marcus312 Opublikowano 3 Stycznia 2019 Autor #126 Opublikowano 3 Stycznia 2019 Na nowy sezon zrobiłem trochę liftu w palniku ,dorobiłem ruszt żeliwny , dołożyłem ścianki w palenisku z blachy o grubości 3 cm .Wylot z palnika też został zmodyfikowany żeby lepiej wyizolować temperaturę którą rozprasza palnik , materiał to wermikulit owinięty blachą dla lepszej trwałości .Żeby nie było tak kolorowo że wszystko jest cudownie bo po tygodniu w wersji obudowy całej w szamocie zakleszczyło podajnik .W tym sezonie pale wesołą chociaż robiłem testy tym opałem w zeszłym sezonie i nie było problemu z przyklejaniem się popiołu do ścianek to stało się to teraz widocznie wytworzyła się wyższa temperatura tzw hutnicza i stopiło się na szkło na fotach fajnie to widać .Dlatego z wersją szamotową trzeba uważać z nadmuchem a jako że miałem na taką okoliczność już w zeszłym sezonie przygotowane nowe ścianki z blachy grubej 30 mm to takie założyłem obecnie dla testu sam jestem ciekawy ile to wytrzyma.Na ostatnim zdjęciu widać już ścianki 30mm gruba blacha. 2 Cytuj
marcus312 Opublikowano 3 Stycznia 2019 Autor #127 Opublikowano 3 Stycznia 2019 Zamieszczam jeszcze filmik z palenia węglem wesoła. Cytuj
AdamMa Opublikowano 21 Stycznia 2019 #128 Opublikowano 21 Stycznia 2019 (edytowane) Pozwolę sobie podpiąć się pod temat kolegi @marcus312. Po problemach z palnikiem batory, na mocniejszych paliwach nie radził sobie u mnie tzn. nie dopalał węgla, kopcił, postanowiłem zmienić palnik. Wybór padł na sv200, ale pojawił się problem bo ten palnik nie zmieściłby mi się w otwór montażowy w kotle. Postanowiłem więc zbudować swój palnik na wzór sv200. Spalanie spadło z 25kg przy 0 na zewnątrz do 21kg. Zrobiło się czyściej w kotle. Minusem jest bardzo mocne nagrzewanie się kasety powietrznej. Dzisiaj zmniejszyłbym komorę spalania(obecnie ma 11cm szerokości, 13cm wysokości i głęboka jest na 18cm). Palenisko ma 9 rzędów otworów, w każdym rzędzie po 5 otworów fi5. Na bocznych ściankach i na górnej po 3 otwory. Na filmach widać cegły szamotowe na ściance na przeciw palnika, dzisiaj już ich nie ma bo robiły spore zamieszanie tzn kocioł pracował niestabilnie, modulacja wpadała w rezonans. Edytowane 21 Stycznia 2019 przez AdamMa 3 Cytuj
marcus312 Opublikowano 21 Stycznia 2019 Autor #129 Opublikowano 21 Stycznia 2019 Dobra robota nadmuch z dmuchawy powinien najpierw wewnątrz opływać o rurę z podajnika a dopiero potem wychodzić na otwory napowietrzające. Cytuj
zizi Opublikowano 22 Stycznia 2019 #130 Opublikowano 22 Stycznia 2019 @marcus312, dlaczego raz Ci się zaklinowało? Szlaka z popiołu przykleiła się do cegieł czy smoły z węgla w rurze? Czy nie myślisz, że nadmuch chłodzący końcówkę rury podajnika może powiększać jej zasmołowanie? Cytuj
Gość berthold61 Opublikowano 22 Stycznia 2019 #131 Opublikowano 22 Stycznia 2019 O kurde , zgłoszę się do ciebie po palnik tak do 10kw , pewnie każdy zarobi na tym interesie. Cytuj
marcus312 Opublikowano 22 Stycznia 2019 Autor #132 Opublikowano 22 Stycznia 2019 Puki utrzymywałem żar w palniku na niskim poziomie mniejszym zapopieleniu to do boków z szamotu nie wiele przylegało ,ale pokusiło mnie zwiększyć poziom żaru bardziej go zapopielić i niestety zakleszczyło się . Możliwe że przyczynił się do tego również bardziej kaloryczny opał wesoła i większa jego spiekalność 28 MJ/kg RI 16-40.Obecnie od miesiąca mam założone boki ze stali o gr. 30 mm a tylko góra z szamotu z fotki wygląda to dobrze tzn wnętrze palnika nic nie przylega , więcej się dowiem jak wygaszę palnik chcę też sprawdzić ile po miesiącu wpadło popiołu do kasety powietrznej.Nadmuch na rurę jest potrzebny żeby obniżyć temperaturę ja mam wewnątrz kasety powietrznej mały odcinek zrobiony takiego wlotu tuż przed paleniskiem tam nawet potrafi się żar wytworzyć więc lepiej jak się wychładza.Zasmołowanie i tak się wytworzy zależy w którym miejscu zaczyna się początek odgazowania a ma na to wpływ własnie temperatura i najlepiej jakby cała rura z podajnika była chłodna wtedy nie było by nagaru przynajmniej ze smoły. . Cytuj
audilhr Opublikowano 22 Stycznia 2019 #133 Opublikowano 22 Stycznia 2019 Ciekawi mnie jak wygląda cala kaseta w środku sv-200 chodzi mi o kanały powietrzne zarazem chłodzące kasetę. Cytuj
marcus312 Opublikowano 22 Stycznia 2019 Autor #134 Opublikowano 22 Stycznia 2019 (edytowane) Też jest podobnie jakoś tam te powietrze trafia na kanał z końcówką ślimaka potem omywa palenisko w koło i dołem do otworów powietrznych głownie właśnie chodzi o to żeby te powietrze z dmuchawy jak najlepiej wykorzystać do schłodzenia całego palnika bo temperatury są wysokie w takim zamkniętym palenisku i stwarzają dodatkowe problemy.Ja góry nie muszę chłodzić bo mam inne rozwiązanie wręcz izoluję boki i górę od reszty palnika żeby nie przenosiło mi to temperatury na resztę palnika . Edytowane 22 Stycznia 2019 przez marcus312 Cytuj
broda1301 Opublikowano 25 Stycznia 2019 #135 Opublikowano 25 Stycznia 2019 Panowie jutro biorę się do roboty. Tak na szybko kilka wskazówek na co zwrócić szczególną uwagę przy budowie palnika, aby nie uczyć sie na własnych błedach i pięć razy nie poprawiać. Cytuj
audilhr Opublikowano 25 Stycznia 2019 #136 Opublikowano 25 Stycznia 2019 Tak jak już wcześniej pisano powietrze poprowadź tak aby studzić rurę z końcówką ślimaka a następnie kasetę dookoła.paleniska Cytuj
zizi Opublikowano 25 Stycznia 2019 #137 Opublikowano 25 Stycznia 2019 (edytowane) Górę powyżej poziomu węgla zrób ceramiczną, tak jak marcus. Tam jest dużo ciepła od płomienia i żeby stal dłużej to wytrzymała, to trzeba by ją solidnie chłodzić, co trochę podważałoby koncepcję tego palnika w porównaniu do zwykłej rynny. PW bym zrobił tak, żeby móc wyregulować jego ilość w stosunku do PP w zależności od użytego węgla. Prawdopodobnie optymalna proporcja też zależy od mocy. (ale ja nie mam tego palnika ani go nie widziałem w działaniu) Edytowane 25 Stycznia 2019 przez zizi Cytuj
zizi Opublikowano 25 Stycznia 2019 #138 Opublikowano 25 Stycznia 2019 (edytowane) ps. Tak wygląda sv200 po ostatnim liftingu. Myślę, że ten kształt jest wypracowany przez osoby, które go obserwują w działaniu. Tak jak pisałem, górę bym zrobił ceramiczną. Rozmawiałem niedawno z pewnym producentem kotłów. Mówił, że jak jeszcze robił kotły węglowe, to w kotłach DS wspawywał płytę stalową w kanale dopalania, żeby poprawić spalanie. Obecnie daje się raczej ceramikę. A ten pan na to że tak, ale kto by to serwisował jak pęknie, a jak się temperaturę stali utrzyma w sensownych granicach to jest ok. Producent ma różne uwarunkowania, nie tylko samą jakość działania produktu Specem od sv200 jest kolega @Pieklorz, jego zdjęcie powyżej. Edytowane 25 Stycznia 2019 przez zizi Cytuj
marcus312 Opublikowano 26 Stycznia 2019 Autor #139 Opublikowano 26 Stycznia 2019 (edytowane) W dniu 22.01.2019 o 12:59, zizi napisał: @marcus312, dlaczego raz Ci się zaklinowało? Szlaka z popiołu przykleiła się do cegieł czy smoły z węgla w rurze? Czy nie myślisz, że nadmuch chłodzący końcówkę rury podajnika może powiększać jej zasmołowanie? Przypomniało mi się jeszcze coś co mogło mieć wpływ że wcześniej mi nie przylegało do ścianki bocznej z szamotu miałem po 3 otwory w ściankach bocznych które po lifcie zaspawałem , myślałem że tym sposobem zmniejszę temperatury hutnicze w środku palnika miało to pomóc a widocznie zaszkodziło . Edytowane 26 Stycznia 2019 przez marcus312 Cytuj
marcus312 Opublikowano 26 Stycznia 2019 Autor #140 Opublikowano 26 Stycznia 2019 7 godzin temu, audilhr napisał: Tak jak już wcześniej pisano powietrze poprowadź tak aby studzić rurę z końcówką ślimaka a następnie kasetę dookoła.paleniska Znalazłem foto jak u mnie idzie powietrze prosto z dmuchawy chłodzi rurę widać tam dołożoną blaszkę żeby powietrze odrazu nie uciekało do otworów w palenisku tylko opływało w koło i dopiero potem do dołu. Cytuj
zizi Opublikowano 28 Stycznia 2019 #141 Opublikowano 28 Stycznia 2019 (edytowane) 12 godzin temu, marcus312 napisał: Spirala powoduje że opał idzie połową średnicy ślimaka .W SV 200 n jest zastosowana warstwownica która robi to ponoć lepiej ,głownie chodzi o wypłaszczenie równomierne opału dla uzyskania jeszcze lepszych emisji szczególnie tlenków azotu. Dzięki marcus za info. Przekleiłem to tutaj, bo w sumie tu lepiej pasuje. Czyli masz tak, jak reded robił - pod zasobnikiem ślimak ze rdzeniem, a w rurze już bez? I tam gdzie bez rdzenia to jest więcej miejsca i chodzi w połowie wypełnione? To silnik chodzi na luzie z palcem w nosie. Ktoś gdzieś wklejał stary schemat holenderskiego tłokowca i tam był taki patent z fartuchem z grubej gumy, żeby się jakaś bryłka nie zablokowała na wlocie do kanału podającego (tutaj rury). Można by coś takiego dać, fartuch z gumy tam, gdzie się kończy rdzeń, unormuje ilość opału w ślimaku, a jakby się miało przyklinować, to się odegnie. Ale to jakby się komuś klinowało. Edytowane 28 Stycznia 2019 przez zizi Cytuj
Pieklorz Opublikowano 28 Stycznia 2019 #142 Opublikowano 28 Stycznia 2019 Był taki prototyp najmniejszego sv200-10 ale się to nie sprawdzalo w paru kwestiach m. in. Emisji.. Ostatecznie jest górą wypłaszczenie, ślimak kończy się zwężającym świdrem na górze mojej fotki wyżej widać nadlew o kształcie klina, który rozgarnia paliwo na boki, aby rownać warstwe. To co piszesz o tłoku ciekawe, nie widzialem, że holendrzy tak robili. Ja sam dzialajac z tlokiem coś pewbie koło 2004/2005r robiłem taką warstwownice z gumy na wyjmowanym, rozbieralnym elemencie. Guma to był z kopalni wegla pas transmisyjny trudnopalny odpowiedniej grubosci, zamawialem to w firmie KOS z Katowic jak pamiętam. Ti jednak nie wiem czy to wytrzyma, w tej rurze są bardzo wysokie temp Cytuj
marcus312 Opublikowano 6 Lutego 2019 Autor #143 Opublikowano 6 Lutego 2019 Wygasiłem w końcu palnik w celu sprawdzenia ile zgromadziło sie popiołu w kasecie powietrznej po upływie miesiąca palenia na poziomie 18 kg na dobę ,popiołu nie było wiele .. Przy okazji dowierciłem otwory w dolnej cześci rusztu dla lepszego napowietrzenia , bo trafiały się niedopałki opał nie jest łatwy bo wesoła .Jak widać na fotkach boki z grubego 30 mm żelaza jeszcze nie uległy przepaleniu żle nie wyglądają. 1 Cytuj
zizi Opublikowano 7 Lutego 2019 #144 Opublikowano 7 Lutego 2019 Marcus, czy boki stalowe (te 3cm) masz dodatkowo zaizolowane termicznie? Ja bym to usunął. To co styka się z żarem lepiej chyba żeby się chłodziło? (chyba że chodzi o niedopały, jak na ruszcie wodnym, ale to przecież nie tu) Gdzieś to pisałeś i całkowicie się zgadzam, że z jednej strony jest walka o izolację i utrzymanie temperatury, ale to na małej mocy, a z drugiej strony są temperatury hutnicze na dużej mocy. Tak jak jest na fotkach jest dobrze na to pierwsze, otwory PW głęboko. Ale na dużej mocy bym powietrze PW dawał bliżej wylotu, żeby ciepło wyrzucić poza palnik. Wtedy przydałaby się dodatkowa komora dopalania poza palnikiem, tylko nie masz chyba na nią zbyt dużo miejsca, bo wyżej ruszt wodny. Cytuj
marcus312 Opublikowano 7 Lutego 2019 Autor #145 Opublikowano 7 Lutego 2019 Boki są izolowane z tego względu że za nim jest kolejna ścianka która utrzymuje całość w stabilności bo boki są wyjmowane więc uznałem żeby tam dać płytkę wermikulitową bo nagrzewała by się od tego dodatkowo cała obudowa palnika.Moce aktualnie mam na poziomie 4- 6 kW zastanawiam się czy w ogóle nie zlikwidować tych otworów PW a tylko dołem podawać powietrze .Obecnie mam podpięty sterownik SPPv2 z softem liniowym i tak mi się wydaje że przy stałym ciągłym nadmuchu są niepotrzebne.Filmik z pracy na liniowym. Cytuj
Gość berthold61 Opublikowano 14 Lutego 2019 #146 Opublikowano 14 Lutego 2019 Dobra blachy grube w miarę skompletowane spawarka w pogotowiu kątówka też ale od czego zacząć , chodzi mi o to że ten palnik miałby mieć ok do 10 kw a 90 procent jego czasu pracować musiałby na od 3 do 6 kw i jak teraz dobrać wielkość tego palnika ? chodzi o długość paleniska szerokość wysokość , diabli wiedzą jak to dobrać , no i same otwory napowietrzające jakie fi oraz ile na dole ile po bokach i czy góra też ? nie mam jeszcze blachy na obudowę ale to już pikuś . narazie pierwszy egzemplarz chciałbym zrobić pod obecną rurę i slimak , a rura wewnątz ma 60 mm tak jak ślimak tez bo to z najmniejszego pancerpola . jak wyjdzie dobrze to drugi egzemplarz byłby robiony pod normalną rurę i ślimak aby dało się spalać zwykły groszek który u nas jest o 200 zł tańszy Cytuj
zizi Opublikowano 14 Lutego 2019 #147 Opublikowano 14 Lutego 2019 @berthold61 kibicuję Twoim przeróbkom, bo samemu mam ochotę przesiąść się na podajnik z mojego klamota-zasypowca. Nie mam ochoty go przerabiać, bo to lepienie w ... i poprawianie po kimś błędów projektowych. Ja jestem teoretykiem. Tutaj na forum "teoretyk" to znaczy "nie wie o czym mówi". A dla mnie to znaczy osoba, która mimo że mówi o rzeczach, których nie widziała na oczy, to robi to z sensem. W nazwie swojej stronki (którą mam w zainteresowania w stopce) wstawiłem słowo "zero" jeszcze długo zanim jakiekolwiek fizyczne urządzenie powstało, a tym bardziej zanim jakikolwiek miernik został przyłożony, bo tak mi wyszło z teorii, że okolice 0 ppm zanieczyszczeń są możliwe. Więc myślę, że wiem o czym mówię (a swoją drogą ze spalaniem węgla mam już te paredziesiąt lat do czynienia). Tak piszę dla wyjaśnienia, że to co mówię, to teoria, ale w dobrym tego słowa znaczeniu i do tego teoria celująca w zakres czystości ultra, bo takie coś chciałbym zrobić u siebie. Płomień, żeby się palił czysto, powinien być nie za gorący, nie wchodzący w obszary jasnobiałe i otoczony czerwono rozgrzanymi ściankami. Zwłaszcza końcówka płomienia, tam gdzie się kończą jego resztki. To się stopniuje - im gorzej spełnione, tym więcej zanieczyszczeń. Więc co do założeń palnika tu jest trudność z modulacją mocy, żeby to dobrze zrobić. W zakresie niskich mocy jest walka o temperaturę i ciepło, żeby ścianki były dobrze rozgrzane. Przy małych kilku kW mocy to jest tak na styk. Należałoby wszystko izolować regularną izolacją wysokotemperaturową, PW podgrzewać itd. A przy większej mocy, kilkanaście kW taki palnik się przegrzewa. Gdyby węgiel zmieszać z powietrzem stechiometrycznie i spalić w termosie, to dobrze ponad 2000* wyjdzie. Przy większym lambda będzie mniej. Tyle jest ciepła ze spalania i kropka. Palnik może mieć może 1 kW ciepła rozpraszanego na boki, może 2... jakby tak np. do rozgrzanej płyty kuchennej porównać, to coś około, nie więcej. Więc z tych kilkunastu kW zostaje nadal ponad 10 i nic się z tym nie zrobi. Przy sensownej lambdzie wychodzą temperatury, które topią popiół, żelazo mięknie itd. Wydaje mi się, że są tylko 2 opcje. Albo domieszać spalin jako balastu do powietrza, co rozcieńczy tlen i obniży te temperatury, albo wyrzucić ten płomień poza palnik. Pali się tam, gdzie dasz powietrze i zmieszasz z paliwem. Więc na małych mocach PW najlepiej dać tak, jak zrobił marcus, głęboko. Marcus dał podłużnie do osi palnika, można też spróbować poprzecznie. Raczej nie w żar. A do dużych mocy jakiekolwiek PW lepiej dać na wylocie i dalej jakąś dodatkową obudowę, żeby się ładnie zmieszało i spaliło, być może trochę też z powietrzem z komory (taka recyrkulacja wewnętrzna - obniży temperaturę bez pogarszania sprawności). Tak jak marcus dał taką blachę kierującą do góry, tylko jeszcze trochę obudować. Takie to są ramy ogólne. Co w praktyce się sprawdzi, czy np. PW przełączane, czy coś jakoś pośredniego - trzeba zrobić i zobaczyć :-). W praktyce to zrób chociaż regulację proporcji PW/PP, żeby bez spawarki dało się szybko zmienić. Taka firma jak Technix na pewno trochę popracowała zanim dobrała przekroje otworów itd, i zapewne nie na jednym egzemplarzu i co do różnych wymiarów i proporcji można na nich popatrzeć A każda samoróbka jest inna, więc zrób sobie regulację. A z PP i żarem chyba masz doświadczenie z przeróbką swojej retorty, która węgle spiekalne na proszek spala (ukłony). Podejrzewam, że może chodzić o to, że powiększyłeś objętość żaru bez powiększania mocy całkowitej. Ale fotek nie wrzucałeś, ani ja się na tym za bardzo nie znam. 1 Cytuj
marcus312 Opublikowano 14 Lutego 2019 Autor #148 Opublikowano 14 Lutego 2019 (edytowane) @berthold61 Przeczytaj jeszcze raz od początku cały ten temat są w nim podane wymiary palnika mojego @reded i opisane są problemy jakie występują przy zastosowaniu nieodpowiednich materiałów . Ostatnio jadę na mieszance wesoła pellet dla poprawienia niedopałków w popiele które się trafiają w zależności od tego jaka się uformuje klucha koksowa w palniku .Nie bez przyczyny w oryginalnym sv 200 n zastosowano warstwownice dla wypłaszczenia opału i tam chyba ten problem nie występuje lub jest zminimalizowany .Palnik na filmiku pracuje z mocą 4,5 kW co widać na sterowniku poniżej , kocioł ustawiony na moc 10 kW .Parę fotek i filmik jak to wygląda obecnie .link do podglądu parametrów w kotłowni https://ekotlownia.pl/sterownik-5/78 Edytowane 14 Lutego 2019 przez marcus312 Cytuj
marcus312 Opublikowano 15 Lutego 2019 Autor #149 Opublikowano 15 Lutego 2019 Filmik na małej mocy 3 kW 1 Cytuj
Gość berthold61 Opublikowano 16 Lutego 2019 #150 Opublikowano 16 Lutego 2019 To bez tego peletu kiepsko ci spalał ? mnie wesoła na obecnym palniku szalała jak diabli , super eko tylko u mnie kiepski dostęp , ja teraz dwa palniki będę konstruował tzn ten ala sv-200 który pewnie i tak kiepsko mi wyjdzie i ten mój obecny w którym zastosuję dodatkową koronkę a w zasadzie połowa tak aby były dwie warstwy kanałów napowietrzających ora otworki w dolnej części , a zasadniczo po to aby pogrubić warstwę żaru z obecnych ok 4cm do co najmniej 5-6cm myślę że zdecydowanie poprawi to sprawność . Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.