Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

gondoljerzy

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez gondoljerzy

  1. Żeby nagrzać chałupę do temperatury, której potrzebujesz, kocioł będzie musiał wyprodukować tyle samo ciepła. Róznica będzie w prędkości przepływu wody w instalacji i w różnicy temperatur na wyjściu i wejściu. Przy obiegu grawitacyjnym masz wolniejszy przepływ i automatycznie wytworzy się większa różnica temperatur pomiędzy zasilaniem i powrotem. P.S. Przeginamy! Postuluję: Niech kolega mod wytnie to jako osobny temat.
  2. Nie wiemy jak masz rozwiązaną tę klapkę. Ja w swoim Logano S111 używam klapki tylko gdy jest ciepło, gdy pali się sporadycznie i komin nie jest wygrzany. Gdy sezon grzewczy już nastanie na dobre to komin ma ciąg cały czas i krótki obieg nie jest już potrzebny. Przy czyszczeniu kotła zatykam szczeliny przy klapce kawałeczkami wełny mineralnej i zasypuję jeszcze dodatkowo popiołem. Szczelność bliska 100%.
  3. Warmet jest w swoich założeniach podobny do mojego Logano s111. Kostrzewa 18kw, Buderus 16kW albo 20kW. Powierzchnie wymiany ciepła zbliżone, a dla mocy nominalnej Warmet ma wpisane temp. spalin 160 stopni (na drewnie), a Logano 250 stopni (na węglu). Ja w swoim Logano na drewnie palonym z gestem bezproblemowo przekraczam temperaturę spalin 250 stopni, a i 300 sie zdarza. Warmet musiał by mieć dużo większy, albo dużo ciaśniejszy wymiennik żeby tak dobrze odbierać ciepło, a w danych technicznych i na przekrojach tego nie widać. Coś tu mocno zgrzyta w danych Kostrzewy.
  4. Który kocioł masz na myśli? Warmeta, Buderusa, czy Stropuvę?
  5. Ceramiki użyto w tym kotle akurat tyle, żeby w nazwie można się było pochwalić. Przy paleniu z dużą mocą może od biedy zadziała i spełni swoje zadanie. Jak dla mnie, jedyna zaleta tego kotła to rozbudowany sterownik obsługujący kilka pomp, ale to wszystko nie za tak chore pieniądze. To jest moje zdanie. Co sądzą o tym kotle inni możesz się dowiedzieć wpisując w naszą forumową wyszukiwarkę hasło: warmet ceramik Podobnie hasło kocioł na drewno też da kopalnię wiedzy. Sam używam Buderusa Logano S111 32D. Kocioł, który ma podobną budowę do Warmeta, ale już fabrycznie więcej okładzin ceramicznych. Mimo to nie spalał dobrze i go przerabiałem. Gdybym teraz kupował kocioł na drewno, to pewnie bym zamawiał cos na miarę u dobrego rzemieślnika. Drewno to najtańsze paliwo, ale najtrudniejsze do poprawnego spalenia. Twoje ,,pobożne życzenie", żeby kocioł jak najdłużej pracował na jednym załadunku nie pasuje do drewna. Żeby drewno spalać efektywnie, trzeba je spalać dając mu powietrze. Powolny proces utylizacji drewna przez zamykannie dopływu powietrza bardziej będzie przypominał wędzenie. Wędzenie wymiennika w kotle, komina i całej okolicy. Jedyny kocioł na drewno, o którym czytałem że umożliwia długi okres palenia, jest kocioł Stropuva. Ale tylko czytałem, a nie używałem.
  6. Czytając Twój poprzedni temat o kotle, ten który podlinkowałeś, wynikało by, że masz za mały wymiennik w stosunku do paleniska. To się potwierdza też w trakcie palenia, skoro masz tak wysokie temperatury spalin. Z jednej strony mogę Cię troche pocieszyć: sam mam kocioł 28kW zdławiony przeróbkami do 14-15kW w porywach do 20kW. Moc szacuję ze zużycia drewna na godzinę. Temperatury spalin, nawet po przeróbce, zwykle oscylują w obszarze 200-300 stopni. Powinieneś zmierzyć temperaturę spalin na wylocie komina. Jeśli tam masz mocno ponad 100 stopni to dopiero wtedy się martw stratą kominową. Ja mam długaśny komin z cegły i na wylocie 60-80 stopni. Cały pion kominowo-wentylacyjny robi za piec ceramiczny. Wracając do paleniska, na razie mamy w miarę fajne, jesienne temperatury. Może zmniejsz rozmiary paleniska przez wyłożenie komory zasypowej szamotem? Jedna wada - trzeba częściej podkładać. Zastanawia mnie, co się zmieniło w Twoim paleniu? Pisałeś 18 maja, że kocioł stoi od miesiąca, pali się dobrze, dymu jest mało albo wcale nie widać. Teraz dymisz więcej. Co się stało? Albo inaczej palisz, albo drewno masz mokre.
  7. Wytłumaczenia mogą być różne. Kanał za przegrodą ma całkiem spore wymiary. Gorące spaliny zasuwają w górę, ale znając prawa fizyki, nie płyną całą szerokością kanału, tylko ciepłą stroną. Płyną wzdłuż szamotu i mają tam warunki do dopalania. Po dodaniu dodatkowych elementów mogło nastąpić zaburzenie tego zjawiska i ochładzanie spalin na tylnej ściance, na płaszczu wodnym. Inne możliwe wytłumaczenie: czy powietrze jest w jakiś sposób podawane do popielnika? Dodanie dodatkowych elementów mogło zaburzyć przepływ powietrza przez tylną część rusztu i powietrza jest za mało. Oczywiście, to wszystko sa domysły, ale jeśli Ci się dobrze spala bez dokładek, to wywal te dokładki.
  8. Jeśli chcesz prawidłowo oszacować swoją kominową stratę, to mierz temperaturę spalin na końcu komina, a nie na wyjściu z kotła. No, chyba że masz cały komin na zewnątrz budynku.
  9. Wygląda jak przeróbka kotła górnego spalania na kocioł dolnego spalania. Niezbyt fachowa przeróbka, bo ruszt pod kanałem dopalającym niczym nieprzykryty i może dojść do przedmuchów. Pewnie dlatego podawanie powietrza zrealizowano przez drzwiczki zasypowe. Czy w końcówce filmiku kocioł podgotowywał wodę? Takie charakterystyczne dźwięki słychać.
  10. Klapka jest przewidziana dla miarkownika ciągu i ogólnie do palenia bez dmuchawy. Tak z ciekawości: czy mógłbyś zrobić zdjęcie przy szeroko otwartych dolnych drzwiczkach? Chodzi mi o uszczelnienie pomiędzy popielnikiem, a rusztem pionowym.
  11. W jaki sposób palisz w swoim ,,tradycyjnym węglowym"? Bo jeśli po staremu sypiesz węgiel na żar to zapoznaj się z metodą palenia od góry. Może wystarczy kocioł uszczelnić, palić od góry i obędzie się bez wydatków?
  12. Mógł też nie dawać rady z powodu paliwa. Przecież to kociołek węglowy. Pomijając, że konstrukcji górno/dolnej. Fuj. Jesli jest drewno, to się prosi porządny kocioł na drewno i bufor ze 3000 litrów. Na dzień dobry spory koszt, ale masz głeboko w nosie przewymiarowanie kotła, a jesienią i wiosną będziesz palił raz na kilka dni.
  13. A jakiej średnicy masz przyłącza w bojlerze? Specjalistą nie jestem, ale czytam wypowiedzi innych, że dla grawitacji lepsze są większe przekroje. Mniejsze opory przepływu i obieg łatwiej wystartuje. Sam mam starą instalację w domu, która bez prądu działa grawitacyjnie. Rury od kotła idą grubaśne, ale zanim obieg ruszy to temperatura na kotle dochodzi do 60 stopni. Gdy juz ruszy to na kotle spada do 40.
  14. Czy projektując kocioł parowozowy ktokolwiek zastanawiał się nad ekologią i czystością spalania? Nie te czasy. Priorytetem była sprawność wytwarzania pary, prostota i trwałość. W kociołkach niskotemperaturowych do CO też istotna jest trwałość i taniość produkcji. Ceramika kosztuje dodatkowe pieniądze i jeszcze ma tę paskudną wadę, że chetnie pęka. Jeszcze by sie kociołki zaczęły psuc na gwarancji i kłopot. P.S. Swoją drogą z dodatkami ceramicznymi można też przesadzić. Obłożysz palenisko za bardzo i będziesz produkował żużel zamiast popiołu.
  15. Na rurce miedzianej 28mm jak najbardziej powinno działać grawitacyjnie. Tylko jeśli reszta instalancji będzie miała wymuszony obieg to warto się zastanowić, czy nie będzie ten obieg zasysać wody też przez obieg bojlera. Wtedy grawitacja może nie zadziałać. Fragment rysunku z bojlerem jest czytelny, ale lewej strony rysunku z rozdzielaczami bez półlitra nie idzie pojąć.
  16. Moje usprawnienia opisywałem właśnie w tym temacie. O palniku tutaj: https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/352-junkers-supraclass-lub-dakon-dor12/page-46?do=findComment&comment=161262
  17. Do gulgulq. Na górze strony masz zdjęcia Buderusa. W Dakonie pewnie jest niewiele inaczej: uchwyty dla rusztu na bocznych ścianach i uchwyty szamotek na przegrodzie wodnej. Ja w swoim 28D wyrzuciłem ostatni ruchomy ruszt. W oparciu o jego mocowania i mocowania szamotek zrobiłem nieruchomą podstawę pod palnik. Do tofek. Powinien być 1 bar. Manometr kaput.
  18. Wszystkie te ,,konkretne" cyferki i limity są bardzo płynne. Punkt rosy zależy nie tylko od spalanego paliwa i jego wilgotności, ale też od nadmiaru powietrza podawanego do kotła. Różnica temperatur powrotu i wyjścia wody w kotle jest zależna od intensywności mieszania wody w krótkim obiegu kotła. Gdy dobrze zamieszamy, to rónica pomiędzy powrotem a zasilaniem może być niższa i odbiór ciepła będzie o ten ułamek procenta lepszy. No i nie zapomnijmy wyczyścić codziennie wymiennika kotła do gołej blachy, bo już drobna warstwa pyłu (nie mówiąc o sadzy) daje efekt izolacyjny i całe te walki o sprawnoś można o kant czterech liter rozbić. ;)
  19. Z tak małą wysokością komina to z konstrukcji na paliwo stałe chyba tylko Rocket Stove będzie poprawnie pracować. Ale on w klasycznej wersji wymaga regularnego doglądania i dokładania opału. Żeby ogrzewanie pracowało samodzielnie to może jakiś mały piecyk/kociołek z podajnikiem do pelletu?
  20. Na jednym zdjęciu jest tabliczka znamionowa, a na niej: "rodzaj gazu GZ50". Na innym zdjęciu z kolei: "przystosowano do eksploatacji na gazie propan-botan". Więc na jaki właściwie gaz jest kociołek?
  21. Najmniejsza moc SDG to 14kW, podczas gdy autor tematu potrzebuje 8kW. Konstrukcja kotła też nic szczególnego.
  22. Do tej pory przepalałem raz (po południu) lub dwa razy dziennie (rano i po południu), zależnie od temperatur na zewnątrz. Drewienko zbyt szybko się wypała żeby utrzymać żar przez noc czy przez mój pobyt w pracy. W tym sezonie właściwie muszę zrobić bufor, bo wychodzę do pracy dużo wcześniej i nie będę miał czasu na poranne palenie. Bufor sprawdzi się nie tylko przy podłogówce i ocieplonej chacie. Tak samo zadziała przy grzejnikach i średnio ocieplonej chacie, tylko będzie musiał być większy. Ogólnie: bufor jest potrzebny gdy źródło ciepła grzeje okresowo, krótko i ostro, a ciepło jest potrzebne przez cały czas lub w innej porze niż daje go źródło.
  23. Zaraz, zaraz. Czeka Ciebie pierwszy sezon z kotłem? W takim razie może odpuść na razie zmiany. Zobaczysz jak się pali i zweryfikujesz potrzebę posiadania bufora. Sam przybieram się do bufora już od roku, ale jestem już po dwu sezonach z kotłem DS i drewnem, a bufor traktuję bardziej jako element poprawiający komfort i wygodę. Moja instalacja też jest stara i szacuję jej pojemność na 400-500l. To byłby niezły ładunek ciepła w domu świetnie ocieplonym. U mnie ocieplenie jest słabe i po mroźnej nocy dom się wychładza. Bufor ma mi dać większą stabilność temperatury w domu.
  24. Były już dyskusje na temat kociołków małej mocy z dolnym spalaniem. https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/15650-kociol-dolnego-spalania-malej-mocy/ Wtedy poradzono coś zupełnie innego, piecokuchnię Moravia. Nabywca był zadowolony.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.