Tom979 Opublikowano 30 Kwietnia 2010 #1 Opublikowano 30 Kwietnia 2010 Ktoś ostatnio wcisnął mi Ekogroszek, który chyba wcale nie jest ekogroszkiem i nie wiem co z nim zrobić. Kiedyś już coś takiego miałem ale mało i jakoś to przepaliłem. Ale teraz mam dwie tony i nie wiem co z tym zrobić. Z wyglądu niczym nie różni się od ekogroszku. Ale przy spalaniu jest duża różnica. Nie spala się na popiół. Nie chce się całkowicie przepalać. Zamienia się tylko w takie prażynki. Coś podobnego do koksu tylko kruche. Nie zmienia prawie wcale swojej objętości po przepaleniu. Tylko zmienia gęstość. Muszę więc codziennie wypróżniać popielnik. Czasami też piec wygaśnie. No i szybciej się to dziadostwo przepala. Dwie tony to spalę chyba za jedną, bo resztę wnosi się w workach i daję sąsiadce do spalenia w zwykłym piecu. Moje pytanie. Co to tak naprawdę jest. Jaki to węgiel i ile on jest warty? Może bym to gdzieś sprzedał, bo nie chce mi się z tym męczyć, ale nie wiem jak to się spali w zwykłym piecu. Może ktoś jest z Częstochowy i chciałby coś takiego kupić. Cytuj
vernal Opublikowano 30 Kwietnia 2010 #2 Opublikowano 30 Kwietnia 2010 Witam, Po pierwsze spytaj sprzedawcę. I napisz co Ci powiedział. A generalnie jest to niestety dla Ciebie przykra, ale jednak nauczka. Paliwo jest NAJWAŻNIEJSZYM elementem całego układu grzania - trzeba kupować odpowiednie. Są 2 wyjścia - albo kupować z pewnego źródła i wg wskazań producenta kotła [tu uwaga poniżej] i zazwyczaj bardzo drogo. Albo się na tym trzeba dobrze znać, znać dostawców, producentów itp. Uwaga - raz dzwoniłem do producenta kotła miałowego pytając go jaki miał powinno się stosować do jego konkretnego kotła. Stwierdził, że najtańszy, bo i tak się na tym lepiej wyjdzie. Oczywiście jest to nieprawda, więc tu też (terz!) trzeba uważać. Pozdrawiam. Cytuj
domin75 Opublikowano 30 Kwietnia 2010 #3 Opublikowano 30 Kwietnia 2010 Tom, czy to co masz w piecu przypomina to co miałem u siebie? https://forum.info-ogrzewanie.pl/index.php?...=5061&st=20 Cytuj
Tom979 Opublikowano 30 Kwietnia 2010 Autor #4 Opublikowano 30 Kwietnia 2010 Tom, czy to co masz w piecu przypomina to co miałem u siebie? To przypomina właśnie coś takiego. No teraz już mam nauczkę żeby kupować u sprawdzonego źródła. Ale ciągle mam problem co z tym zrobić co kupiłem. Czy próbować go opchnąć czy jakoś się uda to spalić przez zimę? Ty to jakoś spaliłeś? Popróbuję jeszcze różnych regulacji pieca. Szkoda gadać z tymi sprzedawcami. Nigdy nie należy brać od kogoś kto nie ma własnego składu gdzie by można było się iść poskarżyć. A tego to mi polecał sąsiad, że dobry miał mu przywozi. Chyba sąsiad mnie nie lubi. A facet tak zachwalał węgiel. Zauważyłem, że im bardziej ktoś zachwala swój towar, tym większe dziadostwo sprzedaje. Cytuj
domin75 Opublikowano 3 Maja 2010 #5 Opublikowano 3 Maja 2010 Ja to u siebie jakoś spaliłem, ale miałem tego tylko kilkaset kilo. Proponuję Ci zostawić to na zimę – wtedy piec idzie na „wysokich obrotach” i jakoś to przepali. Wiosną i jesienią przy dłuższych przestojach kotła będą Ci się budowały straszne kalafiory które będziesz musiał mechanicznie rozbijać. Możesz też mieszać z dobrym i sprawdzonym eko. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
🔧 Szukasz fachowca?
Wybierz branżę i porównaj oferty firm z Twojego regionu
⚫ Szukasz dobrego ekogroszku?
Porównaj oferty składów i kopalni z Twojego regionu
Sprawdź cenyDołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.