Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

gondoljerzy

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez gondoljerzy

  1. Coś mi się kołacze, że kolega Lysy1l pisał pod tym samym nickiem na forum muratora. Może tam go poszukaj?
  2. Gutta cavat lapidem non vi, sed saepe cadendo. Kropla drąży skałę nie siłą, lecz często padając.
  3. gondoljerzy odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Kotły zasypowe
    Miełem przed oczyma, a nie zauważyłem. Raczej obstawiam jeden wlot. Taniej i praktyczniej: można kocioł lewym bokiem do ściany przystawić. Podsumowując: ideał to nie jest, ale ma więcej zalet niz wad. Aż znajdziecie. Dobre. :-)
  4. gondoljerzy odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Kotły zasypowe
    Cena nie za wysoka, ale i nie ekstremalnie niska. Ruszta wyglądają na wzorowane na Dakonie DOR. Cegiełki szamotowe chyba przycinane ze standardowych rozmiarów. Ciekawe, czy powietrze wtórne ma oddzielną regulację, czy jest tylko kanał z popielnika?
  5. Na mój gust wygląda bardzo dobrze. Czy na drugim zdjęciu został odczyszczony fragment wymiennika? Ten ciemniejszy fragment?
  6. W trakcie swojego pierwszego sezonu z Logano 32D paliłem z trzema cegłami szamotowymi ustawionymi za rusztem pionowym, jedna na drugiej. Mniejsza powierzchnia rusztu i mniejsza komora zasypowa. Kocioł miałem przewymiarowany, więc mi pasowało. Z rozpalaniem poradziłem sobie dając dolną cegłę w dwu kawałkach, z przerwą między kawałkami. Odpalałem z pomocą ręcznego palnika. Później wpadłem na pomysł podawania ognia w szpary rusztu poziomego.
  7. gondoljerzy odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Inne tematy o kotłach i piecach
    Średnie zużycie około 48W. Pewnie, niewiele więcej niż pobiera sama pompa.
  8. W kotłach jest ten problem, że dokoła paleniska i w wymienniku mamy płaszcz wodny. Bardzo skutecznie odbiera ciepło i w efekcie poza samym paleniskiem brakuje temperatury do dopalania czegokolwiek. We wspomnianym kominku nie ma płaszcza wodnego, a i tak widać dodaną jakby gorącą wkładkę-zwężkę. Skuteczne rozwiązanie takiego dopalania w kotle może być trudniejsze do osiągnięcia. Chyba trzeba by zaizolować górną część komory zasypowej, żeby spaliny nie traciły temperatury.
  9. W pierwszej swojej wypowiedzi pisałaś, że palisz na miarkowniku ciągu, a on przecież daje więcej powietrza gdy woda w obiegu jest chłodniejsza. Teoria ma więc oparcie w rzeczywistości. Gdybyś paliła bez użycia miarkownika, na stałych nastawach powietrza i do tego z regulatorem ciągu kominowego, wtedy taka sama ilość opału powinna się palić zawsze w podobnym czasie.
  10. To wcale nie jest za proste, tylko nie jest lepsze, ani nie działa lepiej od innych rozwiązań. Pomijając to, że rewelacja złamania praw Newtona, głoszona przez Łągiewkę, nie została potwierdzona żadnym wiarygodnym doświadczeniem. Chcesz wierzyć w cuda, to wierz.
  11. Chyba nie doszedłeś do siebie po Sylwestrze. Skoro ja wiem, że zderzak Łągiewki to ściema, to dlaczego miałbym wsiadać do malucha i walić w ścianę? Nie oszukam fizyki i nie oszukam przeciążeń w samochodzie pozbawionym miejsca na strefę zgniotu. To Łągiewka twierdzi, że jego zderzak znosi siły bezwładności i zahamuje każdy pojazd z każdej prędkości w ułamku sekundy. Z kradzieża patentów to nie przesadzajmy. Jeśli rzeczywiście masz patent, to możesz dochodzić swoich praw przed sądem. Jeśli masz tylko pomysł, a ktoś go opatentował, to sorry. Z tymi "kradzieżami" też różnie bywa. Sam wpadłem kiedyś na ciekawe rozwiązanie rozrządu silnika. Chciałem składać wniosek patentowy. Zacząłem wertować istniejące patenty i zgłoszenia. Okazało się, że ktoś na drugim końcu świata też na to wpadł w podobnym czasie lub odrobinę wcześniej. Kradzież niemożliwa, bo ja tego nigdzie nie publikowałem. Siedziało tylko w głowie i na odręcznych rysunkach.
  12. Przypadkiem natknąłem sie na jakiś azjatycki filmik z kominkiem, gdzie zastosowano układ dopalania dymu. Ciekawa rzecz i mógłby to być przyczynek do kolejnych przemyśleń górnospalaczy nad kierownicami powietrza wtórnego i podobnymi wynalazkami. http://youtu.be/NS9sXPhHeuo
  13. Można być na tyle mocnym w teorii, żeby wiedzieć jak coś zadziała w praktyce i nie doszukiwać się cudów. Do jakiej prędkości Łągiewka rozpędził tego fiacika z synem w środku? I czy zamocował zderzak w miejscu standardowego zderzaka od malucha? Jest o tym jakiś film w sieci? Edit: Moment i już znalazłem. Gdzieś pośrodku filmu są wstawki z maluchem. Zawrotnych prędkości tam nie ma, zderzak jest zewnętrzny, a sam maluch ma belkę jak stare Volvo. No i miota pasażerem trochę. https://www.youtube.com/watch?v=z-h56N_A3rY Prawda jest taka, że hydrauliką lub elektromagnetycznie można uzyskać lepszy efekt, a sam zderzak będzie mniejszy i lżejszy.
  14. Gdy się pokazuje wnętrze kotła, to trzeba mieć odwagę przyjąć na klatę krytykę, czy chociażby jakiekolwiek uwagi, a nie czekać tylko na peany pochwalne. Wal z umiarem, ale śmiało. Kocioł nie jest ze szkła.
  15. Zderzak Łągiewki nie był żadną tajemnicą i nie było w nim niczego cudownego. To zauważy każdy, kto nie spał na lekcjach fizyki. Zwyczajna przemiana z ruchu postępowego na obrotowy. Innych pomysłów tego człowieka nie znam, ale jeśli są tak samo ,,cudowne" to nic dziwnego, że brak zainteresowanych. Co do pomysłu z zawiesiną węglowo-wodną. Bardzo ciekawe, pierwszy raz słyszę o takiej technologii, ale coś mnie tu nurtuje. Piszą o możliwości zastąpienia oleju opałowego, być może napędowego. Tyle, że kaloryczność oleju w przeliczeniu na masę jest prawie dwa razy większa niż węgla. No i co z popiołem? Ze spalania węgla mamy popiół, w przeciwieństwie do oleju. Pewnie będzie możliwe spalanie tego paliwa, ale nie jako bezpośredniego zamiennika oleju opałowego. Postawa i obietnice Buzka. Typowe u naszej władzy i można pozostawić bez dalszego komentarza.
  16. Zerknij jeszcze raz na rysunki przekrojów 12kW i 16kW. Większy ma wyżej kończącą się pierwszą przegrodę, no i jest ona z ceramiki. Czyli przewidziana przestrzeń dla palącego się węgla jest większa i jego skłonność do rozpalania sie też jest większa. Szamot nie chłodzi zasypu. Jeśli masz u siebie zrobiony jakiś palnik szamotowy, to obszar żaru jest dodatkowo zmniejszony. Metoda na zwiększenie mocy jest prosta. Puść troche powietrza przez drzwiczki zasypowe, żeby poziom żaru się podniósł. Tylko uwaga, w ten sposób można rozpalic cały zasyp, a wtedy może dymić przez drzwiczki zasypowe. Dlatego z umiarem trzeba to zrobić, albo dorobić na szybko jakąś rurę wezyra.
  17. Nie duś płomieni. Płomień to ciepło. Gdy go zdusisz, to niespalone gazy idą w komin. Najlepiej, gdyby płomień cały czas tańczył nad węglem, a do tego potrzebne jest powietrze podawane przez rozetkę w drzwiczkach zasypowych. Rozpalaj od góry i nie syp 30kg. Zasyp 10kg, rozpal od góry, wbrew instrukcji, i zobacz ile czasu będzie Ci się palić 10kg. Fachofcowi podziękuj i wezwij za jakiś czas do czyszczenia komina. Kolega Rafaltd nie bez powodu pytał o palenie wcześniej. Gdy dom jest świeżo wybudowany, lub po poważnych remontach, może być zawilgocony. Wtedy pożera dużo więcej ciepła dla odparowania wilgoci. Podobnie dom wychłodzony potrzebuje więcej ciepła do osiągnięcia określonej temperatury i do utrzymania tej temperatury niż ogrzewany wcześniej, z wygrzanymi ścianami. Dzień bez palenia, ściany stygną i trudniej osiągnąć pożądane ciepełko. Dlatego wszelką stałopalność można określać dopiero po wygrzaniu i wysuszeniu. Wcześniej to tylko powód do frustracji.
  18. No i co z tego, że wysmarujemy kocioł olejem? Nic to nie da, jeśli nie zapewnimy warunków utrudniających skraplanie wilgoci. Zwykły olej nie zabezpiecza przed działaniem wody. Woda wyprze zwykły olej. To musiał by być spec preparat, odporny na działanie wody.
  19. Dom nieocieplony, ale 80m czy 300m? Ściany z jednej cegły, czy z 3 pustaków z pianobetonu? To są dość ważne ,,niuanse", bo jeśli masz 300m i ścianę z jednej cegły, to Twój kocioł okaże się bardzo oszczędny. To, że ktoś tam palił przez całą noc, traktuj na razie jak plotki o kosmitach. To jest internetowy news. Póki co, dla Ciebie, g... wart. Nie wiesz: jaki kocioł, jaki opał, jaki dom, co to jest , że miał ciepło rano? 18 czy 22 stopnie? Nie pal ,,tradycyjnie od dołu". To najmniej ekologiczny i najbardziej paliwożęrny sposób palenia, szczególnie dla laików. Naucz się palić od góry. Tak jakby palić świeczkę. http://czysteogrzewanie.pl/jak-palic-w-piecu/jak-palic-czysto-weglem/ I w ogóle, poczytaj sobie cała tę stronę czysteogrzewanie.pl. Wiedza to przydatna rzecz. EDIT: Nie zauważyłem, a Kolega Mario 1969 też poradził czysteogrzewanie.pl. Jesli kociołek to Optima komfort, to nie powinien mieć dmuchawy, tylko miarkownik. Ale słuszna uwaga, bo Komfort, a Komfort plus to niby niewielka różnica.
  20. Według instrukcji kocioł ma komorę zasypową na 30kg węgla. Deklarowana sprawność kotła 85% (he,he), ale niechby była 50%. Wtedy z każdego kg węgla pozyskała byś ze 4kWh. W sumie 120kWh z zasypu, czyli grzanie przez 5h z mocą 24kW. Gdzieś Ci większość ciepła ucieka, znika jak przysłowiowa kamfora. Chyba, że ogrzewasz 350m powierzchni, albo 200m bez żadnego ocieplenia. O wielkośći domu i jego zapotrzebowaniu na ciepełko nic jeszcze nie pisałaś.
  21. Sprawdź też szczelność drzwiczek i klapy. Może kocioł zaczął gdzieś łapać lewe powietrze.
  22. Trochę szamotu do kotła włożyłeś i przyciąłeś drewno ciasno,,na wymiar" paleniska. W efekcie paliło się jak świeczka. Gdy drewno nie będzie tak ciasno ułożone, będzie się chętniej rozpalać całą obiętością. Wtedy zaczyna brakować powietrza i jest dym, płomień staje się dłuższy, wali w wymiennik i mamy sadzę i smołę.
  23. Cytująć za internetem: ,,W świetle Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie wymagań jakie powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690), przewody kominowe powinny być wyprowadzone ponad dach, na wysokość zabezpieczającą przed niedopuszczalnym zakłóceniem ciągu. W budynkach usytuowanych w II i III strefie obciążenia wiatrem, na przewodach dymowych i spalinowych należy stosować nasady kominowe zabezpieczające przed odwróceniem ciągu. Nasady mogą być również stosowane na innych obszarach, jeśli wymagają tego uwarunkowana topograficzne. " Nie widać tu jakiegolwiek rozgraniczenia dotyczącego wielkości budynku. Strefy obciążenia wiatrem: http://www.oknostyl.pl/pobieralnia/Atesty/Mapa%20stref%20obciazenia%20wiatrem.pdf Łódz z pewnością nie leży w wymienionych strefach. Chyba, że coś spaparane w budowie komina, albo obok masz wysokie budynki lub drzewa.
  24. Witaj. Ja nie widzę przeciwwskazań dla takiego zastosowania zaworu.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.