Skocz do zawartości

Rafalsms

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    29
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

O Rafalsms

  • Tytuł
    Bywa od czasu do czasu

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Rafalsms

    Zywotnosc Kotla

    Witam, właśnie trwa 9 sezon grzewczy kotła Malejka Eko-Plus 25kW. Do tej pory nie było zbyt dużo problemów/napraw, jednak w tym czasie należało: 1. wymienić wełnę ocieplającą piec od góry przy otworach rewizyjnych (uszkodzenie w wyniku otwierania pieca do czyszczenia) 2. wymiana ślimaka, o ile mnie pamięć nie myli, w sezonie 2014/15 (przegniły, przerdzewiały świder który oderwał się od wałka i powodował zakleszczenia i zrywanie zawleczek) 3. wymiana uszczelnienia drzwiczek 4. dodanie zabezpieczenia termicznego dla silnika podajnika Jak na 9 sezon grzania piec trzyma się całkiem dobrze, kolejnym słabym punktem który należy wymienić jest zasobnik na opał, ale myślę ze jeszcze ten i następny sezon wytrzyma. Bardzo obawiam się o sam wymiennik, ponieważ rdza odchodzi od niego całymi płatami. Problem pojawia się również z wszystkimi gwintami/śrubami które należy odkręcić do prac konserwacyjnych. Piec pracuje w miesiacach pazdziernik - kwiecien, czasami maj. W cieplejsze wiosenne dni dogrzewam solarami (3 płyty zamiast zalecanych 2 i 300 l zbiornik na wodę). Piec głownie pracuje na nastawie 60 - 66 stopni, zawór 4-drogowy otwierany w zakresie 30 - 60 %. Wracając do samego wymiennika to otrzymałem informację, że koszt nowego to około 5 tyś, więc po jego awarii na 100% zmieniam piec, ponieważ kocioł Malejka strasznie pyli (mam porównanie z innymi kotłowniami).
  2. Dzień dobry, przymierzam sie do wymiany welny ktora znajduje sie w gornej czesci kotla Malejka, pod "deklem" skrecanym na dwie sroby. Jest tam wlaz ktory otwiera sie w celu wyczyszczenia wnetrza kotla i po kilkunastu wyjmowaniach i ponownych wsadzanich owej welny ulegla ona juz zniszczeniu. Czy macie doswiadczenie w tym temacie jakiej welny do tego uzyc? Czy sa jakies specjalne/dedykowane rodzaje/gatunki odporne na wyskie temperatury. Na co nalezy zwrocic uwage? Z gory dzieki za wszelkie sugestie pozdrawiam Rafal
  3. Rafalsms

    Zywotnosc Kotla

    Kociol Malejka Eko-Plus 25kW Z tego co zauwazylem pod roku eksploatacji to: - zaczyna rdzewiec zasobnik na groszek - uszczelka gumowa wziernika na slimak zupelnie starta a wlasciwie jej brak - slimak podajnika juz w niektorych miejscach lekko przerdzewialy i niewielki uszczerbki Czy ktos jest w stanie powiedziec ile takie kociolki moga wytrzymac ?
  4. Rafalsms

    Suszenie Eko-groszku

    Podpisuje sie pod ta wypowiedzia. Do momentu przesuszenia groszku palilem wilgotnym i zasobnik byl od wenatrz zaparowany a wiadomo jak wplywa woda na metal. Pozatym twierdzenie ze mokry czy tam wilgotny ekogroszek sie lepiej pali u mnie zupelnie nie mialo miejsce. Malo tego mokry groszek byl na tyle lepki i ciezki ze zerwalo mi dwa razy zawleczki. A co do samego suszenia to staram sie co jakis czas przekopac "kupke" z grochem a okolo 60 - 80 kg rozsupuje na plasko w czesci kotlowni i wtedy elegancko przesycha.
  5. Wlasnie w ten sposob ustawiam moj zawor 4d recznie tzn w skali 1 - 10 ustawiam go na 3 i wtedy przy temperaturze na kotle 66 stopnie na grzejniki idzie woda o temperaturze okolo 42. Kiedy chce cieplej ustawiam na 5 - wtedy woda wyplywajaca na grzejniki ma okolo 50 stopni :D
  6. Witam Zastanawiam sie nad tym, ile wytrzyma kociolek ktory od tamtej zimy pracuje u mnie w kotlowni. Jest to kociol na ekogroszek o mocy 25kW ciutke przewymiarowany bo powierzchnia grzewcza wynosi okolo 160m2 + bojler okolo 100l. Dom ocieplony. Czy mozna uznac ze kociol bedzie pracowal z 10 lat? Ktore elementy sa podatne na najszybsze zuzycie? W jaki sposob mozna przedluzyc jego rzywotnosc? Na co szczegolnie zwraca uwage? Czy jest ktos kto posiada kociol z podajnikiem na ekogroszek dluzej anizeli 5 lat ? pozdrawiam
  7. dzieki za szybka i konkretna odpowiedz :angry: co do wazenia wiaderka to uwierz mi ze zdawalem sobie sprawe ze mozna tak zrobic ale brak sprzetu :)
  8. Witam Postanowilem sprawdzic ile bedzie "żarł" dobowo wegla moj kociolek. W tym celu zajrzalem do dokumentacji i wyczytalem, że pojemnosc zasobnika wynosi 170dm3. Czy ktos mi jest w stanie powiedziec ile orientacyjnie wejdzie tam kg ekogroszku ? pozdrawiam
  9. Dzieki wszystkim za porady. Wczoraj od godziny 17 walczylem z piecem tzn zasypalem go nowym suchym groszkiem, przeczyscilem podajnik i palenisko z pylow, zmniejszylem otwor wentylatora tak jak sugerowaliscie na okolo 25 % i sile nadmuchu na 6 (w skali 1-10) i ustawilem parametry czasu podawania na 16 sekund i przerwy 44 sekundy i pali naprawde bardzo fajnie. Szybko dochodzi do zadanej temperatury. Jednak wskazane sa odwiedziny co 2 godziny w celu kontroli kopczyka czy nie za maly/duzy. Na weekend planuje czyszczenie komina wiec ciag tez powinien sie polepszyc. Na koniec pytanie. Czy u was plomienie faktycznie "muskaja" deflektor spalin czy jest jednak nizszy? I czy ogien na palenisku jest na calej powierzchni w miare jednakowej wysokosci ? pozdrawiam EDIT: dzisiaj sprobuje jeszcze zmienic ustawienia z podawanie 16 sekund/przerwa 44 na podawanie 8s/przerwa 22 jak to gdzies tutaj na forum wyczytalem jako bardzo dobre parametry i podziele sie obserwacjami. Moze komus kto posaida kociol Malejka sie to przyda :)
  10. No i okazalo sie ze po rannym rozpaleniu kotla okolo godziny 7 o godzinie 10 juz wygasl :/ Chyba jednak skorzystam z uslug kominiarza. Wyczytalem ze palac paliwami stalymi komin powinien byc czyszczony co kwartal. Orientujecie sie ile kominiarze biora za takowa usluge ?
  11. Kocioł wyczyszony na glanc we wrzesniu. Palenie rozpoczalem z poczatkiem pazdziernika. Kociol wyczyszczony, lacznik pomiedzy kotlem a kominem przeczyszony i tam siedziala masa pylu. Co do komina to nie czyscilem. Co do tego pyłu to chodzilo mi o to ze kiedy nie ma ognia na palenisku i wlacze nadmuch to pyly z paleniska sa rozdmuchiwane a robilem to w celu sprawdzenia czy wentylator wogole dmucha. EDIT: Dla informacji kolegi Marcina znalazlem info o budowie paleniska ze stronie producenta: Komora spalania Komora spalania znajduje się nad komorą popielnikową a pod konwekcyjnym wymiennikiem ciepła. W środku komory paleniskowej usytuowana jest żeliwna retorta, kształtem przypominająca odwrócony dzwon, obudowana komorą powietrzną. Potrzebny do spalania węgiel jest automatycznie dostarczany z zasobnika, w ilościach odpowiednich do utrzymania zaprogramowanej temperatury.
  12. No i stalo sie to czego sie obawialem. Dzisiaj rano w piwnicy dobiegaly piski - piec sie wylaczyl. Na wyswietlaczu widnial komunikat ze piec nie mogl osiagnac wymaganej temperatury. Dodam tylko ze jakos specjalnie go nie forsowalem, temperatura zadana wynosila 62 stopni a zawor 4d ustawiony byl na 3 i wczesniej tzn poprzedniego sezonu nie mial najmniejszych problemow z takimi ustawieniami. Marcin dzieki za podpowiedz musze to dzisiaj po pracy sprawdzic. Palenisko nie wiem dokaldnie jak jest zbudowane, jednak zauwazylem ze w tym glownym kielichu jest jakby wkladka ktora sie obraca i w ktorej sa otwory przez ktore, moim zdaniem, ma opadac popiol. Moze ten popiol na spodzie paleniska powoduje te klopoty. kris1212 tylko za bardzo nie mam pomyslu jak to sprawdzic. Bo wlaczajac na "sucho" nadmuch to rozdmuchuje mi pyl po kotlowni ale czy w kazde miejsce z taka sama sila dmucha to naprawde nie wiem. SanitSystem tak mialem na poczatku po zamontowania pieca jednak po eksperymentach wyszlo ze najlepiej sie palilo kiedy bylo 50 % otwarcie przeslony wentylatora. Dodam tylko ze kombinowalem z parametrami tzn czas podawania/przerwa podawania = 7/20(22,24) i sila nadmuchu 6 i to samo niestety. Rece opadaja. Dodam tylko ze dla proby zrobilem tak ze zaslonilem caly wentylator i wtedy w kotle momentalnie zrobila sie masa dymu i wtedy zaczalem podejrzewac ze komin nie ma ciagu. Moze bym przeczyscil caly podajnik razem z paleniskiem ? Tylko za bardzo nie wiem jak wyciagnac te wszystkie pyly ktore sa na spodzie paleniska bo reka tam niestety nie dojde. Przydaloby sie sprezone powietrze do przedmuchania. Jesli mozecie cos poradzic to walcie smialo. czołem :)
  13. Witam Prosze was o pomoc bo powoli trace juz cierpliwosc. Otoz mam piec na ekogroszek Malejki ze sterownikiem ST-37. Problem polega na tym ze ekogroszek nie chce sie palic. Dlugo dochodzi do zadanej temperatury, nawiew jakby troche slaby, palenisko nie pali sie rownomiernie tylko niejako "punktowo". W niektorych miejscach jest zar a w niektorych wypychany jest wegiel lekko nadpalony. Zar stanowi jedynie wierzchnia warstwe. Radze sobie w ten spsob ze od czasu do czasu schodze do piwnicy i "poryram" troche w palenisku zeby ten zar rozprowadzic rownomiernie i wtedy na kilka minut ogien jest wrecz wzorowy. Wyglada to tak jakby wentylator nie potrafil rozdmuchac ognia na palenisku, Czy przeczyscic wentulator. Czy zwiekszyc jego otwarcie (przeslone bardziej odsunac). Teraz troche parametrow: czas podawania - 15 sekund (wartosc zmieniana w zakresie 14 - 18 ) przerwa podawania - 45 sekund ( wartosc zmieniana w zakresie 42 - 46 ) siła nadmuchu - 8 odsloniecie przeslony wentylatora na kolo 50 % Wszelkie sugestie bardzo mile widziane bo ja juz powoli odchodze od zmyslow :) pozdrawiam
  14. Rafalsms

    Wydajność Energetyczna

    tak, juz widze jak chodzisz wzdluz drog i zbierasz chrust na opał, i konary ktore co noc sie łamia i czekaja na zebranie .... a ta piła to chyba pod katem wycinki lasu zostala zakupiona nieprawdaz ? To juz wole zebys smieciami palil ....
  15. Rafalsms

    Ekogroszek Carbostal

    Zakupilem na dniach ekogroszek z kopalni Julian z Piekar Slaskich i niestety w ciagu 3 dnich wymienialem 4 zawleczki .... wiec tego raczej Ci nie polecam. Dodam tylko ze przez caly poprzedni sezon grzewczy wymienialem zawleczke tylko raz i to z powodu sruby ktora jakos dostala sie do zasobnika.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.