Odkopuję stary temat wiec pewnie mi się oberwie :) jednakże mam podobny problem.
Jaka pompa lub zestaw pomp zastosować aby podołać ogrzewaniu moich hal.
Kocioł 1. Moderator na drewno 75kW palony oczywiście tylko i wyłącznie bardzo suchym drewnem dębowym.
Kocioł 2. Azso 500kW z podajnikiem trocin i palnikiem własnej produkcji, nadmuch + szamot.
Obecnie instalacja składa się z kilku nitek:
1. Pomieszczenia biurowe: 4 grzejniki + podłogówka z dodatkową pompą obiegową . Pompa Alpha 2L. 25-60.
2. Prasa hydrauliczna pompa 25-40 180.
3. Lakiernia - Grzejniki na podłodze - 25-40 180
5. Hale montażowe-produkcyjne o wysokości 4-5m: Rura 5/4' - 4 x Volcano Vr2 wentylator ustawiony na max. Pracą wentylatora steruje termostat pokojowy. Pompa 32-80 180.
6. Przejście na drugi rozdzielacz (inny budynek) a w nim podłączone:
-suszarnia drewna w której skład wchodzi 12 grzejników
- hala maszyn 480m2 kubatura 2500m3
- pomieszczenia biurowe z 3 grzejnikami sterowane zaworem z siłownikiem i termostatem pokojowym
- pomieszczenie ślusarni 120m2 z 2 grzejnikami
- kolejny budynek z 4 grzejnikami
W kolejnym etapie zostaną pozakładane zawory regulujące przepływ równoważno-odcinające ( z siłownikiem) do wszystkich nagrzewnic oraz wymieniana część instalacji na większe przekroje rur.
Problem w tym że pompy w celu zapobiegania zamrożenia któregokolwiek kawałka instalacji chodzą przez 24h/doba przez cały rok.
Obecnie część nagrzewnic dostaje za mało ciepłej wody.
Czy zamiast dokładać kolejne kilka pomp nie lepiej postawić na 2 sztuki ale o większej mocy - 3fazy 1kW i sterować tym za pomocą falownika z czujnikiem ciśnienia a na nagrzewnicach pozakładać siłowniki odcinające sterowane termostatami ? Pompy podłączyć przed głównymi rozdzielaczami aby nie pracowały na konkretnej nitce a na całej instalacji ?
W przyszłym roku zostanie dostawiony zbiornik akumulacyjny - 10 000L wiec i tak szykuje się przeróbka instalacji w kotłowni.