Skocz do zawartości
IGNOROWANY

CO Ekogroszek + fotowoltanika


Jacek71

Rekomendowane odpowiedzi

Witam 

Postanowiłem postawić na Fotowoltanikę która dodatkowo ma obniżyć koszty ogrzewania i ciepłej wody .

Dom stary częściowo ocieplony , CO zmodernizowane do miedzi ( oprócz jednej nitki gdzie jest rura stalowa 4 grzejniki ) , grzejniki aluminiowe . układ otwarty . dom ok 250 m zagospodarowane poddasze. kilka lat temu wymieniłem piec na ekogroszek , w sezonie idzie mi 5-6 ton groszku ( utrzymuję 23-24 stopnie w calym domu)  .

Nie chcę całkowicie rezygnować z tego pieca a jedynie zmniejszyć znacząco rachunek za węgiel . Pomysł jest taki żeby za pomocą instalacji fotowoltanicznej dogrzewać  obecną instalację.  Pierwszy pomysł miałem taki ... zainstalować pompę ciepła która będzie dogrzewać instalację w sezonie zimowym a w jesiennym, i wiosennym samodzielnie ogrzewać a w letnim ogrzewać wodę ..ale czytają trochę zauważyłem inne rozwiązania które wydają mi się tańsze a w perspektywie szybciej się spłacą ...

1. Pomysł 1  . obecne CO + pompa Ciepła + Fotowoltanika 8KW  - licząc jednak koszty 
       a: przerobienie instalacji CO do zamkniętej  koszt x
       b: zakup pompy ciepła  ok 10KW  - duzy koszt y
       c fotowoltanika ( przy pompie ciepła założyłem 8KW instalacji , normalnie zakładał bym 5 na rachunki za prąd )   

2. Pomysł 2 : obecne CO + piec Elektryczny +  zbiornik multiwalentny + fotowoltanika 8-10KW

Pomysł ten wydaje mi się lepszy bo mógłbym pozostać bez przeróbek CO , Piec elektryczny ustawił bym tak żeby najwięcej grzał jak fotowoltanika produkowała by najwięcej prądu .

 

Prośba o opinię fachowców i użytkowników kombinowanych instalacji . Stoję przed wyborem jak to zorganizować a nie chciał bym popełnić błędu i później żałować ...a może inne rozwiązanie ?

Pozdr

Jacek

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wariant drugi moim skromnym zdaniem nie odniesie zamierzonego efektu. Piec elektr. zezre prąd 1 do 1. 

Najlepiej by to wyglądało gdybyś pompą ciepła grzał bufor. Niestety kocioł ekogroszkowy i bufor to średnie rozwiązanie. Podobnie z pompą jeżeli nie masz podłogówki. Bo mało, która da rade na instalacji wysokotemperaturowej. A ekonomicznie nie będzie tak czy tak. 

Instalacją 8 kWp uzyskasz rocznie do 8 tyś kWh rocznie. Pytanie jakie masz zużycie prądu i ile tego zostanie na ew wspomaganie CO. 

W takim układzie najlepszy byłby kocioł pelletowy z obsługą bufora. Bofor zagrzewany jest pompą ciepła do np. 45 stopni. Co biorąc pod uwagę ostatnie zimy jest aż nadto wystarczającą temp na grzejniki. Gdy temp na zewnątrz spada, automatycznie odpala się pelleciak i dogrzewa bufor do np. 55-60 stopni. Układ rozbioru ciepła przez mieszacze sterowane pogodowo.

Powiedzmy, że zużywasz 3 tyś kWh prądu na potrzeby własne. 5 tyś oddasz do sieci. Odbierasz z tego 80 procent czyli 4 tyś kWh. I zasilasz tym pompę ciepła zimą. 

Te 4 tyś przy COP powiedzmy tylko 3 daje ci  min. 12 tyś kWh ciepła. Teraz spalasz 5 ton wegla. Biorąc pod uwagę wszelkie sprawności pi razy drzwi z węgla wyciągasz jakieś 21 tyś kwh. Układ taki teoretycznie zaoszczędzi ci połowę opału i cały prądu do domu. 

Instalacja taka nie będzie oczywiście tania. Ale metraż  do ogrzania też nie jest mały.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piec na eko ma 3 sezony grzewcze za sobą .. więc szkoda go jeszcze wymieniać , ale kolejny byłby na pelet , niestety gazu nie ma :( 

Co do zużycia energii elektrycznej - rocznie wyszło mi jakieś 6000 kWh , więc raczej chyba trzeba będzie celować w instalacje 10kW , a jaką pompę ciepła tj jakiej mocy uważasz za optymalną ... wydaje mi się że nie ma co przewymiarowywać skoro i tak piec na eko będzie musiał chodzić bo nie będę bawił się w wygaszania i rozpalania ale przy podtrzymaniu to są naprawdę niewielkie zużycia , jak chodzi latem to jeden zasyp na ciepłą wodę wystarcza na miesiąc ...

Podsumowując 

Bufor kombinowany z 2 wężownicami ( 1 ekogroch , 2 pompa ciepła )

wg ciebie to najlepsze rozwiązanie ? 

 

Co do drugiego pomysłu kalkulowałem tylko czy nie tańszym rozwiązaniem było by zwiększenie mocy fotowoltaniki i zastosowanie jako dogrzewania piecem elektrycznym ... bo założyłem że pompa ciepła to koszt powyżej 40k zł , koszt pieca to ok 6 tys , koszt zwiększenia mocy fotowoltaniki z 8-10 to raptem 6 tys więcej ...  

 

 

w uzupełnieniu , na piecu CO mam zawór 4-droży a na instalację podaję cały sezon grzewczy 45 stopni , to też trzeba brać pod uwagę ,  

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hallo.

Z ceną pompy ciepła trochę przesadziłeś... za ok. 20 tysi masz LG 12 kW /alledrogo/z montażem; + ew. zbiornik cwu 2-węż.

PV  10 kW to byłoby minimum. Myślę,że zużywasz rocznie ok. 26 000 kWh ciepła : 200 dni to ok.130 kWh dziennie /statystycznie/ czyli 5,5 kWh na godzinę; czyli pompa ciepła  wydoli bez problemu do -5  -8 na dworze.  Dalej  włączysz ekogroszek. Czyli kilka dni w sezonie/może kilkanaście/ .

Grzałki oporowe mogłyby być w taniej taryfie.  PV produkuję ok. 70-80 % energii w droższej taryfie, więc będzie duże pokrycie na en. podczas pracy pompy ciepła, a w nocy włączać termostatem grzałki.

POzdro

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym to policzył tak:

Ogrzewanie:

Węgiel x Kaloryczność / J->W x Sprawność = Zapotrzebowanie domu w sezonie grzewczym wraz z bojlerem

6t x 28MJ / 3,6 x 0,6 = 28MWh

Bezpiecznie przyjmiemy 30MWh. Pompa ciepła z SCOP 3,5 (również bezpieczna wartość), zużyje 8,5MWh.

Elektryka:

Zużycie: 6MWh / rok

Autokonsumpcja średnio 20%, haracz do energetyki 20%, po 10 latach 10% mniejsza sprawność paneli, czyli: Zużycie / 0,84 * 1,1 = 7,85MWh. Bezpiecznie 9MWh.

Ogrzewanie + Elektryka = Instalacja

8,5 + 9 = 17,5kWp, co daje 50 paneli. Masz gdzie to upchać? Bo to pokaźna liczba. Z przyłączem powinieneś dać radę bo 32A na fazę daje 22,08kW (o ile masz takie możliwości). Do tego odpowiednia instalacja. W przypadku długotrwałej obciążalności przewodu to wystarczy 4^2, ale biorąc pod uwagę spadek napięcia uzależniony od długości to minimum 6^2. A długość na pewno będziesz miał pokaźną (instalacja na ziemi oddalona od domu), bo tyle paneli na dach raczej nie dasz, chyba, że masz solidną stodołę :)

Powyższe dotyczy rezygnacji z ekogroszku. Jeżeli PC miałaby dogrzewać w zimie to kocioł i tak będzie pracował na 20% maksymalnie, a reszta w podtrzymaniu. Czyli smoła w piecu i w kominie i problemy.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Serio to mówimy tutaj o inwestycji za ponad 60k. Liczyłeś czas zwrotu takiej inwestycji?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Samo PV to 50 x 600 (panele) + 12000 (falownik) + 3000 (osprzęt) + 10000 (konstrukcja) = 55.000 (bezpiecznie 60.000). I to wszystko montaż własny. Jeśli firma to 75.000. PC 20.000, co daje razem 95.000, bezpiecznie 100.000. Dobrze to sobie policz bo moim prywatnym zdaniem jeżeli tyle nie wydasz to albo popłyniesz, albo jak zrobisz wszystkiego o połowę mniej to i tak będziesz płacił rachunki i w przeciągu kilkunastu lat i tak niczego na tym nie zyskasz. A weź jeszcze pod uwagę ryzyko w postaci zwierząt, wandalizmu, gradu, wyładowań. Poważnie to przemyśl. Nie straszę Ciebie tylko dla Ciebie będzie to inwestycja życia, a to ma się tylko jedno.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Jacek71 napisał:

w uzupełnieniu , na piecu CO mam zawór 4-droży a na instalację podaję cały sezon grzewczy 45 stopni , to też trzeba brać pod uwagę ,  

Abstrahując od wszystkiego o czym piszą poprzednicy. To błąd. Dlaczego nie sterujesz mieszaczem pogodowo... U mnie w tej chwili na dworze 4,4 stopnia a na grzejniki automatyka podaje 33 stopnie. W domu 21,8. Mój  dom to stare budownictwo. Ocieplenie średnie.

Do wszystkiego o czym myślisz potrzebne jest przemyślane sterowanie. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, eliks napisał:

Serio to mówimy tutaj o inwestycji za ponad 60k. Liczyłeś czas zwrotu takiej inwestycji?

 

1 godzinę temu, Wello napisał:

bezpiecznie 100.000. Dobrze to sobie policz bo moim prywatnym zdaniem jeżeli tyle nie wydasz to albo popłyniesz,

Zwróćcie tylko uwagę na to, że Kolega wydaje rocznie 8-9 tyś rocznie na prąd i ogrzewanie. Dlatego też inwestycja rzędu 100 K ma w tym przypadku rację bytu i sens ekonomiczny. Z tym, że przy rocznym zużyciu 6 tys kWh nawet instalacja 10kWp nie wyprodukuje sensownej nadwyżki dla celów grzewczych. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piszecie o zwrocie inwestycji ... ale istnieje jeszcze jedno podejście ... dysponując gotówką wystarczającą na taką inwestycję wydając nawet na równo 100 tys ... zyskuję 10 tys . Na jakiej lokacie bakowej zarobicie dziś 10% ? dziś dają 1-2%  a tu mam gwarantowane 10%  na 15-20 lat ( nawet ubezpieczając instalację to się  poprostu opłaca ) ... idąc dalej na dziś pracujemy i mamy przychody takie że wydatki na prąd i opał dajemy radę bez problemu wcisnąć w budżet domowy .. co będzie za 2-5-10 lat tego nie wiem ale mając taką instalację będę miał większą pewność że spokojnie bez oszczędzania na cieple i prądzie ( jak dotychczas ) nie będzie to bolało ...  takie jest moje podejście do tej inwestycji ... 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podejście zdrowe. Dlatego do sprawy należy podejść kompleksowo. Przy tak dużej inwestycji trzeba do oszacowania wszystkiego i wykonania specjalisty a nie Janusza. W jakiej okolicy mieszkasz ?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę daleko. Chciałem polecić swojego wykonawcę. Profesjonalista.

Edycja

W temacie pomy ciepła mogę ci podrzucić firmę. Działają w całym kraju.

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na pewno nie oddam tej inwestycji nieporfesjonalnej firmie tylko fachowcom ale chciałem najpier porozmawiać tu z fachowcami żeby mieć większy pogląd na sprawę i rzetelne opinie :) ... co do rozwiązania natknałem się na coś takiego ...co myślicie ? 

W tym układzie piec na ekogroch + pompa ciepła .  

Zrzut ekranu 2020-05-12 o 07.17.31.png

Zrzut ekranu 2020-05-12 o 07.17.54.png

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To mniej więcej o czym myślałem. Będziesz potrzebował potężnego bufora. Kolektory oczywiście foto. I nie pakuj sie po PC monoblock tylko split. I potrzebujesz do tego kompleksowego i przemyślanego sterowania. I jak wcześniej wspomniałem najlepszy byłby tu dobry peleciak. Tu jeżeli sie zdecydujesz pomyśl o dunskim RTB.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od niedawna mam fotowoltaike i mi chodzi po głowie danie małej pompy ciepła CWU na powrocie chłodnej wody z instalacji.

Koszt takiej pompy to jakieś 5tys przy mocy grzania 3-4kW. Dodatkowo można zrobić aby czerpała ciepłe powietrze z kotłowni więc sprawność zawsze dobra. Pytanie czy taka pompka może pracować w trybie niemal ciągłym jako wspomaganie kotła.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Outsider ..dlaczego Split ..w czym jest lepsza od Monoblock ?  I podczepiam się pod pytanie ... czy PC może czerpać powietrze z kotłowni tam rzeczywiście jest ciepło ... zakładając jednak ze piec na ekogroch będzie rozpalony i ale w większości na podtrzymaniu z PC to w kotłowni panuje zawsze wysoka temperatura dlaczego by jej nie wykorzystać ? Wtedy założenia były by takie  grzeję wodę za pomocą PC a w sezonie przejściowym CO ... jak zaczyna się sezon tj kiedy PC nie radzi sobie już z podgrzaniem wody rozpalam piec temperatura w kotłowni podnosi się znacząco więc sprawność pompy rośnie ... i działa sobie to w tandemie tak przez całą zimę .. przy takich parametrach zużycie ekogroszku było by minimalne i zakładam że obskoczył bym 1,5 do 2 ton max.. PC mniejszej mocy np 10KW zjadła by mniej prądu więc FV 10KW spokojnie zaspokoiła by potrzeby na wszytko .. wtedy taki koszt to ok 45 tys za FV  10Kw na dobrych podzespołach + ok 20 tys PC + 10 tys Bufor + 10 tys inne rzeczy przeróbka itp. w sumie było by to 85 tys  ... - 5 tys ( mój prąd )  -ulga od podatku .. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Inwestując nawet 100k, to nadal będziesz płacił za prąd i ogrzewanie. To jest wszystko obliczanie długopisem na kolanie, a kto Ci zagwarantuje procentowe zyski? No właśnie nie wiemy co będzie, co wymyśli ten rząd czy inny. 

Żeby nie było, jestem ZA modernizacją, ale mając 100k wywalił bym groch i wstawił nawet prostego pelleciaka dla samej czystości + bufor , pompa i jeśli potrzeba, wymienił bym grzejniki na takie, aby zasilając 35-40* było w domu ciepło. 

Są specjalne pompy ciepła do montażu wewnątrz, wyglądają jak lodówki. Pamiętaj jednak że to nie jest bezgłośne urządzenie, te ponad 60dB jest mówiąc delikatnie "słyszalne"

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monoblock ma tę wadę, że instalacje z wodą musisz pociągnąć na zewnątrz do klimatyzatora. A to proszenie się o problemy. Mróz itd.

Kocioł w czasie pracy produkuje ciepło odpadowe, które można wykorzystać. Zgadza sie. Ale w twoim przypadku jest to ślepa uliczka. Maszduży dom. I potrzeba dużo energii na ogrzanie. Pompa wyciągałaby ci ciepło skąd sie da. Z całego budynku. Zjadłaby swój własny ogon. Po drugie pył przy kotle węglowym. To niedopuszczalne warunki dla pracy dla jednostki zewnętrznej. Tak się nie robi. 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlatego właśnie tu jestem , żeby posłuchać różnych porad i opinii ( takich jak Twoja czy Outsidera i innych  ) i finalnie zdecydować co było by najlepsze w moim konkretnie przypadku .. przeliczając koszty inwestycji i uzysku z niej  ...tak jak pisałem dom jest stary , kombinowany część domu ma mury 60cm , część dostawiona cieńsza i ocieplona ale słabo , okna drewniane 2szybowe ale otwory okienne szczególnie w starej części nie są dobrze wykonane i widać na kamerze termowizyjnej że przepuszczają sporo ciepła :( ... , mam też zagospodarowane całe poddasze i przynajmniej tu jest to zrobione w miarę dobrze ...termomodernizacja ścian raczej nie wchodzi w grę elewacja jest zrobiona ... więc dom jaki jest taki jest ..i wiem że jego ogrzewanie będzie coś kosztować więc kobunuję jak bez rewolucji zmniejszyć te koszty na dłuższy okres kiedy potencjalnie może mnie nie stać na jego utrzymanie ...

Outsider .. wszytko jasne dzięki za info . czyli celujemy w split .   nadal jednak będę drążył temat pracy ciągłej kotła w sezonie ( to naprawdę przy podtrzymaniu mały koszt i zachód raz na 2 tyg przeczyszczenie , raz na 20-25 zasyp . ) i pompa ciepła .  jednak to jak pisałem duży dom , nie jest energooszczędny , nie ma ogrzewania podłogowego , a dziewczyny lubią ciepło 23-24 stopnie ;) ... więc jakieś koszty ogrzewania zakładam że będą ... 

 

... a czy są jakieś inne sposoby na wykorzystanie tego ciepła z kotłowni ? szkoda że się marnuje .

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hallo.

Czy Panowie zbyt nie komplikujecie sprawy...?Jeśli inwestor słusznie myśli bardzo logicznie , podpowiedziałbym:   PC gruntowa rzędu 12 kW komplet ok. 55 tysi  +  PV 10 kW za 40 tysi.   COP takiej pompy rzędu 3,5  , zużyje ok. 8000 kWh rocznie. PV wyda 10.000 kWh, + zużycie w taniej taryfie prądu do zapłacenie byłoby ze 4000 kWh w taniej taryfie  czyli za sezon trochę ponad 1000 zł?

POzdro

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli PC gruntowa to te 12 kW no powiedzmy, że ok dla tej powierzchni. Dla pompy powietrze -woda moc musiałaby być dużo wyższa. Przy mrozach tracą one dużo na wydajności. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3,5 to on zrobi na powietrznej. Nie rozumiem sensu montażu i kupna gruntówki. Ta różnica między powietrzną nigdy się nie wróci. Możesz mi podać kogoś z forum  ktoś płaci w starym domu w tym metrażu z kaloryferami 1000zl? Bo ja mogę dać Ci przykład gościa który płaci za ogrzewanie z CWU 1200zl na rok, ale ma nowy dom 120m2 po podłodze na płycie fundamentowej i fenomenalnym ociepleniem. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hallo eliks!   Widziałeś pompę powietrzną z COP 3,5 ? w sezonie grzewczym?  może latem jak 25 stopni na dworze... Jacek musi myśleć o wywaleniu z czasem kotła na ekogroszek. Pompa gruntowa  uniezależni go od pogody przy - 20 na dworze też wyda 100 %mocy. Chyba nie zajarzyłeś o PV : wyda 10000 kWh,  gruntówka zużyje 8000, dom 6000;  razem 14000; jeśli wszedłby w  tanią taryfę prądu , to chyba dużo się nie pomyliłem.

W sezonie jak pompa pow. będzie miał COP 2,5 to już będzie rewelacja. Ja akceptowałbym COP rzędu  2 ,tym bardziej że potrzebuje - jak pisze 45 stopni na zasilaniu. Przy gruntowej moze śmiało zrezygnować z kotła.

POzdro

 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No halo! Na Muratorze masz taki fajny temat ludzi z PC i grzejnikami. Spokojnie całoroczny COP wychodzi grubo powyżej 3. Marzec, kwiecień to już koło 4. Ja nie lubię takiego teoretyzowania o rzeczach których się nie ma i nie używa, tam sobie znajdź wątek i poczytaj zanim zaczniesz komuś kazać ryć podwórko.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.