Skocz do zawartości

gondoljerzy

Stały forumowicz
  • Postów

    946
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez gondoljerzy

  1. Wypada zauważyć, że kocioł górnego spalania po przeróbce na dolniaka ma zmniejszoną moc. Jest więc to skuteczny lek na typowego, przewymiarowanego śmieciucha. Praca w podtrzymaniu będzie krótsza niż przed przeróbką lub nie będzie jej wcale. Podawanie powietrza przez zasyp niweluje w dużym stopniu problem wentylowania rusztu pod kanałem dopalającym. Kocioł po przeróbce powinien pracować lepiej i ekologiczniej niż górniak obsługiwany tradycyjnie. Mnie tylko nerw bierze na nazywanie tego rewolucyjną technologią.
  2. Ja to widzę ciut inaczej. Chłop wpadł na pomysł biznesowy i jedzie po bandzie. Stara się opatentować rozwiązanie, które w internecie zostało przewałkowane wzdłuż i wszerz. Chociaż nie zdziwię się, jeśli betony z urzędu patentowego przeoczą istnienie kotłów dolnego spalania i przyznają patent. Z kolei wywiady to w jego przypadku jeden ze sposobów na zrobienie szumu wokół swojego interesu i ja na jego miejscu też bym udzielał wywiadów gdzie się da. Miałbym jednak odrobinę uczciwości i nie nazywałbym tego rozwiązania nową technologią, przełomowym wynalazkiem czy rewelacją. No, litości.
  3. O rozwiązaniu firmy Very już parokrotnie dyskutowaliśmy na forum. Chociażby w temacie: https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/16245-palnik-do-spalania-dymu-wasze-opinie/ Wnioski były dość zgodne: ktoś próbuje opatentować kocioł dolnego spalania, który już od dawna jest w powszechnym użyciu. Z kolei ogrzewanie ścienne niewiele się różni od ogrzewania podłogowego. Jedno i drugie jest wielkopowierzchniowe i wystarczają niskie temperatury grzania. Z punktu widzenia fizyki i rozchodzenia ciepła lepsze jest ogrzewanie podłogowe. Na pewno do pomieszczeń mieszkalnych. Czy przy tym wykorzystuje się przemiany fazowe nie ma absolutnie żadnego znaczenia. Do budynku można dostarczyć tylko to ciepło, które wyprodukuje kocioł i żadna przemiana ciepła nie rozmnoży.
  4. Pierdoły z tym rozmiarem komina wciskają i tyle. U mnie Logano 28kW na drewnie działał z kominem 15x15, który ostatnie kilka metrów ma domurowane 14x14. Drzwiczki wyczystki trzeba umyć porządnie z sadzy, wysuszyć, obciągnąć folią spożywczą , doszczelnić silikonem 300 stopni z tuby i zamknąć. Dać silikonowi na stwardnienie kilka dni, odkleić folię od drzwiczek, otworzyć, oddzielić folię od silikonu i szczelna wyczystka gotowa.
  5. No to odsunąć płaszcz od ognia, albo ogień od płaszcza. Tyle, że to już na etapie konstruowania stwarza jako takie wyzwania, jak kuchnia francuska dla szkolnej kucharki. Ceramika to utarta ścieżka, jest jak jajecznica, ciężko schrzanić i jesteś syty.
  6. Szamot jest gorący tym ciepłem, które poszło by w płaszcz wodny gdyby tego szamotu w tym miejscu nie było. Kura? Jajko? Lubię myśleć co będzie na końcu: KFC albo jajecznica!
  7. Jest dopalanie, gdy jadą na pełniej mocy ze sporą kupką koksu na palniku. Co nie zmienia faktu, że i w podajnikowcach ludzie wkładają ceramikę. Tyle, że tu była mowa o kotle na drewno w szczapach.
  8. Gdyby zastosować w napędzie przekładnię slimakową o odpowiednio dużym przełożeniu nie było by potrzeby dokładać hamulca. Taka przekładnia jest zwykle samohamowna od strony wyjścia. SPP to skrót od Stowarzyszenia Parówkożerców Polskich czy chodzi o sterownik Boleckiego?
  9. Irleh ma niezłe podawanie powietrza wtórnego i ceramiczny palnik, ale już przestrzeń do dopalania i wymiennik ciepła wyglądają na twórczość działu księgowości. Na naszym bezrybiu to jest niezła sztuka, ale do ideału mu daleko.
  10. Jesli spalanie odbywa się na miarkowniku to uszczelnianie jest wskazane. Ja sam przy spalaniu drewna ze stałym podawaniem powietrza doszczelniałem tylko drzwiczki zasypowe. Doszczelniałem jedynie dlatego, że górna powierzchnia mojego kotła jest w tym miejscu nierówna. Pozostałe miejsca nie wymagają absolutnej szczelności, bo kocioł nie śpi i zasysa wszystko do środka. Kolejny pewniak to zmniejszanie przerwy pomiędzy ostatnim rusztem, a ścianką kotła z ,,szamotkami". Oczywiście, o ile nie zabudowujemy tej przestrzeni palnikiem ceramicznym. Nie ma sie co dziwić w kwestii braku wypracowania jednej metody. Każda przeróbka jest samodzielną, swobodną twórczością konkretnego użyszkodnika. Jego widzimisię i możliwości techniczne decydują o skali modernizacji. Przykładowo: moje przeróbki fajnie się sprawdzają przy drewnie, jednak po zasypaniu węglem zbyt łatwo uległy by zapopieleniu. Gdybym go budował od nowa, zrobiłbym inaczej. Ciekawe ile jeszcze wytrzyma płyta ceramiczna w kanale dopalającym?
  11. Dzięki za przypomnienie. Wynika z tego, że zamiast ograniczać palenie od strony przegrody, ograniczył przepływ powietrza po stronie drzwiczek. Tylko jeszcze trzeba dodać, że każde obniżenie strefy spalania może wymagać częstszego odpopielania. Mniejsza przestrzeń dla żaru prędzej może ulec przytkaniu popiołem i przygaszeniu. U AdamaGuitar łączyło się to z automatycznym odpopielaniem, a później także z dmuchawą i nie było problemu ewentualnego przygasania paleniska.
  12. https://kotly.com.pl/produkty_pliki/Instrukcja%20Dor-polska.PDF W instrukcji kotła z powyższego linku masz podaną modulację mocy. Zarówno dla kotła 16kW jak i 20kW moc minimalna jest wpisana 6kW. Z przekrojów kotła zamieszczonych w instrukcji (o ile są prawdziwe) wynika, że 20kW ma fabrycznie niżej opuszczoną przegrodę niż 16kW. Tylko pozostałe rozmiary paleniska są w 20kW większe. Jesli będzisz chciał jednak obniżać przegrodę, to poczytaj wypowiedzi kolegi AdamGuitar. On to przećwiczył w praktyce.
  13. Może gdybyś od tego zaczął nie było by 4 stron o paleniu drewnem w kotle do tego palenia zupełnie nieprzystosowanym? Gdy drewno spalisz czysto, to w spalinach będzisz miał więcej pary wodnej lżejszej od powietrza i jest szansa, że komin da sobie radę.
  14. Biały dym? Może to nie dym, tylko para wodna? Jeśli wydostaje się bezpośrednio z komina to dym, a jeśli powstaje w pewniej odległości od wylotu z komina, to będzie para. Z tymi temperaturami kotła. Pewnie masz pompę obiegową tylko w obwodzie grzejników, a w obwodzie kotła nie masz pompy. Gdy przymykasz zawór, to zanika krótki obieg kotła.
  15. Ciekawe, że chyba nikt nie zapytał kolegi Koyota czy pali w fabrycznym kotle w wersji górno-dolnej, czy w przerobionym? Bo jeśli pali bez przeróbek, to wsad drewna może się wentylować przez tylną część rusztu za pierwszą przegrodą i efekt palenia będzie osłabiony. To jak? przerobiony, czy fabryczny? Kolega pali drewnem rozbiórkowym, budowlanym, czyli po prostu sosną. Najtrudniejszym drewnem do czystego spalenia. Widać po fotce usmolonej końcówki komina, że produkuje dym. Do tego wąski komin z dyskusyjnego materiału. Kamionka ma zwartą strukturę i zdecydowanie większą przewodność cieplną niż zwykła, czerwona cegła. Zanim ta kamionka się nagrzeje będzie wychładzać spaliny i osłabiać ciąg. Ochłodzony dym potrafi być cięższy od powietrza. Gdy komin się nagrzeje powinien dać radę uciągnąć 17kW. Przydało by się ogacić komin na strychu i kawałeczek nad dachem. Może to cokolwiek pomoże.
  16. Zamiast dziurawić można podmienić drzwiczki. Albo zmienić granulację opału na większą , wtedy PW może być niepotrzebne.
  17. Przy oddymianiu kanał może zarosnąć sadzą i smołą. Jeśli już robić łączony system, to jak ceramicznego wezyra, żeby w razie potrzeby dało się rozebrać i wyczyścić.
  18. Myślę że jesteście w błedzie z podgrzanym powietrzem w kanale. Przecież przy normalnym ciągu kominowym kocioł zasysa powietrze do środka. W tym momencie będziemy mieć ciąg wielometrowego komina przeciwko ciągowi w kanale wysokości mniejszej niż 1m. Powietrze wtórne może popłynąć do góry kanału dopiero gdy otworzycie na szeroko drzwiczki kotła. Trzeba też zauważyć, że w kotle Irleh powietrze było podawane w zwężony palnik. Przyspieszony przepływ w palniku wywołuje dodatkowe podciśnienie ssące dla powietrza wtórnego.
  19. Aj tam zaraz bida. Swetry z szafy trzeba wtedy wyciągnąć.
  20. Aleście wyciągnęli kotleta z zamrażarki. Ponad pięc lat przeleżał. Fajne ceny były: 2,28 za olej opałowy. Teraz pewnie pod 4zł?
  21. Drewno budowlane to pewnie głównie sosna. Żeby ją spalić czysto, bez smolenia i efektywnie, potrzebny jest specjalizowany kociołek na drewno. Z kolei automatyczny kociołek na ekogroszek to zupełnie inny biegun. Nie ma kotła, który spalił by dobrze jedno i drugie. Wspomniany Viadrus z podajnikiem ma wymiennik do spalania koksu/węgla. Chcąc spełnić wymagania potrzebne będą dwa kotły. Swoją drogą: czy do domu jest podciągnięty gaz? Wtedy na codzień drewno + bufor, a gdy lenistwo zwycięży dajesz zarobić Putinowi.
  22. Może przy szamocie miałeś tam mniej powietrza? Do mnie zdecydowanie bardziej przemawia poprowadzenie rur/kształtowników z powietrzem od strony wymiennika. Grzanie od spalin i łatwiejsza możliwość dozowania ilości. Stal poprowadzona przez żar szybko się wypali. Jak długo testujesz swoje rozwiązanie? Def, palnik nieceramiczny, ale z jakiego materiału? Żeliwo pewnie szybko klęknie. Tytan, wolfram, stal żarowytrzymała? Koszt palnika będzie większy niż oszczędności z jego użycia.
  23. Drewno wszelakie, po sporych przeróbkach kotła dymu nie daje żadnego. Węgla nie próbowałem, ale pewnie też by sie dało. Jeśli dymi, to albo brak temperatury, albo powietrza, albo obydwu. Chociaż wiadomo: węgiel węglowi nierówny. Rozumiem, że przebiłeś się przez całe 58 stron i nie znalazłeś odpowiedzi na swój problem? Jak wyglądają Twoje dotychczasowe modyfikacje i jak duży dom ogrzewasz? Na konkurencyjnym forum mają temat ,,ekonomiczne spalanie paliw stałych". Co prawda chodzi głownie o drewno, ale węgiel też. No i w wątku jest sporo opisów, obrazków przeróbek, palników z szamotu itp. Na ostatnich stronach użytkownik Dikij.Pietia melduje o bezdymnym spalaniu węgla 34.2 i to na samym powietrzu pierwotnym, więc różne cuda można wykonać.
  24. Podgrzane powietrze bezpośrednio w strefę spalania? Skleroza wali w dekiel, coś mi we łbie dzwoni. Ktoś na forum opisywał przeróbkę kotła GS, chyba dużego miałowca, na kocioł DS. Powietrze wtórne podawał rurą przeprowadzoną przeciwprądowo przez kanał spalin. Chwalił sobie efekty. Z kolei kolega Def opisywał modyfikację z podobnym podgrzewaniem powietrza od spalin. Tyle, że on podaje gorące powietrze pierwotne nad zasyp węgla w kotle DS. W niektórych kociołkach są zastosowane fabrycznie pewne rozwiązania z podgrzewaniem wtórnego: Defro DS ma grzane od płaszcza wodnego i dalej ceramiczna dysza na cała szerokość. Dakon DOR ma dwa krótkie kanały z popielnika nad strefę żaru.
  25. Powinieneś zjeść snikersa. Za bardzo bierzesz wszystko do siebie. Ja się tylko dziwię, że pół szklanki. W moim drewniaku na dole wymiennika po dwu tygodniach palenia zbiera się co najmniej z litr popiołu. Zwyczajnie wywiewa go z paleniska. I jeszcze parę litrów w rurze czopuchowej, która ma ze 2,5m długości. Ale to widać tylko u mnie tak z drewna popiół wywiewa w kierunku komina.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.