Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'popiół' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Kotły i piece
    • Kotły zasypowe
    • Kotły z podajnikiem
    • Kotły gazowe
    • Kotły i piece elektryczne, promienniki podczerwieni
    • Kominki, kozy i inne piece
    • Inne tematy o kotłach i piecach
  • Inne sposoby ogrzewania
    • Pompy ciepła
    • Kolektory słoneczne
    • Ogrzewanie niekonwencjonalne
  • Instalacje
    • Instalacje CO i CWU
    • Kominy dymne i spalinowe
    • Wentylacja i rekuperacja
    • Wytwarzanie energii elektrycznej na cele grzewcze (i nie tylko)
  • Inne tematy związane z ogrzewaniem
    • Opał
    • Izolacje
    • Kwestie finansowe
    • Sklep info-ogrzewanie.pl
    • Ogłoszenia drobne
    • Instrukcje, DTR, artykuły, narzędzia, programy...
  • Tematy różne
    • Sprawy organizacyjne
    • Przywitaj się
    • Rozmowy na dowolny temat
    • Kosz

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Adres strony www


Skype


GaduGadu

 
lub  

Lokalizacja


Zainteresowania


Co ogrzewam?


Instalacja


Kocioł

Znaleziono 4 wyniki

  1. Witam, Mam prośbę do szanownych Forumowiczów o ocenę procesu spalania w moim kotle - Defro Sigma 5 UNI, 24 kW, palnik rynnowy i ewentualne podpowiedzi co zrobić, żeby było lepiej. Kocioł pracuje w trybie PID ze sterownikiem Tech K1Pv4. Kocioł, w tym palnik świeżo po czyszczeniu. Spalany jest ekogroszek "Skarbek". Sam nie wiem do końca jakiego w ogóle oczekiwać efektu jeśli chodzi o popiół - czy da się osiągnąć całkowicie sproszkowany, czy też nie jestem w stanie osiągnąć nic więcej ponadto, co teraz osiągam (na zdjęciach). Mam wątpliwości co do dozowania powietrza - wydaje mi się, że chyba jest go za dużo, że płomień powinien być bardziej spokojny i nie powinien wychodzić jakby z głębi palnika, jak teraz. Z drugiej strony - tak to działa w automacie - PID. Wentylator WPA 120 T. Klapkę wentylatora (regulowaną tą dźwignią z obciążnikiem) ustawiłem na stale otwartą, bo tak zaleca producent sterownika (LINK). Na czopuchu mam delikatnie przymkniętą przesłonę (też z tym nie jestem do końca pewny, bo gdzieś czytałem, że powinien być pełen przelot - sam ciągu kominowego nie zmierzę, więc nie jestem w stanie fachowo ocenić). Jeśli chodzi o samą pracę kotła to pracuje on u mnie w regularnych cyklach PRACA - NADZÓR (podtrzymanie), co widać na dołączonym wykresie, temperatura zadana 60 stopni, sterowanie pompą C.O. poprzez regulator pokojowy. Zawór 3-D, bez napędu, na zasilaniu, ręcznie ustawiony na lekkie podawanie wody zasilającej na powrót do kotła. W teorii oczywiście może bardziej pożądana byłaby stabilna, ciągła praca kotła, ale chyba nie jest to zawsze możliwe (chyba, że właśnie wg Was to powoduje nieoptymalne spalanie, bo np. w trybie nadzoru (podtrzymania) proces spalania jest niewłaściwy). Tylko zgodnie z logiką - jeśli kocioł będzie pracował cały czas to będę mieć piękną linię na wykresie, ale jednocześnie spalę więcej paliwa. Nie wiem też gdzie to ciepło ciągle produkowane miałoby pójść, skoro kocioł dochodzi do zadanych parametrów i więcej go już nie potrzeba. W trybie nadzoru jak otworzę drzwi paleniska to lekko się tam żarzy i jest praktycznie zawsze dym. I teraz jeśli chodzi o możliwości regulacji to jak wiadomo mogę robić to "Korektą powierza" w zakresie +/- 20 oraz ewentualnie ustawieniem "Moc kotła". W tej chwili korekty nie wprowadzałem, kocioł pracuje na 100%. Nie wiem też za bardzo czym właściwie powinienem regulować - czy korektą, czy mocą kotła i jaka jest różnica. Instrukcję znam już prawie na pamięć - niestety nie ma tam szczegółowych wyjaśnień. Sam popiół jak widać nie jest całkowicie sproszkowany, więc teoretycznie myślę sobie, że powinienem dać więcej powietrza to się bardziej wypali (bo gdyby było za dużo już teraz to bym miał koks). Z drugiej strony - jak dam korektę powietrza na plus to wtedy jeszcze większy będzie ten nadmuch i będę mieć efekt jak w palniku acetylenowym. Będę wdzięczy za ocenę aktualnego procesu spalania i wszelkie sugestie jak to wyregulować. Na filmie widać moment dosyć krótko po odpaleniu kotła po trybie nadzoru. Link do filmu ze spalaniem: https://www.youtube.com/watch?v=Oa46r8vB8lc Link do albumu ze zdjęciami popiołu, wykresem pracy: https://photos.app.goo.gl/ZnqSdbUwpmjnsLbL6
  2. Witam Chciałbym się dowiedzieć czy ktoś miał do czynienia z ekogroszkiem syberyjskim z kopalni CZUK. Kaloryczność tego ekogroszku to 25,5kj Ilość popiołu to 11% Siarka 0,46 Części lotne 31 Powiem, że wziąłem jeden worek na próbę i z 25kg worka popiołu było bardzo mało. Fakt, że ogrzewałem tylko ciepłą wodę. Bardzo proszę o opinie na temat tego węgla. Jeżeli nie ten węgiel to jaki polecacie?
  3. Witam, prosiłbym o opinię i rady na temat jakości spalania węgla w moim kotle. Poniżej podaję parametry: Kocioł: Kołton MATIX - 17 kW; Paliwo: Ekogroszek Prestige Premium; Czas podawania: 20 s; Przerwa podawania: 65 s; Siła nadmuchu: 80% (stopień 8/10); Przesłona wentylatora: uchylona na 1,5-2 cm; Parametry dobrałem w oparciu o posta użytkowanika sebastian232 z tego tematu: https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/16265-opał-z-firmy-prestige/page-2 Poniżej zamieszczam zdjęcia paleniska oraz popiołu. W razie braku jakichś kluczowych danych proszę o wskazanie ich, spróbuję podać. Z góry dziękuję za wszystkie wskazówki.
  4. Witam ! Dzięki temu, że takie forum istnieje mam możliwość zaprezentowania nowego produktu którym jest Carbosmar - płynny dodatek do kotłów spalających węgiel ze podajnikiem ślimakowym. Na samym początku wyjaśnię, że Carbosmar powstał z myślą o osiągnięciu tylko jednego celu, a mianowicie wyciszeniu pracy podajnika tej ciągłej i tej związanej z łamaniem grudek węgla. po kilku miesiącach i wielu próbach znalazłem sposób na wyciszenie pracy podajnika i obniżeniu tarcia związanego z transportem węgla, Wtedy pojawił się inny problem. W czasie kolejnego przeglądu podajnika i próbie poprawienia transportu węgla poprzez wypolerowanie taśmy ślimaka, zauważyłem mikroskopijne żyłki wżerów w jego końcowym odcinku i większe obszary objęte korozją.Kolejny przegląd potwierdził, że korozja chemiczna jest procesem szczególnie niebezpiecznym ponieważ wżery były większe a kilka tygodni później musiałem wymienić ślimak. Wszyscy użytkownicy kotłów na ekogroszek wiedzą, że każda naprawa kotła związana jest z przerwą w ogrzewaniu naszego domu i dzieje się to zazwyczaj kiedy jest najzimniej albo są święta-takie prawo murphy'ego. Tak więc Carbosmar służy tylko i wyłącznie ochronie kotła i wydłużeniu okresu jego bezawaryjnej pracy. Analizując wyniki badań jakie przeprowadził Instytut Techniki Cieplnej Politechniki Śląskiej w Gliwicach można stwierdzić, że dodatkowo pojawił się efekt redukcji tlenku węgla i nieznacznego zwiększenia zawartości dwutlenku węgla, a to świadczy o efektywniejszym procesie spalania, ale jak podkreślam Carbosmar ma za zadanie chronić kocioł, zwiększyć komfort korzystania z tej metody ogrzewania, a nie " cudownie" udoskonalać spalanie węgla. Deklaruję iż Carbosmar obniży poziom hałasu pracy podajnika; max z 66 dB do 54 dB i min z 58 dB do 45 dB, zmniejszy zapotrzebowanie na prąd przez silnik napędzający podajnik o 38%, zredukuje poziom tlenku węgla w spalinach o ok 10% i najważniejsze zredukuje ilość dwutlenku siarki o ok. 10%. Ten ostatni parametr jest dla mnie najważniejszy ponieważ, on świadczy o osiągnięciu założonego celu głównego. Innym ważnym wynikiem jest to że stosowanie Carbosmaru w najmniejszym stopniu nie zmienia sprawności cieplnej kotła. Wartości które podałem są wynikami przeprowadzonych badań, ale w trakcie testów prowadzonych przeze mnie i osoby stosujące Carbosmar wynika iż zmniejszyła się także ilość popiołu i jest to związane ze zmianą granulacji - jest go po prostu mniej objętościowo i ma bardziej szary kolor. "Próba wody"- to jest wsypywanie popiołu do wody i obserwowanie tego co opadnie na dno również pozwala zaobserwować mniejszą ilość czarnych grudek niedopalonego węgla. Czy zatem warto stosować Carbosmar, czy jest to ekonomicznie uzasadnione. Myślę, że tak ponieważ, podobnie jak z silnikami spalinowymi czy przekładniami, obecności środków smarujących nikt dziś nie kwestionuje, a ochrona układu transportu węgla i redukcja tarcia oraz hałasu z tym związanego jest czymś jak najbardziej wskazanym. Właściwości Carbosmaru: Smaruje podajnik ślimakowy Chroni ślimak i komorę spalania Obniża pobór prądu Skutecznie redukuje poziom hałasu Wydłuża żywotność kotła Carbosmar jest nowością na rynku i w związku z tym wymaga działań która pozwolą dotrzeć z informacją do jak najszerszej grupy użytkowników kotłów. Dlatego napisałem ten post i podjąłem próbę zainteresowania osób które są w sposób ponadprzeciętny zainteresowane problemami ogrzewania z wykorzystaniem kotłów z podajnikiem. Carbosmar jest wynalazkiem polskim, produkowanym na bazie polskich surowców przez polską rodzinną firmę. W procesie produkcji nie powstają żadne substancje odpadowe ani produkty uboczne. Jest w pełni bezpieczny w stosowaniu i nie zawiera żadnych szkodliwych dla zdrowia substancji. Dziękuję za przeczytanie tej informacji. Wiesław Skotnicki-producent i właściciel praw patentowych więcej o Carbosmarze na stronie www.carbosmar.pl
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.