Ranking
Popularna zawartość
Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 01/20/26 uwzględniając wszystkie działy
-
A ta blacha w czopuchu ma pewnie za zadanie zatrzymywać pyły i podczas czyszczenia tych rur syf nie wpada do komina,ciekaw jestem jak się w nim tak faktycznie pali czy z problemami jak w nowych woodach ,czy jednak dużo lepiej ze względu na duży cug z racji budowy kotła,a ta przegroda wytrzyma pewnie sporo lecz ta łopata już pewnie nie ,ale zawsze ją można wywalić i święty spokój a co do bufora to pewnie że lepiej go mieć jak nie ,ale jak się ma taką instalację jak ja ,stare 2 cale rury i duży odbiór i palenie 2x na dzień ,to prawie jakbym miał bufor, a możliwość spalania węgla też jest fajna ,tydzień temu kupiłem super wesołą za 1350 workowany z przywozem gratis,a pellet u mnie znajomi już płacą po 1650, także na razie kociołek ten oceniam pozytywnie ,ale wszytko się okaże jak kolega ptak zacznie palić , mam na dzieje że z początku bez przeróbki na podajnik by faktycznie stwierdzić cz zapierdala jak powinien i czy ten wodny ruszt nie czyni więcej złego niż dobrego,pozdrawiam wszystkich4 punkty
-
Nie szarp się z wymianą pompy na mniejszą, wbrew pozorom większa czasem to lepsza wydajność, większy wymiennik, większy wiatrak itp Zastanów się bardziej nad tym aby zamienić grzejniki z dużego pomieszczenia do małego a w dużych pokojach kupić nowe i zjechać z temperaturą zasilania o te kilka stopni to da ci dużo większe oszczędności niż wymian pompy i taniej wyjdzie.3 punkty
-
2 punkty
-
z pelletem z łuski bywa różnie jak źle trafisz to jest partia, która gaśnie z Ałtaja zamawiałem i palił się fajnie, ale cenowo nie wiele mniej od drzewnego jak kupowałemna próbę to różnica była rzędu 200-250zł/t , teraz widzę, że 4002 punkty
-
Tu raczej ostra zima swoje zrobiła. Popyt przewyższa podaż. Normalne prawa rynku.2 punkty
-
Dzień dobry, przy tej średnicy komina fi 200 będzie się lało... Mam sasa pellet i według dtr powinienem mieć średnicę wkładu fi 200, gość który mi montował wkład powiedział że jak dam wkład według dtr to przy temperaturze spalin w okolicy 80-100 stopni nie zdążę odbierać skroplin bo tak się będzie lało. Także u autora posta średnica wkładu jest problemem. Mam fi 150 temperatura spalin między 90-100 stopni i nigdy nie widziałem żeby leciał kondensat.2 punkty
-
Och nie, fizyka zadziałała znakomicie, tak jak miała zadziałać. Problemem jest błędne założenie teoretyczne a później usilne dążenie do tej błędnej teorii w realu. 😃😃😃😃 A tak poza tym 😉 zgadzam sie z Tobą w 100%. Kolego @MrSikorsky z Twojego opisu wynika, że cała instalacja dziala dokładnie tak jak ja zbudowałeś i ustawiłeś.2 punkty
-
@o6483256 @berti - będziecie się żreć w każdym temacie, w którym obaj się wypowiadacie czy tylko w co drugim? Naprawdę kończy się moja cierpliwość. Użytkownika @berti w związku z podawaniem danych o zużyciu energii proszę o uzupełnienie informacji o ogrzewanym budynku w profilu użytkownika.2 punkty
-
Witam. 43 kWh to nie jest dużo na 170 m2 (~50 zł), u mnie idzie ok 34 kg pelletu dębowego czyli tez ok 45 zł w podobnych temperaturach wiec porównywalnie tylko plus jest taki że przy większych mrozach zawsze mogę zmienić nastawy na większe i kocioł mi pociągnie z ogrzewaniem. Zawsze mogę sypać miału czy groszku. To by był jedyny plus, minusem jest to że musze szuflować. Nie wiem czy sam nie zamontuje sobie klimatyzatora jako 1 źródło ogrzewania w temperaturach > 0, tylko boje się że wtedy zrezygnuje z kotła. Pozdrawiam PS. Piękną zimę mamy w tym roku! Cieszmy się bo kolejna taka piękna może być dopiero za kolejne kilka lat.2 punkty
-
Planować to sobie można maksymalnie sezon do przodu, potem to już wróżenie z fusów 😉1 punkt
-
Tu nie chodzi o to czy go lubimy czy nie, tylko o to że taki element(jak każdy inny w instalacji) może pełnić tylko jedną funkcję. Albo to, albo tamto. Nie da rady dwóch na raz tak jak założyłeś na początku.1 punkt
-
z łuski Ałtaja spieków nie miałem na SVce, ale popiołu i tej specyficznej mazi już tak sporo a nawet bardzo dużo 😀 dla niewprawionych w bojach i nielubiących eksperymentować też nie polecam pelletu z łuski słonecznika ceny lokalnie u mnie to: pellet za 1750zł, ekogroszek po 1520zł ,więc spalam pellet obiecałem sobie, że jak bobki będą droższe od groszku +/- 500zł na tonie to przechodzę na węgiel 😉1 punkt
-
Nie ma co liczyć na świetlaną przyszłość dla użytkowników kotłów na pellet . Albo dołożycie inne źródło ogrzewania , albo będziecie po prostu płacić i płakać .1 punkt
-
Dzień dobry, w ostatnich tygodniach przerabiałem podobny problem, mój dostawca podał termin najwcześniej początek marca, markety w okolicy wyczyszczone do zera, dzwoniłem do kilku producentów też nie ma szans bo wszystko idzie na bieżąco, udało mi się kupić 20 worków u lokalnego producenta normalnie prosto spod maszyny - jeszcze ciepły - cena 1650 za paletę, mija ponad tydzień i już mają cenę 1750 zł, olczyk po 1950 zł także szaleństwo trwa w najlepsze a to jeszcze nie koniec, podejrzewam że sezon 2026/2027 może być jednym z rekordowych gdy dojdą klienci którzy wymienią swoje zasypowce i groszkowce 3-4 kategorii na pellet...1 punkt
-
W jaki sposób ustawiasz temperaturę spalin w tym kotle ( ja mam wprawdzie wersję 23 kW , ale sterownik i konstrukcja podobne)? Mam wrażenie , ze ta temperatura żyje swoim życiem . Od 120(jak się zawiesi opał, co niestety jest częste) - do 220 *C . No i niestety ciągłe dymienie z komina . Serwis ściemnia , ze to para wodna. Drewno suche , poniżej 15%. Myślałem, że robię coś nie tak , ale tu widzę że większość stalmarkowców ma takie odczucia ? Czy się mylę?1 punkt
-
1 punkt
-
25 kg na dzien,to grzejesz z stala moca nie calych 5kW.Kociol 11kW ma w twoim przypadku dzialac z palcem w nosie.Problem jest jak mowimy przy samochodzie "miedzy kierownica a siedzieniem".Poki naprawisz co jest zle,to jescze zejdziesz z spalaniem nižej przy tej metražy i ociepleniu.1 punkt
-
Co znaczy,že kociol pracuje 3 godziny?Pojemnosc kotla wodna nie ma znaczenia.Ja mam 80 litrow w kotlu,niemal 500 w instalacji i žadnych problemow. Poki wylaczy czujnik temp.podlogi grzanie,to bedzie zawsze problem dogrzac kilka ton podlogi,czy kociol 11 kW,czy 25.Zasilanie podlogi 39°w przypadku,že potrzebne ja wygrzac do 28 nie jest dobrym pomyslom.Zasilaj temp.o 2°wyzsza,niž chcesz osiagnuc i po osiagnieciu niech sa temp.zasilania o 2°obniža,ale zasilanie-pompka i kociol niech nadal pracuja.Dopiero w pracy 24/7 možne miec stabilny niski odbior mocy,ochrone powrotu.1 punkt
-
To nie wina kotła, a instalacji. Ja mam 12kw 120m tylko grzejniki dom niocieplony i przy - 14 pracował na 50% mocy w domu 23st. temp. zadaną 65st. utrzymywał bez problemu. Zwiększ dawkę paliwa praca na 4 nadmuch zostaw jak był i sprawdź czy coś lepiej. I wyłącz ochronę powrotu bo 4d głupieje nie wie czy ma chronić powrót czy puszczać na instalację, a na pompie kotłowej zwiększ bieg.1 punkt
-
Widzę jeden mały sposób na palenie, wywaliłbym te blaszki do czyszczenia kanałów na powietrze wtórne i podawał powietrza wtórne tylko przez miarkownik co wy na to1 punkt
-
nie no te 8kwh z kg węgla to możesz między bajki włożyć. Realna sprawność takich pieców i instalacji to pewnie z 50% ja bym przyjął że 2,5 tony węgla powinny odpowidać 3 tonom pelletu wysokiej jakości w dobrze zrobionej instalacji która ma realnie te 80% sprawności1 punkt
-
Kolego wpisz to co ci wyszło w teście . Takie podajniki jak twój mają całkiem inną wydajnosć jak te z zasobnikami dostawianymi z boku . Na marginesie , jak z testu wyszło 2800 a wpisałeś 1100g znaczy że podajnik sypie ponad dwa razy więcej niż powinien ,nie ma szans by palnik to udźwigną .1 punkt
-
Dziękuję. Już znalazłem. Może się przydać, bo wkrótce dołączę II strefę ogrzewania. Nie trzeba stać przy hydroboksie.1 punkt
-
1 punkt
-
Wydaje mi się że to nie jest tak że im wolniej tym lepiej. Z tego co czytałem to sterowniki optymalizują prędkość sprężarki żeby a) dostarczyć wymaganej mocy, czyli osiągnąć i utrzymać zadaną temperaturę na wylocie b) pompować przez układ tyle czynnika i tak regulować cisnienia żeby odparowanie i skraplanie było całkowite (tzn cała ciecz paruje a potem się skrapla). Czyli sterownik cały czas balansuje na cienkiej granicy gdzie jest najbardziej efektywnie. Jak będzie za wolno to nie osiągnie potrzebnej mocy, jak będzie za szybko to zmarnuje prąd na pompowanie nieużywanej objętości czynnika.1 punkt
-
1 punkt
-
Niektórzy w tych super energo-oszczędnych domach dogrzewają nawet latem, bo niby zimno 😄1 punkt
-
Wiecie jak to ból mając dom dobrze ocieplony zużywać 45kWh energii elektrycznej i czytać, że ktoś ma średnio lub słabo ocieplony, do tego z nieszczelnymi oknami i zużywa połowę tej energii przy takich samych warunkach na zewnątrz i wewnątrz. Żal mi d... ściska 🤣🤣🤣1 punkt
-
Tabele doboru Kvs dotyczą zasadniczo zaw 3-D mieszających i przełączających. Dla pozostałych elementów obowiązuje zasada - im więcej tym lepiej, ale bez przesady, a Kvs wynika z ich rozmiarów geometrycznych.1 punkt
-
Problem jest w tym że stare budynki nie były projektowane do montaż PC. Najlepiej mieć możliwość ogrzewania budynku zarówno PC jak i kotłem w którym można palić drewnem lub węglem w zależności co się bardziej w danym momencie opłaca. Wiadomo że w dodatniej temperaturze na dworze nic nie wyjdzie taniej niż PC chyba że masz drewno swoje za darmo. Mnie ostatnio do podtrzymywania temperatury w nie zamieszkałem budynku (żeby nie wszedł mróz) najtaniej i najlepszy efekt daje koza na węgiel. PC wyłączyłem. A komu innemu co innego się będzie opłacało.1 punkt
-
1 punkt
-
U mnie przy domu podobnie ocieplonym i o zbliżonej powierzchni (~170 m2 + 25m2 nieogrzewany garaż w bryle budynku) i temperaturach jak poniżej: zużycie dobowe energii przez PC wygląda tak:To jest dla CO+CWU z podlicznika, a on niestety nie potrafi rozróżnić tych zużyć. Z API PC wygląda to tak:I tu jakieś głupoty wychodzą - chyba HA albo PC coś źle zlicza, ale stosunek CO/CWU powinien się zgadzać.1 punkt
-
Chyba mocniej pomyślę nad kupnem tego palnika ale w wymiarach 100x100x160mm bo ten większy się nie zmieści bez rzeźby a przekładka drzwiczek na mroźną pogodę to nie problem 😁1 punkt
-
20 kWh/dobę jest bardzo mało prawdopodobne Przy: –12°C nocą –5°C w dzień przy powietrznej pompie 20 kWh/dobę dom musiałby być mały 80-100 m2 albo ekstremalnie dobrze ocieplony w przeciętnym nowym domu byłoby raczej 30–45 kWh/ w starszym 50+ kWh/dobę. Chyba że jest jeszcze dodatkowe zródło ogrzewania albo dane są ze średniej całego sezonu.😀1 punkt
-
Witam. I u mnie przez ostatnie 2 doby temp. rankiem to -16,2 i -18,3stopni w dzień o ok.-6,-7stopni to pompa zjadła 60-65kW ale bez grzałek, co do defrostów to trochę dziwne bo jak robiła o godz.23.00 dopiero 6.00, 12.30 i dopiero przed chwilką tj.19.30 (-13,3st.)..... to chyba nie jest dużo na takie mielenie, COP jaki pokazywała rano to 2,2-2,3 i tu już miała co robić. Sąsiad 3 domy dalej ma gruntową i 4 sondy po 100m i z przerażeniem patrzy bo z ziemi glikol wychodzi mu ok.2stopni. Ja nie robiłem gruntowej, gdyż u nas są do 200m iły(wstęgowe, pstre,poznańskie) bezwodne i bardzo mała przewodność cieplna gruntu. On się uparł.... Pozdrawiam YARO.1 punkt
-
Nie mam palnika peletowego, ale dym w zasobniku i zwiększanie się temperatury podajnika świadczy o nieszczelności. Duże ciśnienie w komorze spalania powoduje, że powietrze lub spaliny lecą tam gdzie mają łatwiej. Jeśli spaliny w zasobniku pojawiają się kilkanaście, kilkadziesiąt sekund po jego otwarciu w czasie pracy palnika to normalne.1 punkt
-
Raczej mieścimy się w temacie porównywania kosztów - z tym że trzeba to robić uczciwie wobec siebie i innych i podawać całość energii z każdego źródła czy magazynu. Magazyn umożliwia nam przesunięcie w czasie zużycia energii więc też trzeba podać ile i z skąd ta energia się w nim znalazła. Tak samo dla kotła jaki węgiel i jak spalany.1 punkt
-
Raczej spokojnie taki 16 - 18 kW spokojnie wystarczy. Szukaj dobrego kotła z automatycznym czyszczeniem wymiennika i palnika i najlepiej z optymalizacja spalania1 punkt
-
@Smith Masz rację, wystarczy mieć starą pojemną instalację i kocioł, szczególnie na drewno, może pracować optymalnie bez bufora, trzeba tylko częstotliwość palenia na dobę powiązać z pogodą za oknem. Przecież przepisy nie precyzują, że temperatura w domu musi być stabilna np. 22⁰C, może oscylować, tak jak u mnie 🙂, pomiędzy 19 a 24⁰C. Gdybym nie przewymiarował kotła ze względu na nadbudowę, to przy prawie 300 litrowym zładzie wody kocioł 10 kW hulał by sobie optymalnie bez bufora w cyklach dobowych dobranych pod pogodę.1 punkt
-
akurat Panowie @maracz i @Piecuch19 to dobre persony na tym forum mimo, że mam inne kotły zawsze chętnie czytam ich posty w dziale zasypowców bo chłopy 😀 posiadają wiedzę i doświadczenie a ich posty są merytoryczne i rzeczowe a, że mają odmienne zdanie to już "samo życie"1 punkt
-
Co racja to racja 😉 on suchy przewrócił się więc obstawiam, że wysezonowany. Ostatnio z braku czasu to jak już trochę wygospodarowałem to wolałem na ryby skoczyć 😉 Najważniejsze, że pali się bardzo ładnie. Jak jest dużo żaru to nie mam problemu z wieszającym się opałem, a później tylko lawina nieszczęść... Ułożenie drewna w poprzek palników też nie przeszkadza. Szczerze mówiąc te dwa palniki nie przeszkadzają jak już rozpali się dobrze i jest sporo żaru. Jak będę miał chwilę to wyjmę płytę szamotową z rusztu i zobaczę jak będzie szedł. Teraz ciągnie zdrowo ale oczywiście zawirowywacze wyjęte. Jak jeden włożyłem to za bardzo hamuje i muli... trzyma temperaturę spalin około 150 ale to nie to i tak sobie pali się. Na wyjętych to muszę mu ograniczać PP i przymykam ilość powietrza bo szaleje i temp spalin kręci się w granicy 230. Zabieram mu PP i utrzymuje w granicy 180-200. Ważyłem drewno i na jeden wsad wrzucam 27kg. Na oko to z 10kg brzozy a reszta to sosna i podbijam każdego dnia cwu plus bufor o 40 stopni plus odbiór bieżący. Na dzień dzisiejszy palę raz dziennie i mamy w domu stałą temp około 21stopni. Co sądzicie o takich osiągach oczywiście na takim drzewie?1 punkt
-
Tylko czy ta nitka z 3d na CWU to będzie dobrze działać? Nie lepiej jakby CWU było na osobnej nitce.1 punkt
-
@Tuptus Udzielaj się tu nadal. Opisuj jak kocioł się sprawuje, pomoże to poszukującym informacji o tym kotle na forum. Będą co jakiś czas wpisy na forum umniejszające np wpływowi automatyki na proces spalania. Jeżeli to będzie opinia kogoś kto tak wyposażony kocioł posiada, to ok, ale negujące wpisy osób niemających żadnych doświadczeń z automatyką w kotle należy traktować z przymróżeniem oka.1 punkt
-
Bardzo tu cicho, a powoli zbliża się połowa sezonu grzewczego. Podobno te pompy bardzo dobrze się sprzedają, a nie widać u nas, żeby ktoś na ten temat się wypowiadał. Zwykle jest tak, że ludzie się nie wypowiadają jak wszystko jest ok. Druga opcja jest taka, że wcale tak dobrze się nie sprzedają. Nie znam niemieckiego, ale tyle co udało mi się wyłapać z translatorów, to wychodzi, że Niemcy nie są specjalnie zadowoleni z tej pompy, a dużo ludzi teraz u nich składa wnioski o dofinansowanie, bo podobno kasa ma się skończyć no i się wahają co tu wybrać. Pompa działa od połowy października w trybie grzania CO+CWU. Wcześniej od maja grzała tylko CWU. Na podliczniku mam 2177kWh (pompa z całą elektroniką i pompą obiegową za buforem). Temperatura zasilania 33-32 stopnie (histereza +2, -2), w nocy czasem 30-31, CWU 42-41. W domu jakieś 22 stopnie. Moje dotychczasowe wnioski są takie: Pompa jest dla mnie za duża, ale... typoszereg 9,12,14,16kWh wskazywałby, że to jest to samo urządzenie, a u mnie obliczeniowo z audytu wychodziło niecałe 9kWh dla -20 stopni. W trybie cichym wentylator pracuje cicho, ale z tego co się orientuję to wydajność pompy jest ograniczona o połowę. O ile do grzania CO jest ok, to na ciepłą wodę trzeba poczekać do godziny i w okolicach -1 0 1 stopni, ciężko dogrzać wodę powyżej 38 stopni w jednym cyklu (zbiornik 300l histereza 7 stopni), bo pompa się szroni, a odszranianie bez grzałki sprawia, że dłużej schodzi jej wrócenie do poprzedniej temperatury wylotowej. W trybie normalnym grzeje CWU bez problemu do wyższych temperatur i znacznie szybciej, tak koło pół godziny. Ja w zimie więcej jak 45 nie potrzebuję. Normalny tryb na pewno nie można nazwać cichym, bo chociaż sprężarka pracuje kulturalnie, to już łopot śmigła jest dobrze słyszalny szczególnie, kiedy jednostka zaczyna się oszraniać... No i tutaj zaczynają się schody, bo temperatury i wilgotność są przez większość tego sezonu takie, że tego szronu nie brakuje. Producent się nie pierdzielił, tylko zrobił tak, że przy defroście uruchamia się grzałka 9kW, więc w trybie normalnym przez te 4 minuty jakie pompa bierze na defrost pobór mocy potrafi dobić do 14kW! Zróbcie sobie 10 takich defrostów dziennie, to się już robi niezła sumka. Gdyby pompa chociaż potrafiła się trzymać minimalnej mocy... no, ale niektórzy twierdzą, że to konieczne, żeby sprężarka była odpowiednio smarowana, to praktycznie co godzinę musi wchodzić na maxa, a to jakby nie było też zwiększa pobór. Pompa obiegowa w jednostce zewnętrznej przy pełnej mocy ciągnie 150W. Nie mogli dać czegoś oszczędniejszego? Nie wiem, jak oni te COPy sropy wyliczali do certyfikacji, czy brali pod uwagę grzałkę, czy nie. Niemcy w swoich rankingach już jej nie wychwalają, mówią że to jest raczej średnia półka. Według nich lepsze są choćby pompy Ovum czy Lambda. W LG support nie istnieje, nie ma kompetentnych ludzi, którzy potrafią coś sensownego o tej pompie powiedzieć. Jeżeli już to tylko znajdziecie materiały promocyjne na youtube. Sterownik pompy to bieda z nędzą. Informacje jakie pokazuje, to chyba najbardziej podstawowe jakie się da. To samo w aplikacji. Błędu zużycia i produkcji energii nie naprawili do tej pory, a to już prawie rok. Gdyby nie ta cena (12kW teraz to chyba minimum 27500), to te bolączki byłyby do przeżycia, ale to miał być produkt premium, a poza ładnym wyglądem (kwestia gustu), to ja tu premium nie widzę. Skoro pompy Haiera można już kupić za około 3 tysiaki, to LG w końcu mogłoby się postarać, ale mają to daleko w tyle. Zużycie prądu nie jest póki co najgorsze, ale to zasługa łagodnej zimy i tego, że pilnuję podlicznika 😛 Zmieniam tryby pracy i temperatury ręcznie. Gdybym zostawił wszystko na automacie i krzywej grzewczej, to pewnie trzeba by doliczyć jeszcze 15-20%, może nawet więcej. Podejście LG jest takie, że to wszystko wygląda na jakiś wielki przekręt. Zero przejrzystości. U innych producentów takie dane jak COP, pobór mocy dane spreżarki są łatwo dostępne, a tutaj nawet w opcjach instalatora ciężko coś przydatnego znaleźć. Na youtube reklamują się, że sprężarka potrafi zejść z wytwarzaną mocą do 10%, co daje 1,6kW... a u mnie taktuje nawet jak jest minusowa temperatura. W trybie cichym przy 0 -1 stopni i temperaturze 33 stopni na wylocie nie taktuje, ale na pewno wtedy nie jest to 1,6kW mocy grzewczej tylko raczej coś koło 3 może 3,5kW, ale to moje gdybanie, bo sterownik takich danych nie udostępnia.1 punkt
-
Wentylator jest głośniejszy tylko podczas wygaszania, bo wtedy przy czyszczeniu mocniej dmucha, ale to chyba norma. Gdyby kocioł stał w sypialni możliwe że by mi to przeszkadzało, ale że stoi za "metrową" ścianą to się w sumie nie zastanawiałem nigdy czy jest on głośny czy nie bo go po prostu nie słyszę ?1 punkt
-
Certyfikat CE nic nie mówi o spalaniu, działaniu danego urządzenia itd. Natomiast jestem ciekaw czy sam certyfikat palnika w kl 5 będzie spełniał wymogi naszych przepisów o kotłach1 punkt
-
Bo jak czytam jakie głupoty wypisujesz to postanowiłem się zarejestrować aby Ci odpowiedzieć. Napisałem, że mam taki palnik użytkuję go i jestem zadowolony po to aby inni wiedzieli i znali zdanie użytkownika. Jeżeli te forum ma być rzetelne to śmieszy mnie od razu atak na mój post. I jak pisałeś -znikam-. Nie chcę zniżać się do dyskusji na takim poziomie.1 punkt
-
A który palnik podniesie klasę kotła? Nikt nie pisze o podnoszeniu klasy tylko o przebudowie kotła na palnik pelletowy.1 punkt
-
Witam. Widzę Panowie, że dużo piszecie o palniku ABARTH. Nie dziwie się bo to nowość i ta cena? Każdy ma pytania. Tez stałem przed dylematem co kupić, jaki palnik wybrać i prawdę mówiąc jak człowiek naprawdę chce coś kupić to pustka w głowie. Choć wybór jest teoretycznie duży to tak naprawdę ciężko podjąć decyzję. Tej firmy nie chcę, tamten za drogi, ten nie pasuje. Analizując ceny palników na pellet 15-20kW złapałem się za głowę. Jak tania oferta to okazuje się , że cena z vat 8% trzeba dopłacić lub montaż z uruchomieniem za 800zł. Znalazłem palnik Abarth. Prosta konstrukcja( nie ma co się zepsuć) palniki z certyfikatem Ce dodatkowo przebadane w Instytucie cena 2500zł połowę niższa niż inne a do przeróbki starego pieca co chcecie wstawiać palnik za 4500zł????. Mam już go 11miesięcy druga zimę już pracuje i co? Działa super. Pozdrawiam tych co przepłacili.1 punkt
-
Aprosze bardzo. ja walczyłem z tym 4 miesiące i wreszcie mam spokuj. dorobiłem taki dodatkowy deflektor nakładany na ten żeliwny, tak aby wystawał za ten żeliwny z 5 cm. ja zrobiłem z cegły szamotowej łatwej do obroki i wytrzymałej na temperaturę. dodatkowo zaślepiłem nitami 6mm, 23 otwory napowietrzające pod tym żeliwnym deflektorem. moje nastawy to; MODULACJA: min. moc kotła 15% max moc kotła 60% max czas przekroczenia temp. 120 min. dynamika 2 PALIWO kalorycznosć 22 MJ korekta dawki +20 POWIETRZE min. 10% mocy 18 max 100% mocy 50 PODAJNIK 16kg/h czas w auto 3 MOC KOTŁA obcięta z 15 kw (bo taki posiadam) na 12 kw.1 punkt
