Treść opublikowana przez marcin
- bojler CWU i kocioł zawory zwrotne
-
Ling Duo 25kw - Zużycie Ekogroszku
Generalnie założeniem sterowania pogodowego jest to, że tylko ustawiając (dopasowując) odpowiednią krzywą grzewczą osiągamy odpowiednią temperaturę w pomieszczeniach - jest to generalnie najekonomiczniejsze rozwiązanie. Jednak niestety bardzo trudne do osiągnięcia. Chociażby dlatego, że na pożądaną temperaturę CO wpływają także inne czynniki niż temperatura powietrza (np. warunki wietrzne). Z tego względu warto zakupić sterownik pokojowy, który po nagrzaniu pomieszczeń da do sterownika sygnał z "prośbą" o obniżenie temperatury CO o zadaną liczbę stopni (przynajmniej tak jest to u mnie w przypadku sterownika Estyma). W tym wypadku krzywą grzania ustawiamy na taką, która pozwoli na nagrzanie domu w najgorszych możliwych warunkach zewnętrznych, a regulator pokojowy dokonuje odpowiedniej korekty. Mogę polecić Auratona 2005 (lub jego bezprzewodowy odpowiednik) - jest prosty a jednocześnie jego możliwości są wystarczające do dokładnego zaprogramowania temperatury w domu. Co do oszczędności popieram zdanie m77. Na marginesie: Ja obecnie ze względu na wilgoć w domu przeszedłem na ogrzewanie metodą "gorące" kaloryfery, chłodniejsze kaloryfery - do tego właśnie bardzo przydatny jest termostat pokojowy. Być może po przesuszeniu powietrza uda mi się pozbyć wilgoci z narożników pomieszczeń.
-
schemat kotłowni
W takim razie nie jest to zabezpieczenie na wypadek awarii pompy tylko zatkania części instalacji za pompą (czyli zabezpieczenie przed awarią pompy :) ). Jak pompa ulegnie awarii to się po prostu zatrzyma :) I wtedy faktycznie dobrze gdy taki bypas jest, bo może się uda otrzymać obieg grawitacyjny (ja słyszałem, że do tego raczej są wymagane grubsze rury niż 1'', ale jak słyszę niektórym chodzi grawitacja i na takich rurach). Ale jako zabezpieczenie przed skutkami awarii pompy raczej wypada wyprowadzić przed nią (i każdą inną armaturą) rurę do naczynia wyrównawczego - wtedy nawet brak bypasu nie przeszkadza. Co do zapieczenia zaworu - miałem na myśli również "wpadnięcie" tam jakiegoś zanieczyszczenia - sytuacja oczywiście ekstremalna, ale podobnie ekstremalna jest sytuacja zatkania instalacji.
-
Szuber w piecu na ekogroszek otwarty ?
Rozumiem, że mówisz o filmie, który zrobiłem z mojego pieca. Otóż ja słyszałem (m.in od producenta pieca), że płomień ma lekko "opływać" deflektor i być barwy żółtej (nie czerwonej i nie białej) i tak generalnie staram się utrzymywać. Na filmie jest to trochę przejaskrawione z powodu właściwości kamery. Oczywiście po większym otwarciu dopływu powietrza płomień zaczyna się bardziej rozchodzić (i staje się faktycznie biały jak z palnika), jednak wtedy (co widać po temperaturze komina) sporo ciepła ucieka właśnie kominem. Ja mam dom 200 metrów nieocieplony + 200 litrów cwu - w tej chwili około 40 kg dziennie +-5 kg (średnia z ostatniego tygodnia). Szlaka (czy jakkolwiek to nazwać) była odkąd mam piec. Opowieści o spalaniu ekogroszku na "proszek" to dla mnie tylko legendy - nigdy tego nie zaobserwowałem. Ale takiej szlaki jest u mnie max 1 na 10 wiader groszku. Ile spalasz obecnie?
-
gotowanie sie wody w obiegu
Myślę, że niekoniecznie jest to spowodowane kalorycznością. Można dostać miał 29Mj/kg - tyle samo (przynajmniej na papierze) co ekogroszek. Raczej stawiam tutaj na kwestię "przewiewności" opału - jak dorzucisz węgla to siłą rzeczy robi się łatwiejsza droga dla powietrza, gdyż powstają dziury między kawałkami węgla. Więcej powietrza = szybsze spalanie.
-
Ekogroszek - spalanie
Może to sprawa zdjęcia, ale płomień wygląda na zdecydowane "przedawkowanie" powietrza, które w teorii powoduje zbyt wysoką temperaturę i taki właśnie efekt. U mnie "popiół" wygląda nieco inaczej ("spieki" są bardziej "artystycznie" rozbudowane" :) ). No i generalnie tyle co na zdjęciach to mi go wychodzi z 250kg węgla.
- gotowanie sie wody w obiegu
-
schemat kotłowni
Przedstawię mój pogląd na sprawę - ciepła woda znajdzie sobie ujście poprzez odpływ do zbiornika wyrównawczego, lub w (obecnie nielegalnym) układzie zamkniętym zadziałają (?!?) zabezpieczenia. Zawór różnicowy oczywiście teoretycznie spełnia rolę zabezpieczenia, jednak w poprawnie wykonanym układzie jego zadaniem wydaje mi się jest głównie umożliwienie obiegu grawitacyjnego (od zabezpieczenia są inne elementy). W moim przykładowo układzie pompa praktycznie cały czas chodzi i wcale nie mam gwarancji czy jakieś "paprochy" nie uniemożliwią jego otwarcia lub faktycznie coś się tam "zapiecze".
-
schemat kotłowni
Jasne. W sumie rozsądny argument... U mnie jest tak jak na powyższym schemacie, ale od kotła wychodzą dość poważnej grubości rury (całość chodziła całe lata grawitacyjnie).
-
Wskażnik zaworu 3-drogowego
Zupełnie teoretycznie (nie znam tego urządzenia): Nie widzę całego zdania z instrukcji, ale może jest to tak, że strzałki wskazują nie otwarcie (zamknięcie) całkowite zaworu tylko fakt jego zamykania lub otwierania? Na sterowniku zaworu 4d, który posiadam podobne wskaźniki są wyświetlane tylko w momencie otwierania lub zamykania zaworu. Jeżeli tak jest to brak strzałek oznaczałby po prostu, że zawór się w danym momencie ani nie otwiera ani nie zamyka. Inna sprawa - wydaje mi się (tutaj mogę się mylić), że zawory mieszające bardzo rzadko są zupełnie otwarte lub zamknięte więc taki wskaźnik (całkowitego otwarcia lub zamknięcia) miałby mały sens - na pewno tak jest w przypadku zaworu 4d - może 3d działa na innej zasadzie. Pozdrawiam Marcin
-
schemat kotłowni
Ja tylko ad 2. Dlaczego? Myślałem, że zawory różnicowe stosuje się po to, żeby instalacja miała szanse pracować grawitacyjnie - jaki ma to związek ze średnicą rur?
-
Ekogroszek - spalanie
Ja też słyszałem legendy o tym, że ze spalania ekogroszku pozostaje pył... :) Ale nie jest źle - tych spiek, koksu, żużlu przemieszanego z pyłem czy cokolwiek to jest u mnie mniej więcej jedno na 10 wrzuconych wiader ekogroszku. Generalnie nie wygląda to na coś jeszcze użytecznego. Może wrzucone na żar jeszcze by się dopaliło, ale generalnie nieduży byłby z tego pożytek. Jakiś czas temu paliłem trochę miałem i z tego pozostawało coś co faktycznie bardzo dobrze się spalało u sąsiada w "tradycyjnym" piecu (ale z dmuchawą i sterownikiem). Ale tego było 1 wiadro z 3 wiader miału. Doświadczenie z miałem nie udało się :) To co jest teraz jest dość różne od tego co powstawało z miału - nie wiem więc jak to nazwać skoro poprzednio powstawał koks.
- Siłownik zaworu 4 drogowego - źle podłączony?
-
Ling Duo 25kw - Zużycie Ekogroszku
A gdzie Ty znalazłeś taki eko-groszek. Nominalna sprawność kotłów na eko-groszek oscyluje wokół 85-90%, więc te 60% to chyba przesada. To chyba przy zupełnej nieumiejętności palenia. A nawet wtedy na wytworzenie tej samej ilości energii musisz wydać więcej. A żeby nie było, że tylko teoretyzuję kilka lat wstecz sąsiad podjął próbę ogrzewania domu podobnego jak mój kotłem gazowym. Wyniki mniej więcej potwierdziły moje obliczenia. Gaz może i owszem - nadaje się do domów o małym zapotrzebowaniu na ciepło - ale ogrzewanie takich zwykłych nieocieplonych "klocków" to ekonomiczna porażka (przynajmniej w naszym rejonie, gdzie jednak groszek 29MJ kosztuje dużo taniej niż podałeś).
- Siłownik zaworu 4 drogowego - źle podłączony?
-
Parametryzacja sterownika
m77 chodziło raczej o to, że temperaturę powinieneś regulować przede wszystkim zaworem 3d a nie zamianami temperatury na kotle. Chcesz cieplej - przekręć zawór 3d tak, aby więcej ciepła szło na kaloryfery.
- 7 odpowiedzi
-
- 25 kW
- Czas podawania
- TECH
- TECH ST 37
-
Oznaczone tagami:
- Prosze o pomoc dot. CWU
-
Hef eko plus U 25kw
C6 raczej nie ma związku. Jeżeli już to zwiększ C3 (ale masz moim zdaniem dość sporo - w 20 minut to na 99% temperatura wody zdąży wzrosnąć - tym bardziej, że pompa się włącza dopiero od 40 stopni (czyli do tego czasu woda stoi w kotle). Może spróbuj ustawić na Auratonie niską temperaturę zadaną (włączy się blo) i sprawdź po godzinie lub dwóch jak wygląda palenisko - czy jest żar. Potem ustaw w Auratonie temperaturę wyższą (wyłącz blo na piecu) i patrz co się dzieje. Jeżeli przed wyjściem z blo nie było żaru to odczekaj chwilę (czasami mimo, że go nie widać piec się rozpala). Jeżeli nie rozpali się to masz przyczynę. Wygasa w podtrzymaniu. Jeżeli tak jest zmniejsz U3. Masz też dość spory parametr C2=80 sekund (długość przemuchu w podtrzymaniu) - u mnie wynosi on 20. Może to jest przyczyna.
-
Hef eko plus U 25kw
Jeżeli piec zaczął gasnąć dopiero po zamontowaniu auratona problem prawie na pewno tkwi w ustawieniach U3 i U4. U3 to czas między "przedmuchami" (i podawaniami) węgla w trybie podtrzymania. Możliwe, że jest on zbyt długi i piec zwyczajnie wygasa. Spróbuj np. ustawić U3=10 lub 15 minut. Druga opcja (moim zdaniem bardzo nieprawdopodobna) jest taka, że U3 jest zbyt małe i żar jest wypychany z paleniska - ale 20 minut ustawione obecnie raczej wyklucza taką opcję. A jak wygląda palenisko gdy zachodzisz przy AL5? Auraton nie spowoduje, że piec w trybie grzania będzie się mniej włączał - po prostu gdy temperatura w pomieszczeniu osiągnie zadaną piec przejdzie w tryb "podtrzymania" żaru - temperatura wody co spanie - potem Auraton znowu stwierdza, że jest zbyt zimno i piec zaczyna znowu grzać w normalnym trybie.
-
Ling Duo 25kw - Zużycie Ekogroszku
Jeżeli mogę poteoretyzować. 15,7m3 gazu * średnia kaloryczność 40 Mj/m3 * nawet pełna sprawność pełna kotła gazowego 1,07 = 672 Mj na dzień 52 kg groszku * średnia kaloryczność 25 Mj/kg * trochę zaniżona sprawność kotła retortowego 0,8 = 1040 Mj na dzień Zakładam "nominalną" kaloryczność gazu i super sprawnosć kotła i niższą niż nominalna kaloryczność eko-groszku (Pieklorz np. ma nominalnie koło 28-30 Mj/kg). Sprawność kotła na ekogroszek też jest zaniżona (ale realna). Robię wszystko co mogę, żeby gaz miał dobre wyniki. Wniosek jak dla mnie: to porównanie niekoniecznie podobnych obiektów :) ----------------------- A teraz weźmy teoretycznie to samo zapotrzebowanie i już nieco bardziej realne wartości (dla gazu czasami czytam o kaloryczności 36 Mj) - piec niekoniecznie kondensacyjny, albo kondensacyjny ale nie zawsze "kondensujący": Potrzeba 672 Mj energii: Obliczmy dla kotła gazowego o sprawności 95% 672MJ/0,95/40MJ/kg=17,7 m3 gazu = 31,51 zł (przy cenie z mojego rejonu 0,95+0,51=1,46 + VAT = 1,78 zł / m3) Dla kotła retortowego 80% 672MJ/0,8/25MJ/kg=33,6 kg eko-groszku = 18,50 (przy cenie z mojego rejonu 550 zł / tona z przywozem) Mieszkam na Śląsku. Czyli dla mnie jednak zdecydowanie ekogroszek. Gaz - poza wygodą i generalnie brakiem obsługi teoretycznie nie ma dla mnie ekonomicznych plusów. Jeżeli tony eko-groszku nie będę w stanie kupić taniej niż 940 zł rozważę poważnie gaz (chociaż instalację mam wybitnie wysokotemperaturową - co duża część ludzi przechodzących z węgla na gaz powinna uwzględnić). Ew. gaz musiałby kosztować poniżej 1,04 zł/m3. Generalnie dla mnie oczywistym jest, że gazem taniej niż węglem domu się nie ogrzeje z jednego prostego powodu. Rzeczy wygodniejsze nie kosztują taniej niż te mniej wygodne :). Tak mniej więcej działa rynek. Jak by tego nie liczyć i na jakie tabelki nie patrzeć (nawet na stronach producentów kotłów gazowych) tak będzie. Żaden producent kotła gazowego nie będzie go zachwalał mówiąc, że ogrzewanie będzie tańsze niż węglem, tylko skupi się na komforcie jego użytkowania - jeżeli nie - chyba liczy na niewiedzę klienta. P.S. Przepraszam, za ew. niedoróbki w obliczeniach - te dotyczące gazu przeprowadzałem na podstawie danych znalezionych w Internecie, niekoniecznie praktycznych. Edit: Rozumiem, że /h = /dzien w Twoim poście??
-
zawor 4dr + pompa na powrocie
U mnie pompa jest za zaworem patrząc od pieca. Tutaj na forum ludzie twierdzą, że może być zarówno na zasilaniu jak i na powrocie (ale wciąż za zaworem). Natomiast z rozwiązaniem pompy między kotłem a zaworem 4d spotkałem się właśnie studiując instrukcje wspomnianego sterownika Estymy. U mnie tej pompy nie ma i takie rozwiązanie funkcjonuje. Z tego co widzę na forum rozwiązanie z dwoma pompami nie jest powszechne (o jednej pompie między kotłem a zaworem 4d nie wspominając - jeszcze takiego schematu nie widziałem). Tak czy inaczej - uważam, że Twój instalator popełnił błąd nie montując pompy za zaworem 4d patrząc od kotła (i to nie ma znaczenia czy na powrocie czy zasilaniu - ja mam np. na zasilaniu - niektórzy twierdzą, że powinna być na powrocie). Natomiast pompa w miejscu, w którym masz ją umieszczoną wydaje mi się lekko nadmiarowa, ale jak pisałem spotkałem się z takimi rozwiązaniami (pompa i przed i za zaworem 4d). Tak jak piszesz - w Twoim rozwiązaniu gdy zawór 4d zostanie "zamknięty" woda będzie całkiem niepotrzebnie krążyć w piecu i to wydaje mi się bez sensu. Generalnie jedna pompa powinna znajdować się za zaworem 4d patrząc od pieca (powrót czy zasilanie to już kwestia sporna, ale jak nie masz miejsca na zasilaniu za zaworem raczej (piszę jako nie-instalator) może być na powrocie. Niektórzy powiedzą nawet, że to lepiej. Aczkolwiek ja nie jestem fachowcem. Być może i takie rozwiązania jak u Ciebie są akceptowalne.
- zawor 4dr + pompa na powrocie
- Zawór trójdrozny i siłownik Honeywell
- Zawór trójdrozny i siłownik Honeywell
-
Zawór trójdrozny i siłownik Honeywell
Myślę, że warto, abyś podał typ pieca/sterownika, który posiadasz - być może po prostu nie ma on obsługi tego zaworu i potrzebny będzie jeszcze jakiś element/sterownik. Faktycznie dziwni fachowcy co zakładają siłownik i każą nim ręcznie kręcić :) W obecnej sytuacji nazwał bym to wymuszeniem kasy za siłownik. Należy albo poprosić firmę o zastosowanie sterowania tym siłownikiem, albo o jego zdemontowanie (+ zwrot kasy) ew. (ale tutaj to już fachowcy muszą się wypowiedzieć) wymianę zaworu na taki termostatycznie utrzymujący zadaną na wyjściu temperaturę (chyba coś takiego jest).