Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

Juzef

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Juzef

  1. Czym/jak oddychałeś 2-3-5-10 lat temu? Przecież było tak samo. A podobno bez usługi montażu już nie sprzedają.
  2. To jest właśnie ten kierunek: tani prosty piec na wszystko :) Ba, on już nawet istnieje w większości polskich kotłowni, tylko że jest niedokończony – przerabia paliwo na palny gaz, a teraz trzeba by go jeszcze dopalać.
  3. W takim razie nie wyczułem go, bo widzę jak ludzie tak właśnie się zachowują.
  4. Kwintesencja polskiej mentalności dostosowanej do okupacji, ale nie do życia we własnym kraju. Zamiast być na bieżąco i współdecydować o rzeczywistości, lepiej mieć to gdzieś i doskonalić się w unikaniu przepisów głupich i szkodliwych, które zmajstrował ktoś bardziej aktywny w temacie.
  5. Strach żyć. Ciekawe, czy bardziej szkodzi wdychanie smogu, czy stres spowodowany oglądaniem odczytów jakości powietrza.
  6. Ustawioną na miarkowniku? A jak rzecz wygląda – czy klapka otwiera się szeroko a mimo to temperatura nie rośnie? Możliwe, że węgiel jest taki, że jak go miarkownik przydusi zamykając dopływ powietrza, to potem się już pozbierać nie może. Proponuję tedy, prócz sugerowanego powyżej dodania więcej drewna, wkręcenie śrubki przy dolnej klapce tak żeby lekko się ona nie domykała na 1-2mm, wtedy (mam nadzieję) temperatura daleko ponad te 60st. nie poleci ale też nie powinno dojść do nadmiernego przygaszenia.
  7. Trzeba by powiesić za ucho tego, co pierwszy skiepścił tłumaczenie z ang. "updraft" i "downdraft". Pół biedy jeszcze, gdyby te terminy były tylko nieintuicyjne, ale bywają też sprzecznie używane, i to w literaturze fachowej. Ściślejsze są określenia "spalanie współprądowe/przeciwprądowe", ale z kolei na chłopski rozum ciężej je rozgryźć po nazwie dedukując. Mimo wszystko jakoś się to "kupy" trzyma jak to ludzie przeważnie rozumieją: kocioł górnego spalania z wylotem spalin od góry rozpala się od góry i to jest górne spalanie kocioł dolnego spalania z wylotem spalin u dołu rozpala się od dołu i to jest dolne spalanie.
  8. Juzef odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Kotły zasypowe
    Węgiel skąd i jakiej granulacji? Dopływem powietrza steruje miarkownik czy ręcznie jest regulowany?
  9. Kominek jest z nadmuchem, ale można też w nim spalać drewno "ręcznie". Jest przepustnica ręczna (do palenia drewnem) jak i automatyczna. Obstawiam, że pellet został rozrzucony przez wybuch (to jest fotka tuż po). Pogoda była normalna. Operator nic nie zrobił, jedynie zauważywszy, że coś jest nie tak (dym, płomienia niet, kupka paliwa na palenisku) podszedł do kominka, spojrzał na sterownik i wtedy DUP! No właśnie, bo tak drążymy co to się stało, a to w sumie powinna być rola producenta. Chodzi bardziej o to, jak go przycisnąć, aby sprawę należycie wyjaśnić i móc bez uzasadnionego strachu siadać naprzeciw kominka <_<
  10. Komin był kontrolowany przez instalatora przed montażem kominka na okoliczność odpowiedniego ciągu jak również w późniejszym czasie przez kominiarza, ostatni raz po zeszłym sezonie. Potem został zamontowany ten kominek i przez miesiąc pracował bez przerwy da testu. Sterownik w chwili wybuchu pokazywał "dopalanie". Po wybuchu jakby nigdy nic przeszedł sobie w "czyszczenie" i "rozpalanie". Taka była sytuacja zaraz po fakcie: Natomiast przed wybuchem było widać nagromadzoną zbyt dużą ilość pelletu w palenisku. Nadmienię, że pellet z Barlinka.
  11. Wiele wskazuje, że to jednak był wybuch gazów, bo tuż przed tym zdarzeniem w palenisku nie było płomieni, był za to czarny dym i spora ilość nadwęglonego pelletu.
  12. Uszanowanie Mam taki problem z drugiej ręki. Był sobie kominek na pellet. W tym kominku doszło do wybuchu gazów, tak że szyba poszła w drobny mak. Zrządzeniem Opatrzności nikomu nic się nie stało, ale gdyby w polu rażenia odłamków szyby znalazły się istoty żywe, to skutki mogły być nieprzyjemne. Na miejsce wezwany był serwis producenta, który stwierdził, że kominek był poprawnie eksploatowany, paliwo było w porządku (ta sama firma dostarczyła) a przyczyną incydentu miał być "ciąg niefortunnych zdarzeń". Po kilku dniach narracja firmy zaczęła skręcać w kierunku zrzucania winy na użytkownika i posądzania o oszustwo, bo bodaj nie bardzo mieli pomysł co do przyczyny. Jest sprzęt, który okazał się potencjalnie niebezpieczny dla zdrowia użytkownika. Co można z tym zrobić, jaką drogą sprawę pchnąć, aby producent nie wykręcił się sianem ignorując problem w nadziei, że to przypadek jeden na milion i nie warto się produkować nad wyjaśnianiem przyczyny? Czy lepsza droga "cywilna", jak z każdym innym niebezpiecznym towarem, czy też gdzieś istnieje jakaś bardziej "branżowa" ścieżka na takie wypadki?
  13. Górniak jest prawie idealny: prosty, tani, niezawodny. Napakowany i podpalony od dołu to znakomity gazogenerator – brakuje mu tylko palnika :)
  14. Ano niedasie, bo drewno i węgiel to naprawdę dwa różne paliwa. Drewno to w 2/3 gaz. Wystarczy, że się trochę zagrzeje, a te gazy ładnie uwalnia. Gazy lecą sobie gorącym kanałem, mieszają się i dopalają w wysokiej temperaturze. Żaru jest mało co. Węgiel kamienny to w 2/3 koks. Przez chwilę popali się płomieniem a potem zostaje żar. Tylko że w rakieciaku jest sobie na wlocie kanał poziomy a żar leży na jego dnie. Po odgazowaniu paliwa powietrze wiucha sobie przez kanał ponad żarem, trudno więc żeby się dopalił. Chyba żeby zastosować modyfikację z jakąś formą rusztu, ale tu nadal będzie problem, bo w rakieciaku istotne są wymiary. Są dobrane pod kitę gazów produkowaną przez drewno. Żar spala się w mniejszej ilości powietrza i wydziela ciepło tam, gdzie leży. Więc nawet jak umieścić go na ruszcie i porządnie weń dmuchać, to się dopali, ale gorąco będzie na ruszcie podczas gdy reszta piecyka będzie niedogrzana, bo nie ma się w niej co dopalać.
  15. To, że kogoś się nie daje na razie przekonać do czystszego palenia, to nie jest porażka, tylko chwilowy brak sukcesu :) – tak pokrętnie działa natura ludzka. Jakby Was ktoś w innej dziedzinie próbował naprostować, to też byście byli zbrojonym betonem, zapewniam ;) Tedy trzeba mozolnie pracować nad rozpowszechnianiem kultury czystszego palenia, czyli wciskać się najpierw tam, gdzie nas chcą albo gdzie się da, a oporne jednostki omijać. Te zmiękną, gdy zauważalna liczba osób naokoło zacznie palić bez kopcenia. Nie jest łatwo jakąkolwiek zmianę zacząć, szczególnie jak się startuje z poziomu gruntu. Ale co zrobić? Najważniejsze to luźno to traktować, bo by człowiek zwariował. Wiem, że czasem by się chciało otworzyć z kopa drzwi takiemu kopciuchowi, zawlec za fraki do kotłowni i nie wypuszczać stamtąd póki nie zobaczy i nie przyjmie do wiadomości, że tym dymem ma ogrzewać chałupę a nie wędzić ludzi... ech, się rozmarzyłem. Ale nawet jakby tak zrobić, to tylko wyładuje się emocje, a nie osiągnie efektu. To jest niestety powolna i niezbyt wdzięczna praca u podstaw.
  16. Viadrus U32 to jest majstersztyk. Zmienili kolejność członów, dodali ceramiki i jest 5. kl. a temperatura spalin cudownie zjechała gdzieś tak o połowę ;)
  17. Pytanie czy "całość" w 5. kl. jest potrzebna? Dzięki sprawności w 4. klasie unika się modernizacji komina, bo nie ma zagrożenia kondensatem ze zbyt zimnych spalin. Rozporządzenie nakłada wymogi tylko na emisję. Różnie może być z lokalnymi uchwałami.
  18. Dla grzejników 35st.C w buforze to już nie jest użyteczna temperatura. Dla podłogówki – owszem. Im niższej temperatury wody potrzebujesz, tym więcej ciepła jesteś w stanie z danej pojemności bufora wydobyć. Im wyższą moc weźmiesz, tym szybciej zagrzejesz. Dolniak i górniak o takiej samej mocy grzeją tak samo – tylko od operatora zależy jak szybko kocioł rozpali i wkręci go na pełne obroty. Podgrzanie 1000l wody od 30st. do 90st. to jest ok. 60kWh. Kocioł o mocy 15kW w godzinę produkuje 15kWh, więc – cztery godziny pracy na pełnej mocy. Zależy za ile dostaniesz poszczególne elementy jednego i drugiego układu. Od rusztu wodnego w kotle podajnikowym to się w każdym razie trzymaj z daleka. Dolniak nic sam nie zużywa. Do bufora dochodzi najwyżej jedna ekstra pompa. Podajnik na pewno weźmie więcej, ale to też nie są ilości, które by na rachunku w oczy kłuły.
  19. O temperaturze spalin też chętnie posłucham :)
  20. Juzef odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Kotły zasypowe
    Może z innych badań wykonanych w innych krajach, z których wszystkie są zgodne co do efektu. Jeden uzbrojony funkcjonariusz Luftgestapo w każdej kotłowni powinien wystarczyć. Nie wiem skąd u ludzi takie założenie na starcie, że rozpalanie od góry ma być jedynym, stuprocentowym i koniecznie przymusowym lekiem na całe zło a jeśli któregoś z tych warunków nie uda się spełnić, to w ogóle nie warto w tę stronę patrzeć. Otóż to. Wprawdzie brak smrodu nie oznacza braku PPM, ale jest tego PPM znacznie mniej a koszt dojścia do tego efektu – żaden, a właściwie ujemny.
  21. Ja bym powiedział, że prędzej palmę szaleństwa dzierży Galmet Galaxia, który ma wpisane parametry ekogroszku Silesian (999zł/t na tę chwilę): 28,3MJ/kg, uziarnienie 8–20 mm, wilgoć 4,4%, popiół 7,87%, siarka 0,4%. Te parametry poza tym węglem trzyma tylko najdroższy ekogroszek Prestige. Być może znajdą się inne, ale półka cenowa będzie też najwyższa. To jest efekt kolizji dwóch obcych światów: kotlarskiego i urzędniczego. Kotlarze pewnie się nie spodziewali, że ktoś może chcieć stosować się do zalecanego przez nich paliwa. Urzędnicy pewnie myśleli, że skoro producent takie paliwo zaleca, to ono istnieje i jest dostępne.
  22. Nie. Jeśli człowiek musi się trzymać literalnie parametrów opału zapisanych przez producenta (bo dotacja), to nierzadko pozostaje mu tylko najwyższa półka. Program się nazywa "ograniczanie niskiej emisji" a nie "ułatwianie życia palaczom" ;)
  23. Akurat ten temat przekopałem. Nieraz już ludzie sygnalizowali, że w takiej Małopolsce wzięli kotły z dotacji, po czym się zorientowali, że nie ma do nich węgla na rynku. Albo jest w paru miejscach, ale po 1000zł/t. Nie przesadzali, faktycznie sporo kotłów z "ecodesign" ma takie wymagania, że wypadałoby tam sypać antracyt, grafit i diamenty.
  24. Może ten 1mm to jednak za mało żeby spalanie podtrzymać. To PG robi temperaturę i produkuje gazy, które PW pomaga dopalić. Jak w kotle są płomienie, a mimo to przykopca, to brakuje PW. Jak nie ma płomieni, jest ciemno a dymi fest, to brak jest PG. PW nie zrobi wiele, bo brakować będzie temperatury do zapłonu. Ale kombinuj. Puszczając więcej wody na grzejniki zwiększysz moc grzania – kocioł będzie miał więcej do roboty, więcej powietrza mu miarkownik zapoda, sytuacja się poprawi. Jak na powrocie nie zrobi się < 40st.C to nie problem.
  25. Patrz w DTR a nie na certyfikat. Tam masz podane parametry paliwa. Np. w DTR SAS Efekt wymagane jest paliwo: 28MJ/kg "w stanie suchym", wilgotność do 11%, siarka do 0,6%, popiół 2-7%, spiekalność < 5 (max. 10) RI. Tak jako Pieklorz rzecze: jeśli kocioł za swoje, to sypiesz cokolwiek przez palnik przejdzie. Jeśli "za mszowe" to musisz się tych parametrów trzymać, bo w umowie o dotację zobowiązałeś się najpewniej stosować paliwo zgodne z wymaganiami producenta pod rygorem zwrotu całej kwoty dotacji. A że wymagania te spełniają często tylko groszki po 1000zł/t...

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.