Skocz do zawartości
IGNOROWANY

cwu "trzecia rura"


miczuś
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Tutaj w dalszym poście bardzo precyzyjna odpowiedź: https://forum.info-ogrzewanie.pl/index.php?...=cyrkulacja+cwu

 

Pozdrawiam

Marcin

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja mam tak i działa to idealnie, oczywiście izolacja rur to podstawa.

 

darek,z tego co wiem to nie wolno montować zaworów zwrotnych przed zaworami bezpieczeństwa(patrząc od strony zasilania zimnej wody) ponieważ zawór bezpieczeństwa ma za zadanie w pierwszej kolejności wyrównać ciśnienie w zasobniku czyli praktycznie woda z zasobnika cofa się w pierwszej kolejności do sieci wodociągowej przez zawór (przy nadmiernym wzroście ciśnienia się otwiera i upuszcza wodę to oczywiste)

Tyle wiem z teorii.Ale niech się jakiś spec ujawni i wytłumaczy co,jak,z czym.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja mam tak i działa to idealnie, oczywiście izolacja rur to podstawa.

Witaj darek53.

Może to i działa, tylko z jakiego powodu połączono dwa obiegi (cyrkulację i zasilanie zw). Czyz nie prościej i właściwiej byłoby wrócić cyrkulacją do okolicy wyjścia CWU z zasobnika i połączyć to poprzez trójnik?

Pozdrawiam Igor

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj darek53.

Może to i działa, tylko z jakiego powodu połączono dwa obiegi (cyrkulację i zasilanie zw). Czyz nie prościej i właściwiej byłoby wrócić cyrkulacją do okolicy wyjścia CWU z zasobnika i połączyć to poprzez trójnik?

Pozdrawiam Igor

 

Zapomniałem dodac ze pompą steruje układ który włancza ją co ok 10min na 30 sek i podnosi słup ciepłej wody pod krany na 2 piętrze wypychając schłodozną wodę do bojlera spowrotem

jak dla mnie działa to bardzo dobrze.

Myślę że gdyby dać tuż za wyjściem ciepłej wody trójnik i do niego wracać wodę pompą to pompa robiła by obieg wody tylko w rurkach za bojlerem

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Źle się wyraziłem, to jednak działa, pozostaje jednak sprawa poprawności od strony technicznej takiego podłączenia. Nie byłoby problemu gdyby zasobnik posiadał oddzielny króciec do podłączenia rury od cyrkulacji.

 

Co do podłączenia cyrkulacji krótko trójnikiem, to jednym z powyższych postów admin podaje link, gdzie piotrek automatyk opisuje sposób takiego podłączenia.

Co do temperatury krótko na wyjściu zasobnika, - myślę, że woda nie jest "najgorszym" przewodnikiem ciepła.

 

Pozdrawiam

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem,w czym widzicie problem w schemacie Darka.Jeśli w boilerze nie ma dodatkowego wyjścia tak to właśnie się podłącza cyrkulację.

Zaw. bezp i zaw. zwrotny są tam,gdzie być powinny.Tak robi wielu instalatorów od lat.

Jeśli się mylę proszę o oświecenie.Chętnie się poduczę.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapomniałem dodac ze pompą steruje układ który włancza ją co ok 10min na 30 sek i podnosi słup ciepłej wody pod krany na 2 piętrze wypychając schłodozną wodę do bojlera spowrotem

jak dla mnie działa to bardzo dobrze.

Myślę że gdyby dać tuż za wyjściem ciepłej wody trójnik i do niego wracać wodę pompą to pompa robiła by obieg wody tylko w rurkach za bojlerem

 

darek53

Bojler nie przystosowany do układu cyrkulacyjnego,błędne połączenie cwu i niedopuszczalne.Możesz sprowadzić sobie nieszczęście.Nawet nie wiesz o konsekwencjach tego połączenia.Posłuchaj się .

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Klasyczne.... ;)

Negacja bez jakiegokolwiek uzasadnienia.

Doczekamy się go?

 

Ale tak naprawdę,to chyba nikt nie ustosunkował się do schematu przedstawionego w pierwszym poście przez miczusia.

Taka cyrkulacja nic nie da.Woda,ciągle ta sama,będzie krążyć w kółko,bez dopływu nowej porcji ciepłej,aż do wystygnięcia.Otwarcie kranu dopuści nową porcję ciepłej wody,i wsio od początku.

To będzie czyste marnotrawstwo prądu i ciepła.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Moim zdaniem nie warto inwestować w taki rodzaj CWU. To generuje straty i dość znaczne. Kolega Kogeneracja kiedyś wyliczył ile energii można oddać na poczet idei takiego ogrzewania "otoczeniu". Jeśli już jest konieczność stosowania takich technologii ( są naprawdę bardzo duże odległości ) moim zdaniem podstawa to automatyka lub minimum zegar załączający pompę w celach oszczędności energii elektrycznej i cieplnej z CWU. Ja od zbiornika CWU do ostatniego kranu mam około 14 mb i przywykłem do tego że trzeba poczekać 10 s dostać naprawdę ciepłą wodę ale czy to wylane w ciągu 10 sekund 4 - 6 litrów wody nie będzie tańsze niż załączająca się cyklicznie pompa CWU. ( pomijając koszt bardziej rozbudowanej instalacji ciepłej wody samej pompy i złożoności robocizny) ???

 

Pozdrawiam

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli będzie ta ciepła woda czy nie?Bo ja już teraz zbaraniałem.

Czy mógłby ktoś przedstawić jakiś prościutki prawidłowy schemat?

 

Witaj,

Miczuś udzielę Ci prawidłowej odpowiedzi gdyż widzę że Twój temat się mieli.Błędny schemat obiegu cwu.Prawidłowy obieg wody powinien przechodzić przez bojler i musi być on do tego przystosowany.Tzn.że jest w nim dodatkowe wejście na obieg cyrkulacyjny.W przypadku kiedy nie ma takiego wejścia a jest w nim podejście pod trzon kuchenny i jest nie wykorzystany,można przeznaczyć to na wpięcie cyrkulacji.Gdyby i tej możliwości nie było a jest podejście z anodą magnezową i posiadasz bojler stary na który nie masz już gwarancji i nie wymieniasz anody ,możesz wpiąć cyrkulację.Myślę że mówimy o bojlerze leżącym.Inny sposób łączenia jest nie dopuszczalny,nie zgodny z kartą gwarancyjną nowego bojlera.Pokazywany inny sposób łączenia to partyzantka ,która niesie za sobą nie raz przykre konsekwencje.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj,

Miczuś udzielę Ci prawidłowej odpowiedzi gdyż widzę że Twój temat się mieli.Błędny schemat obiegu cwu.Prawidłowy obieg wody powinien przechodzić przez bojler i musi być on do tego przystosowany.Tzn.że jest w nim dodatkowe wejście na obieg cyrkulacyjny.W przypadku kiedy nie ma takiego wejścia a jest w nim podejście pod trzon kuchenny i jest nie wykorzystany,można przeznaczyć to na wpięcie cyrkulacji.Gdyby i tej możliwości nie było a jest podejście z anodą magnezową i posiadasz bojler stary na który nie masz już gwarancji i nie wymieniasz anody ,możesz wpiąć cyrkulację.Myślę że mówimy o bojlerze leżącym.Inny sposób łączenia jest nie dopuszczalny,nie zgodny z kartą gwarancyjną nowego bojlera.Pokazywany inny sposób łączenia to partyzantka ,która niesie za sobą nie raz przykre konsekwencje.

Bojlera akurat jeszcze nie mam,ale już wiem czym się kierować przy jego zakupie.

Dziękuję himani.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I dalej nie wiemy dlaczego sposób podłączenia cyrkulacji na zimnej wodzie pokazany przez darek53 jest niebezpieczny,skoro działa w tysiącach boilerów. ;)

 

powino być jeszcze naczynie wzbiorcze dobrane do pojemności bojlera co przy okazji zapobiega kapaniu z zaworu bezpieczeństwa.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Takie naczynie nie zawsze jest konieczne.W zasadzie większość poziomych boilerów działa bez takich naczyń.Mnie raz zdarzył się taki,przy którym się poddałem,i serwisant z Galmetu też.

Nic nie pomogło-naczynie przeponowe,obniżenie lustra wody,trzeci z kolei zaw. bezp. na 8 bar,reduktor nastawiony na 3 bary-jak kapało z zaw. bezp.,tak kapie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

"Przystosowanie" bojlera do cyrkulacji nie wymaga żadnych zmian konstrukcji zasobnika. Zasobnik z cyrkulacją od zasobnika bez cyrkulacji różni się tym, że ten pierwszy posiada wspawaną mufę lub króciec mniej więcej w połowie objętości zasobnika. I do tego miejsca podłącza się "trzecia rurę". Jeśli nie ma wyjścia cyrkulacji to bez problemu można wykorzystać dowolne wyście przeznaczone na grzałkę, anodę magnezową itp. a w ostateczności stosuje się układ przedstawiony przez kol. darka53. Tego typu podłączenia nie są w żaden sposób niebezpieczne i niczym nie grożą, no, może poza stratami ciepła jeśli rury cyrkulacji są zle zaizolowane.

 

Cyrkulacja jest wygodnym rozwiązaniem. Nie powinna być jednak załączona pompa cyrkulacyjna cały czas; jest to calkowicie zbędne. Wystarczy żeby cyklicznie się załączała raz na jakiś określony przez użytkownika czas. Proponuję przerwę pracy pompy np. na noc. U mnie pracuje inny układ. Pompa jest załączana jeśli przylgowo zamontowany wyłącznik temperatury załączy ją po spadku temperatury w rurze cyrkulacji poniżej 32 st C. Działa świetnie.

 

Pozdrawiam

Piotr

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam jeszcze raz,

 

Sprawa zaworu bezpieczeństwa. Do zasobników c.w.u. do pojemności około 140 l stosuje się zawory typu ZB 4 ( 1/2" ) lub ZB 8 ( 3/4" ). Zawór ten to połączenie zaworu bezpieczeństwa 6 bar z zaworem zwrotnym. To zwykle wystarcza. Do zasobników o większej pojemności stosuje się oddzielny zawór zwrotny np. mufowy na zasilaniu zimnej wody a za nim - w kierunku do zasobnika naczynie przeponowe do c.w.u. dobierane w wielkości około 8 - 10 % objętości zasobnika. Zawór bezpieczeństwa - koniecznie o wartości 6 bar. Stosuje się też tzw. grupy bezpieczeństwa do cieplej wody, gdzie na mosiężnej belce jest zamontowany zawór bezpieczeństwa, naczynie przeponowe, manometr i ( czasami niezbędny ) odpowietrznik.

 

Pozdrawiam

Piotr

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam!!!

Podzilę się moim pomysłem na jaki wpadłem i zastosowałem u siebie odnośnie oszczędzania ciepłej wody.

Zakupiłem automat schodowy możliwość regulacji od 5 s do 10 min i rozprowadziłem wyłączniki dzwonkowe do łazienek

i kuchni. Gdy potrzebuje ciepłej wody naciskam przycisk który uruchamia pompke cyrkulacyjna na 2 min. po czym automat schodowy ją wyłącza. W momencie ciepła woda jest pod każdym kranem i nie muszę pamiętać o jej wyłączaniu. Gdy mnie nie ma w domu lub w nocy woda nie krąży po całym domu i nie wychładza bojlera.

 

Pozdarawiam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

"Przystosowanie" bojlera do cyrkulacji nie wymaga żadnych zmian konstrukcji zasobnika. Zasobnik z cyrkulacją od zasobnika bez cyrkulacji różni się tym, że ten pierwszy posiada wspawaną mufę lub króciec mniej więcej w połowie objętości zasobnika. I do tego miejsca podłącza się "trzecia rurę". Jeśli nie ma wyjścia cyrkulacji to bez problemu można wykorzystać dowolne wyście przeznaczone na grzałkę, anodę magnezową itp. a w ostateczności stosuje się układ przedstawiony przez kol. darka53. Tego typu podłączenia nie są w żaden sposób niebezpieczne i niczym nie grożą, no, może poza stratami ciepła jeśli rury cyrkulacji są zle zaizolowane.

 

Cyrkulacja jest wygodnym rozwiązaniem. Nie powinna być jednak załączona pompa cyrkulacyjna cały czas; jest to calkowicie zbędne. Wystarczy żeby cyklicznie się załączała raz na jakiś określony przez użytkownika czas. Proponuję przerwę pracy pompy np. na noc. U mnie pracuje inny układ. Pompa jest załączana jeśli przylgowo zamontowany wyłącznik temperatury załączy ją po spadku temperatury w rurze cyrkulacji poniżej 32 st C. Działa świetnie.

 

Pozdrawiam

Piotr

Witam,

 

Panowie, to co czytam aż mnie przeraża.Jeszcze raz podpisuję się obiema rękoma pod tym co już wcześniej wpisałem.

Przypominał, że urządzenie to jest zbiornikiem ciśnieniowym, które zostało wyprodukowane zgodnie z obowiązującymi przepisami i opracowaniem technicznym.Nie było,nie ma i nie będzie żadnego urządzenia przez które może przepływać jednocześnie woda gorąca i zimna.Montaż takiego urządzenia i eksploatacji obwarowany jest wypełnieniem odpowiednich wymogów.Dokonanie takiego montażu jest zwykłym sabotażem, podczas odbioru czy też kontroli może skończyć się dla instalatora grzywną do 300% przeciętnej płacy krajowej.Pokryje on koszty przerobu instalacji.W przypadku nie szczęścia powstałego ,może to skończyć się jeszcze gorzej.Nie znajomość prawa nie zwalnia z odpowiedzialności.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

Kolego Himani, w pełni się z Tobą zgadzam, że nieznajomość prawa nie zwalnia z odpowiedzialności. Jednak woda gorąca i zimna ulega w takim układzie mieszaniu częściowo uśredniając temperatury wylotu gorącej wody i zasilania zimną. Takie rozwiązanie powoduje naprężenia dużo poniżej dopuszczalnych naprężeń pracy. Czy mógłbyś podeprzeć swoje argumenty jakąś Polską Normą lub odgórnymi wytycznymi w tym zakresie? Jestem tym naprawdę zainteresowany, bo jeśli robię zle i mnóstwo instalatorów innych też robi zle to warto ten temat po sensownym udokumentowaniu nagłośnić choćby na tym Forum. Ja szukałem w internecie, pytałem w Urzędzie Dozoru Technicznego, gdzie mam znajomego i nic. Skoro nikt nic nie wie a Ty wiesz to podziel się z nami.

 

Pozdrawiam

Piotr

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak odpowiem Ust.z dn 6 04 1984,Zarządzenie Ministra Przemysłu z dn 15 03 1989 monitor polski nr.8 z 1989.

Jednocześnie informuję Cię ,że zbiornik cwu dopuszcza się do max ciś .3bary leżący i 1.5 stojący.Przeglądałem Twego posta w którym piszesz o 6b.Przy żadnym takim urządzeniu nie ma mowy o zainstalowaniu czegoś takiego.Z pełnymi zabezpieczeniami w zależności od zainstalowanej tam armatury.Połączenie cwu u Darka53 jest wadliwe i z pominięciem

wymogów.Udzielam odpowiedzi z racji posiadanej wiedzy i uprawnień.Jeśli będzie potrzeba to wrócę i opiszę system Darka, ale to od niego zależy.To tyle co w tym temacie.Pozdrowienia.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.