Ranking
Popularna zawartość
Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 03/01/26 uwzględniając wszystkie działy
-
Jak Was stać to wspierajcie polski przemysł "pompowy" i kupujcie te pompy po 40tyś zł. Ja nie mam zamiaru 👍 Nie oferują nic więcej niż tani chińczyk, do tego wsparcie i serwis też często jest dalekie od tego czego byśmy oczekiwali w tych pieniądzach4 punkty
-
No tu się niestety muszę zgodzić - dotacje spowodowały wysyp instalatorów i sprzedawców niestety nie idzie to w parze z jakością wykonywanych instalacji. Pelleciaki 5 klasy montowane bez wkładów kominowych instalacje kotłów robione głównie z oo lub PEX byle szybciej byle taniej byle więcej przytulić3 punkty
-
To indywidualna sprawa jest. Ja spalalem 3t ekogroszku a pelletu 2,5-3. Sprawnosc wegla przy niskiej mocy palnika a takie byly zimy (a wiekszosc to wiosna-jesien) wychodzila dramatycznie nisko. Kisi i dymi w postoju a ciepla nie ma. Pellet mimo nizszej kalorycznosci pracuje on-off z buforem tylko na optymalnych nastawach plus sonda Lambda, dlatego liczenie zamiany wedlug kalorycznosci nie zawsze ma sens. Spraktykowane osobiscie.3 punkty
-
Ceny typu 40 tys za urządzenie mają rację bytu tylko gdy państwo rozdaje dotacje. Ale gdy trzeba wyłożyć własną gotowkę to jakoś nikt nie jest gotów dbać o polski przemysł - mając do wyboru kilka razy tańsze urządzenia. Może niech polski przemysł sam zadba o to żeby klient mógł kupić ich produkt?3 punkty
-
Jak nie będzie dotacji to skorzystają wszyscy bo ceny będą musiały spaść2 punkty
-
Ja mam najprostszy możliwy kocioł. Zero problemów. Pomoc mam w razie czego od @Pieklorz - miałem pytania, odpowiadał. Kocioł jest tak zrobiony, że jest prosty dostęp do wszystkiego i sam mogę sobie ogarnąć grzałkę, czy coś. Zresztą niewiele tam jest do ogarniania. Na razie nic się nie dzieje. Czytam czasem faktycznie te wywody na FB i mi włosy dęba stają. Jak napisał @wuwok1 - to zazwyczaj zwalona instalacja. Same kotły, to nie są przecież promy kosmiczne, ale jeśli nie mają warunków do pracy (zwalona instalacja), to żaden kocioł nie da rady. On tylko pilnuje temperatury czynnika grzewczego (w uproszczeniu).2 punkty
-
Jak dla mnie ten Sas to taki ekogroszkowiec z dodanym palnikiem na pellet,brak sondy lambda w zestawie,brak kompensacji popiołu,mały zasobnik,taki sobie sterownik techa,cotygodniowe czyszczenie ,jedyny plus to spala nawet średniej jakości pellet. Zależało mi by piec był bezobsługowy a wycena instalacji i montażu pieca (razem z piecem)była wyższa niż to samo z Rtb Feniksem który zamontowałem (u tego gościa z YouTube robiłem wycenę bo mam do niego niedaleko).Po paru latach nie żałuję bo widzę po rodzinie gdzie ojciec i kuzyn mają tego Sasa że dobrze zrobiłem bo pomimo że spalają gorszy (tańszy)pellet to idzie im go sporo więcej a i czyścić muszą w zimie co tydzień a ja raz na sezon😁2 punkty
-
Co oznacza technika modulacji bardziej zaawansowana - bo to taki slogan sprzedawców. Każdy kocioł jest oparaty o jakiś algortym, z czego niektóre są wyposażone w systemy optymalizacji procesu spalaania - RTB Feniks to sonda Lambda, Windhager czy Domusa to czujnik temperatury w komorze spalania ( taka niby kontrola temperatury płomienia). Co do serwisu blisko to też jest - legendy mógłbym pisać niby jest blisko na każde zawołanie przyjeżdza przeglądy robi ( kase bierze) bo kocioł jak przyjeżdzam to w stanie tragicznym ale są na miejscu. Co do częśći zamiennych to wszędzie bywają opóźnienia trzeba pamiętać ze kocioł to dość skomplikowana konstrukcja i powstaje z bardzo wielu komponentów różnych producentów - ktoś produkuje wetylatory ktoś inny napędy ktoś inny elektronikę itd jakaś inna odlewnia np elementy żeliwne i czasami łańcuch dostaw się posypie i się czeka na podzespoły a żeby grzało to niestety spada na serewisantów którzy chcą pomagać i się tworzy różne cuda zastępcze. Czy kocioł za 30 - 50 tyś jest wart swojej ceny ? Nie taka cena to przesada musisz pamiętać że kocioł to tylko fragment systemu fakt istotny ale trzeba pamiętać że do ceny kotła trzeba jeszcze dużo elementów dołożyć często te elementy kosztują tyle samo co ten kocioł a jeśli kupisz kocioł za20 tyś ale oszczędzisz na montażu to w najlepszym przypadku tylko nie wykorzystasz w pełni możliwości kotła a w najgorszym przeeklniesz kocioł i po kilku latach wywalisz go na złom. Jak kupić kocioł - u instalatora który takie rzeczy montuje i się tym zajmuje a nie w salonach sprzedaży gdzie siedzi doradca po szkoleniach ładnie opowiada ale rąk nie brudzi przy serwisie - czyszczeniu czy montażu.2 punkty
-
To kocioł dla frajerów gotowych wydać 50tyś za jakąś mityczną jakość która niczym nie odbiega od kotłów 2 czy 3x tańszych2 punkty
-
Jeśli cena jest mniej-więcej trzykrotnie wyższa niż za popularny kocioł na pelet to przydało by się jakieś wyjaśnienie za co dokładnie się płaci. No bo każdy kocioł na pelet jest automatyczny i kilka dni będzie działał bez obsługi. Jest automatyczne odpopielanie, ale nie wiem czy warto za to płacić extra skoro i tak musisz przyjść do kotła co parę dni i nasypać peletu. No to juz niewielki problem wyciągnąć ten popiół raz na parę tygodni. Gdybym miał teraz kupować coś na pelet to nie patrzył bym na wygląd, tylko na to czy może też spalać inne paliwo (np ekogroszek). Co mi z ładnego wyglądu czy automatycznego popielnika jak peletu nie da się kupić 🙂2 punkty
-
2 punkty
-
Ja mogę napisać coś o Yorku 12, w DTR gwarantują żę przy tem. zew.-10 gwarantują moc cieplną 12,3 KW a w faktycznie 14 KW , przy 65-69Hz sprawdzone miernikiem ciepła Kamstrup 1" A to jest chińczyk, produkowany przez Midea2 punkty
-
I jesteś w tym miejscu o którym pisałem, Nie ma sensu ładować tyle kasy w PC Najważniejsze to wymień kocioł na jakiś dobry kondensacyjny - najlepiej jednofunkcyjny (dodaj zasobnik z dużą wężownicą pod PC) Kup PC Rotenso lub Kaisai do 10tyś zł i grzej nią do powiedzmy -5 dalej gazem Jak znajdziesz normalnego instalatora to w 20-25k zł wszystko zrobisz2 punkty
-
2 punkty
-
Przeczyść przewód kominowy a potem się zastanów - co robić dalej? Perspektywa będzie inna.2 punkty
-
Zrobię fotkę jak to jest zrobione u mnie, prosty sposób i niezawodny.2 punkty
-
Użytkownicy Atmosów twierdzą że grawitacyjnie coś tam laddomat puszcza, ale to nie zwalnia z zastosowania odpowiednich zabezpieczeń kotła i instalacji ( tych co znam to i tak są wyposażeni w UPS ), oraz musi być odpowiednio wykonana instalacja ze spadkami i bez tzw syfonów pomiędzy kotłem a buforem oraz zastosowania odpowiednich przekrojów instalacji.2 punkty
-
Jak już jest gaz, to jaki jest cel montowania dodatkowo pompy ciepła?2 punkty
-
No jak były po 20 tysięcy to brali i się cieszyli, a jak za 3 tyś to wybrzydzają 🙂 Myślę że w tych pieniądzach to dobry zakup. Choć producenta już nie ma a dokumentacja trochę trudno dostępna. Ale wklejam tu tabelę wydajności ze strony https://7sun.pl/wp-content/uploads/2025/05/krzywa-wydajnosci-foxair-green-line-gl-9-1-gl-22-3.pdf (na wypadek gdyby znikła i ta) Ma dobre COPy dla temperatury wody 40 stopni, no i widać że potrafi też mocniej podgrzać wodę. Ten spadek mocy przy minusach jest dość duży (trochę większy niż np w kaisai r32) więc na duże mrozy trzeba mieć coś dodatkowego bo chyba nawet grzałek nie ma w środku Ale gdybym miał grzać do 40st to wziąłbym chyba coś na r32, też się da znaleźć jakieś okazyjne, niektóre nawet ze zintegrowaną grzałką2 punkty
-
Moj pomysł na tanie grzanie to.... Ocieplić ostatnią płytę, mam ale widzę ze za mało. Patrząc na ubytki ciepła to relatywnie szybko wychładza się poddasze względem parteru. W tym sezonie nie założę pewnie pompy z powodu braku ciśnienia/ inne inwestycję ale w planach jest. Okresy przejściowe wiosna, jesień PC a gdy temp była by około 5stopni i mniej to grzanie kotłem na pellet. Instalację mam niskotemperaturową a do tego w kotłowni posiadam bufor. Więc stosunkowo łatwo to połączyć. Samej PC nie chciałem bo koszt inwestycji byłby B.drogi. Dobra pompa plus założenie itd.. Szacuje że wyszło by około 45-55 tyś. Samemu ogarnąłem kotłownie i teraz dokupując PC po moje przebudowie myślę że zmieszczę się w 10tyś z osprzętem :). Pompa może być z tych tańszych gdzie i tak nie będzie pracować przy niskich temp 🙂2 punkty
-
Kwestia za małego ciągu została rozwiązana. Wątpię, żeby ktoś spodziewał się takiego zakończenia, ja na pewno nie. Opisuję, żeby podzielić się doświadczeniem. Może komuś oszczędzi czasu w podobnej sytuacji. Ale po kolei... Na pewno polecam ten palnik, kupiłem na Allegro. Najważniejsza jest ta piezo-zapalarka. Bardzo wygodne, można odpalić po włożeniu do wyczystki czy kotła: Najpierw w ruch poszła kamera endoskopowa i latarka, włożone przez wyczystkę kominową. Niestety, szlag trafił film - wielka szkoda...Widać na nim ściany komina, na nich delikatny, czarny nalot, a u góry, na końcu, zamazany, biało- szary prostokąt..."Chmury"... Palnikiem najpierw grzałem komin bezpośrednio: jakieś 3 minuty. Trochę mnie zdziwiło, że grzejąc wyczystkę - dym wylatuje otwartymi drzwiczkami z kotła. No ale, przecież komin zimny, drzwi z kotłowni na dwór otworzone, to ciepło leci, gdzie ma najlżej...Drzwiczki zamknąłem, grzałem dalej kolejne 4 minuty. Potem palnik w kocioł - grzałem kolejne 10 minut. Temperatura wody w kotle wzrosła z 23 na 35 stopni. Położyłem drewienko pod gardzielą palnika w kotle, rozgrzałem, dym ciągnęło do środka. Dobra - rozpalam: Drewna nie za dużo, żeby łatwiej wyjąć, w razie co. Rozpalenie palnikiem dekarskim poszło bardzo łatwo. Drzwiczki zamknąłem, zadowolony, że wszystko poszło tak dobrze. Ale widzę, że z rury między kotłem, a kominem wydobywa się dym: A ta rura była już ze trzy razy mazana uszczelniaczem kominkowym na łączeniach - więc coś nie tak...Szybko pomazałem nieszczelności kolejny raz, przestało dymić. Wychodzę na dwór, zobaczyć, czy z komina dymi...a tu taki obrazek: Wpadam do kotłowni, alarm pożarowy wyje, pełno dymu - waliło z wyczystek kominowych: Pierwsza myśl, żeby wsad wyjąć - ale tylko lekko drzwiczki kotła uchyliłem, to buchało jak z komina parowozu. Nie bawiłem się, gaśnica w ręce, parę psiuknięć w kocioł - zagasiłem wsad! Nie, sadze w kominie się nie zapaliły. Przestało dymić. Zadzwoniłem do "majstra", który rozbierał stare końcówki kominów i murował nowe, niech przyjeżdża. Już wcześniej, przy pierwszym paleniu (zimą) miałem taką samą sytuację, że dym wydobywał się spod blachy dachu oraz leciał "kanałem wentylacyjnym" - na zewnątrz, oraz do środka na poddasze. Ale wtedy było bardzo zimno, wysokie ciśnienie, generalnie mogła być "cofka", a ja na poddaszu miałem dwa otwory fi 5 cm w tym "kanale wentylacyjnym" - przerobionym na techniczny, prowadziłem tamtędy m.in. rury od solarów i rurę wzbiorczą/bezpieczeństwa do zbiornika przelewowego. Pomyślałem - diabli wiedzą, czy komin nieszczelny, ale spaliny na bank na poddasze zassało tymi otworami. Dziury zalepiłem - i już więcej dymienia z tego "kanału wentylacyjnego", ani spod blachy nie było. Do teraz. Wspomniany majster przyjechał, zafrasował się, wszedł na dach...i prosi, żebym mu wkrętarkę podał. Bo wylot z komina przysłania blacha, przykręcona 6 wkrętami!!! Kuźwa! Zamurowało mnie... Do komina przecież zaglądałem ubiegłej wiosny! No ale...kilka tygodni potem majster przyjeżdżał jeszcze, żeby włożyć dwie końcówki rur z "kominkami": jedną do wyrzutni wentylacji, a drugą do tego drugiego kanału spalinowego po kotle olejowym. No i coś mu się wtedy ubzdurało, że chciałem, żeby mi ten komin zaślepił - bo mam przecież pompę ciepła i żeby mi deszcz do środka nie leciał! Jprdl! Wcześniej do komina zaglądałem od góry, a potem kamerą od dołu! Nigdy bym nie przypuszczał, że ktoś mi go w międzyczasie zaślepi! Blachą obróbkową dachu: z góry czerwoną, a z dołu...w kolorze chmur!!! Po odblokowaniu ciąg w kominie prezentuje się tak: A tak wyglądało pierwsze "palenie": Problem teraz jest w drugą stronę: cug jest za duży. Udało mi się w końcu nieco to opanować, temperatura spalin trzyma się na 220 stopni (co i tak uważam, jest trochę za dużo) - ale dolna wyczystka kominowa 14 x 28 musi być otwarta na oścież. Rozejrzę się zaraz nad RCK montowanym właśnie w drzwi wyczystki...2 punkty
-
Witam Wszystkich, Mam pytania dotyczące poprawności rozwiązania cyrkulacji CWU w instalacji z kotlem gazowym Kociol to Viessman Vitodens 111-W z wbudowanym zasobnikiem warstwowym CWU o pojemnosci 46l Tak, wiem, ze ten kociol nie jest jest przystosowany do cyrkulacji CWU Zasobnik jest warstwowy i nie ma wejścia do cyrkulacji CWU powyżej wejścia zasilającego w zimna wode Jednak w sieci można znaleźć informacje uzytkownikow tego kotla ktorzy wykonali cyrkulacje CWU i sa zadowoleni Wiec na razie ten problem zostawiam na boku Jezeli rozwiązanie cyrkulacji CWU okaze się zle to wylacze cyrkulacje Obecnie cyrkulacje CWU mam podlaczona jak na zdjęciu Powrot z cyrkulacji jest wlaczony u dolu zasobnika CWU w obowod zasilania zasobnika zimna woda Patrzac od strony powrotu wody z cyrkulacji to w obwodzie mam: zawor odcinający, filtr ukośny, pompa LFP 65 ERGA 3W, zawor odcinający klapkowy, odpowietrznik reczny, zawor odcinający, trójnik i rurke od trójnika do wejścia zimnej wody do zasobnika. W obwodzie zasilania zasobnika w zimna wode takze jest zawor odcinający grzybkowy ze sprezyna Obwod cyrkulacji CWU nie był jeszcze uruchamiany. Po jego wykonaniu i przeczytaniu informacji nt wykonania takiego obwodu zaczalem mieć watpliwosci 1. Czy zawor zwrotny w tym obwodzie cyrkulacji CWU powinien być za pompa czy przed pompa? Wiem ze ogolnie zawory odcinające daje się za pompa, ale wowczas w obwodzie cyrkulacji CWU jest możliwość zapowietrzania się pompy i brak mozliwsoci samoczynnego ujscia powietrza do zasobnika, bo ujscie blokowane jest przez zawor zwrotny. Pompa nie może zassać wody z obwodu cyrkulacji i otworzyć zawor, bo mieli powietrze. Może tez pracować na sucho jeżeli powietrza w pompie będzie dużo. W przypadku zaworu odcinającego przed pompa powietrze powinno ujsc do zasobnika. Oczywiście w mojej instalacji by powietrze moglo ujsc do zasobnika to rurka wychodzaca z trójnika powinna isc do gory i do zasobnika a nie na dol i do zasobnika jak jest obecnie 2. Czy w praktyce w mojej instalacji zawor klapkowy zainstalowany pionowo będzie działal poprawnie bez względu na to czy jest zainstalowany za pompa czy przed pompa? Producent dopuszcza pionowa instalacje tego zaworu. Spotkalem się z informacjami ze przy pionowej instalacji zaworu klapkowego może wystepowac cyrkulacja grawitacyjna i ze taka instalacja zaworu czyni go podanym na niedomykanie sie przez ewentualne zanieczyszczenia mechaniczne znajdujace się w wodzie. Zawor odcinający wybralem klapkowy, bo pompa LFP ma mala moc i może nie otworzyć zaworu grzybkowego ze sprezyna. Jezeli nie zawor klapkowy montowany pionowo ta jaki polecacie zawor grzybkowy montowany pionowo? 3. Czy odpowietrznik w tym miejscu instalacji ma sens? Jakie sa wasze opinie jako praktykow na ten temat? Pozdrawiam1 punkt
-
Według mnie dużo nie spadną bo koszty utrzymania firmy są duże. Może spanie cena sprzętu ale koszty robocizny z roku na rok będą wyższe.1 punkt
-
Kolego, masz termostaty na grzejnikach i to one pilnują temperatury w pomieszczeniach. Pogodówka steruje temperaturą na grzejniki, tak aby głowice się nie zamknęły całkowicie. Masz zupełnie inny komfort w domu jeśli grzejniki pracują on/off a inaczej gdy są stale ciepłe nawet gdy mają 30st,1 punkt
-
Do wyboru: Jesli pytasz o wytrzymalosc. Latwo obrabialne, troche kruche wiec moze peknac. Odporne na bezposrednie oddzialywanie ognia. Mam w kominku i w kotle. Delikatne na uderzenia mechaniczne. Jak to wermikulit Edit: To jest 3cm grubosci, przy 1cm to nie jest trwale i moze latwo pekac. Lepszy sznur sam tak palnik uszczelnialem. Jak chcesz to probuj.1 punkt
-
I właśnie dlatego należy słuchać takich ludzi jak pan którzy zajmują się instalowaniem/serwisem pieców różnych producentów i wiedza z czym się to je a nie tylko slogany reklamowe sprzedawców którzy zachwalają swoje 😁.Sam mało się nie nadziałem na gościa(znanego z YouTube orędownika Sasa) którego wycena kotłowni na tym piecu Sasa była o wiele większa niż na Rtb feniksie którego teraz mam a te dwa piece to jednak przepaść zarówno konstrukcyjnie jak i w samym użytkownikowaniu(oczywiście na korzyść Feniksa)1 punkt
-
1 punkt
-
A o spalaniu węgla i przeróbkach też przecież chyba mozna ? ostatnio zerknałem do mojego mpm 10 kw i co tam zobaczyłem to tragedia praktycznie go nie używam ale stoi w pogotowiu i być może następnej zimy będzie konieczność nim grzania ale bez wymiany tej ceramiki raczej się nie da chyba , ta dziura nie dość że od samej podłogi (nie ma tam na spodzie nic ) do góry ma chyba już ponad 20 cm i szerokość tez z 25 cm i to bardziej chyba 30-kę przypomina niż palnik kotła 10 kw , chyba trzeba z tym coś zrobić ale konkretnie pod węgiel ,pomysłów nie mam ale chętnie bym coś odlał z betonu żaroodpornego ,muszę pogrzebać po forum pewnie są jakiś konkrety, szkoda mi kociołka bo tym razem następnym sezonem może faktycznie się przydać , nie zrobię pewnie z niego 3-7kw ale tak bym chciał .1 punkt
-
1 punkt
-
Więc musisz poszukać DTR (instrukcje) sterownika, który ma kolorowy wyświetlacz i inaczej rozmieszczone funkcje. Wszystko w temacie.1 punkt
-
Witam, po około 30 latach muszę wymienić naczynko wyrównawcze w instalacji CO. Dotychczas było podłączone tak jak na zdjęciach. Zastanawiam się, czy przy okazji nie dołożyć tzw. „fajeczki”, tak jak na schemacie. Czy jest to w ogóle potrzebne w tej instalacji? Czy zbiornik odpowietrzy się prawidłowo sam przez przelew, czy jednak lepiej zrobić to dodatkowe kolanko? Dodam, że instalacja w obecnej konfiguracji działa bez problemów już około 30 lat. Będę wdzięczny za opinie i sugestie.1 punkt
-
Zakres pracy sprężarki może wynikać też z innych uwarunkowań układu, tylko projektanci JBG wiedzą dlaczego tak to ustawili. Teraz jak jest cieplej pompa stertuje z 50fps i tak trzyma przez 3min następnie schodzi do 35fps i dopiero zaczyna modulować w zależności od zapotrzebowania. Gdy pracuje na minimalnych obrotach raz na godzinę podnosi obroty do 55fps na 3min. Jest funkcja nazwana w sterowniku oil recovey.1 punkt
-
1 punkt
-
Jeszcze mi się przypomniało że zbiornik CWU od gazu do PC nie pasuje jeżeli go masz. Chyba masz kocioł 2 funkcyjny skoro piszesz że puszczasz wodę do kąpieli i załącza się czujnik czadu. Zbiornik do PC to duży wydatek i zajmuje dużo miejsca. Może lepiej kupić kocioł Termeta za 4,5 tys i odpuścić sobie PC1 punkt
-
Nie wiem jak chcesz to zrobić ale PC z klawiatury musi być wyłączone bo w monobloku pompa obiegowa pracuje cały czas tylko na mniejszym przepływie. Podłancza się sygnał z dodatkowego czujnika pod płytę główną żeby wystartowała.1 punkt
-
Ja jestem zdania że lepiej dołożyć 2 tys i kupić bardziej wydajną.1 punkt
-
Chyba coś mnie się forum popsuło bo pewne wpisy ciągle czytam to samo.🤔🤔🤔1 punkt
-
Zabezpieczenia oczywiście będą w postaci zaworów bezpieczenstwa a także zaworu schladzajacego ale traktować trzeba to jakoś dodatek a dla bezpieczenstwa warto zrealizować połączenie tak aby działało w przypadku braku pradu1 punkt
-
Ona raczej do ciepłego klimatu bo ma bardzo słabą wydajność w niskiej temperaturze.1 punkt
-
Jak już inwestować to ja bym zrobił tak: nowy kocioł na pellet 12 kw sekom z sv300 i koniecznie sterownikiem Skzp 05 (później obsłuży drugie źródło -pompe ciepła). Układ zamknięty z małym buforem ciepła np. afriso 50 litrów ( minimalne podmieszanie w przypadku podłączenia równoległego). Zbiornik Cwu z dwiema wężownicami, przystosowany do pompy ciepła. Później dołożyć pompę ciepła( chyba że są fundusze to od razu) pompę ciepła 6kw na okresy przejściowe i grzanie Cwu w lato np. Atlantic lub ew. coś tańszego.1 punkt
-
Zamknij jak najszybciej ten zasobnik to wbrew bezpieczeństwu i zdrowemu rozsądkowi! Susz ekogroszek w otwartych workach, zasypuje do zasobnika małymi porcjami.1 punkt
-
To jest temat o pompie ciepła JBG a rozmowa zeszła już na temat normalnych zarobków w Polsce. Dla mnie pompa ma sens jak mi się to spina w skali całego sezonu. Jeśli koszt nie jest większy w porównaniu do innych źródeł to nie przejmuję się większym zużyciem w mrozy.1 punkt
-
Czyli w sumie muszę sobie sam odpowiedzieć, bo ww odpowiedzi są błędne lub niekompletne. Po pierwsze, rury w takiej instalacji wcale nie muszą być większej średnicy, bo sam klimakonwektor już ogranicza przepływ z racji większych oporów ok 15-20kPa, czyli znacznie więcej niż zwykły grzejnik. Po drugie, zawór sam w sobie nie służy do regulacji chłodu/grzania, tylko do tego aby odciąć zasilanie od nagrzewnicy/chłodnicy która znajduje się w środku. Po co? Niektóre klimakonwektory (Vailant, Noxa, Midea i inne- wszystko na jedno kopyto z takim samym sterownikiem) jeżeli mają cały czas przepływ nie wyłączają wentylatora i pomieszczenie jest cały czas chłodzone lub ogrzewane mimo osiągniecia wymaganej temperatury na sterowniku. Dlatego potrzebują zaworu odcinającego 3-drogowego, 1-drogowego lub zwykłego termostatu na grzejniku, żeby odciąć mu zasilanie. To jest cała tajemnica tego urządzenia. Także jeżeli chcecie sobie takie urządzenie zamontować, to potrzebujecie w najgorszym przypadku termostatu na grzejniku który będzie "robił" za zawór odcinający lub zwykłego elektrozaworu który zautomatyzuje całkowicie klimakonwektor. Niektóre klimakonwektory nie wymagają zaworu odcinającego i po osiągnięciu zadanej temperatury wyłączają wentylator Co do ceny, to faktycznie jest wysoka bo zaczyna sie od ok 1600zł za klimakonwektor najmniejszej mocy, no ale co zrobić PS Oczywiście wszystko co napisałem dotyczy rozwiązania 2-rurowego1 punkt
-
Nie wiadomo czy hydraulik dał zielone światło ("kup co uważasz") tylko na samego producenta zaworu, bo powinieneś zwrócić uwagę na średnicę/kvs.1 punkt
-
Zamiast RCK to pasowało by zawirowywacze wrzucić, sporo ciepła byś miał. A co do cugu to miałem zagwozdke z tej serii czyszcząc komin po sezonie letnim (w którym nie pale): wszedłem na dach, czyszcze komin, dobiłem do dna, wszystko czyste, deszcz przez lato wymył elegacko. Zapalam w kociołku a tam zero, nic, wszystko na kotłownie. Okazało się że przez lato komin się zaczopował, wczystko opadło i tuż nad wyjsciem z kotła zakorkowało komin, a ja mam zaznaczony wycior do jakiej głebokości czyścić ale było "mniej wiecej" w tym miejscu i było czuć ewidentne dno. Czary i magia, a u Ciebie to już wgl szachy, dobrze że nie było mata. Wole wszystko sam robić, narobie sie, ubrudze ale wiem że sam spiyeldoliłę hah1 punkt
-
1 punkt
-
Oprócz zaworów co zaznaczyłeś masz tam zawory zwrotne za pompami, wiec jak są sprawne to woda z instalacji ci nie wycieknie.1 punkt
-
A nie lepiej zostawić to głowicom termostatycznym na grzejnikach ?1 punkt
-
Nic to nie wyjaśnia, nie słyszałem aby ktokolwiek ekranował przewody do paneli PV (:-)) Zakłócenia zdecydowanie rozchodzą się po sieci, a problem jest wydaje się być powszechny, lecz podejście do niego żadne. Inwerter jest w obudowie metalowej, więc co ekranować? Ja raczej chciałbym jakoś to odfiltrować, dlatego też zadałem TU pytanie, może ktoś z doświadczonych użytkowników robił już jakieś projekty? Dodam, że wystarczy iż przetwornica pracuje z akumulatora, panele PV z przewodami są odłączone, zakłócenia są, przetwornica pracuje z sieci (czyli w pozycji Bypass), nie ma żadnych zakłóceń.1 punkt
-
widzę że nagle pojawiają się posiadacze palnika rynnowego i nagle wszyscy są zadowoleni a jak szukałem pomocy to tylko jeden z kolegów na forum był wstanie mi doradzić co i jak , nawet po kilku rozmowach z Panem Tomkiem z Timela rozmowy kończyły się podsumowaniem jest tych palników mało i dla tego trudno coś komuś doradzić jednoznacznie, dla tego po rocznym użytkowaniu palnik został sprzedany, a zakupiony palnik Batory konstrukcja sprawdzona i z mojej strony jestem zadowolony, a co do palnika rynnowego Witkowski to ze smutkiem muszę stwierdzić że jak się okazało to po prostu producent dał ciała po rozebraniu palnika okazało się że polnik był źle poskładany odlew żeliwny nie oszlifowany i źle spasowany z częścią dolną palnika w wyniku tego powietrze uciekało bokami a nie dostawało się do dysz i paliło się tak sobie, w takim przypadku to najlepszy sterownik nic nam nie da jak palnik jest po prostu niesprawny i proszę mi nie tłumaczyć że to moja wina piec kupiłem bezpośrednio w firmie więc palnik ma być poskładany dobrze i sprawdzony po kontakcie z serwisem Witkowski były różne sugestie jak i gdzie szuka problemu jednak wysokość spalania dobowego przy moim metrażu i wielkości pieca była grubo za duża sugestii żeby wyciągnąć palnik i na nowo uszczelniać nie było a Ja nie miałem powodu myśleć że będzie to taki bubel w montażu , nie szukam cudów , żeby groszek był spalony i w domu ciepło jednak ilość spalonego grochu nie była tak szalona. Wiem jedno że forum jest i od czasu do czasu na niego zaglądam i najwięcej co mi się tu przydaje to informacje na temat sterownika i jego ustawienia, a największy szacun dla Pana Tomka jak dla mnie jest wielki za to co robi i zawsze jest i służy pomocą, a co do palnika drugi raz go nie kupię, a to tylko za sam fakt że z fabryki wyszedł bubel i nie przyjmuję tłumaczenia że przy produkcji taśmowej czy innej zdarzają wypadki to po prostu bzdura odlew po wyjęciu z formy podlega obróbcie i pasowaniu, a tego się nie da przeoczyć to tyle z mojej strony na ten temat i jak do tej pory będę forum obserwował jednak niektóre wypowiedzi to przez sito przepuszczę pozdrawiam wszystkich naforum1 punkt
