Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dla mnie, to jest bardzo dziwna sprawa, dziesięć metrów komina o przekroju cegły i takie cyrki... i jak tu palić od czasu do czasu, za każdym razem nie być pewnym, czy pociągnie ? 

Czekam na ten myk z palnikiem dekarskim, 4kW czystego ciepła bez dymu wsadzone w komin powinno go ruszyć, oby tylko sadza się nie zapaliła. Stary komin z cegły, to wcześniej czy później problemy i pchanie dymu wentylatorem może zrodzić następne, tak jak u mnie, zapach zaczął się przeciskać przez mikroszczeliny w murze i tynk na filarze w pokojach zaczął cuchnąć. Dlatego uważam, że lepiej wpuścić blaszany wkład i palić na naturalnym ciągu i mieć wreszcie święty spokój z kominem.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Palnik dziś dotarł:
Zrzutekranu2026-02-26131950.jpg.6ccaacd87fa41486f8c0f4f75eb406d6.jpg

Dla pewności wypadałoby jeszcze przeczyścić komin do gołej cegły. Przy wyczystce na ścianach są jakieś płaty sadzy - nie grube, ale...
Co do komina, wygrzewania itd.: jeśli faktycznie problemem jest zimny, zawilgocony komin - i ciąg będzie jak trzeba po jego rozgrzaniu - to mnie to i tak nie urządza. Jak na razie palenie raz dziennie, dwa dni po kolei go nie rozgrzewają. Kocioł ma być opcją awaryjną dla pompy ciepła. Jak podręczna apteczka, agregat prądotwórczy, czy koło zapasowe w samochodzie. To ma po prostu działać, gdy przyjdzie potrzeba. A nie generować problemy, jak teraz. Jeśli rozwiązaniem będzie wkład żaroodporny - trudno, trzeba będzie taki na wiosnę włożyć.
Wentylator wyciągowy odpada, jako półśrodek, zresztą zależny od prądu.

Pobawię się palnikiem, doszczelnię jeszcze drzwiczki pod sznurem, zobaczę, co będzie. 
 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Jak policzysz koszt zamontowania wkładu na okazyjne odpalenia kotła, przy którym też nie wiadomo czy kocioł ,,zaskoczy'', to jednak bardziej bym optował przy wentylu. On zadziała zawsze i niezawodnie, odpalony nawet z chińskiej przetwornicy.

Opublikowano

Weźmy to wszystko na logikę, ja mam komin prawie taki sam jak autor tego wątku, kanał prostokątny wielkości cegły, wysokość niecałe 10m. Ja mam wkład blaszany, on nie, u mnie ciąg zarąbisty, u niego bardzo słaby. Ja uchylam delikatnie okienko, on ma zetkę i nawet drzwi uchylić może. Co jeszcze musiałoby być nie tak, żeby po wstawieniu takiego samego wkładu w obu kominach był tak różny ciąg ? 

Szczerze pytam, bo nie chciałbym, żeby z mojego powodu ktoś ponosił niepotrzebne koszty, a taki wkład na Allegro, to wydatek ponad 3tys. zł.

Opublikowano

Ja nie mam wkładu, komin cegła 14x14 i nawet zimny ciągnie doskonale. Jedynie latem jest problem gdy w piwnicy jest zimniej niż na zewnątrz.

Opublikowano

Wklad i tak zamontuje wczesniej czy pozniej bo inaczej bedzie potop i smrod.

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

@carinus montaż wkładu nie wyklucza przecież użycia wentyla w ostateczności.
@szpenio Ceny widziałem, orientowałem się, trzeba też popytać w okolicy... Montaż we własnym zakresie. W każdym razie taki koszt mogę ponieść.

Edytowane przez Szwagier-z-lasu
Opublikowano (edytowane)

Komin ciągnie już jak trzeba. Aż za dobrze...Po szczegóły odsyłam do drugiego wątku. Tu piszmy o kotle.
Pierwsze palenie zrobiłem na ostatniej, opisanej tu konfiguracji szamotu. Doszczelniłem sznurem "drzwiczki zespolone", tak, by po ich zamknięciu przy drzwiczkach było szczelnie i powietrze mogło iść tylko dołem, przez ruszt. Same drzwiczki wszystkie doszczelniłem pod sznurem.
Ciąg jest teraz bardzo duży, przy rozpalaniu dudni, aż się ściana kominowa trzęsie. Ogień zaciągało bardzo wysoko, widoczny był przez drzwi wyczystki w kotle.

Jeśli chodzi o modyfikacje, to blacha z otworami sprawdziła się o tyle, że ta część odsłonięta rusztu od drzwiczek pozostawała czysta przez cały czas palenia, popiół jej nie zasypywał. W kolejnym paleniu ją usunąłem - i ruszt był zasypywany przez popiół, co raczej nie wpływa pozytywnie na stabilność podawania PP. Więc trzeba ją zmodyfikować, ale raczej pozostawić.

Kolejne palenie było po modyfikacjach.
Konfiguracja szamotu w środku komory jak na zdjęciu:
IMG_20260301_115015.thumb.jpg.e261e9ff17cfde5f0ba0ffd9b28fbe55.jpg

IMG_20260301_115000.thumb.jpg.e954dbaa996f902bd4d038479001be67.jpg
Wróciłem do "szczeliny Piecucha", żeby podawać PW wprost w palnik. Dodatkowo, w szamocie po bokach, za gardzielą ("przesłoną") palnika, wykonałem otwory łączące się z tymi bocznymi w płaszczu kotła, żeby PW wpadało też za gardziel. Przypomnę, że dodając szamot po bokach, za gardzielą - przedłużyłem ją znacznie. Chodzi o te boczne otwory:

Z podawania powietrza po bokach komory załadowczej zrezygnowałem - ciąg jest taki potężny, że powietrza pierwotnego nie brakuje.
Kocioł załadowany drewnem:
IMG_20260301_115542.thumb.jpg.966509f65a8b0019226007c70341e57b.jpg
IMG_20260301_115551.thumb.jpg.a3128ab00a6de4208f55f3e5ae959405.jpg
sosna z domieszką gałęzi dębowych.
Teraz rozpala się momentalnie, wystarcza zwykły palnik na kartusze.
Przy samym rozpalaniu wyczystki kominowe zamknięte, ale jak tylko złapie, ta dolna musi być zupełnie otwarta. Potem, w trakcie, zwłaszcza po odgazowaniu drewna, można ją przymknąć (ze szparą).
Przy rozpalaniu (po za pierwszymi 5 minutami) nie ma dymu. Tak to wyglądało:

Potem był lekki dymek, nim doszedłem do właściwego położenia klapki PP, otwarcia wyczystki kominowej - i rozetki PW. Bo przy tym ciągu, dodaniu szamotu w tylny kanał i wydłużeniu gardzieli palnika (a właściwie należałoby mówić - zrobieniu komory dopalającej) - ogień szedł wysoko i regulacja tą rozetką z boku robiła różnicą. Przed regulacjami:

Po regulacjach: zero dymu.

Dymek niewielki pojawiał się ponownie wtedy, gdy drewno się klinowało i "zawisało". Zdarzyło się to dwa razy.
Poniżej widać, jak dym się kłębi wewnątrz komory załadowczej - ale jest wsysany do środka i musi się wszystko dopalać, skoro nad kominem nic nie widać.

 

W czasie edycji posta zgubiła się gdzieś końcówka treści, więc piszę ponownie.
Generalnie jest z bardzo zadowolony, zwłaszcza biorąc pod uwagę poprzednie kłopoty z dymieniem. Co do poprawy, w poniższej kolejności:
1. RCK w drzwiczki kominowe. Ciąg jest za duży, zwłaszcza na początku i końcu. Na końcu, gdy tylko się żarzy, porywa popiół do komina. Widać na niektórych filmach, jak iskry idą w płomieniach.
2. Chyba zdejmę górny rząd szamotu z tylnego kanału. Spaliny się szybciej rozprężą, zwolnią, nie będzie takiego przedmuchu w tym kanale. Może poprawi to odbiór ciepła? Teraz spaliny po ustabilizowaniu mają 240 - 200 stopni C. Chciałbym zejść poniżej 200.
3. Wymiennik tego kotła jest IMHO symboliczny: 1,2 m^2 dla tej mocy 15 kW. Przekrój "palnika" mam bardzo zmniejszony, a nadal ciepło wali w komin. Może dołożenie jakichś zawirowywaczy coś poprawi?

Edytowane przez Szwagier-z-lasu
Opublikowano (edytowane)

 

Moim zdaniem wykładanie wymiennika szamotem w górę za palnikiem jest błędem, bo izoluje wymiennik i nie przejmuje on ciepła z płomienia, a dopalania i tak nie ma na tych cegiełkach. Jeden szamot naprzeciwko otworu palnika w zupełności wystarczy. 

 Zlikwidował bym też to szamotowe korytko w komorze zasypowej, bo  to aby źródĺło kłopotów z zawieszaniem opału. Według mnie póki nie będziesz układał drewna w poprzek komory, to zawsze będą  wypalać się dziury, ale drewno zapewne już docięte na wymiar, więc jest problem . Układanie polan w poprzek powoduje, że one cały czas napierają na ściankę z palnikiem i zjeżdżając w  dół są  zawsze blisko palnika. 

Zawirowywacze należałoby wstawić w ten poziomy kanał, na forum są gdzieś rysunki i zdjęcia - zwykły kawałek blachy odpowiednio ponacinany. 

 

 

 

Edytowane przez szpenio

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.