Witam wszystkich. Na wiosnę zaczynam budowę takiego domu, tylko że zmniejszony do 110m2 pow. użytkowej :
http://www.studioatrium.pl/projekty-domow/wszystkie-projekty/S-GL-486-Colorado,537.html Wg obliczeń projektanta roczne zapotrzebowanie energii na ogrzewanie, wentylację oraz ciepłą wodę wynosi 138KW. Projektant do obliczeń przyjął ocieplenie scian 20cm białego oraz na sufit 20cm wełny. A w rzeczywistości będzie 20cm styropianu grafitowego 0,031 oraz 40cm wełny 0,039 oraz 15cm styropianu pod podłogą 0,038. Okna z szybą o współczynniku 0,7. I mam do Was pytanie, jaki rodzaj ogrzewania na podstawie własnych doświadczeń byście proponowali? Nie ukrywam że ważne dla mnie jest aby koszty ogrzewania w miarę możliwości były małe. Mój pomysł to podłogowe centralne ogrzewanie + bufor 500l i może udałoby się palić np co drugi dzień. Ewentualnie elektryczne grzanie bufora... Z drugiej jednak strony może przy takiej izolacji nie jest to za dobry pomysł i ogrzewanie samym prądem też nie byłoby za drogie. Czekam na wasze propozycję Pozdrawiam