery. Ściany zewnętrzne 5cm styropianu (20 lat to ma) więc pewnie lambda w okolicy 0,045 albo i więcej. Strych nieużytkowany, nad stropem pierwszego piętra 10cm wełny. Piwnica wystająca 1m nad ziemię nieocieplona, a w niej najzimniej było +10*C, średnio jest +15*C. Wcześniej był Viadrus 29kW zasypowy (nie ja dobierałem) i wiadomo co to oznaczało dla samego pieca jak i komina przez większą część sezonu. Teraz sobie chwalę bo komin czysty, piec łatwo się czyści, zero pracy w nadzorze, schodzę zasypać i wyczyścić piec raz w tygodniu. Dobrze zrobione OZC z kilku źródeł plus zrobienie tego samemu - prosta rzecz tylko sumiennie trzeba policzyć każdą ścianę, okno itp. i zrobić to uczciwie w excelu. Dzięki temu nie mam żadnych problemów, spieków, dużego spalania (4,8t na 8 miesięcy).
-
Ogrzewanie grzejnikowe - pogodówka czy głowice termostatyczne?
Jest jeszcze jeden aspekt z głowicami. Stukające rury od rozszerzalności cieplnej :) Przy stałej temperaturze czynnika, tego nie ma. Doświadczyłem tego osobiście, ale nie każdy musi mieć taką "podatną" na to instalację u siebie. Z mojego doświadczenia, a palę już na pogodówce drugi sezon, wiatr, deszcz, śnieg i co tam jeszcze nie powodują nadmiernego wzrostu lub spadku temperatury (czyt. ani razu tego nie zauważyłem) w domu jako pochodnej sterowania pogodówką. Pewnie kwestia konkretnego budynku, a jak wiadomo każdy jest inny.
-
Ogrzewanie grzejnikowe - pogodówka czy głowice termostatyczne?
W moim przypadku nie szarpie temperaturą na kotle. mik90, być może u Ciebie szarpneło piecem bo nagle zmieniłeś temp. o 3*C, a pogodówka zmienia płynnie, tak jak płynnie zmienia się temperatura na poprawnie umieszczonym czujniku zewnętrznym. Pewnie gdybym zmienił nagle temp. zaworu o 3*C to też by mi szarpnęło. Sprawdziłem przed chwilą i wczoraj minimalna na zaworze była 39*C, a maksymalna 41*C. I mówię tutaj o całym dniu. Oscylowała w okolicy 40*C. Temperatura zaworu i tak jest stała nawet przez kilka godzin. Zmienia się +- 1*C. Czujnik na północnej stronie, gdzie Słońce nie ma dostępu od rana do wieczora. Mam ustawione 42*C@0*C, a krzywa 1*C zaworu na 2*C temp. zewn. Defro Sigma E 16kW na dom po OCZ 12-14kW. Grzeję drugi sezon i piec ani razu się nie odstawił. A na pytanie gmaja, myślę że jedynie dział R&D dowolnego kotła dużego producenta jest w stanie odpowiedzieć. Mają jak to pomierzyć dokładnie, a nasze pomiary domowe, gdzie temperatura na dworze i tak się zmienia mogą dotyczyć jedynie jakiejś średniej z tygodnia na przykład. I to pewnie z dokładnością nie lepszą niż +-10%. No i do tego dochodzi powolne zmniejszanie się sprawności w ciągu tygodniowego pomiaru przez zabrudzenie wymiennika w trakcie pracy, a przecież nikt nie będzie codziennie pieca czyścił żeby pomiar miał ręce i nogi, bo musiałby piec na godzinę wyłączyć żeby oczyścić z pyłu każdą ścianę wewnętrzną pieca. A później przez kolejne kilka godzin piec musiałby to nadrobić i pomiar do kosza.
-
Ogrzewanie grzejnikowe - pogodówka czy głowice termostatyczne?
Mam na wszystkich kaloryferach głowice od dawna, a rok temu wymieniłem piec i steruję 4D przez pogodówkę. Nie mam jak porównać ekonomii, ale jak mam głowice odkręcone na 5 i jeden zawór 4D podaje wodę o ustalonej temperaturze na wszystkie grzejniki taką samą, to jest o wiele bardziej stabilna praca siłownika 4D. Jak puszczałem odrobinę wyższą temperaturę na grzejniki (ale nadal z pogodówką), a głowice ustawiałem różnie, od 2 do 4, to siłownik częściej kręcił zaworem bo głowice różnie odcinały i puszczały wodę, co powodowało szybsze i częstsze zmiany temperatury za zaworem 4D. Teraz mam wszystkie głowice na 5 i steruję tylko pogodówką. Temperatura w domu wszędzie stała. Tylko to powyższe mogę powiedzieć o tym porównaniu, o ekonomii nie mam jak bo nie mam żadnych danych aby je ze sobą porównać. Być może stabilniejsza praca zaworu 4D wpływa na zwiększenie ekonomii, ale realnie patrząc nie wiem czy są to istotne różnice. Szczególnie, że przecież do budynku i tak należy doprowadzić taką samą ilość energii, niezależnie od tego czy jest to wartość stała przez cały czas, czy raz większa, a raz mniejsza, ale średnio taka sama.
- Rozpalanie Ekogroszku Jak ?
-
Sterownik pieca TECH, połączenie RS232
Na najbardziej znanym polskim forum technicznym jest temat. Wpisz w google st-500 rs232.
- Czyszczenie z korozji
- Pompa na ochronę powrotu
- Pompa na ochronę powrotu
-
reku w starym i zamieszkanym domu
Założenia nie są błędne. Przyjmując wymianę na osobę oczywiście masz rację, ale jeszcze jest łazienka (u mnie dwie) i kuchnia (też dwie na gaz). Oczywiście nie każdy tak ma i wówczas wymagana wentylacja wynosi tyle ile Ty podałeś. Nie mniej jak napisałem, to są moje wymagania do mojego domu, a każdy ma inaczej.
-
reku w starym i zamieszkanym domu
Cześć. Policzyłem na szybko i u mnie by to było ok. 1000zł rocznie strat. Przyjąłem ok. 200m^3 powietrza tylko nawiewanego średnio w okresie grzewczym. Wziąłem pod uwagę sprawność pieca, ilość energii jaką należy dostarczyć do nagrzewnicy, cenę węgla itp. Nie staję po żadnej ze stron :) Wtrąciłem się tylko gdyby ktoś chciał konkretnych wyliczeń. Mój dom to 160m^2, 5cm styropianu na ścianach.
-
Rekuperacja domku jednorodzinnego
Ze standardowego węża fi 25mm, z ziemi uzyskasz ok. 20W/m, więc do domu potrzebowałbyś 200m żeby odczuć klimę (wyjdzie 4kW). Bo musisz pamiętać o dwukrotnym przewymiarowaniu wymiennika ziemnego.
- Spostrzeżenia i opinie po zmianie kotła zasypowego na kocioł na ekogroszek
-
Jaki Wkład Kominowy Wybrać?
Cześć. Wkład jest od producenta Jawar, średnicę wewnętrzną mam 180mm, otwór wiercono chyba 225mm ale teraz dokładnie sobie nie przypomnę. Miałem komin o przekroju w kształcie prostokąta więc zebrało mi trochę dwie przeciwległe powierzchnie, a pozostałe dwie miałem nienaruszone. Frezowane miałem otwornicą, łańcuchem nie chciałem żeby mi robili bo wówczas komin jest w środku nierówny. Akurat ta powierzchnia, która była zbierana, była widoczna w domu i zostało ok 5cm grubości cegły, a pomimo tego nie było żadnego pęknięcia. Powiem Wam, że ciężko znaleźć porządną firmę, która robi izostaty otwornicą. Jestem ze Śląska. W zasadzie tylko jedną firmą znalazłem i oni mi to zrobili bez problemu. Ceramiki nie trzeba wymieniać do końca życia w zasadzie, a metal prędzej czy później zardzewieje. O wadach ceramiki nie słyszałem, więc zdecydowałem, że wolę zrobić to raz, a porządnie, zamiast co 10 lat robić to samo. Koszt komina ceramicznego to tylko 2x tego co z 1.4404 więc nic strasznego. Na prawdę szczerze polecam każdemu ceramikę.
-
Jaki Wkład Kominowy Wybrać?
Nie wiem jak można bez zastanowienia na dłuższą metę kupować wkłady stalowe. Nawet z 1.4404. Przecież po 5-10 latach trzeba je wymienić, a człowiek młodszy nie będzie i w pewnym momencie nie będzie w stanie przypilnować ekipy która będzie to robiła. Za 10 lat znowu robota i koszt, nie wiadomo jaki bo za 10 lat mogą być zupełnie inne ceny. A tak to raz porządne frezowanie z ceramicznym izostatem i spokój do końca życia. Ja tak mam. 9m wkład wraz z frezowaniem za 5tys zł w 8h zrobiony. Nie ma co się bać frezowania. U mnie dudniło i wibrowało jakby ktoś młotem pneumatycznym pracował i nie było ani jednego pęknięcia, a mam dom z pełnych cegieł, gdzie spoiwo ma kolor żółty od piasku.