jola Opublikowano 28 Września 2010 #1 Opublikowano 28 Września 2010 Witam i prosze o pomoc. Po wymianie grzejników z żeliwnych na płytowe (Radson) grzeją tylko do połowy. Na parterze domu są jeszcze stare żeliwne i tamte są gorące jak w piekle a na pietrze domu nowe grzeją tylko do połowy, dół jest zimny i rurka powrotu zimna. Grzejniki odpowietrzone, mają głowicę termostatyczną, piec na ekogroszek, pompa Grundfos na 3 biegu. Przed wymianą grzejników na górze było wszystko ok choc na dole grzejniki były jednak cieplejsze niż na górze. Instalacja ma 40 lat, jaka może być przyczyna?? Cytuj
heso Opublikowano 28 Września 2010 #2 Opublikowano 28 Września 2010 Do starych grzejników dociera z różnych powodów więcej gorącej wody, dlatego są bardziej gorące. Przykręć zawory w starych grzejnikach, w ten sposób zrównoważysz instalację. Cytuj
AdamGuitar Opublikowano 29 Września 2010 #3 Opublikowano 29 Września 2010 Właściwa regulacja - przepływ przez grzejnik. Trzeba dokonać odpowiednich nastaw wstępnych przez zawory grzejnikowe. Cytuj
fuhmen Opublikowano 29 Września 2010 #4 Opublikowano 29 Września 2010 W takiej starszej instalacji pierwotnie grawitacyjnej pewnie, często nie stosowano wcale zaworów, lub zamontowane zawory są nie do ruszenia. Instalator mógł trochę dać ciała, bo wiadomo że żeberka żeliwne nie mają prawie żadnych oporów przepływu, a nowe grzejniki owszem i jak jeszcze są zainstalowane zawory termostatyczne no to przepływ przez grzejniki wody jest bardzo spowolniony, mocniejsza pompa też tu nie wiele zdziała. Najprościej w takiej instalacji trzeba zamontować zawory termostatyczne na parterze na każdym grzejniku, lub jeśli są działające zawory przy grzejnikach to należy je zakręcić trochę, aby zwolnić przepływ wody przez grzejniki na parterze. Potej operacji więcej wydatku pompy co będzie kierowana na piętro. Cytuj
jola Opublikowano 30 Września 2010 Autor #5 Opublikowano 30 Września 2010 Dziękuję za rady, problem w tym że na starych grzejnikach szczególnie tych dużych nie ma wcale zaworów, więc czeka mnie spuszczanie wody i na razie wstawka zaworów jako doraźne rozwiązanie. Bo mam nadzieję, że jak wymienimy grzejniki na parterze to problem zniknie. Cytuj
AdamGuitar Opublikowano 30 Września 2010 #6 Opublikowano 30 Września 2010 Zawory można już wstawić docelowe. Poźniej tylko grzejniki . Potani to modernizację. Cytuj
emus Opublikowano 30 Września 2010 #7 Opublikowano 30 Września 2010 U siebie na grzejnikach sprawdź nastawę wstępną przepływu na zaworach termostatycznych. Cytuj
adolfaaa Opublikowano 16 Października 2010 #8 Opublikowano 16 Października 2010 witam mialem ten sam problem grzejniki grzały do połowy ale jest na to bardzo szybki sposób który mi pomógł po pierwsze spusc cała wode z obiegu kotła oraz z grzejników po drugie napełniaj kocioł od dołu po woli woda z rurociągu i poodkręcaj wszystkie zawory zasilani i powrót na maxa przy obiegu otwartym oczywiscie poczekaj aż woda wyleje sie przez naczynie wybiorcze oczywiscie przy zimnym kotle i pompa obiegowa wyłaczona na zero (bez zasilania )po wylaniu sie wody przez naczynie wybiorcze odpowietrz grzejniki na odpowietrznikach ażdo zejscia powietrza po zejsciu powietrza z grzejników uruchom pompe obiegowa na 3 vbiegu na około 10 minut bez odpalania kotła i odpowietrz ponownie grzejniki po wszystkim rozpal kocioł i jesli temperatura ci wzrosnie do około 35-40 stopni na kotle odpowietrz po kolei kazdy grzejnik przez odpowietrznik po wszystkim zobacz czy wszystkie grzeja rownomiernie i po uzyskaniu tempertury na kotle około 40 stopni ponownie odpowietrz grzejniki i musi pomuc powinny grzac jednakowo u mnie pomogło jesłi pomogłem t ook pozdrawiam Cytuj
adolfaaa Opublikowano 16 Października 2010 #9 Opublikowano 16 Października 2010 jeszcze jedno po kazdej interwenci w obieg c.o trzeba odpowietrzac instalacje pomimo iz tylko sie wymieniło grzejniki czy terz zawory i nie musi byc do tego ptrzebny fachowiec gdyz mozna to zrobic samemu w prosty sposób który opisałembez zadnych kosztów pozdrawiam i jeszce jedno zadne kryzowanie nie pomoże i przykręcanie zaworów termostatycznych ani powrotnych jesli nie odpowietrzysz instalacji Cytuj
grzeg Opublikowano 16 Października 2010 #10 Opublikowano 16 Października 2010 40-stoletnia instalacja na pewno ma odpowiednie spadki na rurach więc odpowietrza sie sama,myślę że problem polega na tym jak piszą koledzy wyzej Cytuj
jola Opublikowano 18 Października 2010 Autor #11 Opublikowano 18 Października 2010 Witam, dziękuję wszystkim za pomoc i rady, skorzystałam z wszystkich tj założone zawory na starych grzejnikach na parterze, przykręcone, odpowietrzona oczywiście instalacja po napełnieniu jej od dołu(tak zresztą zawsze napełniamy) no i działa jak należy. Odpowietrzam jeszcze co jakiś czas kontrolnie bo coś tam jeszcze powietrza się znajdzie ale minimalnie. Dziękuję jeszcze raz i pozdrawiam wszystkich Cytuj
Manecki Opublikowano 26 Października 2010 #12 Opublikowano 26 Października 2010 Czy instalację ktoś przeczyścił przed wymianą grzejników? Czterdziestoletni syf - osady ze starych grzejników skutecznie Ci zablokują nowe grzejniki. Woda zawsze płynie tam gdzie jej łatwiej: Parter - duże, pojemne grzejniki, małe opory, góra - nowe ale z większymi oporami i jeszcze woda do góry musi iść. Kryzowanie czy nastawa wstępna - jak zwał tak zwał - musi być. Cytuj
Mushasi Opublikowano 26 Października 2010 #13 Opublikowano 26 Października 2010 Ostatnio u klienta po przepłukaniu instalacji trawa na którą wylewała się woda zmieniła diametralnie kolor , syfu było co niemiara i 2 razy robiłem cofkę bo się zawory blokowały Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.