Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 04/01/25 w Odpowiedzi

  1. Z OKAZJI ZBLIŻAJĄCYCH SIĘ ŚWIĄT WSZYSTKIM FOROWICZOM ŻYCZĘ WSZYSTKIEGO CO NAJLEPSZE A PRZEDE WSZYSTKIM ZDROWIA, SPOKOJU I JAK NAJMNIEJ DYMU Z KOMINA.🎄🎉 POZDRAWIAM
    6 punktów
  2. Tylko musisz widzieć jedno: . Wybierając ten kocioł Lignum NG czy tam ten słowacki Atack - musisz na 1000% wstawić 1000L bufor ciepła i zawory mieszające + ekstra przeróbki startej instalacji przez hydraulika a to koszt min 10-15000zł ekstra- bez tego uzytkowanie tego typu pieców nie ma sensu bo one działają na 100% - wiec albo nie grzejesz albo gotujesz wode i nie idzie tego zdusić. a wybierając MPM Ds ten on bez problemu jest sterowalny bez bufora i może działać na starej instalacji grawitacyjnej bez wiekszych przeróbek, wiem no na własnym przykładzie , Bo mam ten piec 7 sezon. W porównaniu ze śmieciuchami zużywa on 50% mniej opału a w domu jest cieplutko.
    5 punktów
  3. Widzę że znowu będzie jatka.. Fanboje mpm vs jego przeciwnicy😀 @carinus Co ja tu mogę napisać... Kto się interesuje tematem spalania drewna, ten wie jak powinien wyglądać kocioł przeznaczony do jego zgazowania. Myślę że mpm poszedł na łatwiznę robiąc na szybko z kotła węglowego kocioł przystosowany do spalania drewna, pewnie chodziło o czas wejścia na rynek kotłów do drewna. Blaze, kiedyś "kocioł z innej planety", dziś jeden z wielu kotłów HG na naszym rynku, ja tez mam swojego faworyta wśród kotłów HG. Patent z pozostawieniem węgla drzewnego po skończonym paleniu w celu ułatwienia nastepnego rozpalania jest bardzo dobry, sam mam coś podobnego i sobie to chwalę. Rozżarzony węgiel drzewny bardzo ułatwia czysty start zimnego kotła i zdecydowianie więcej się zyskuje na starcie z węglem drzewnym i niz się traci w końcówce palenia w celu jego uzyskania, bo sam żar już niewiele grzeje. Dobry kocioł oprócz odpowiedniej budowy, powinien też mieć możliwość optymalnego dawkowania PP i PW w każdej chwili spalania wsadu. Z moich doświadczeń tylko dawkowanie powietrza oparte o wskazania sondy daje takie możliwości.
    5 punktów
  4. No dokładnie, moim zdaniem jak się pali samym drewnem to lepiej niech palnik w miarę gada pełną mocą, wtedy jest stabilnie, a skupić się nad lepszym odbiorem przez wymienniki, z tym że te fabryczne zawirowywacze to raczej spowalniacze zmniejszające cug, wystarczy popatrzeć na ich budowę dużo lepiej się sprawdzajà takie jak na allegro, kawał prostokątnej blachy ponacinanej i powyginanej na dwóch końcach, mam dwa zamontowane, na 1szym wymienniku od góry, na 2gim od dołu,zmuszają spaliny do ogrzewania wymienników, no i nie osadza się tak na nich.
    5 punktów
  5. jako, że kiedyś sam myślałem o Ogniwie DS i, że mam duży sentyment do kotłów tej firmy bo 3 lub 4 były już w rodzinie to chętnie śledzę temat, ale jak zobaczyłem powyższe zdjęcie to cieszę się, że żona przekonała mnie żebym dał sobie spokój z czarnym złotem bo pewnie kupiłbym ten kocioł(a raczej wędzarnie) i męczył się z nim wiedząc, że czysty nigdy nie będzie... jako ciekawostkę pokaże(foto poniżej) swoje 9 letnie Ogniwo GS w dniu kiedy je demontowałem z kotłowni, palone od góry węgiel+drewno(na przekładkę) to tak na rozluźnienie atmosfery 😉
    5 punktów
  6. Największa armia praktyków na tym forum, to MPM-owcy 🙂, inne marki mają często fejkowych przedstawicieli, palą w kotle tylko wirtualnie. Dochodzi nawet do prowokacji, podszywają się nieudolnie pod niezadowolonych użytkowników, ale niestety, brak zdjęć problemu ich szybko demaskuje. Otwórzcie wreszcie oczy i nie łykajcie ściemy jak pelikany żabę 😜 czy tam rybę :)))
    5 punktów
  7. Jak Was stać to wspierajcie polski przemysł "pompowy" i kupujcie te pompy po 40tyś zł. Ja nie mam zamiaru 👍 Nie oferują nic więcej niż tani chińczyk, do tego wsparcie i serwis też często jest dalekie od tego czego byśmy oczekiwali w tych pieniądzach
    4 punkty
  8. Najmniej reklamowane paliwo/ źródło ciepła jest zwykle najtańsze, bo to nie potrzebuje reklamy ( każdy umie liczyć- jedynie matematyka ekooszołomów jest inna). Ja obstawiam że te ETS-y zostaną zniesione, ale najpierw muszą się o tym przekonać: że gospodarka nie jest konkurencyjna, bo za wysokie ceny energii, że prąd drogi, ogrzewanie drogie, że słońce zimą słabo świeci, że 8% powierzchnia Europy żeby nawet wydychała i pierdziała tlenem to nie zmieni nic w 92% pozostałej powierzchni świata. Zmiana źródeł ogrzewania to przymusowe wyciąganie kasy od ludzi i b. duże wpływy do budżetu państwa z podatków. Nawet jak pozamykają czy posprzedają wszystkie kopalnie to węgiel i tak będzie - rynek nie zna próżni.
    4 punkty
  9. A u mnie 8 letni węgielek doczekał się ,,utylizacji" na przemian z brzozą. A tak na marginesie patrząc na cenę opału, to węgiel jest opłacalny na te mrozy i kto wie czy nie dokupię z 1 tonę po sezonie. Pozdrawiam
    4 punkty
  10. Ludzie kupują opał na bieżąco i nagle są zaskoczeni, że drożeje w środku mroźnej zimy 🙃 Jestem w stanie zrozumieć, że niektórych nie stać na zakup od razu całego opału na zimę, ale przecież to nie wszyscy. Czy kurtki na zimę też kupujecie jak zrobi sie zimno? Buty również? Trochę trzeba patrzeć na przód, a nie żyć chwilą 😉 Wybuchła wojna, opał też podskoczył do niebotycznych cen, ale jakoś sobie poradziłem, żeby nie płacić 3, czy 4tyś za tone eko. Prądu nie zmagazynujemy, ale paliwa kopalne owszem, więc warto zrobić sobie zawsze jakiś bezpieczny zapas. Życzę wszystkim ciepłego domu i niskich kosztów ogrzewania. Pozdrawiam 👍
    4 punkty
  11. A ta blacha w czopuchu ma pewnie za zadanie zatrzymywać pyły i podczas czyszczenia tych rur syf nie wpada do komina,ciekaw jestem jak się w nim tak faktycznie pali czy z problemami jak w nowych woodach ,czy jednak dużo lepiej ze względu na duży cug z racji budowy kotła,a ta przegroda wytrzyma pewnie sporo lecz ta łopata już pewnie nie ,ale zawsze ją można wywalić i święty spokój a co do bufora to pewnie że lepiej go mieć jak nie ,ale jak się ma taką instalację jak ja ,stare 2 cale rury i duży odbiór i palenie 2x na dzień ,to prawie jakbym miał bufor, a możliwość spalania węgla też jest fajna ,tydzień temu kupiłem super wesołą za 1350 workowany z przywozem gratis,a pellet u mnie znajomi już płacą po 1650, także na razie kociołek ten oceniam pozytywnie ,ale wszytko się okaże jak kolega ptak zacznie palić , mam na dzieje że z początku bez przeróbki na podajnik by faktycznie stwierdzić cz zapierdala jak powinien i czy ten wodny ruszt nie czyni więcej złego niż dobrego,pozdrawiam wszystkich
    4 punkty
  12. Za cenę dobrych rur można prawie kupić pompę ciepła na dzień dzisiejszy
    4 punkty
  13. Palnik w podłodze sprawia że mamy grawitację po swojej stronie😀 Co do mieszania gazów z powietrzem, to najlepszy z mojego punktu widzenia jest palnik okrągły z rozmieszczeniem otworków pw po całym jego obwodzie, tak jak widać poniżej te otworki pw, przd ostatecznym montażem rozwiercam wiertełkiem diamentowym, żeby również miały okrągły kształt. Przy takiej konstrukcji i podawaniu gorącego powietrza pod dosyć dużym ciśnieniem powoduje że mieszanie gazów z powietrzem następuje już na poziomie otworów pw I nie potrzebuję żadnych dodatkowych kształtek wymuszających mieszanie. Znowu to powtórzę, ale ilość tlenu jest nie mniej ważna niż jakość mieszania go z gazami. Nic z dobrego mieszania jak będzie np niedobór tlenu. Generalnie, jak mamy suche drewno, odpowiednią ilość tlenu podczas spalania, to jesteśmy w stanie uzyskać wysoką temp płomienia, co w znacznym stopniu ułatwia "czyste" spalanie. Myślę jednak ,że całkowicie czystego spalania w kotle zasypowym nie da się uzyskać.
    4 punkty
  14. Dziś jest jednym z takich dni ( mróz i wiatr) gdzie nie można znaleźć popiołu w popielniku. Mocny ciąg jak z wentylatora w HG. Bo w kominku ścianki nie są chłodzone jak w DS-ie (w kominku za ściankami nie ma wody) . Każdy kto ma kominek wie że te ścianki w kominku przy rozpalaniu nie wyglądają tak jak po wypaleniu wsadu ( mają całkiem inna barwę - nic są takie jasne). Przy mocnym rozgrzewaniu /rozpalaniu bo szybko musimy naładować bufor - jest duża różnica temperatur pomiędzy gorącymi spalinami, a zimną wodą z powrotu i to powoduje pocenie się wymiennika i wyłapywanie przez niego syfu. Potem jak powrót jest już gorący i kocioł wygrzany to dopala się to na ładny nienaturalnie biały kolor. Wolniejsze rozgrzewanie kotła - najlepiej na grawitacji lub przepływy zrzutu zimnej wody zmniejszone ustawieniami pompki - zbliżone do grawitacji ( pompka na 1 biegu z histerezą 3-5':włączenia np. przy 70' i mieszaniem z powrotu CWU) zmniejszą pocenie się wymiennika przy rozpalaniu i osiadanie syfu na wilgotnym wymienniku ( wtedy ładnego białego koloru nie będzie tylko kolor naturalnego popiołu - jak w popielniku).
    4 punkty
  15. Ale jaja 😅. Ciekawe, czy użytkownicy najnowszych aut zaglądają do rur wydechowych, cykają fotki i na forach dzielą się pomysłami na dopalacze poprawiające kolor nalotu 🤣. A w tych autach zaawansowana elektronika, spaliny ganiają kilka razy na około zanim do rury trafią, a i tak rura czarna w środku. Moim zdaniem szkoda czasu na te wszystkie przeróbki, najrozsądniej będzie załadować suche twarde drewno do certyfikowanego urządzenia i spalać bez dymu, nie ma co być nadgorliwym. Zauważcie proporcje, sprzedano zapewne już kilka tysięcy tych MPM-ów, a na forum wypowiada się ilu ? Kilku często, kilkunastu od czasu do czasu, a może kilkudziesięciu w całej historii forum. A co z resztą użytkowników? Zezłomowali kotły? Zapewne nie, nauczyli się palić i nie widzą sensu w poprawianiu fabryki, bardziej zamożni skrócą okres użytkowania prostego kotła i kupią lepszy, gdzie wszystko się samo robi 😁.
    4 punkty
  16. Nikt tu nie wspomniał, że automat utrzymujacy tlen na zadanym poziomie można też zrobić sobie własnym sumptem, wychodzi naprawdę o wiele taniej niż liczą sobie producenci kotłów. Poniżej widać jak to działa u mnie Oczywiście zdażają się też większe wachnięcia jak się drewno osunie, grunt żeby jak naszybciej poziom tlenu wrócił do tego zadanego.
    4 punkty
  17. Lepsze wrogiem dobrego. Nie ma tutaj o co się ,,dyskutować", jak można to poprawiamy, jak się nie da to z g.. bata nie ukręcimy, a żyć dalej jakoś trzeba.
    4 punkty
  18. Siema Jak do popiołu, to zrób sobie separator, taki z wiadra po kleju, do tego kolanka kanalizycyjne i nie będzie Ci się nic zapchało, cały popiół będzie w tym wiadrze, a odkurzacz możesz podłączyć jaki masz. Ja osobiście kupiłem na budowę odkurzacz parkside taki 30l, do tego worek wielorazowy z zamkiem i się u mnie sprawdza, nie wyobrażam sobie czyścić kotła inaczej 🙂
    4 punkty
  19. Witam. Działa! Wszystko działa! Uff! Wymieniłem akumulatorek i wróciła mu "pamięć". Więc jaki jest dzień i godzina. Widzi sieć wifi. Tzw dotyk kupiony w ali express. Zamontowany i wszystko działa. Nie wiem jaki był powód ale już jest ok. Dziękuję wszystkim za rady i wesołych świąt życzę. 🌲
    4 punkty
  20. @Jaco123 i inni . Tak naprawdę, to nie powininem się wypowiadać w kwestii palenia w MPM-ie, póki nie podłączę bufora i nie naprawię popsutego przeróbkami kotła. Palenie bez bufora, to trochę patologia 😃 w tym ecodesignowym sprzęcie, nie mogę dawać w palnik, bo zaraz sauna w chałupie, musiałbym sztucznie zmniejszyć moc o połowę i dłużej palić, ale niestety nie ma mnie w domu. Jeszcze ten sezon muszę tak kulawo przejść, ale od następnego, to wszystkie te uwagi o przyspieszaniu spalin w palniku będą jak znalazł 😁. Powierzchnia domu do ogrzania wzrośnie, ale styropianu i wełny przybędzie więc 18kW mocy z buforem powinno być w sam raz, żeby raz na dobę palić bez napinki na wrzątek w buforze. Na fotach, dla przypomnienia, zasuwa oddymiająca 😁, która ułatwia szybkie rozpalanie całego wsadu i częste podkładanie bez wentylatora .
    4 punkty
  21. Bufory staram się nagrzać do około 80-89 jak się uda Palę sosną raczej słabej jakości Dziś załadowane do pieca ok 25 kg drewna Powietrze na dole pieca te Górne na palnik otwieram dwie strony Te dolne na zawirowywacze jedna strona zamknięta Te skosiki podczas palenia musiałem wyjąć bo opał nie opadał do końca na ruszt Komin około 8 metrów 17x17 w kwadracie
    4 punkty
  22. Dla niedowiarków zrobiłem fotki 😃 Aktualizacja co do dysza palnika są 8 szeroki i 6 wysoki Dziś drugie palenie i bez żadnych ingerencji wypalony cały wsad i bufory nabite energią Na razie ruszt zrobiony na szybko na testy. Zdał egzamin. Jest opuszczony w doł od oryginału. Jedno zdjęcie z popielnika widać podparcie cegieł szamotowych. Teraz podczas palenia jest gruba warstwa żaru i nic się nie zawiesza. Jutro wstawię szamotu na boki jedną warstwę. Dwa miesiące kombinowałem z ustawieniami i jak byo wietrznie to się paliło a jak pogoda jak teraz to się kisiło Dziś palone z wentylatorem na 1 biegu i jest elegancko A co do Defro 18 to w profilu jest stary piec który miał zrobiony palnik jak w mpm i był bardzo oszczędny i dlatego padło na nowy piec mpm. Jutro po dołożeniu cegeł na boki i wyczyszczeniu rusztu wstawię kolejne fotki, żeby ruszt był widoczny w calosci
    4 punkty
  23. Skąd wiesz jak nie paliłeś z palnikiem pod podłogą? Poczytaj fora Blaze - oni tam też popychają, bo zawiesza się nad tą dziurą w podłodze, a bywa że ją całkiem zatka i nici z palenia. Przy drobniejszym suchym opale każdy kocioł dobrze idzie, ale przy grubych kłodach to już różnie bywa - i to głównie przez to że wisi nad rusztem czy nad dziurą w podłodze. W Blaze ukształtowanie podłogi jest pod drobne drewno i już z tej konstrukcji widać że palenie grubymi klockami może być problematyczne. Spróbuj klocki w pionie układać, ale nie od razu - tylko po zbudowaniu warstwy żaru ( na żar) - pali się bardzo dobrze. Podtrzymanie żaru w MPM też jest jeśli ktoś ma komorę zasypową obłożoną szamotem.
    4 punkty
  24. @Andrzej_M_ He, he... faktycznie podobne, z tą różnicą że u Ciebie spalanie stało na o wiele wyższym poziomie niż u mnie ówcześnie, co obrazują zdjęcia. @Jaco123 niestety, wysokiej temp spalania na dłuższą metę nie sprosta żadna ceramika, ani najbardziej wyrafinowany nawet beton żaroodporny. Dlatego poszedłem po rozum do głowy i zrobiłem wlot do palnika w formie łatwo wymiennej kształtki.
    4 punkty
  25. 120 na dolniaku tylko przy kisieniu kotla.Poki hula,to 250 okej.Strata poki wogole jest nie 25%,ale do 5%.
    4 punkty
  26. Jako ktoś, kto przez ~10 lat zjadał zęby na uczeniu ludzi palenia od góry, powiem tylko: 😂 😂 😂 Jaki masz pomysł, by wymusić na Polaku, żeby faktycznie używał tego w sytuacji kryzysowej a nie do codziennego przepalania w najlepszym razie drewnem a w praktyce często szajsem, którego miejsce jest na śmietniku?
    4 punkty
  27. Ogrzewć dom spalając drewno w sposób ciągły? To chyba nawet dla tak aktywnego emeryta jak AO49 to byłaby mordęga😀. Zresztą, drewno należy spalać w sposób gwałtowny, bez stopowania, np miarkownikiem, wtedy oddaje więcej energi/ciepła niż jak się drewnem bździ i kisi, stosując przerywane spalanie. No ale do takiego spalania konieczny jest bufor. Wszelkie zmniejszanie powieszchni rusztu, przy spalaniu drewna jest według mnie nie ma racji bytu. Piszę tak bo przerabiałem w swoim czasie, w swoim kotle, różnego rodzaju kombinacje ze zmniejszaniem rusztu itp. Edit. oczywiście drewno należy spalać w sposób gwałtowny, ale nie należy przy tym dopuścić do zbyt wysokiej temp spalin.
    4 punkty
  28. Baa, a jak już się pochwalą swoimi realnymi spalaniami, to inni się śmieją, że kocioł spała ze 100% sprawnością.. 🙂 Myśląc jeszcze przy tym, że peleciak spali mniej opału od dobrze "spasowanego" zasypowca.. Tylko jak on może spalić mniej, jak tam nie następuje zgazowanie opału .. Gdzie tu sens, gdzie logika.. 😁 Tak wygląda u mnie płomień, przy spalaniu brykietu, na sztywnych nastawach, widać jak spalany jest gaz.. W peleciakach też taki macie,? bo ja widziałem tylko żółty płomień ... 😁
    4 punkty
  29. To indywidualna sprawa jest. Ja spalalem 3t ekogroszku a pelletu 2,5-3. Sprawnosc wegla przy niskiej mocy palnika a takie byly zimy (a wiekszosc to wiosna-jesien) wychodzila dramatycznie nisko. Kisi i dymi w postoju a ciepla nie ma. Pellet mimo nizszej kalorycznosci pracuje on-off z buforem tylko na optymalnych nastawach plus sonda Lambda, dlatego liczenie zamiany wedlug kalorycznosci nie zawsze ma sens. Spraktykowane osobiscie.
    3 punkty
  30. Dołóż klimatyzator i zostaw piece. Klimatyzatorem grzej w dzień a piecami w nocy w tańszej taryfie. Jak dodatnia temp na dworze w okresach przejściowych to COP wysoki więc się to opłaca. W dzień energia droższa w nocy tańsza to grzej piecem Wątpię czy dasz radę usnąć przy włączonym klimatyzatorze tym bardziej jak będzie musiał działać na pełnej mocy przy dużym mrozie. Sąsiad ma dwa klimatyzatory Rotenso, fotowoltaike 10kw na starych zasadach i tak dogrzewa gazem. Trochę się dziwię że nie ma PC bo by miał grzanie za darmo przy tak dużej instalacji fotowoltaicznej. Ja mam PC zamontowane blisko okna i w pokoju słychać kiedy pracuje na mocy powyżej 60% Mieszkasz w bloku więc sąsiadom może hałas przeszkadzać a tobie dodatkowo z jednostki wewnęcznei szum wentylatora.
    3 punkty
  31. Nie szarp się z wymianą pompy na mniejszą, wbrew pozorom większa czasem to lepsza wydajność, większy wymiennik, większy wiatrak itp Zastanów się bardziej nad tym aby zamienić grzejniki z dużego pomieszczenia do małego a w dużych pokojach kupić nowe i zjechać z temperaturą zasilania o te kilka stopni to da ci dużo większe oszczędności niż wymian pompy i taniej wyjdzie.
    3 punkty
  32. Rozumiem, nie mówię że postęp jest zły, ale czasy są niepewne no i kalkulator nie bierze pod uwagę braku prądu jak będziesz miał zaśnieżone panele i awarię tak jak na północnym wschodzie Polski, wiem to rzadkie sytuacje, ale dodatkowe zabezpieczenie czy to kominek czy kocioł musi być. Druga sprawa to licząc zyski dolicz koszt PC i PV oczywiście uwzględniając obowiązkowe już przeglądy serwisowe, awarie itp no i niepewność co do przyszłych dodatkowych opłat czy podatków, plus taki że jesteś na starych warunkach, liczyłem z ołówkiem nie raz opłacalność pv na nowych zasadach nawet rozmawiałem ze znajomym serwisantem też potwierdził że obecnie PV z eksportem do sieci wogóle się nie kalkuluje przy moim zużyciu, ewentualnie bez eksportu z pełnym zużyciem np. grzałki do bufora i cwu. Ci co nie targają węgla czy nie ruszają się w inny sposób tracą na siłownie czy fitnes albo mają chorowitą starość. Wiesz kiedyś gdy jeszcze śmiano się z ludzi jeżdżących na lpg z 20lat wstecz, podszedł do mnie gość na stacji i szyderczo zapytał"stać cie na bryczkę a nie stać cię na bat" to mu odpowiedziałem że stać mnie bo oszczędzam...
    3 punkty
  33. Nie prześcigajcie się w zawodach, który z Was ma więcej, czy mniej sadzy. Bez przebudowy palnika nie ma szansy na większą poprawę spalania. Nawet nie ma co myśleć o bardzo czystym spalaniu, bez stworzenia warunków do precyzyjnego mieszania gazów z powietrzem i dopalenia tego w gorącym środowisku. Jeżeli już coś takiego chcecie zrobić, to niech ktoś zacznie tworzyć przeróbki na wzór tego, co zrobił @maracz, ja innego wyjścia nie widzę i trzeba się pogodzić ze smołą i sadzą na ściankach kotła. Mój kociołek już ma dni policzone, idzie mu 11-ty sezon grzania i chciałem pobawić się w wycinanie tego co jeszcze do wycięcia zostało i zrobienie palnika w podłodze. Boję się jednak nadchodzących prognoz o większych mrozach i nie chcę zostać bez kociołka, gdy będzie potrzebny.
    3 punkty
  34. Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzymy wszystkim użytkownikom i sympatykom portalu zdrowia, spokoju i radości, a także ciepła rodzinnego. Niech nadchodzący Nowy Rok 2026 przyniesie Wam pokój, spełnienie marzeń oraz zamierzonych planów. Zespół Info - Ogrzewanie.pl
    3 punkty
  35. Dobra - widzę, że polityka wchodzi coraz bardziej więc zgodnie z tym co w zasadach forum wątek zamykam.
    3 punkty
  36. Nie wiedziałem że ktoś tu się ściga😅 Nie należę do żadnego kółka wzajemnej adoracji😀 po prostu czytam i testuję u siebie co najbardziej mi odpowiada i tyle, dzieląc się spostrzeżeniami w końcu po to są te fory Kol. @maracz jestem pełen podziwu dla Twoich modyfikacji, chęci,i pracy włożonej w projekt, szacun, jestem przekonany że pewnie czyściej spalasz z tą automatyką,ale tak jak piszesz jednemu wystarczy cug kominowy, zadowalająca wydajność i w miarę czyste spalanie, drugi tak jak Ty jest bardziej ambitny i pójdzie krok dalej ku idealnemu wymiennikowi, jeszcze lepszej wydajności itd ale dla mnie świat nie jest idealny jak coś jest dobre to jest do przyjęcia i mogę spać spokojnie kolor wymiennika mi w tym nie przeszkadza.
    3 punkty
  37. Piasek? Pierwsze słyszę. U mnie część popiołu zostaje na dnie komory zasypowej, częściowo jest nim oblepiony wymiennik, oraz dużo się zbiera w komorze nawrotnej. Jakaś część pewnie ulatuje kominem, niestety. Wszystko sprzątam odkurzaczem przemysłowym, ale z workiem. Tak wygląda wymiennik u mnie po przepaleniu, tu akurat jesionem. To co widać powyżej, bierze się z tego co widać poniżej I w formie filmiku Lotny popiół w czystej postaci.
    3 punkty
  38. @AO49 Ty lepiej tego nie rób bo zadymisz kotłownie. Palący drewnem na bufor mogą nie zauważyć że od podawania powietrza górą bardziej rozpala się wsad, bo im się wsad spala szybko. Przy paleniu ciągłym bez bufora widać to bardzo dobrze ( widać wzrost temperatury na kotle i zadymianie kotłowni - nie na początku palenia tylko później). Poza tym podawanie powietrza górą zmniejsza siłę zasysania powietrza z pod rusztu i nie sprzyja prawidłowemu zagazowaniu opału w atmosferze beztlenowej. Te mikro wybuchy to zapalanie się wsadu w komorze zasypowej od nadmiaru powietrza i poddymianie na kotłownie ( tlenek węgla też tamtędy ma ujście zamiast spalić się w palniku). Podobnie jak otwieracie drzwiczki zasypowe i fuknie/zapali się wsad od dopuszczenia gwałtownie powietrza do zasypu zgazowanego opału ( @maronka na swoim filmiku dobrze pokazywał jak otwierać drzwiczki zasypowe żeby nie dymiło/ nie zapalał się gwałtownie zasyp). Przy zagazowaniu opał w komorze zasypowej nie powinien się palić tylko zgazowywać, od warstwy żaru na ruszcie, a płomień tylko w palniku ( nie w komorze zasypowej - bo będzie dym z komina i gówniane spalanie). Jak spaliny przejdą przez warstwę żaru i zapalą się dopiero w palniku to żadnego dymu nie będzie, a spalanie będzie efektywne, czyste bez sond i innych gadżetów niezależnie od użytego gatunku opału ( wszystko się spali). Dlatego odradzam podawanie powietrza od góry, ale każdy może poeksperymentować ( czujnik czadu wskazany w kotłowni żeby nie ubyło forumowiczów, bo przy zmianie/obniżeniu ciągu tam jest ujście). Przy prawidłowym zgazowywaniu drewna czy węgla ten kocioł jest naprawdę oszczędny. A jak spala się wsad jak na ognisku to jak wszystkie dolniaki. @carinus zapomniał dodać że miał kanał na to powietrze pod samą przegrodę, a to zmienia diametralnie podawanie powietrze od góry przez zasyp, a od góry, ale pod palnik. No i że miał bufor, więc wsad z drewna spalał szybko - mógł nie zauważyć różnicy.
    3 punkty
  39. @AO49To nie brak bufora tylko za dużo miejsca pomiędzy grubymi polanami. Jak masz duże luki to od góry zasyp trocinami lub drobnicą z drewutni - wtedy nie będzie dymił, bo w środku komory zasypowej nie będzie ognia - to on powoduje dymienie.
    3 punkty
  40. Ten blaze wygląda na przemyślaną konstrukcję ale cena faktycznie zaporowa, mi się udało 2lata temu kupić wooda 18kw za 7.800 z pełnym zestawem( unister duo,wentylator wyciągowy, ochrona powrotu z pompą) i kurierem, tylko ten starszy model bez tych fajercugów w komorze. Po prostu gość z pod Rzeszowa kupił przechował w garażu 2 lata i zmienił koncepcję, bufor austria 1000l też upolowałem jako nowy ale z odsprzedaży za bodajże 3600zł, cwu 150l roczny używany za mniej niż pół ceny, plus pełna automatyka wychodzi prawie cena samego kotła blaze.. Kocioł musiałem zmienić bo miałem poza klasowy, poszedłem w drewno bo węgla wcześniej czy póżniej zakażą albo dowalą takie podatki że przestanie się opłacać, mpm można ostatecznie przezbroić na pellet, nie wiem jak z blaze ale pewnie też. Po modyfikacjach pali się w kociołku stabilnie i bez problemowo, ten bajer z podtrzymaniem żaru może i fajny ale jaki ma sens jak palę ładując bufor co 24godz? w tym układzie wolę wszystko spalić efektywnie niż kisić końcówkę. Nie jestem jakimś fanatykiem tego mpm-a pewnie są bardziej dopracowane kotły ale też nie mam powodów do narzekań, jest ok. Żonka też obsługuje jak jest potrzeba, z wentylatorem wyciągowym fajnie się rozpala bez używania krótkiego obiegu, układa parę kawałków jeden na drugim zasłaniając otwór podpala palnikiem gazowym i ładuje do pełna,zamyka i do widzenia reszta sama się dzieje.
    3 punkty
  41. Kol @maronka takie podłączenie bufora i bojlera WU zawsze mi się marzyło żeby grawitacja była ,teraz mam te dwa odbiorniki na osobnych pompach i jeszcze każda pompa zabezpieczona zaworem zwrotnym ,wszystko działa dzięki temu że są zamontowane pompki elektroniczne i mogę płynnie ustawić przepływ wody niestety wadą jest konieczność założenia UPS ,kolejny minus jak WU jest grzane z bufora pomimo że pompka na najmniejszym przepływie jak wraca do bufora miesza jego zawartość i zaburza prawidłowy rozkład temperatury .W najbliższym czasie muszę przerobić te zawory najprościej będzie zdemontować grzybki w nich . Kto z was sprawdza sprawność baterii w UPS ,Przez przypadek jak zabrakło prądu w nocy i zadziałało awaryjne zasilanie działało może z minutę następnie słyszałem sygnał że akumulator pusty w wszystko zgasło ,nic nie sygnalizowało o złym stanie baterii a gdyby ta sytuacja nastąpiła w trakcie palenia kotła było by groźnie . Dodam akumulator żelowy 40AH cztery lata pracy albo czuwania nad czterema pompkami elektroniczne plus sterownik.
    3 punkty
  42. Klima latem dodatkowo wychłodzi. Średnio zużyje 3-4 x mniej energii niż maty.
    3 punkty
  43. nie w niewielkim zakresie, ale jak ktoś jeździ 30-to tonowym tirem po gazetę do kiosku to trochę trudno. Najrozsądniejszym byłby dołożyć 500l bufor, ale pewnie będą proponowane inne kombinacje z ustawieniami na siłę. Aaa, i zwiększając czcionkę od standardowej wcale sobie nie pomagasz. Większość czyta na telefonach a taka czcionka to jak z Twoim kotłem.
    3 punkty
  44. Tu akurat jest błędnie pokazane ( lepiej nie naśladować). Gość ma otwarte drzwiczki, a przepływ spalin reguluje przymknięciem czpucha ( tak można się zaczadzić). Powinien robić odwrotnie: czopuch otwarty na maksa, a przepływ gazów regulować na zamkniętych drzwiczkach poprzez odpowiednie ustawienie przesłony pod klapką miarkownika i miarkownikiem. Błąd/nieprawidłowość pokazana na tym filmiku prędzej czy później się zemści.
    3 punkty
  45. Pytanie czy jest sens trzymać się kurczowo fabrycznej myśli technicznej, która z góry jest skazana na porażkę.
    3 punkty
  46. @Tuptus Udzielaj się tu nadal. Opisuj jak kocioł się sprawuje, pomoże to poszukującym informacji o tym kotle na forum. Będą co jakiś czas wpisy na forum umniejszające np wpływowi automatyki na proces spalania. Jeżeli to będzie opinia kogoś kto tak wyposażony kocioł posiada, to ok, ale negujące wpisy osób niemających żadnych doświadczeń z automatyką w kotle należy traktować z przymróżeniem oka.
    3 punkty
  47. Dzięki entuzjastom eksperymentowania jak tutejsi maniacy drutów i spawarek mamy kotły z zaawansowanym sterowaniem które nie kosztują tyle co rakieta. Bo komuś się chciało zrobić, zbudować i pokazać że to wcale nie takie rocket science (jak twierdzą sprzedawcy rakiet).
    3 punkty
  48. @gilal to w twoich okolicach nie ma lokalnego pelletu?
    3 punkty
  49. Do czasu jak zobaczyłem ofertę słowackiej firmy, która za bardzo rozsądne pieniądze oferuje fajnie zrobiony kociołek z dużą komorą załadowczą i wszystkimi potrzebnymi elementami dla kotła HG. Myślę żeby powoli nazbierać fundusze na zakup nowego kociołka, zamiast czynić rzeźbę w czymś, co wymaga sporo czasu i nakładów finansowych, a nadal nie będzie dorównywał fabrycznym kotłom HG.
    3 punkty


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.