Treść opublikowana przez Juzef
- Zestawienie Kotłów Z Podajnikiem Klasy 5 Według Normy Pn-En 303-5:2012
- Zestawienie Kotłów Z Podajnikiem Klasy 5 Według Normy Pn-En 303-5:2012
- Kocioł Seko Maxx Le
-
Tematy Związane Z Ochroną Powietrza
Za dużo już widziałem takich sabatów. Grupka mędrców nawija swoim hermetycznym językiem do publiki złożonej z zielonych aktywistów i urzędników, gdzie wszyscy doskonale temat znają, ale przyszli robić tłum, dla odhaczenia sobie delegacji albo na darmowe jedzenie. Gadania jakie to złe są niskie emisje i smogi mamy pod dostatkiem. Odłogiem leży natomiast temat: jak skutecznie ograniczać niskie emisje i smogi mając w kieszeni – jak połowa Polaków – do 2400zł netto/m-c.
- Moc Fotowoltaiki Do Grzania Cwu, Nie Ogarniam
-
Dobór Mocy Kotła W/g Programu "ciepło Właściwe''
Jestem autorem aplikacji, więc się wypowiem. Przeważnie ludzie narzekają, że wyszło za mało :) A co ja mogę? Jeśli liczba pięter, metraż całkowity i ogrzewany oraz reszta parametrów budynku w wyniku zgadzają się z podanymi w formularzu a te są możliwie blisko rzeczywistych, to widocznie tak ma być. Tam wielkiej magii nie ma, jakie wymiary i materiały się poda, z takich wyliczy. Dom na szczególnie zaizolowany nie wygląda, jest przedwojenny (a piwnica sucha?), plus fakt, że miałowiec nie wydolił – to razem sugeruje, że 31kW z CWU (tyle teraz jest, chyba jakieś poprawki były?) nie wydaje się wielce przesadzone. Choć ta niewydolność miałowca na miale mogła mieć różne przyczyny.
-
Kocioł DS MPM
Czyli rozbijamy się o tę samą ścianę co w kotłach zgazowujących drewno: na pełnej jara się pięknie a już poniżej - jakby nie do końca. Skoro dobre spalanie uzyskiwane jest dzięki turbulencjom, które są dostateczne dopiero przy dużych prędkościach przepływu gazów, a takie mają miejsce przy pracy na wysokich mocach, to siłą rzeczy na słabym grzaniu wychodzi słabo. A gdyby tak zamiast szalonych turbulencji dać gazom więcej czasu w wysokiej temperaturze na powolne zmieszanie i spalenie?
- Kocioł Ogniwo Eko Plus M 26 - Opinie / Użytkowanie / Za I Przeciw.
-
Kocioł Własnej Produkcji - Wasza Opinia
Zbuduj, przetestuj, to się dowiesz :) To jest nic innego jak dolniak z całkowicie wyłożonym ceramiką kanałem dopalania. Izolując tak ten kanał, musisz zarazem dodać za nim więcej wymiennika żeby nadrobić tę powierzchnię, którą przez izolację wyłączyłeś z użytku. Zresztą taka izolacja całego pionu nie zawsze jest niezbędna. Owszem, dla drewna tak, bo ono spala się głównie jako gaz, długim płomieniem. W węglu substancji lotnych jest mało a płomień krótki. Dlatego zresztą piec rakietowy na węglu nie działa dobrze, bo żar nie wytwarza odpowiednio dużego strumienia spalin, który stanowi "napęd" takiego pieca.
-
Źle Działa Zawór Mieszający W Cyrkulacji Cwu
Zebrałem się w końcu i przemeblowałem instalację wedle schematu podrzuconego przez Sambora. Coś się zmieniło, ale nie jest wiele lepiej. Wcześniej pompa cyrkulacyjna hałasowała gdy woda w baniaku miała temperaturę wyższą niż nastawa na zaworze. Tak jakby przepływ jej coś blokowało. Teraz jest cicho. Wcześniej cyrkulacja dużo wolniej wysysała ciepło z baniaka, teraz to wyraźnie przyspieszyło (tak jak już kiedyś bywało, gdy również była wpięta do króćca cyrkulacji). Po odkręceniu kranu dalej leci gorąca woda. Jak w baniaku było 50st. a nastawa 35st. to woda z kranu nijak 35.st nie przypominała. Nie wiem co by się w zaworze miało zepsuć, ale raczej to on musi być skopany, bo niemożliwe, by nie działały wszystkie dostępne w internetach schematy cyrkulacji CWU.
-
Niedrogi Kocioł Co
Za 10000zł masz kocioł, który musisz sobie jeszcze zamontować. Za 8780zł masz kocioł już zamontowany. Dla mnie to wygląda na 1220zł do przodu.
-
By Palenie Bez Dymu Stało Się Normą - Petycja Do Ministra Środowiska
I jest odpowiedź na petycję: Ministerstwo Środowiska nie zlało sprawy, nie wypchało nas sianem, ale przynajmniej obiecało, że konkretne kroki podejmie w kierunku promocji filozofii ekonomicznego ogrzewania. Co z tego wyjdzie, zobaczymy. Jednak odważę się stwierdzić, nie tylko na podstawie tej odpowiedzi, że powoli temat przesiąka do głównego nurtu.
-
Czy Węgiel I Kotły Węglowe Mają Przyszłość?
Artykuł nie wnosi niczego nowego poza gdybaniem. To sklejka komunałów, jakie Wyborcza co rusz serwuje w tekstach na ten temat. Dosłownie jakby ktoś wajchę przestawił i piszą na okrągło to samo, żeby się u czytelników wyryło pod kopułą. Ministerstwo Energii nie podaje żadnych konkretów odnośnie przepisów tych czy tamtych. Jedynie zgadzają się, że fajnie byłoby takie wprowadzić. Jak się patrzy na Kraków, to też się wydaje, że taki zakaz byłby nie do przeprowadzenia, a jednak się dzieje. Wot demokracja. Kilka tysięcy zielonych trzyma rękę na pulsie a paręset tysięcy szaraków o niczym nie wie.
-
Porządny Czujnik Temperatury Spalin
Chyba nie bardzo się da. Jeśli ma być 1-wire to ten układzik odpada.
-
Porządny Czujnik Temperatury Spalin
Ja obczajam coś podobnego: MAX6675 - jest taki układzik jak ten pod linkiem, ok. 25zł, więc sporo tańszy niż MAX31850. Interfejs SPI, kompensacja zimnego końca jest. Na razie wiem tyle, że podpiąłem pod Arduino Uno i odczyty są sensowne oraz prawidłowo reaguje na zmiany temperatury.
-
Zestawienie Kotłów Z Podajnikiem Klasy 5 Według Normy Pn-En 303-5:2012
Pytanko do obeznanych w temacie: SAS Solid 14kW ma 1,2m2 wymiennika, w tym sporo ceramiki. Temperatura spalin podobno 130-160st. na nominalnej i 50-80st. na minimalnej. SAS w DTR zaleca wkład kominowy. Metal Fach SEG Plus 14kW ma 2,1m2 wymiennika, ceramiki nie widać. Temperatura spalin podobno do 200st. na nominalnej i poniżej 100st. na minimalnej. Serwis Metal Fach twierdzi, że wkład nie jest potrzebny. Skąd i po co tak wielkie różnice w powierzchni wymiennika? Czy to może tylko kwestia metodyki liczenia? Co jeśli podpiąłbym sobie taki kocioł (jeden czy drugi) do ceglanego komina, po czym za miesiąc zacznie się lać kondensat? Czy już po zakupie perspektywa dochodzenia swego w takim przypadku wygląda tak marnie jak myślę? Bo w takim wypadku należałoby odgórnie założyć, że do kotła 5. klasy bez wkładu nie podchodź.
-
Jaki Podajnikowiec Z 5 Klasą?
Tyle lat było trzeba, by ktoś na to wpadł... Czysto probabilistycznie, mniej spawów = mniejsza szansa na rozszczelnienie spawu. Co nie znaczy, że w sprzyjających warunkach korozja chemiczna nie wyżre sobie dziury na wylot przez litą blachę. Ten argument ma więc sens. Tylko że patrząc na żywotność podajnikowca bardziej należałoby się zainteresować ruchomymi elementami podajnika i palnika, bo to się lubi zużyć na długo przed wymiennikiem.
-
Flot
Za kopcenie przy paleniu od dołu dowolnego paliwa odpowiada podgrzewanie świeżych kawałków przez strumień gorących spalin (oraz przewodzenie ciepła i promieniowanie od żaru). Węgiel kostka spali się bez większego kopcenia, bo duże bryły powoli się nagrzewają. Ale flot? Jest drobny, więc podgrzewa się natychmiast - ogromna powierzchnia styku z gorącymi spalinami. Jedynie zawilgocenie może to nieco spowolnić. Ale jeśli jest możliwy jakiś przepływ spalin od dołu przez warstwę flotu, to i będzie się ona podgrzewać, a więc dymić. Jedyne co mi przychodzi na myśl jak by tego uniknąć to jak na tym filmiku: warstwę flotu ubić, przez środek zrobić kanał i rozpalić na jego dnie.
-
Flot
Naparstek czy wanna, zasada jest taka sama. Co najwyżej różni się dawka powietrza w kotle dostarczana przez komin i to co ja tu wyprodukowałem dmuchawą (choć testowałem różne zakresy). W przytoczonych przez Ciebie postach mowa jest o paleniu kroczącym/od góry, gdy ja chciałem sprawdzić, jak wygląda palenie flotu od dołu, podobnież mające wyglądać lepiej niż palenie od dołu analogicznej ilości węgla. No i sprawdziłem, ale wnioski są dalekie od tego, co wyjść podobno miało.
-
Flot
Jasne, że to czytałem. Tyle że w praktyce mi tak dobrze nie chce wyjść. Więc albo coś robię źle, albo oczekiwania mam wygórowane. Poniżej fotki i zeznania z mojej próby z flotem w małej skali. 1) Wymieszałem jakieś 3kg flotu z 0,5l wody i odstawiłem na dwie godziny. Wyszło takie coś. 2) W takim złomowym naparstku z regulowanym nadmuchem od wiatraka symulującym palenisko górniaka rozpaliłem parę kawałków drewna. 3) Zasypałem to luźno flotem na raz, warstwa 15cm. 4) Spróbowałem jeszcze wydziabać w rogu pionowy otwór. Generalnie kopci. Mniej lub bardziej, ale jednak. Czy może w kotle jest inaczej i np. gdzieś bokami spaliny zawsze mają łatwiejszą drogę ujścia, dlatego zasyp podgrzewa się wolniej i mniej dymi?
-
Flot
Czołem flociarze. Czytam tutaj jak to łatwo i fajnie pali się flotem, włącznie z tym, że bez dymu. Mam w takim razie pytanie: jakim więc sposobem ludzie wyciskają z tego paliwa taki syf? Albo inaczej, co by mnie bardziej interesowało: jakie są warunki konieczne, by flot czysto spalić? Rad bym wypracować taką technikę, wedle której nawet za przeproszeniem szympans rozpali flot i nie będzie wędził okolicy. Ale ja z tym paliwem styku praktycznie nie miałem i nie mam, dlatego odwołuje się do kolektywnego doświadczenia tutejszego gremium. Streszczę, co tu wyczytałem, wraz z moimi wątpliwościami. Proszę mnie poprawić gdzie błądzę i wytłumaczyć jak komu dobremu. Załóżmy, że z wora wyjmuję takie coś: Wygląda na lekko wilgotne, czy to jest gotowe do palenia? Nie bardzo sobie wyobrażam jak przez takie coś powietrze się przegryzie, a przecież choć trochę musi. Czy może potrzebne jest mocniejsze namoczenie, które poskutkuje konkretniejszym zbryleniem? Kocioł pusty, szyber otwieram, klapkę dolną też konkretnie. Na pustym ruszcie rozpalam ostro jakimś drewnem. Zasypuję to ognisko na raz czymś takim jak w tym worku równo, do pełnego zasypu, nie ubijam tego nijak (?), przymykam dolną klapkę do paru mm (od razu, po czasie?) i tak zostawiam - będzie się żarzyć pół dnia bez problemu i bez kopcenia. Czy to jest poprawna metoda palenia flotem, ze wszystkimi niuansami?
- Zdelegalizować Kotły Górnego Spalania O Paleniu Od Góry I Zadymianiu
- Zdelegalizować Kotły Górnego Spalania O Paleniu Od Góry I Zadymianiu
-
By Palenie Bez Dymu Stało Się Normą - Petycja Do Ministra Środowiska
Trochę to zajęło, ale dobijamy do tysiąca :)
-
Pompa Ciepla
To nie kwestia swojego zdania, tylko patrzymy jak to działa i od razu widać jakie muszą być koszty, zakładając że urządzenie nie podważa znanych praw fizyki. Skoro to grzeje prądem wprost, to dlaczego nazywa się pompą ciepła? Jakieś konkrety można o technologii poczytać? Bo gugl wypluwa mi marketingową rozdętą listę zalet typu nie dymi i nie truje tlenkiem węgla. Brakuje tylko tego, że obornika nie trzeba spod niej wygarniać, bo przecież gdyby ogrzewać dom stadkiem kóz w salonie, to taki problem by istniał.